اليوم TREXIPTV
W Pęchcinie pod Ciechanowem znajduje się jedna z największych w Polsce szkółek roślin ozdobnych. W pobliżu szkółki mieszkają Ula i Bronek. Na ich działce mamy połączenie stylu angielskiej architektury ogrodowej z naturalnym krajobrazem mazowieckich łąk i szpalerów wierzbowych. Kolekcjonerską pasję Bronka widać na długich ciągach bylinowych rabat, także w warzywniku i sadzie, gdzie uprawia i testuje nietypowe, ciekawe odmiany i gatunki roślin. Na starej papierówce zaszczepił 46 historycznych odmian jabłoni. Grusze i brzoskwinie rozpięte są płasko na ścianie domku ogrodnika, a jabłonie prowadzone w postaci niskich sznurów, stanowią ogrodzenie dla części sadowniczej.
Starting: 14-06-2026 03:00:00
Odwiedzany dzisiaj ogród ma niezwykłe położenie – z dwóch stron sąsiaduje z rzeką oraz kanałem młyńskim. Gospodarz zajmuje się historią i zbieraniem zabytków marynistycznych. W garażu urządził galerię marynistyczną, a wiele elementów jak koła ratownicze, boje, reflektory czy maszty stanowią dekorację ogrodu. Jest też zabytkowy kosz plażowy, z którego ogląda się rzekę oraz łódź postawiona na brzegu, która służy za miejsce do wypoczynku. Właściciele mają tu trawnik, rabaty bylinowe oraz stare drzewa. Oceną stanu kasztanowca zajęła się pani dendrolog, robiąc specjalistyczne pomiary. Ogród nad rzeką wiąże się z okresowym zalewaniem brzegów oraz walką z bobrami – na szczęście właściciele radzą sobie z tymi problemami w pomysłowy sposób.
Starting: 14-06-2026 03:30:00
Zadaniem w odcinku będzie montaż luster.
Starting: 14-06-2026 04:00:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 14-06-2026 04:35:00
W odcinku fachowców czeka wymiana rolek w przesuwanych drzwiach od szafy.
Starting: 14-06-2026 05:15:00
Tematy: Rywalki do roli Julii. Wycofany uczeń. Grupa uczniów ze szkolnego kółka teatralnego przygotowuje się do wystawienia Romea i Julii. 16-letnia gimnazjalistka zazdrości koleżance głównej roli i uważa, że nauczycielka pozwoliła jej zagrać z litości. Dziewczyny od czasu przesłuchań do sztuki rywalizu ją ze sobą i ciągle się kłócą. Zazdrosna o rolę uczennica za wszelką cenę chce pozbyć się rywalki ze spektaklu. Podczas próby zwabia ją do szkolnego magazynu i tam zamyka! Kiedy dziewczyna jednak wraca na scenę, koleżanka postanawia po kryjomu podać jej środki nasenne… 14-Łukasz nie radzi sobie w szkole i ma problemy w kontaktach z rówieśnikami. Koledzy z klasy nie wiedzą, że cierpi na autyzm i ciągle go dręczą. Nauczycielka matematyki zastaje chłopca jak rozwiązuje trudne zadania z podręcznika dla maturzystów. Podejrzewa, że uczeń ma ogromny talent matematyczny. Teresa Kremer postanawia udowodnić jego geniuszu i nie dopuścić, by trafił do szkoły specjalnej. Ojciec chłopca jest jednak zdecydowany, żeby przenieść syna do takiej szkoły. Nie dostrzega bowiem talentu syna.
Starting: 14-06-2026 05:50:00
Odwiedzany ogród położony jest na długiej działce przylegającej do ruchliwej drogi. Z tego powodu dom jest oddalony od wjazdu aż o 50 metrów, a część wypoczynkowa znajduje się z drugiej strony budynku, za którym ukrywa się basen i altana. Pasją właściciela ogrodu są zwierzęta, w tym przeróżne gatunki ptaków – dla nich zbudowana jest obszerna woliera oraz gołębniki dla 1000 gołębi. Kilka lat temu działka została poszerzona o pas gruntu, na którym założono ciąg połączonych ze sobą oczek wodnych – hodowane są tu kapie koi. Wiosną, nad wodą, budzą zachwyt różowo-biało-zielone kompozycje z krzewów: azalii japońskich, pierisów czy krzewuszek. Niezwykłe w ogrodzie są murki oraz podstawy latarni precyzyjnie układane z drobnych kawałków łupka.
Starting: 14-06-2026 06:45:00
Ogród we wsi Bujny Szlacheckie zwraca uwagę przechodniów kolorowymi rabatami. Wiosenną wizytówką przedogródka są widoczne, nawet z ulicy, kolorowe poduchy kwiatów – floksy szydlaste, macierzanki, żagwiny. Frontowa część ogrodu jest reprezentacyjna, z oczkiem wodnym i strzyżonymi iglakami oraz bukietami kwitnących róż i białej hortensji. Za domem, druga część ogrodu ma leśny charakter. Pod brzozami i świerkami, których pnie zostały od dołu ogołocone z gałęzi, żeby wpadał na dno lasu więcej światła, rozwija się bogate królestwo bylin, które łanami porastają glebę. Są tu cieniolubne hosty, brunery, niezapominajki i rododendrony. Prace ogrodowe, które pokazujemy w tym odcinku, to przebudowa oczka wodnego, nawożenie trawnika, strzyżenie iglaków i robienie sadzonek z niebieskiej odmiany hortensji.
Starting: 14-06-2026 07:10:00
W tym odcinku zadanie dla fachowców to montaż zabudowy tarczy na rzutki.
Starting: 14-06-2026 07:40:00
Pascal Brodnicki, Andrea Camastra oraz Robert Makłowicz ocenią dania zawodników w malowniczej scenerii Pałacu w Minodze. Uczestnicy w parach będą przygotowywać potrawy na miarę ich eksperckich oczekiwań. W drugiej części odcinka kuchnię MasterChefa odwiedzi Jordi Cruz – szef kuchni z restauracji wyróżnionej trzema gwiazdkami Michelin oraz juror hiszpańskiej edycji programu. Jak kandydaci na najlepiej gotującego kucharza amatora w Polsce poradzą sobie z zadaniami przygotowanymi przez kulinarne autorytety z najwyższej półki?
Starting: 14-06-2026 08:15:00
Trwa walka o wyjazd do Singapuru i miejsce w finale programu. Po wejściu do kuchni MasterChefa na zawodników będą czkać przeróżne składniki – awokado, gorgonzola, ziarna maku i kasztany. Jurorzy przygotowali tajemnicze zadanie, w którym kucharze amatorzy będą musieli przygotować wyśmienite dania z użyciem tych produktów. Kolejnym wyzwaniem będzie spotkanie z profesjonalnym rzeźnikiem, który zaprezentuje prawidłowy sposób rozbioru półtuszy wieprzowej. Czy uczestnicy będą potrafili wykroić idealny schab, boczek albo golonkę?
Starting: 14-06-2026 09:35:00
W tym odcinku do kuchni MasterChefa zawita Helene Darroze – francuska szefowa kuchni wyróżniona dwiema gwiazdkami Michelin. Zawodnicy zobaczą, jak przygotowuje swoje autorskie danie z homara. Później sami zmierzą się z tym ekskluzywnym produktem i postarają się odtworzyć potrawę gościa. Stawka jest już naprawdę wysoka – to ostatni odcinek przed wylotem do Azji, dlatego uczestnicy muszą udowodnić, że potrafią gotować na światowym poziomie. Tylko najlepsi z najlepszych otrzymają od jurorów bilet do Singapuru.
Starting: 14-06-2026 10:50:00
Najlepsza piątka VII edycji "MasterChefa" uda się w egzotyczną podróż do Singapuru. W mieście 47 gwiazdek Michelin uczestnicy dostaną niepowtarzalną szansę na poznanie tradycyjnych azjatyckich potraw i przypraw. Zawodnicy wyruszą na wycieczkę ulicami miasta i odwiedzą wyjątkowe kulinarne miejsca. Następnie będą musieli pokazać, czego nauczyli się podczas zwiedzania Singapuru. Ich potrawy oceni Audra Morrice - pochodząca z Singapuru jurorka "MasterChef Azja". Ta osoba, której pójdzie najsłabiej, będzie musiała pożegnać się z programem i szybciej niż pozostali wrócić do Polski.
Starting: 14-06-2026 12:05:00
Częstochowa „Sjesta” Darek , właściciel restauracji „Sjesta” może z czystym sumieniem powiedzieć o sobie, że gotowanie to całe jego życie. Już jako dziecko gotował w domu, ponieważ chciał pomóc mamie, która sama wychowywała czwórkę dzieci. Bardzo szybko przekonał się, że gotowanie nieźle mu idzie i w dodatku bardzo lubi to robić. Dlatego wybór zawodu nie był dla niego problemem. Po szkole i z doświadczeniem w pracy otworzył 8 lat temu w rodzinnej Częstochowie własną restauracje „Sjesta” z kuchnią międzynarodową. W menu są sycylijskie arancini i devolaile ze szpinakiem, pstrąg i rolady, czy kaczka oraz specjalność szefa – zupa serowa. Oczywiście rolę szefa kuchni pełni sam właściciel, ponieważ Darek przyznaje, że gotowanie to dla niego nie tyle praca, co zabawa i relaks. Niestety zarządzanie restauracją już tak zabawne nie jest, szczególnie kiedy nie przynosi wystarczających dochodów. Sama pasja do wykonywanego zawodu to za mało, co zauważył rozgoryczony Darek. Po 8 latach prowadzenia z pełnym zaangażowaniem własnej restauracji boryka się z problemami finansowymi. Chociaż „Sjesta” ma swoich stałych bywalców, chwalących dania autorstwa Darka, to niestety wciąż za mało, żeby utrzymać nawet tak niewielki lokal, jakim jest „Sjesta”. Darek jest już nieco przybity, ponieważ „Sjesta” to całe jego życie i trudno mu pogodzić się z tym, że jeśli nic się nie zmieni, to może przestać istnieć . Jeszcze trudniej jest mu zrozumieć, gdzie tkwi błąd, bo przecież kuchnia jest dobra, goście chwalą, a w dodatku „Sjesta” mieści się nieopodal głównej alei prowadzącej na Jasną Górę. A jedna sytuacja powoli staje się beznadziejna, dlatego Darek na pomoc wezwał Magdę Gessler.
Starting: 14-06-2026 13:20:00
Szczecin Pracownia dobrych smaków – Rozmaryn Pracowania dobrych smaków – Rozmaryn powstała z prawdziwej pasji i miłości do dobrej kuchni. Jej właściciel, Paweł jest człowiekiem światowym, zafascynowanym gotowaniem i podróżami. W dodatku jego zawód to – technolog piekarnictwa, więc żadne wypieki nie mają przed nim tajemnic. Kiedy otworzył swoją restaurację, w centrum Szczecina nazwał ją „Rozmaryn”. Kuchnia miała być włoska, ponieważ Paweł ją uwielbiał i świetnie znał ze swoich licznych podróży do Włoch. Miejsce miało być nietuzinkowe, z niezwykłym klimatem, kuchnią i piekarnią, wystrój zaś w stylu industrialnym zaprojektował architekt. Personel w restauracji jest bardzo młody, a Paweł szczyci się tym, że sam uczył swoich pracowników i świetnie się dogaduje z tak młodą ekipą. Chociaż zaprojektowany z rozmachem „Rozmaryn” początkowo przyciągał gości, niestety Pawłowi nie udało się utrzymać tego powodzenia i z niezrozumiałych dla niego przyczyn ludzie zaczęli coraz rzadziej przychodzić. Paweł również jakby się zraził i nawet zamknął część piekarniczą, która akurat cieszyła się sporym powodzeniem, ale jednak nie przynosiła zadowalających dochodów. Z włoskiego menu zniknęły dania z rozmarynem, za to pojawił się żurek, czy gulasz. Pracownicy, chociaż to bardzo młodzi ludzie, zarzucają swojemu szefowi brak zaangażowania w prowadzenie restauracji , a Paweł szczerze przyznaje, że z powodu niepowodzenia swojej wymarzonej „Pracowni dobrych smaków” popadł w marazm i potrzebuje Magdy Gessler, żeby mogła mu „otworzyć oczy” powiedzieć co jest nie tak w jego „Rozmarynie”.
Starting: 14-06-2026 14:15:00
Pasłęk Restauracja „Perfect Pub” Pasłęk to nieduże miasto, malowniczo położone w województwie warmińsko-mazurskim, mogące poszczycić się średniowiecznymi zabytkami i innymi atrakcjami turystycznymi. Restauracja w takim miejscu może liczyć na sukces i na to też liczyła Paulina, kiedy zdecydowała się otworzyć swoją restaurację „Perfect Pub”. Pomimo młodzieżowej nazwy, Paulina liczyła, że jej restauracja będzie atrakcyjna dla całej rodziny na niedzielny obiad. Niestety przestronne wnętrze restauracji nigdy nie zapełniło się gośćmi. Sprzedają się tylko tanie i niezbyt wyszukane obiady dnia, które zamawiane są przez telefon i na wynos. Nawet jeśli trafi się tu gość, który przyjdzie do restauracji, to po przestudiowaniu karty i tak zazwyczaj zamawia obiad dnia. Dlatego personel „Perfect Pub” szczerze przyznaje, że karta dań w ogóle nie funkcjonuje w praktyce, a niektórych dań kucharki nigdy nie gotowały. Paulina nie jest zawodową kucharką, na kuchni pracują trzy panie na stanowisku „pomoc kuchenna”, ale też nie zatrudnia szefa kuchni, ponieważ nie chciałaby, żeby ktoś w jej restauracji czuł się niezastąpiony. Sama uważa, że dania z kuchni wychodzą smaczne, są świeże i przygotowywane na bieżąco. Niestety przy tak małej liczbie gości restauracja nie przynosi dochodu, a Paulina musi dokładać co miesiąc do utrzymania restauracji. Sytuacja powoli staje się co raz trudniejsza, bo Paulina wkrótce spodziewa się pierwszego dziecka. Chociaż wspiera ją partner Marcin, który z powodzeniem prowadzi własną restaurację i chętnie pomógłby Paulinie swoimi radami. Paulina jednak nie chce, żeby Marcin wtrącał się w jej biznes i dlatego poprosiła o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 14-06-2026 15:10:00
Brenna „Ziołowa Chata” Brenna to niewielka, ale chętnie odwiedzana miejscowość w Beskidzie Śląskim. Latem można tu chodzić po górach, a zimą jeździć na nartach. Żeby nakarmić turystów funkcjonuje tu sporo barów i restauracji, a jedną z nich jest „Ziołowa chata”, którą na pewno wyróżnia położenie nad samym potokiem płynącym przez Brennę. Zgodnie z założeniami restaurację miało też wyróżniać menu z wyjątkowymi ziołami, którą stworzyła właścicielka Iwona. Iwona szukała zajęcia, w którym mogłaby się realizować, ponieważ wcześniej wykonywane prace raczej ją nudziły. Iwona ma wielu przyjaciół , którzy zawsze chwalili jej kuchnię i namawiali do otwarcia własnej restauracji, dlatego pomysł przeprowadzenia się do pięknej Brenny, gdzie pojawiła się możliwość prowadzenia restauracji wydał się jej strzałem w dziesiątkę. Ponieważ Iwony nie stać było na zatrudnienie pracowników, w „Ziołowej chacie” pomagają jej przyjaciele i córka. Prym na kuchni wiedzie Iwona, która korzysta z domowych, sprawdzonych od pokoleń przepisów. Pomimo że w restauracji panuje domowa atmosfera, a Iwona serwuje, świeże domowe jedzenie, to gości w „Ziołowej chacie” jak na lekarstwo. Dania z ziołami nie cieszyły się powodzeniem, więc szybko zniknęły z karty, a jedyne co się sprzedaje to wielki placek ziemniaczany z kawałkiem schabu, posypany serem i smażonymi pieczarkami – danie godne głodnego drwala. Jednak to za mało, żeby restauracja Iwony mogła na siebie zarobić. Właścicielka nie ma żadnego doświadczenia w prowadzeniu restauracji, a jej przyjaciele również nie bardzo potrafią jej doradzić, co powinna zmienić, żeby restauracja mogła cieszyć się powodzeniem. Jedynym wyjściem w takiej sytuacji jest dla Iwony pomoc Magdy Gessler.
Starting: 14-06-2026 16:00:00
Wrocław „Alladyn’s” W samym centrum pięknego Wrocławia, tuż przy Rynku, od lat znajduje się restauracja „Alladyn’s”, która ma dość długą historię. Przez jakiś czas funkcjonowała jako „ kebabownia”, potem kolejny właściciel awansował to miejsce do rangi restauracji z daniami orientalnym, ale po czasie z jakiś powodów postanowił ją sprzedać, akurat wtedy kiedy Kasia i Marek postanowili zmienić swoje życie. Oboje przez lata pracowali w zakładzie poprawczym i po 30 latach, Kasia poczuła się wypalona zawodowo. Miała kilka pomysłów na nowe zajęcie, ale tylko jeden z nich przypadł do gustu jej mężowi, a był to pomysł przejęcia restauracji „Alladyn’s”. Tak rewelacyjnie położona restauracja powinna być skazana na sukces. Ponieważ nowi właściciele nie mieli zbyt wielu funduszy na remont, ani żadnego doświadczenia w tzw. gastronomi, pozostawili dotychczasową załogę z kuchni oraz charakter restauracji. Szefową kuchni została najbardziej doświadczona kucharka, a Kasia wprowadziła tylko niewielkie zmiany w menu. I tak „Alladyn’s „ został restauracją marokańską. Niestety, ani właściciele, ani szefowa kuchni nigdy w Maroku nie byli. Kasia jednak przestudiowała przepisy w Internecie i na tej podstawie wprowadziła parę nowych dań do menu. Nie chciała też być właścicielką zakurzonej, ciemnej knajpy, więc nieco rozjaśniła wnętrze sali , zawiesiła fotografie marokańskich widoków, ale na większe zmiany niestety nowi właściciele nie mieli już funduszy. Niestety, chociaż restauracja mieści się przy samym wrocławskim Rynku, to zaglądają tutaj tylko nieliczni studenci, którzy traktują to miejsce jak pub z shishą i jeśli zamawiają cokolwiek do jedzenia, to tylko kebaba. Restauracja znajduje się w fatalnej kondycji finansowej, a niedawny wybuch w jednej z sal przeważył szalę goryczy właścicieli. Na szczęście ogień nie zajął całego lokalu, ale i tak musiał zostać zamknięty na tydzień. Kasia i Marek znaleźli się w tak beznadziejnym położeniu, że postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler!
Starting: 14-06-2026 16:55:00
Łódź „Włoszczyzna” Restauracja „Włoszczyzna” mieści się w samym centrum Łodzi, przy słynnej ul. Piotrkowskiej, a prowadzi ją polsko-włoskie małżeństwo. Emilia i Franacesco poznali się we Włoszech, gdzie Emilia studiowała. Po kilku latach wspólnego życia w słonecznej Italii, zdecydowali się przeprowadzić do Polski. Franceceso uznał, że Polska to kraj wielu możliwości, a ponieważ Emilia marzyła o własnej restauracji namówiła go, na otwarcie „Włoszczyzny” w jej rodzinnej Łodzi. Szybko jednak okazało się, że pomimo świetnej lokalizacji i jeszcze lepszej, prawdziwie włoskiej kuchni sukces „Włoszczyzny” nie nadchodził… Chociaż Emilia poświęca cala swoją energię restauracji, starając się zadbać o każdy szczegół, często sama gotuje opierając się na oryginalnych przepisach przywiezionych z Włoch i prawdziwych włoskich produktach, to „Włoszczyznę” goście omijają. Szefowa kuchni, którą Emilia osobiście przeszkoliła przyznaje, że czasami bywa, że przez cały dzień nie ma ani jednego gościa, dlatego razem z kelnerką zamiast obsługiwać gości, to spędzają bezczynnie całe dnie, bo przecież ile razy można sprzątać pustą restaurację? Taka sytuacja mocno wszystkich przygnębia, ponieważ odbija się na finansach nie tylko właścicieli, ale też pracowników. Szczególnie mocno przeżywa to Emilia, ponieważ to ona pragnęła tej restauracji, która stała się największym zmartwieniem dla niej i Francesco. Oboje nie potrafią odgadnąć gdzie tkwi przyczyna niepowodzenia, dlaczego nikt nie docenia ich ręcznie robionych makaronów, prawdziwie włoskich smaków dań z najlepszych produktów. Dlatego zdesperowani właściciele postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler, bo trudno pogodzić się z niepowodzeniem restauracji, w którą zainwestowali nie tylko pieniądze, ale i własne marzenia.
Starting: 14-06-2026 17:45:00
Chlastawa, "Karczma Cykada" W niewielkiej Chlastawie, malowniczej wsi w lubuskim, pani Teresa odkryła niszę rynkową. Wszystko za sprawą ślubu jej syna. Podczas organizacji wesela okazało się, że w najbliższej okolicy nie ma miejsca, które spełniałoby oczekiwania młodych. Teresa wpadła więc na pomysł otwarcia własnego lokalu z niedużym hotelem. W ten sposób przy głównym skrzyżowaniu w Chlastawie powstała okazała „Cykada”. Niby karczma, a jednak w środku bardzo elegancko. Może właśnie dlatego nikt w tygodniu nie wpada tu na obiad? Za to w weekendy na brak wesel, chrzcin i komunii właścicielka nie może narzekać. Niestety, z samych imprez okolicznościowych trudno utrzymać tak dużą restaurację i liczny personel. Pracownicy „Cykady” narzekają na przepracowanie, ponieważ spędzają tam każdy dzień tygodnia. Wszystkim bardzo zależy, żeby zacząć pracować normalnie, bo przecież wszyscy chcieliby mieć czasem wolny weekend. Niestety, nikt nie wie, co zrobić, żeby „Cykada” także w tygodniu była pełna głodnych gości. Właścicielka i pracownicy czekają na pomoc Magdy Gessler. Tak bardzo zależy im na jej opinii, że specjalnie przygotowali się na jej przyjazd. Co odkryje słynna restauratorka w „Cykadzie”?
Starting: 14-06-2026 18:40:00
Malbork, „Karczma Zamczysko”. Okazały zamek krzyżacki w Malborku przyciąga w sezonie turystycznym rzesze turystów, dlatego kilka lat temu Krzysztof postanowił zacząć organizować dla nich dodatkowe atrakcje, czyli pokazy walk rycerskich. Na dużej, pięknie położonej działce, na brzegu rzeki Nogat i w dodatku naprzeciwko Zamku Krzyżackiego, pod pieczą Krzysztofa zaczęły się regularne pokazy rycerskie. Pokazy cieszyły się sporym powodzeniem, a żeby ich widzowie nie chodzili głodni, Krzysztof otworzył budkę z tzw. „małą gastronomią”. Z biegiem czasu Krzysztof zaczął rozbudowywać swoje restauracyjne królestwo i tak pokazy rycerskie ustąpiły miejsca „Karczmie Zamczysko”, która składał się z kilku pawilonów (w tym m.in. Sali Rycerskiej), rozległego ogródka i placu zabaw dla dzieci. Tak duży obiekt niestety trudno jest utrzymać tylko z dochodów z sezonu turystycznego, szczególnie jeśli chce się zatrzymać stały personel. Szczególnie zależało Krzysztofowi na szefie kuchni – Robercie, który wyjeżdżał co roku pracować do Norwegii. Krzysztof przyznaje, że nie ma żadnego wykształcenia, ani doświadczenia „w gastronomii”, a Robert to kucharz - profesjonalista - i do z dużym doświadczeniem zawodowym! Dlatego Krzysztof zdecydował się nie zamykać swojej restauracji po sezonie. Oczywiście bardzo szybko okazało się, że zarabianie poza sezonem jest prawie nie możliwe, bo „Zamczyska” nikt nie odwiedza. Dla właściciela restauracji przyczyny porażki są zupełnie niezrozumiałe, tylko jego żona Kasia widzi problem w kuchni. Dla niej menu z „flitem z kurczaka, żurkiem i pomidorową”, czyli potrawami, które są wszędzie nie przyciągnie gości. Poza tym Kasia uważa, że potrawy Roberta są zwyczajnie niesmaczne. Krzysztof, który ceni sobie wysoko kuchnię swojego kucharza przeprowadził nawet anonimową ankietę wśród gości, z której jasno wynikało, że wszystkim jedzenie bardzo smakuje. Tym samym Krzysztof uznał, że argumenty żony są zupełnie bezzasadne, kuchnia jest świetna, ale dalej nikt nie potrafił wskazać przyczyny niepowodzenia restauracji. Zadając sobie sprawę, że długo nie uda mu się utrzymać przynoszącego straty lokalu, Krzysztof wezwał na pomoc Magdę Gessler!
Starting: 14-06-2026 19:30:00
Pizzeria "Sale & Pepe" Sosnowiec Dawid, właściciel „Sale & Pepe” spokojnie może powiedzieć o sobie, że „z niejednego pieca jadł chleb”. Pracował jako piekarz, prowadził komis samochodowy, pracował również w Niemczech , Anglii i Szwecji. Mając za sobą bardzo różne doświadczenia zawodowe postanowił zaryzykować i otworzyć razem z przyjacielem, który pracował w dobrych pizzeriach własny lokal - tak narodziło się właśnie „Sale & Pepe”, w założeniu prawdziwie włoska pizzeria. Dawid zainwestował swoje pieniądze i zaangażowanie, ale niestety jego przyjaciel wycofał się z tego przedsięwzięcia w ostatniej chwili, kiedy Dawid nie bardzo mógł się już z tego wycofać. Dawid poczuł się oszukany, ale przede wszystkim został sam z biznesem, na którym się nie znał. Szczęście mu jednak sprzyjało, bo poznał swoją obecną partnerkę Dorotę, która pomogła mu również w jego nowej pizzerii. Ponieważ nie zatrudniali pracowników, oboje ciężko pracowali. Dawid po kilkanaście godzin dziennie , przez 7 dni w tygodniu, zajmował się kuchnią, a Dorota była kelnerką i wspierała go we wszystkim. Dwa lata ciężkiej pracy, zaangażowanie Dawida i prawdziwy piec do pizzy opalany drewnem przyniosły efekty, może nie spektakularne, ale jednak „Sale & Pepe” zdobyło grono zadowolonych klientów. Niestety wszystko zaczęło się psuć, kiedy Dorota urodziła dziecko i nie mogła poświęcać pracy w restauracji całego swojego czasu i Dawid musiał zatrudnić pracowników. Niestety okazało się, że właścicielowi „Sale & Pepe” z trudem przychodzi zarządzanie ludźmi, najchętniej sam by wszystko kontrolował i robił, ale 2 lata codziennej pracy odcisnęły na nim swoje piętno. Wszyscy z niepokojem widzą, że Dawid jest przemęczony, często bywa rozdrażniony i nie ma do nikogo zaufania, a jego pizzeria jest również w co raz gorszej kondycji. Nadzwyczajne jest jednak to, że o plajtę lokalu położonego w środku starego Sosnowca martwią się też niektórzy jego goście. Tym razem o pomoc Magdę Gessler poprosili nie właściciele, a jedna z klientek „Sale & Pepe”.
Starting: 14-06-2026 20:25:00
Na przedmieściach śląskiego miasta Tarnowskie Góry Kasia z mężem Michałem otworzyli restaurację „Ślonsko gościno”, w której zgodnie z tym co nazwa sugeruje można zjeść prawdziwy, tradycyjny śląski „łobiod”. Restauracja ma dużą salę dla gości, niemałą kuchnię, a co za tym idzie dość liczny i wyłącznie żeński personel dowodzony przez charakterną Kasię – szefową kuchni. Kasia jest świetną kucharką, ale jak sama przyznaje, największym jej problemem jest to, że w restauracji brakuje komunikacji z szefostwem. Sama czuje się przytłoczona nadmiarem obowiązków i niedoceniana, chociaż pracuje z właścicielami „Ślonskiej gościny” od lat, a zawsze ma wrażenie, że kolejni nowi pracownicy, są od niej lepiej traktowani. Ona jako szefowa kuchni, nie tylko zarządza pracą zespołu, robi zamówienia, ale też jest od wszystkiego, bo jeśli trzeba pozmywać to ona to robi. Z goryczą wyznaje, że od pomocy kuchennej różni się tym, że ona jak trzeba stanie na zmywaku, ale w zamian pomoc kuchenna za nią rolad nie zrobi. I jeszcze nigdy nie doczekała się pochwały. Michał co prawda przyznaje, że wyznaje zasadę, że jak nie gani to znaczy, że jest w porządku, ale też oboje z żoną czują, ze problem z pracownicami ich restauracji jest poważny. Panie obrażają się nie tylko na nich oboje, ale też toczą spory między sobą, a właściciele restauracji nie mają już na to wpływu. Czasami wręcz mają wrażenie, że ich pracownice w drodze łaski stosują się do poleceń pracodawców. Może to brak gości i co za tym idzie nadmiar wolnego czasu generuje plotki i konflikty? Ponieważ sytuacja w restauracji jest co raz bardziej napięta właściciele wezwali na pomoc Magdę Gessler, która będzie miała naprawdę spory problem, żeby ustalić, gdzie leży przyczyna kłopotów restauracji.
Starting: 14-06-2026 21:15:00
Chrzanów „Stare mury” Przy zadbanym rynku niewielkiego Chrzanowa mieści się restauracja „Stare Mury”. Restaurację założył kilka lat temu Jacek. Wcześniej prowadził własną dużą firmę zatrudniającą 850 osób, a ponieważ jego firma świadczyła usługi na rzecz restauracji, któregoś dnia doszedł do wniosku, że sam chciałby mieć restaurację, dlatego nieźle prosperującą firmę zamienił na „Stare mury” w Chrzanowie. Jackowi wydawało się, że prowadzenie restauracji to sama przyjemność, bez mała wczasy na Hawajach, jak sam mówił. Jak to bywa w takich przypadkach, życie szybko zweryfikowało wyobrażenie Jacka o byciu restauratorem. Latem „Stare mury” jeszcze dobrze prosperowały, niestety zimą , jak twierdzi partnerka Jacka, Ania – Chrzanów po prostu zamiera i po 15:00 ulice pustoszeją, a do restauracji nie zagląda nikt, nie ma prawie żadnych dochodów, a przecież koszty utrzymania lokalu nie znikają. Zła kondycja restauracji zmusiła właściciela do zaciągnięcia kredytów, żeby utrzymać lokal i pracowników. Co gorsza Jacek też nie ma pomysłu czym przyciągnąć gości, menu nie zmieniło się od lat. W Chrzanowie podobno królują pizza, kebab i zapiekanki, więc w „Starych murach” też obok barszczu z uszkami i innych tradycyjnych dań oczywiście są do wyboru różne pizze i panierowane filety z piersi kurczaka a’la amerykański fast food, które Jacek dołożył do swojej karty dań, bo podobno tego wymagają goście. Jacek stara spełniać się wymagania gości, ale oni tego najwyraźniej nie doceniają , a właściciel jest co raz bardziej załamany zbliżającą się wizją bankructwa. Ostatnią deskę ratunku widzi w Magdzie Gessler, ale czy słynna restauratorka zdoła reanimować to miejsce i przekonać Jacka i Anię do zmian?
Starting: 14-06-2026 22:05:00
Tarnów, „1,2,3” Magda i Krzysiek któregoś dnia doszli do wniosku, że w ich mieście – Tarnowie – brakuje restauracji z prawdziwego zdarzenia. Dlatego też stwierdzili, że mogliby wypełnić lukę na rynku i podjąć się prowadzenia restauracji, która byłby świetnym biznesem. Tak powstała restauracja „1,2,3”. Nazwa nie dla wszystkich zrozumiała, ale wynikająca z ambitnego podejścia właścicieli, którzy od samego początku wprowadzili aż 3 karty – śniadania, lunch i serwis wieczorny. Prawdziwym wsparciem tego rodzinnego przedsięwzięcia miała być mama Krzyśka, która objęła stanowisko szefowej kuchni i chociaż skończyła szkolę gastronomiczną, w restauracji swojego syna i synowej postawiła na kuchnię domową. Sama restauracja znajduje się w bardzo specyficznym miejscu, bo Magda i Krzysiek wynajęli lokal w ponad 100-letnim budynku. Kiedyś mieściła się tam dawna żydowska mykwa, czyli łaźnia miejska, w której przed II wojną światową odbywały się także obrzędy religijne. Poza tym na historii tego miejsca niewątpliwie odcisnęło piętno tragiczne wydarzenie. To tu spędzili ostatnią noc ludzie wywiezieni pierwszym transportem do obozu koncentracyjnego w Oświęcimu, co upamiętnia pomnik przed wejściem do budynku. Sam budynek lata świetności ma już dawno za sobą, a restauracja „1,2,3” w dodatku mieści się na I piętrze i niestety nie widać jej z ulicy. To wg właścicieli i personelu może być powodem, że do restauracji nikt w tygodniu nie zagląda. Nawet liczne wycieczki, które przyjeżdżają zobaczyć pomnik pierwszego transportu do Auschwitz, w restauracji „1,2,3” szukają co najwyżej… toalety. Przed bankructwem restaurację ratują usługi cateringowe oraz weekendowe dancingi, a ku rozpaczy Krzyśka, jego wymarzona restauracja nie ma już prawie nic wspólnego z prawdziwą, dobrą restauracją, jakiej chcieli oboje z żoną Magdą, dlatego zdecydował się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 14-06-2026 23:00:00
Zadanie w dzisiejszym odcinku to zabudowa bosku.
Starting: 14-06-2026 23:50:00
48-letni Grzegorz to kierowca autobusu, który mało się rusza i jest koneserem niezdrowego jedzenia. Mężczyzna jest zabawnym „misiem”, który dobrze czuje się we własnej skórze, jednak jego żona Elżbieta grozi mu rozwodem, jeśli nie przejdzie na dietę i nie zacznie się odchudzać. Na domiar złego Ela ciągle krytykuje 22-letnią Polę, ich otyłą córkę. Gdy dziewczyna wraca z wyjazdu ze znajomymi, jest na ścisłej diecie, ale jej matka nie wierzy, że córce uda się wytrwać w postanowieniu. Tymczasem Grzesiek, który ma dobre wyniki badań okresowych, zaczyna udawać przed żoną, że zdrowo się odżywia, a po kryjomu i tak robi swoje, objadając się w piwnicy. Ela jest szczęśliwa, że jej rodzina wzięła się za siebie do czasu, gdy przyłapuje Grześka na żywieniowym oszustwie. Kobieta, żeby ukarać męża, wyprowadza się do siostry. Kiedy 48-latek rozmawia z córką o Eli, Pola traci przytomność. Mężczyzna wzywa karetkę. Jak dramatyczne sekrety wyjdą na jaw?
Starting: 15-06-2026 00:30:00
23-letnia Olga oznajmia swojemu chłopakowi Romkowi, że jest w ciąży. Mężczyzna, na początku przerażony, szybko oswaja się z myślą, że zostanie ojcem. Para wynajmuje z dwoma kolegami mieszkanie, zajmują jeden z dwóch pokoi. Romek mówi Oldze, że to nie są warunki na wychowywanie dziecka i zaczyna szukać nowego lokum. W końcu się wyprowadzają. Romek decyduje się też na oświadczyny i coraz bardziej cieszy się perspektywą założenia rodziny. Kilka tygodni później Olga dzwoni zdenerwowana do partnera z informacją, że poroniła. Para jest niepocieszona, zwłaszcza Romkowi ciężko dojść do siebie. Przestaje chodzić na zajęcia, przerywa pisanie pracy magisterskiej, rzuca pracę, zamartwia się. Wyznaje Oldze, że jego brat ma problemy z płodnością i on zaczął się bać, czy poronienie to nie przypadkiem wina jego nasienia – chce zacząć się diagnozować i leczyć. W końcu Olga nie wytrzymuje i wyznaje mu prawdę….
Starting: 15-06-2026 01:20:00
43-letnia Justyna jest żoną Mirosława, honorowego dawcy krwi, gorliwego katolika. Mirek ma własną myjnię samochodową, na której Justyna jest księgową. Pewnego dnia kobieta wraca do domu i zastaje męża w towarzystwie Radosława, dawnego kolegi z technikum. Mirek mówi żonie, że Radek wyszedł z więzienia za kradzieże i zamieszka jakiś czas w mieszkaniu po jego zmarłej niedawno babci, które i tak mieli wynająć. Parę dni później Mirek postanawia zatrudnić Radka na myjni, co dodatkowo budzi niepokój Justyny. Mężczyzna okazuje się bardzo przydatnym pracownikiem: punktualny, uprzejmy, koleżeński. Kobieta powoli się do niego przekonuje. Wszystko zmienia się, gdy 43-latka odkrywa, że jej 19-letnia córka Nina sypia potajemnie z Radkiem. Mirek zwalnia mężczyznę i wyrzuca go z domu. Z zemsty mężczyzna kradnie z myjni luksusowy samochód i znika….
Starting: 15-06-2026 02:10:00
Odwiedzany ogród położony jest na długiej działce przylegającej do ruchliwej drogi. Z tego powodu dom jest oddalony od wjazdu aż o 50 metrów, a część wypoczynkowa znajduje się z drugiej strony budynku, za którym ukrywa się basen i altana. Pasją właściciela ogrodu są zwierzęta, w tym przeróżne gatunki ptaków – dla nich zbudowana jest obszerna woliera oraz gołębniki dla 1000 gołębi. Kilka lat temu działka została poszerzona o pas gruntu, na którym założono ciąg połączonych ze sobą oczek wodnych – hodowane są tu kapie koi. Wiosną, nad wodą, budzą zachwyt różowo-biało-zielone kompozycje z krzewów: azalii japońskich, pierisów czy krzewuszek. Niezwykłe w ogrodzie są murki oraz podstawy latarni precyzyjnie układane z drobnych kawałków łupka.
Starting: 15-06-2026 03:05:00
Ogród we wsi Bujny Szlacheckie zwraca uwagę przechodniów kolorowymi rabatami. Wiosenną wizytówką przedogródka są widoczne, nawet z ulicy, kolorowe poduchy kwiatów – floksy szydlaste, macierzanki, żagwiny. Frontowa część ogrodu jest reprezentacyjna, z oczkiem wodnym i strzyżonymi iglakami oraz bukietami kwitnących róż i białej hortensji. Za domem, druga część ogrodu ma leśny charakter. Pod brzozami i świerkami, których pnie zostały od dołu ogołocone z gałęzi, żeby wpadał na dno lasu więcej światła, rozwija się bogate królestwo bylin, które łanami porastają glebę. Są tu cieniolubne hosty, brunery, niezapominajki i rododendrony. Prace ogrodowe, które pokazujemy w tym odcinku, to przebudowa oczka wodnego, nawożenie trawnika, strzyżenie iglaków i robienie sadzonek z niebieskiej odmiany hortensji.
Starting: 15-06-2026 03:30:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 15-06-2026 04:00:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 15-06-2026 04:35:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 15-06-2026 05:15:00
Tematy: Szantażowany uczeń i jego zdjęcia po alkoholowej libacji. Dwóch uczniów zarażonych wścieklizną. Gimnazjalistę, Tomka Szczygła upatrzyły sobie dwie agresywne koleżanki. Zaplanowały, że podadzą mu piwo z pigułką gwałtu, a potem zrobią kompromitujące zdjęcia. Licealistki są znane nauczycielom z tego, że wykorzystują słabszych. Pijanego ucznia znajduje informatyk Piotr Gądek. Tomek nic nie pamięta. Nauczyciel niepokoi się o ucznia, z którym do tej pory nie było żadnych kłopotów. Tymczasem dziewczyny szantażują go i zmuszają do kradzieży. Zdesperowany chłopak kradnie nauczycielowi klasowe pieniądze, które ten zbierał od uczniów na warsztaty komputerowe. Tomek żałuje jednak tego co zrobił, nie chce być złodziejem. Postanawia zwrócić nauczycielowi pieniądze i przeprosić go, chociaż wie, że wtedy jego kompromitujące zdjęcia zobaczy cała szkoła… Uczniowie pierwszej klasy gimnazjum, Wojtek i Seweryn są zakochani w tej samej koleżance, Marlenie. Dziewczyna nie wybrała jeszcze, kogo woli, dlatego większość czasu spędzają we trójkę. Ostatnio byli w parku, gdzie podrapał ich kot zarażony wścieklizną. Sytuacja jest bardzo poważna, a nauczyciele ostrzegają uczniów przed chorobą, która dla ludzi jest śmiertelna. Nastolatki nie chcą przyznać się do podrapania, bo ominie ich wyczekiwana trzydniowa wycieczka. Jednak Marlena czuje się coraz gorzej. Tuz przed planowanym wyjazdem uczennicę zabiera pogotowie, a jej koledzy przyznają się do podrapania przez wściekłe zwierzę….
Starting: 15-06-2026 05:50:00
Przy ulicy Krakowiaków w Warszawie znajduje się kompleks nowoczesnych biurowców z elementami małej architektury i starannie zaprojektowaną zielenią. Oryginalne aranżacje roślin i liczne fontanny stwarzają przyjazne środowisko nie tylko do pracy, ale też do wypoczynku dla setek pracowników. Posadzono tu dużo gatunków rodzimych, dobranych tak, aby pasowały do lokalnego krajobrazu i dobrze radziły sobie w skrajnie trudnych warunkach. Geometryczne wnętrza kampusu wypełniają kompozycje z roślin ozdobnych, natomiast zewnętrzną strefę, od strony ulicy, tworzą naturalistyczne łąki kwietne i zadrzewienia. Przestrzeń pomiędzy budynkami tworzą garaże podziemne, na których również króluje zieleń. Nie ma tutaj naturalnego podłoża, z tego powodu drzewa rosną na wyniesionych rabatach zbudowanych techniką gabionową.
Starting: 15-06-2026 06:40:00
Na skraju wsi Lutry, oddalonej niespełna trzysta metrów od jeziora Luterskiego, odnajdujemy pełny uroku ogród. Właścicielka planowanie działki powierzyła Bernardowi Niezgodzie - doświadczonemu projektantowi i architektowi krajobrazu. Ogród wypełniają rabaty bylinowe rozmieszczone wzdłuż ścieżek, zaś sercem są trzy oczka wodne. W założeniach akweny nie miały roślin, jednak z powodu glonów konieczne było obsadzenie ich gatunkami wodnymi. Lilie zostały posadzone w nowatorski sposób, bez wchodzenia do wody. Odżywianie tych pięknych kwiatów również nie wymaga zmoczenia się – wystarczą wrzucane do wody kule z gliny wypełnione granulkami nawozu. Największe wrażenie w ogrodzie robią jednak trawy i morze kwiatów: jeżówek, rozchodników i rudbekii, które rosną zasilane woda deszczową zbieraną przez właścicielkę.
Starting: 15-06-2026 07:10:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 15-06-2026 07:35:00
W tym odcinku do kuchni MasterChefa zawita Helene Darroze – francuska szefowa kuchni wyróżniona dwiema gwiazdkami Michelin. Zawodnicy zobaczą, jak przygotowuje swoje autorskie danie z homara. Później sami zmierzą się z tym ekskluzywnym produktem i postarają się odtworzyć potrawę gościa. Stawka jest już naprawdę wysoka – to ostatni odcinek przed wylotem do Azji, dlatego uczestnicy muszą udowodnić, że potrafią gotować na światowym poziomie. Tylko najlepsi z najlepszych otrzymają od jurorów bilet do Singapuru.
Starting: 15-06-2026 08:10:00
W tym odcinku do kuchni MasterChefa zawita Helene Darroze – francuska szefowa kuchni wyróżniona dwiema gwiazdkami Michelin. Zawodnicy zobaczą, jak przygotowuje swoje autorskie danie z homara. Później sami zmierzą się z tym ekskluzywnym produktem i postarają się odtworzyć potrawę gościa. Stawka jest już naprawdę wysoka – to ostatni odcinek przed wylotem do Azji, dlatego uczestnicy muszą udowodnić, że potrafią gotować na światowym poziomie. Tylko najlepsi z najlepszych otrzymają od jurorów bilet do Singapuru.
Starting: 15-06-2026 08:15:00
Najlepsza piątka VII edycji "MasterChefa" uda się w egzotyczną podróż do Singapuru. W mieście 47 gwiazdek Michelin uczestnicy dostaną niepowtarzalną szansę na poznanie tradycyjnych azjatyckich potraw i przypraw. Zawodnicy wyruszą na wycieczkę ulicami miasta i odwiedzą wyjątkowe kulinarne miejsca. Następnie będą musieli pokazać, czego nauczyli się podczas zwiedzania Singapuru. Ich potrawy oceni Audra Morrice - pochodząca z Singapuru jurorka "MasterChef Azja". Ta osoba, której pójdzie najsłabiej, będzie musiała pożegnać się z programem i szybciej niż pozostali wrócić do Polski.
Starting: 15-06-2026 09:15:00
Najlepsza piątka VII edycji "MasterChefa" uda się w egzotyczną podróż do Singapuru. W mieście 47 gwiazdek Michelin uczestnicy dostaną niepowtarzalną szansę na poznanie tradycyjnych azjatyckich potraw i przypraw. Zawodnicy wyruszą na wycieczkę ulicami miasta i odwiedzą wyjątkowe kulinarne miejsca. Następnie będą musieli pokazać, czego nauczyli się podczas zwiedzania Singapuru. Ich potrawy oceni Audra Morrice - pochodząca z Singapuru jurorka "MasterChef Azja". Ta osoba, której pójdzie najsłabiej, będzie musiała pożegnać się z programem i szybciej niż pozostali wrócić do Polski.
Starting: 15-06-2026 09:30:00
Rywalizacja o wejście do ścisłego finału odbędzie się w niepowtarzalnej scenerii Gardens by the Bay w Singapurze. Tematem przewodnim tego odcinka będą tradycyjne singapurskie kraby. Najlepsza czwórka siódmej edycji najpierw nauczy się je przyrządzać, a następnie zaprezentuje jurorom dwa dania z krabów we własnej, polsko-singapurskiej interpretacji. Oceni je specjalista w tej dziedzinie – chef Pang Seng Meng wraz z rodziną. Kto poradzi sobie najlepiej i będzie o krok od wygranej, a kto będzie musiał opuścić program tuż przed finałem?
Starting: 15-06-2026 10:25:00
Rywalizacja o wejście do ścisłego finału odbędzie się w niepowtarzalnej scenerii Gardens by the Bay w Singapurze. Tematem przewodnim tego odcinka będą tradycyjne singapurskie kraby. Najlepsza czwórka siódmej edycji najpierw nauczy się je przyrządzać, a następnie zaprezentuje jurorom dwa dania z krabów we własnej, polsko-singapurskiej interpretacji. Oceni je specjalista w tej dziedzinie – chef Pang Seng Meng wraz z rodziną. Kto poradzi sobie najlepiej i będzie o krok od wygranej, a kto będzie musiał opuścić program tuż przed finałem?
Starting: 15-06-2026 10:45:00
Najlepsza trójka siódmej edycji "MasterChefa" stanie do walki o statuetkę, 100 tysięcy złotych oraz o możliwość wydania własnej książki kucharskiej. Zawodnicy wykonają szereg kulinarnych zadań, za które jurorzy będą przyznawać im punkty. Ocenie podlegać będzie nie tylko znajomość tradycyjnych przepisów takich jak ten na tiramisu, lecz także praca pod presją i umiejętności dostosowywania się do wyznaczonego czasu zadania. Na końcu odcinka Magda Gessler, Ania Starmach i Michel Moran wskażą zwycięzcę – siódmego najlepiej gotującego kucharza amatora w Polsce!
Starting: 15-06-2026 11:40:00
Najlepsza trójka siódmej edycji "MasterChefa" stanie do walki o statuetkę, 100 tysięcy złotych oraz o możliwość wydania własnej książki kucharskiej. Zawodnicy wykonają szereg kulinarnych zadań, za które jurorzy będą przyznawać im punkty. Ocenie podlegać będzie nie tylko znajomość tradycyjnych przepisów takich jak ten na tiramisu, lecz także praca pod presją i umiejętności dostosowywania się do wyznaczonego czasu zadania. Na końcu odcinka Magda Gessler, Ania Starmach i Michel Moran wskażą zwycięzcę – siódmego najlepiej gotującego kucharza amatora w Polsce!
Starting: 15-06-2026 12:05:00
Pasłęk Restauracja „Perfect Pub” Pasłęk to nieduże miasto, malowniczo położone w województwie warmińsko-mazurskim, mogące poszczycić się średniowiecznymi zabytkami i innymi atrakcjami turystycznymi. Restauracja w takim miejscu może liczyć na sukces i na to też liczyła Paulina, kiedy zdecydowała się otworzyć swoją restaurację „Perfect Pub”. Pomimo młodzieżowej nazwy, Paulina liczyła, że jej restauracja będzie atrakcyjna dla całej rodziny na niedzielny obiad. Niestety przestronne wnętrze restauracji nigdy nie zapełniło się gośćmi. Sprzedają się tylko tanie i niezbyt wyszukane obiady dnia, które zamawiane są przez telefon i na wynos. Nawet jeśli trafi się tu gość, który przyjdzie do restauracji, to po przestudiowaniu karty i tak zazwyczaj zamawia obiad dnia. Dlatego personel „Perfect Pub” szczerze przyznaje, że karta dań w ogóle nie funkcjonuje w praktyce, a niektórych dań kucharki nigdy nie gotowały. Paulina nie jest zawodową kucharką, na kuchni pracują trzy panie na stanowisku „pomoc kuchenna”, ale też nie zatrudnia szefa kuchni, ponieważ nie chciałaby, żeby ktoś w jej restauracji czuł się niezastąpiony. Sama uważa, że dania z kuchni wychodzą smaczne, są świeże i przygotowywane na bieżąco. Niestety przy tak małej liczbie gości restauracja nie przynosi dochodu, a Paulina musi dokładać co miesiąc do utrzymania restauracji. Sytuacja powoli staje się co raz trudniejsza, bo Paulina wkrótce spodziewa się pierwszego dziecka. Chociaż wspiera ją partner Marcin, który z powodzeniem prowadzi własną restaurację i chętnie pomógłby Paulinie swoimi radami. Paulina jednak nie chce, żeby Marcin wtrącał się w jej biznes i dlatego poprosiła o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 15-06-2026 12:55:00
Pasłęk Restauracja „Perfect Pub” Pasłęk to nieduże miasto, malowniczo położone w województwie warmińsko-mazurskim, mogące poszczycić się średniowiecznymi zabytkami i innymi atrakcjami turystycznymi. Restauracja w takim miejscu może liczyć na sukces i na to też liczyła Paulina, kiedy zdecydowała się otworzyć swoją restaurację „Perfect Pub”. Pomimo młodzieżowej nazwy, Paulina liczyła, że jej restauracja będzie atrakcyjna dla całej rodziny na niedzielny obiad. Niestety przestronne wnętrze restauracji nigdy nie zapełniło się gośćmi. Sprzedają się tylko tanie i niezbyt wyszukane obiady dnia, które zamawiane są przez telefon i na wynos. Nawet jeśli trafi się tu gość, który przyjdzie do restauracji, to po przestudiowaniu karty i tak zazwyczaj zamawia obiad dnia. Dlatego personel „Perfect Pub” szczerze przyznaje, że karta dań w ogóle nie funkcjonuje w praktyce, a niektórych dań kucharki nigdy nie gotowały. Paulina nie jest zawodową kucharką, na kuchni pracują trzy panie na stanowisku „pomoc kuchenna”, ale też nie zatrudnia szefa kuchni, ponieważ nie chciałaby, żeby ktoś w jej restauracji czuł się niezastąpiony. Sama uważa, że dania z kuchni wychodzą smaczne, są świeże i przygotowywane na bieżąco. Niestety przy tak małej liczbie gości restauracja nie przynosi dochodu, a Paulina musi dokładać co miesiąc do utrzymania restauracji. Sytuacja powoli staje się co raz trudniejsza, bo Paulina wkrótce spodziewa się pierwszego dziecka. Chociaż wspiera ją partner Marcin, który z powodzeniem prowadzi własną restaurację i chętnie pomógłby Paulinie swoimi radami. Paulina jednak nie chce, żeby Marcin wtrącał się w jej biznes i dlatego poprosiła o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 15-06-2026 13:20:00
Brenna „Ziołowa Chata” Brenna to niewielka, ale chętnie odwiedzana miejscowość w Beskidzie Śląskim. Latem można tu chodzić po górach, a zimą jeździć na nartach. Żeby nakarmić turystów funkcjonuje tu sporo barów i restauracji, a jedną z nich jest „Ziołowa chata”, którą na pewno wyróżnia położenie nad samym potokiem płynącym przez Brennę. Zgodnie z założeniami restaurację miało też wyróżniać menu z wyjątkowymi ziołami, którą stworzyła właścicielka Iwona. Iwona szukała zajęcia, w którym mogłaby się realizować, ponieważ wcześniej wykonywane prace raczej ją nudziły. Iwona ma wielu przyjaciół , którzy zawsze chwalili jej kuchnię i namawiali do otwarcia własnej restauracji, dlatego pomysł przeprowadzenia się do pięknej Brenny, gdzie pojawiła się możliwość prowadzenia restauracji wydał się jej strzałem w dziesiątkę. Ponieważ Iwony nie stać było na zatrudnienie pracowników, w „Ziołowej chacie” pomagają jej przyjaciele i córka. Prym na kuchni wiedzie Iwona, która korzysta z domowych, sprawdzonych od pokoleń przepisów. Pomimo że w restauracji panuje domowa atmosfera, a Iwona serwuje, świeże domowe jedzenie, to gości w „Ziołowej chacie” jak na lekarstwo. Dania z ziołami nie cieszyły się powodzeniem, więc szybko zniknęły z karty, a jedyne co się sprzedaje to wielki placek ziemniaczany z kawałkiem schabu, posypany serem i smażonymi pieczarkami – danie godne głodnego drwala. Jednak to za mało, żeby restauracja Iwony mogła na siebie zarobić. Właścicielka nie ma żadnego doświadczenia w prowadzeniu restauracji, a jej przyjaciele również nie bardzo potrafią jej doradzić, co powinna zmienić, żeby restauracja mogła cieszyć się powodzeniem. Jedynym wyjściem w takiej sytuacji jest dla Iwony pomoc Magdy Gessler.
Starting: 15-06-2026 13:40:00
Brenna „Ziołowa Chata” Brenna to niewielka, ale chętnie odwiedzana miejscowość w Beskidzie Śląskim. Latem można tu chodzić po górach, a zimą jeździć na nartach. Żeby nakarmić turystów funkcjonuje tu sporo barów i restauracji, a jedną z nich jest „Ziołowa chata”, którą na pewno wyróżnia położenie nad samym potokiem płynącym przez Brennę. Zgodnie z założeniami restaurację miało też wyróżniać menu z wyjątkowymi ziołami, którą stworzyła właścicielka Iwona. Iwona szukała zajęcia, w którym mogłaby się realizować, ponieważ wcześniej wykonywane prace raczej ją nudziły. Iwona ma wielu przyjaciół , którzy zawsze chwalili jej kuchnię i namawiali do otwarcia własnej restauracji, dlatego pomysł przeprowadzenia się do pięknej Brenny, gdzie pojawiła się możliwość prowadzenia restauracji wydał się jej strzałem w dziesiątkę. Ponieważ Iwony nie stać było na zatrudnienie pracowników, w „Ziołowej chacie” pomagają jej przyjaciele i córka. Prym na kuchni wiedzie Iwona, która korzysta z domowych, sprawdzonych od pokoleń przepisów. Pomimo że w restauracji panuje domowa atmosfera, a Iwona serwuje, świeże domowe jedzenie, to gości w „Ziołowej chacie” jak na lekarstwo. Dania z ziołami nie cieszyły się powodzeniem, więc szybko zniknęły z karty, a jedyne co się sprzedaje to wielki placek ziemniaczany z kawałkiem schabu, posypany serem i smażonymi pieczarkami – danie godne głodnego drwala. Jednak to za mało, żeby restauracja Iwony mogła na siebie zarobić. Właścicielka nie ma żadnego doświadczenia w prowadzeniu restauracji, a jej przyjaciele również nie bardzo potrafią jej doradzić, co powinna zmienić, żeby restauracja mogła cieszyć się powodzeniem. Jedynym wyjściem w takiej sytuacji jest dla Iwony pomoc Magdy Gessler.
Starting: 15-06-2026 14:15:00
Wrocław „Alladyn’s” W samym centrum pięknego Wrocławia, tuż przy Rynku, od lat znajduje się restauracja „Alladyn’s”, która ma dość długą historię. Przez jakiś czas funkcjonowała jako „ kebabownia”, potem kolejny właściciel awansował to miejsce do rangi restauracji z daniami orientalnym, ale po czasie z jakiś powodów postanowił ją sprzedać, akurat wtedy kiedy Kasia i Marek postanowili zmienić swoje życie. Oboje przez lata pracowali w zakładzie poprawczym i po 30 latach, Kasia poczuła się wypalona zawodowo. Miała kilka pomysłów na nowe zajęcie, ale tylko jeden z nich przypadł do gustu jej mężowi, a był to pomysł przejęcia restauracji „Alladyn’s”. Tak rewelacyjnie położona restauracja powinna być skazana na sukces. Ponieważ nowi właściciele nie mieli zbyt wielu funduszy na remont, ani żadnego doświadczenia w tzw. gastronomi, pozostawili dotychczasową załogę z kuchni oraz charakter restauracji. Szefową kuchni została najbardziej doświadczona kucharka, a Kasia wprowadziła tylko niewielkie zmiany w menu. I tak „Alladyn’s „ został restauracją marokańską. Niestety, ani właściciele, ani szefowa kuchni nigdy w Maroku nie byli. Kasia jednak przestudiowała przepisy w Internecie i na tej podstawie wprowadziła parę nowych dań do menu. Nie chciała też być właścicielką zakurzonej, ciemnej knajpy, więc nieco rozjaśniła wnętrze sali , zawiesiła fotografie marokańskich widoków, ale na większe zmiany niestety nowi właściciele nie mieli już funduszy. Niestety, chociaż restauracja mieści się przy samym wrocławskim Rynku, to zaglądają tutaj tylko nieliczni studenci, którzy traktują to miejsce jak pub z shishą i jeśli zamawiają cokolwiek do jedzenia, to tylko kebaba. Restauracja znajduje się w fatalnej kondycji finansowej, a niedawny wybuch w jednej z sal przeważył szalę goryczy właścicieli. Na szczęście ogień nie zajął całego lokalu, ale i tak musiał zostać zamknięty na tydzień. Kasia i Marek znaleźli się w tak beznadziejnym położeniu, że postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler!
Starting: 15-06-2026 14:25:00
Wrocław „Alladyn’s” W samym centrum pięknego Wrocławia, tuż przy Rynku, od lat znajduje się restauracja „Alladyn’s”, która ma dość długą historię. Przez jakiś czas funkcjonowała jako „ kebabownia”, potem kolejny właściciel awansował to miejsce do rangi restauracji z daniami orientalnym, ale po czasie z jakiś powodów postanowił ją sprzedać, akurat wtedy kiedy Kasia i Marek postanowili zmienić swoje życie. Oboje przez lata pracowali w zakładzie poprawczym i po 30 latach, Kasia poczuła się wypalona zawodowo. Miała kilka pomysłów na nowe zajęcie, ale tylko jeden z nich przypadł do gustu jej mężowi, a był to pomysł przejęcia restauracji „Alladyn’s”. Tak rewelacyjnie położona restauracja powinna być skazana na sukces. Ponieważ nowi właściciele nie mieli zbyt wielu funduszy na remont, ani żadnego doświadczenia w tzw. gastronomi, pozostawili dotychczasową załogę z kuchni oraz charakter restauracji. Szefową kuchni została najbardziej doświadczona kucharka, a Kasia wprowadziła tylko niewielkie zmiany w menu. I tak „Alladyn’s „ został restauracją marokańską. Niestety, ani właściciele, ani szefowa kuchni nigdy w Maroku nie byli. Kasia jednak przestudiowała przepisy w Internecie i na tej podstawie wprowadziła parę nowych dań do menu. Nie chciała też być właścicielką zakurzonej, ciemnej knajpy, więc nieco rozjaśniła wnętrze sali , zawiesiła fotografie marokańskich widoków, ale na większe zmiany niestety nowi właściciele nie mieli już funduszy. Niestety, chociaż restauracja mieści się przy samym wrocławskim Rynku, to zaglądają tutaj tylko nieliczni studenci, którzy traktują to miejsce jak pub z shishą i jeśli zamawiają cokolwiek do jedzenia, to tylko kebaba. Restauracja znajduje się w fatalnej kondycji finansowej, a niedawny wybuch w jednej z sal przeważył szalę goryczy właścicieli. Na szczęście ogień nie zajął całego lokalu, ale i tak musiał zostać zamknięty na tydzień. Kasia i Marek znaleźli się w tak beznadziejnym położeniu, że postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler!
Starting: 15-06-2026 15:05:00
Łódź „Włoszczyzna” Restauracja „Włoszczyzna” mieści się w samym centrum Łodzi, przy słynnej ul. Piotrkowskiej, a prowadzi ją polsko-włoskie małżeństwo. Emilia i Franacesco poznali się we Włoszech, gdzie Emilia studiowała. Po kilku latach wspólnego życia w słonecznej Italii, zdecydowali się przeprowadzić do Polski. Franceceso uznał, że Polska to kraj wielu możliwości, a ponieważ Emilia marzyła o własnej restauracji namówiła go, na otwarcie „Włoszczyzny” w jej rodzinnej Łodzi. Szybko jednak okazało się, że pomimo świetnej lokalizacji i jeszcze lepszej, prawdziwie włoskiej kuchni sukces „Włoszczyzny” nie nadchodził… Chociaż Emilia poświęca cala swoją energię restauracji, starając się zadbać o każdy szczegół, często sama gotuje opierając się na oryginalnych przepisach przywiezionych z Włoch i prawdziwych włoskich produktach, to „Włoszczyznę” goście omijają. Szefowa kuchni, którą Emilia osobiście przeszkoliła przyznaje, że czasami bywa, że przez cały dzień nie ma ani jednego gościa, dlatego razem z kelnerką zamiast obsługiwać gości, to spędzają bezczynnie całe dnie, bo przecież ile razy można sprzątać pustą restaurację? Taka sytuacja mocno wszystkich przygnębia, ponieważ odbija się na finansach nie tylko właścicieli, ale też pracowników. Szczególnie mocno przeżywa to Emilia, ponieważ to ona pragnęła tej restauracji, która stała się największym zmartwieniem dla niej i Francesco. Oboje nie potrafią odgadnąć gdzie tkwi przyczyna niepowodzenia, dlaczego nikt nie docenia ich ręcznie robionych makaronów, prawdziwie włoskich smaków dań z najlepszych produktów. Dlatego zdesperowani właściciele postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler, bo trudno pogodzić się z niepowodzeniem restauracji, w którą zainwestowali nie tylko pieniądze, ale i własne marzenia.
Starting: 15-06-2026 15:10:00
Stare Czarnowo „Czarny Bawół” Restauracja „Czarny bawół” w podszczecińskim Starym Czarnowie w czasach PRL mogła się poszczycić tytułem restauracji „kultowej”. Sala zawsze była pełna gości, a każdy szanujący się mieszkaniec Szczecina odwiedzał to modne wówczas miejsce. Z tego powodu do „Czarnego Bawoła” Irek zapraszał na randki swoją przyszłą żonę Annę. Lata mijały, a Irek i Anna, szczęśliwi rodzicie dorosłej córki obchodzili 25 lecie ślubu, a „Czarny Bawół” niestety podupadł i od paru lat stał zamknięty. Irek wiedziony sentymentem do romantycznych wspomnień z młodości uznał, że zakup restauracji „Czarny bawół” będzie świetnym prezentem dla żony na 25 rocznicę ich ślubu. Jego entuzjazmu jednak nie podzielała żona, która nie chciała się zgodzić na przejęcie zaniedbanego „Czarnego Bizona” , ale Irek był tak zapalony do pomysłu, że w końcu postawił na swoim i oboje zostali właścicielami restauracji. Jednak cały ciężar prowadzenia restauracji spadł na jego żonę, bo Irek w zarządzanie restauracją się nie angażuje. Udało się im zatrudnić kucharki, które gotowały w „Czarnym Bawole” w czasach jego największej świetności, ale pomimo starań Ani i pań kucharek goście omijają to miejsce i nikt tu prawie nie zagląda. „Czarny bawół” nie odzyskał dawnej świetności, a co gorsza jego nowa właścicielka i szefowa zaczęła pogrążać się w czarnych myślach. Sama przyznaje, że cały czas myśli o tym, co trzeba zapłacić, jakie zakupy trzeba zrobić i bardzo ją to przygnębia, że nikt tu nie zagląda. Annę bardzo wspiera jej córka Patrycja oraz siostrzenica Kinga, które bardzo martwi, że Anna, kiedyś radosna i pełna energii teraz tak się zmieniła i jest cieniem dawnej siebie. Dlatego obie dziewczyny zdecydowały się wezwać na pomoc Magdę Gessler, wierząc, że tylko ona może pomóc i wrócić im „dawną Andzię”.
Starting: 15-06-2026 15:55:00
Łódź „Włoszczyzna” Restauracja „Włoszczyzna” mieści się w samym centrum Łodzi, przy słynnej ul. Piotrkowskiej, a prowadzi ją polsko-włoskie małżeństwo. Emilia i Franacesco poznali się we Włoszech, gdzie Emilia studiowała. Po kilku latach wspólnego życia w słonecznej Italii, zdecydowali się przeprowadzić do Polski. Franceceso uznał, że Polska to kraj wielu możliwości, a ponieważ Emilia marzyła o własnej restauracji namówiła go, na otwarcie „Włoszczyzny” w jej rodzinnej Łodzi. Szybko jednak okazało się, że pomimo świetnej lokalizacji i jeszcze lepszej, prawdziwie włoskiej kuchni sukces „Włoszczyzny” nie nadchodził… Chociaż Emilia poświęca cala swoją energię restauracji, starając się zadbać o każdy szczegół, często sama gotuje opierając się na oryginalnych przepisach przywiezionych z Włoch i prawdziwych włoskich produktach, to „Włoszczyznę” goście omijają. Szefowa kuchni, którą Emilia osobiście przeszkoliła przyznaje, że czasami bywa, że przez cały dzień nie ma ani jednego gościa, dlatego razem z kelnerką zamiast obsługiwać gości, to spędzają bezczynnie całe dnie, bo przecież ile razy można sprzątać pustą restaurację? Taka sytuacja mocno wszystkich przygnębia, ponieważ odbija się na finansach nie tylko właścicieli, ale też pracowników. Szczególnie mocno przeżywa to Emilia, ponieważ to ona pragnęła tej restauracji, która stała się największym zmartwieniem dla niej i Francesco. Oboje nie potrafią odgadnąć gdzie tkwi przyczyna niepowodzenia, dlaczego nikt nie docenia ich ręcznie robionych makaronów, prawdziwie włoskich smaków dań z najlepszych produktów. Dlatego zdesperowani właściciele postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler, bo trudno pogodzić się z niepowodzeniem restauracji, w którą zainwestowali nie tylko pieniądze, ale i własne marzenia.
Starting: 15-06-2026 16:00:00
Białystok „James Bomba – lina” Barman z Białegostoku, Piotr marzył o własnej restauracji. Dlatego kiedy wypatrzył w centrum Białegostoku lokal do wynajęcia od razu zaczął działać – najpierw załatwił kredyt, potem udało się mu wygrać przetarg i tak w piątek 13 restauracja „James Bomba – lina” świętowała swoje otwarcie. Ponieważ Piotr jest człowiekiem wielkiej wyobraźni, dlatego też chciał, żeby nazwa jego lokalu była nieszablonowa i intrygująca. Tak powstało „alter ego” światowca i smakosza – James’a Bomba-linę i jego imieniem nazwał swój lokal, chociaż znajomi mu to odradzali. Jednak Piotra to nie zrażało, ponieważ jest człowiekiem odważnym i obdarzonym fantazją, ale również niezorganizowanym. Pracownicy niestety głównie dostrzegają u swojego szefa właśnie brak organizacji, który wprowadza chaos w restauracji. Co zresztą wykorzystała pierwsza „załoga kuchni” którą Piotr zatrudniał . Efektem oczywiście były zaniedbania i brak gości. Chociaż właściciel „James’a Bomba – liny” zatrudnił nowych pracowników, to do sukcesu jego restauracji wciąż jest jeszcze daleka droga, gości brakuje, a zaległości w płatnościach pojawiają się co raz częściej. Zmieniono kartę menu, ale ponieważ poprzedni kucharze robili nieprzemyślane zakupy, nowe dania w karcie wymyślono w oparciu o zapasy w zamrażarkach, które trzeba było zużyć. Chociaż szef kuchni bardzo się starał i w menu nie brakuje oryginalnych dań jak żebra wołowe, kanapka z szarpaną wołowiną czy hamburgerów z oryginalnymi dodatkami, np. z jagodami, to niestety nie wpłynęło to na poprawę sytuacji. Goście wciąż omijają lokal, chociaż restauracja mieści się blisko centrum miasta i konkurencja w okolicy nie narzeka na brak gości. Dlatego jedyną osobą, która może pomóc w tej trudnej sytuacji jest Magda Gessler.
Starting: 15-06-2026 16:45:00
Stare Czarnowo „Czarny Bawół” Restauracja „Czarny bawół” w podszczecińskim Starym Czarnowie w czasach PRL mogła się poszczycić tytułem restauracji „kultowej”. Sala zawsze była pełna gości, a każdy szanujący się mieszkaniec Szczecina odwiedzał to modne wówczas miejsce. Z tego powodu do „Czarnego Bawoła” Irek zapraszał na randki swoją przyszłą żonę Annę. Lata mijały, a Irek i Anna, szczęśliwi rodzicie dorosłej córki obchodzili 25 lecie ślubu, a „Czarny Bawół” niestety podupadł i od paru lat stał zamknięty. Irek wiedziony sentymentem do romantycznych wspomnień z młodości uznał, że zakup restauracji „Czarny bawół” będzie świetnym prezentem dla żony na 25 rocznicę ich ślubu. Jego entuzjazmu jednak nie podzielała żona, która nie chciała się zgodzić na przejęcie zaniedbanego „Czarnego Bizona” , ale Irek był tak zapalony do pomysłu, że w końcu postawił na swoim i oboje zostali właścicielami restauracji. Jednak cały ciężar prowadzenia restauracji spadł na jego żonę, bo Irek w zarządzanie restauracją się nie angażuje. Udało się im zatrudnić kucharki, które gotowały w „Czarnym Bawole” w czasach jego największej świetności, ale pomimo starań Ani i pań kucharek goście omijają to miejsce i nikt tu prawie nie zagląda. „Czarny bawół” nie odzyskał dawnej świetności, a co gorsza jego nowa właścicielka i szefowa zaczęła pogrążać się w czarnych myślach. Sama przyznaje, że cały czas myśli o tym, co trzeba zapłacić, jakie zakupy trzeba zrobić i bardzo ją to przygnębia, że nikt tu nie zagląda. Annę bardzo wspiera jej córka Patrycja oraz siostrzenica Kinga, które bardzo martwi, że Anna, kiedyś radosna i pełna energii teraz tak się zmieniła i jest cieniem dawnej siebie. Dlatego obie dziewczyny zdecydowały się wezwać na pomoc Magdę Gessler, wierząc, że tylko ona może pomóc i wrócić im „dawną Andzię”.
Starting: 15-06-2026 16:50:00
Pizzeria "Sale & Pepe" Sosnowiec Dawid, właściciel „Sale & Pepe” spokojnie może powiedzieć o sobie, że „z niejednego pieca jadł chleb”. Pracował jako piekarz, prowadził komis samochodowy, pracował również w Niemczech , Anglii i Szwecji. Mając za sobą bardzo różne doświadczenia zawodowe postanowił zaryzykować i otworzyć razem z przyjacielem, który pracował w dobrych pizzeriach własny lokal - tak narodziło się właśnie „Sale & Pepe”, w założeniu prawdziwie włoska pizzeria. Dawid zainwestował swoje pieniądze i zaangażowanie, ale niestety jego przyjaciel wycofał się z tego przedsięwzięcia w ostatniej chwili, kiedy Dawid nie bardzo mógł się już z tego wycofać. Dawid poczuł się oszukany, ale przede wszystkim został sam z biznesem, na którym się nie znał. Szczęście mu jednak sprzyjało, bo poznał swoją obecną partnerkę Dorotę, która pomogła mu również w jego nowej pizzerii. Ponieważ nie zatrudniali pracowników, oboje ciężko pracowali. Dawid po kilkanaście godzin dziennie , przez 7 dni w tygodniu, zajmował się kuchnią, a Dorota była kelnerką i wspierała go we wszystkim. Dwa lata ciężkiej pracy, zaangażowanie Dawida i prawdziwy piec do pizzy opalany drewnem przyniosły efekty, może nie spektakularne, ale jednak „Sale & Pepe” zdobyło grono zadowolonych klientów. Niestety wszystko zaczęło się psuć, kiedy Dorota urodziła dziecko i nie mogła poświęcać pracy w restauracji całego swojego czasu i Dawid musiał zatrudnić pracowników. Niestety okazało się, że właścicielowi „Sale & Pepe” z trudem przychodzi zarządzanie ludźmi, najchętniej sam by wszystko kontrolował i robił, ale 2 lata codziennej pracy odcisnęły na nim swoje piętno. Wszyscy z niepokojem widzą, że Dawid jest przemęczony, często bywa rozdrażniony i nie ma do nikogo zaufania, a jego pizzeria jest również w co raz gorszej kondycji. Nadzwyczajne jest jednak to, że o plajtę lokalu położonego w środku starego Sosnowca martwią się też niektórzy jego goście. Tym razem o pomoc Magdę Gessler poprosili nie właściciele, a jedna z klientek „Sale & Pepe”.
Starting: 15-06-2026 17:40:00
Białystok „James Bomba – lina” Barman z Białegostoku, Piotr marzył o własnej restauracji. Dlatego kiedy wypatrzył w centrum Białegostoku lokal do wynajęcia od razu zaczął działać – najpierw załatwił kredyt, potem udało się mu wygrać przetarg i tak w piątek 13 restauracja „James Bomba – lina” świętowała swoje otwarcie. Ponieważ Piotr jest człowiekiem wielkiej wyobraźni, dlatego też chciał, żeby nazwa jego lokalu była nieszablonowa i intrygująca. Tak powstało „alter ego” światowca i smakosza – James’a Bomba-linę i jego imieniem nazwał swój lokal, chociaż znajomi mu to odradzali. Jednak Piotra to nie zrażało, ponieważ jest człowiekiem odważnym i obdarzonym fantazją, ale również niezorganizowanym. Pracownicy niestety głównie dostrzegają u swojego szefa właśnie brak organizacji, który wprowadza chaos w restauracji. Co zresztą wykorzystała pierwsza „załoga kuchni” którą Piotr zatrudniał . Efektem oczywiście były zaniedbania i brak gości. Chociaż właściciel „James’a Bomba – liny” zatrudnił nowych pracowników, to do sukcesu jego restauracji wciąż jest jeszcze daleka droga, gości brakuje, a zaległości w płatnościach pojawiają się co raz częściej. Zmieniono kartę menu, ale ponieważ poprzedni kucharze robili nieprzemyślane zakupy, nowe dania w karcie wymyślono w oparciu o zapasy w zamrażarkach, które trzeba było zużyć. Chociaż szef kuchni bardzo się starał i w menu nie brakuje oryginalnych dań jak żebra wołowe, kanapka z szarpaną wołowiną czy hamburgerów z oryginalnymi dodatkami, np. z jagodami, to niestety nie wpłynęło to na poprawę sytuacji. Goście wciąż omijają lokal, chociaż restauracja mieści się blisko centrum miasta i konkurencja w okolicy nie narzeka na brak gości. Dlatego jedyną osobą, która może pomóc w tej trudnej sytuacji jest Magda Gessler.
Starting: 15-06-2026 17:45:00
Na przedmieściach śląskiego miasta Tarnowskie Góry Kasia z mężem Michałem otworzyli restaurację „Ślonsko gościno”, w której zgodnie z tym co nazwa sugeruje można zjeść prawdziwy, tradycyjny śląski „łobiod”. Restauracja ma dużą salę dla gości, niemałą kuchnię, a co za tym idzie dość liczny i wyłącznie żeński personel dowodzony przez charakterną Kasię – szefową kuchni. Kasia jest świetną kucharką, ale jak sama przyznaje, największym jej problemem jest to, że w restauracji brakuje komunikacji z szefostwem. Sama czuje się przytłoczona nadmiarem obowiązków i niedoceniana, chociaż pracuje z właścicielami „Ślonskiej gościny” od lat, a zawsze ma wrażenie, że kolejni nowi pracownicy, są od niej lepiej traktowani. Ona jako szefowa kuchni, nie tylko zarządza pracą zespołu, robi zamówienia, ale też jest od wszystkiego, bo jeśli trzeba pozmywać to ona to robi. Z goryczą wyznaje, że od pomocy kuchennej różni się tym, że ona jak trzeba stanie na zmywaku, ale w zamian pomoc kuchenna za nią rolad nie zrobi. I jeszcze nigdy nie doczekała się pochwały. Michał co prawda przyznaje, że wyznaje zasadę, że jak nie gani to znaczy, że jest w porządku, ale też oboje z żoną czują, ze problem z pracownicami ich restauracji jest poważny. Panie obrażają się nie tylko na nich oboje, ale też toczą spory między sobą, a właściciele restauracji nie mają już na to wpływu. Czasami wręcz mają wrażenie, że ich pracownice w drodze łaski stosują się do poleceń pracodawców. Może to brak gości i co za tym idzie nadmiar wolnego czasu generuje plotki i konflikty? Ponieważ sytuacja w restauracji jest co raz bardziej napięta właściciele wezwali na pomoc Magdę Gessler, która będzie miała naprawdę spory problem, żeby ustalić, gdzie leży przyczyna kłopotów restauracji.
Starting: 15-06-2026 18:30:00
Pizzeria "Sale & Pepe" Sosnowiec Dawid, właściciel „Sale & Pepe” spokojnie może powiedzieć o sobie, że „z niejednego pieca jadł chleb”. Pracował jako piekarz, prowadził komis samochodowy, pracował również w Niemczech , Anglii i Szwecji. Mając za sobą bardzo różne doświadczenia zawodowe postanowił zaryzykować i otworzyć razem z przyjacielem, który pracował w dobrych pizzeriach własny lokal - tak narodziło się właśnie „Sale & Pepe”, w założeniu prawdziwie włoska pizzeria. Dawid zainwestował swoje pieniądze i zaangażowanie, ale niestety jego przyjaciel wycofał się z tego przedsięwzięcia w ostatniej chwili, kiedy Dawid nie bardzo mógł się już z tego wycofać. Dawid poczuł się oszukany, ale przede wszystkim został sam z biznesem, na którym się nie znał. Szczęście mu jednak sprzyjało, bo poznał swoją obecną partnerkę Dorotę, która pomogła mu również w jego nowej pizzerii. Ponieważ nie zatrudniali pracowników, oboje ciężko pracowali. Dawid po kilkanaście godzin dziennie , przez 7 dni w tygodniu, zajmował się kuchnią, a Dorota była kelnerką i wspierała go we wszystkim. Dwa lata ciężkiej pracy, zaangażowanie Dawida i prawdziwy piec do pizzy opalany drewnem przyniosły efekty, może nie spektakularne, ale jednak „Sale & Pepe” zdobyło grono zadowolonych klientów. Niestety wszystko zaczęło się psuć, kiedy Dorota urodziła dziecko i nie mogła poświęcać pracy w restauracji całego swojego czasu i Dawid musiał zatrudnić pracowników. Niestety okazało się, że właścicielowi „Sale & Pepe” z trudem przychodzi zarządzanie ludźmi, najchętniej sam by wszystko kontrolował i robił, ale 2 lata codziennej pracy odcisnęły na nim swoje piętno. Wszyscy z niepokojem widzą, że Dawid jest przemęczony, często bywa rozdrażniony i nie ma do nikogo zaufania, a jego pizzeria jest również w co raz gorszej kondycji. Nadzwyczajne jest jednak to, że o plajtę lokalu położonego w środku starego Sosnowca martwią się też niektórzy jego goście. Tym razem o pomoc Magdę Gessler poprosili nie właściciele, a jedna z klientek „Sale & Pepe”.
Starting: 15-06-2026 18:35:00
Chrzanów „Stare mury” Przy zadbanym rynku niewielkiego Chrzanowa mieści się restauracja „Stare Mury”. Restaurację założył kilka lat temu Jacek. Wcześniej prowadził własną dużą firmę zatrudniającą 850 osób, a ponieważ jego firma świadczyła usługi na rzecz restauracji, któregoś dnia doszedł do wniosku, że sam chciałby mieć restaurację, dlatego nieźle prosperującą firmę zamienił na „Stare mury” w Chrzanowie. Jackowi wydawało się, że prowadzenie restauracji to sama przyjemność, bez mała wczasy na Hawajach, jak sam mówił. Jak to bywa w takich przypadkach, życie szybko zweryfikowało wyobrażenie Jacka o byciu restauratorem. Latem „Stare mury” jeszcze dobrze prosperowały, niestety zimą , jak twierdzi partnerka Jacka, Ania – Chrzanów po prostu zamiera i po 15:00 ulice pustoszeją, a do restauracji nie zagląda nikt, nie ma prawie żadnych dochodów, a przecież koszty utrzymania lokalu nie znikają. Zła kondycja restauracji zmusiła właściciela do zaciągnięcia kredytów, żeby utrzymać lokal i pracowników. Co gorsza Jacek też nie ma pomysłu czym przyciągnąć gości, menu nie zmieniło się od lat. W Chrzanowie podobno królują pizza, kebab i zapiekanki, więc w „Starych murach” też obok barszczu z uszkami i innych tradycyjnych dań oczywiście są do wyboru różne pizze i panierowane filety z piersi kurczaka a’la amerykański fast food, które Jacek dołożył do swojej karty dań, bo podobno tego wymagają goście. Jacek stara spełniać się wymagania gości, ale oni tego najwyraźniej nie doceniają , a właściciel jest co raz bardziej załamany zbliżającą się wizją bankructwa. Ostatnią deskę ratunku widzi w Magdzie Gessler, ale czy słynna restauratorka zdoła reanimować to miejsce i przekonać Jacka i Anię do zmian?
Starting: 15-06-2026 19:20:00
Na przedmieściach śląskiego miasta Tarnowskie Góry Kasia z mężem Michałem otworzyli restaurację „Ślonsko gościno”, w której zgodnie z tym co nazwa sugeruje można zjeść prawdziwy, tradycyjny śląski „łobiod”. Restauracja ma dużą salę dla gości, niemałą kuchnię, a co za tym idzie dość liczny i wyłącznie żeński personel dowodzony przez charakterną Kasię – szefową kuchni. Kasia jest świetną kucharką, ale jak sama przyznaje, największym jej problemem jest to, że w restauracji brakuje komunikacji z szefostwem. Sama czuje się przytłoczona nadmiarem obowiązków i niedoceniana, chociaż pracuje z właścicielami „Ślonskiej gościny” od lat, a zawsze ma wrażenie, że kolejni nowi pracownicy, są od niej lepiej traktowani. Ona jako szefowa kuchni, nie tylko zarządza pracą zespołu, robi zamówienia, ale też jest od wszystkiego, bo jeśli trzeba pozmywać to ona to robi. Z goryczą wyznaje, że od pomocy kuchennej różni się tym, że ona jak trzeba stanie na zmywaku, ale w zamian pomoc kuchenna za nią rolad nie zrobi. I jeszcze nigdy nie doczekała się pochwały. Michał co prawda przyznaje, że wyznaje zasadę, że jak nie gani to znaczy, że jest w porządku, ale też oboje z żoną czują, ze problem z pracownicami ich restauracji jest poważny. Panie obrażają się nie tylko na nich oboje, ale też toczą spory między sobą, a właściciele restauracji nie mają już na to wpływu. Czasami wręcz mają wrażenie, że ich pracownice w drodze łaski stosują się do poleceń pracodawców. Może to brak gości i co za tym idzie nadmiar wolnego czasu generuje plotki i konflikty? Ponieważ sytuacja w restauracji jest co raz bardziej napięta właściciele wezwali na pomoc Magdę Gessler, która będzie miała naprawdę spory problem, żeby ustalić, gdzie leży przyczyna kłopotów restauracji.
Starting: 15-06-2026 19:30:00
Tarnów, „1,2,3” Magda i Krzysiek któregoś dnia doszli do wniosku, że w ich mieście – Tarnowie – brakuje restauracji z prawdziwego zdarzenia. Dlatego też stwierdzili, że mogliby wypełnić lukę na rynku i podjąć się prowadzenia restauracji, która byłby świetnym biznesem. Tak powstała restauracja „1,2,3”. Nazwa nie dla wszystkich zrozumiała, ale wynikająca z ambitnego podejścia właścicieli, którzy od samego początku wprowadzili aż 3 karty – śniadania, lunch i serwis wieczorny. Prawdziwym wsparciem tego rodzinnego przedsięwzięcia miała być mama Krzyśka, która objęła stanowisko szefowej kuchni i chociaż skończyła szkolę gastronomiczną, w restauracji swojego syna i synowej postawiła na kuchnię domową. Sama restauracja znajduje się w bardzo specyficznym miejscu, bo Magda i Krzysiek wynajęli lokal w ponad 100-letnim budynku. Kiedyś mieściła się tam dawna żydowska mykwa, czyli łaźnia miejska, w której przed II wojną światową odbywały się także obrzędy religijne. Poza tym na historii tego miejsca niewątpliwie odcisnęło piętno tragiczne wydarzenie. To tu spędzili ostatnią noc ludzie wywiezieni pierwszym transportem do obozu koncentracyjnego w Oświęcimu, co upamiętnia pomnik przed wejściem do budynku. Sam budynek lata świetności ma już dawno za sobą, a restauracja „1,2,3” w dodatku mieści się na I piętrze i niestety nie widać jej z ulicy. To wg właścicieli i personelu może być powodem, że do restauracji nikt w tygodniu nie zagląda. Nawet liczne wycieczki, które przyjeżdżają zobaczyć pomnik pierwszego transportu do Auschwitz, w restauracji „1,2,3” szukają co najwyżej… toalety. Przed bankructwem restaurację ratują usługi cateringowe oraz weekendowe dancingi, a ku rozpaczy Krzyśka, jego wymarzona restauracja nie ma już prawie nic wspólnego z prawdziwą, dobrą restauracją, jakiej chcieli oboje z żoną Magdą, dlatego zdecydował się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 15-06-2026 20:15:00
Chrzanów „Stare mury” Przy zadbanym rynku niewielkiego Chrzanowa mieści się restauracja „Stare Mury”. Restaurację założył kilka lat temu Jacek. Wcześniej prowadził własną dużą firmę zatrudniającą 850 osób, a ponieważ jego firma świadczyła usługi na rzecz restauracji, któregoś dnia doszedł do wniosku, że sam chciałby mieć restaurację, dlatego nieźle prosperującą firmę zamienił na „Stare mury” w Chrzanowie. Jackowi wydawało się, że prowadzenie restauracji to sama przyjemność, bez mała wczasy na Hawajach, jak sam mówił. Jak to bywa w takich przypadkach, życie szybko zweryfikowało wyobrażenie Jacka o byciu restauratorem. Latem „Stare mury” jeszcze dobrze prosperowały, niestety zimą , jak twierdzi partnerka Jacka, Ania – Chrzanów po prostu zamiera i po 15:00 ulice pustoszeją, a do restauracji nie zagląda nikt, nie ma prawie żadnych dochodów, a przecież koszty utrzymania lokalu nie znikają. Zła kondycja restauracji zmusiła właściciela do zaciągnięcia kredytów, żeby utrzymać lokal i pracowników. Co gorsza Jacek też nie ma pomysłu czym przyciągnąć gości, menu nie zmieniło się od lat. W Chrzanowie podobno królują pizza, kebab i zapiekanki, więc w „Starych murach” też obok barszczu z uszkami i innych tradycyjnych dań oczywiście są do wyboru różne pizze i panierowane filety z piersi kurczaka a’la amerykański fast food, które Jacek dołożył do swojej karty dań, bo podobno tego wymagają goście. Jacek stara spełniać się wymagania gości, ale oni tego najwyraźniej nie doceniają , a właściciel jest co raz bardziej załamany zbliżającą się wizją bankructwa. Ostatnią deskę ratunku widzi w Magdzie Gessler, ale czy słynna restauratorka zdoła reanimować to miejsce i przekonać Jacka i Anię do zmian?
Starting: 15-06-2026 20:20:00
"Pirat” Olsztyn Restauracja „Pirat” w Olsztynie to rodzinne przedsięwzięcie, z długą historią, której początki sięgają 1989 r. Prawie 30 lat temu pan Jan został właścicielem działki w Olsztynie, położonej nad samym jeziorem. Otworzył tam, w wagonie kolejowym, „punkt gastronomiczny”, od którego zaczął budowę swojego rodzinnego imperium. Ponieważ uzyskanie zgody na budowę z urzędu miasta było bardzo trudne i czasochłonne, a pan Jan już rozpoczął prace, dlatego nazwał swoją restaurację „Pirat”. Pan Jan dzięki swojej wytrwałości, a nawet zawziętości (sam przyznaje, że gdyby nie był taki, to nigdy nie stworzyłby i nie utrzymał takiego biznesu) punkt gastronomiczny z wagonem kolejowym zamienił na restaurację z widokiem na jezioro, hotel oraz spa z basenem. Sukces imponujący, ale okupiony ciężką pracą całej rodziny i to pod nieznoszącym sprzeciwu okiem głowy rodu. Kiedy syn Jana, Andrzej, sam został mężem i ojcem, przyszedł moment kiedy nie był w stanie akceptować stylu zarządzania ojca. A ponieważ obaj panowie mają podobne charaktery, to Andrzej, nie mogąc postawiać na swoim, razem z rodziną wyprowadził się do Gdańska. Ostatnio jednak Jan poczuł, że najwyższy czas wycofać się z prowadzenia biznesu i wysłał list do syna, w którym poinformował go, że albo Andrzej wrócić i przejmie prowadzenie „Pirata”, albo będzie musiał sprzedać, to co przez lata wspólnie budowali. I tak syn przejął schedę po ojcu. W restauracji w zasadzie nic nie zmienił, ani w „pirackim” wystroju, ani w menu, które oferuje gościom dawno przebrzmiałe specjały jak „placek piracki”, czy np. golonka, a ryby w karcie przygotowywane są tylko z mrożonek. Dawna restauracja pana Jana nie zmieniła się od lat 90-tych, czyli od czasu swojej największej świetności. Andrzej chociaż pilnuje wszystkiego osobiście (wzorem ojca), stojąc za plecami pracowników, to nie widzi efektów swoich wysiłków. Coraz bardziej martwi się niepowodzeniem i tęskni za żoną i dziećmi, którzy zostali w Gdańsku. Jeśli udałoby się postawić restaurację na nogi, wtedy mogliby zamieszkać razem w Olsztynie. Dlatego Andrzej postanowił poprosić o pomoc Magdę Gessler, która nie tylko będzie musiała gruntownie przebudować menu, ale też sposób myślenia właściciela restauracji.
Starting: 15-06-2026 21:05:00
Tarnów, „1,2,3” Magda i Krzysiek któregoś dnia doszli do wniosku, że w ich mieście – Tarnowie – brakuje restauracji z prawdziwego zdarzenia. Dlatego też stwierdzili, że mogliby wypełnić lukę na rynku i podjąć się prowadzenia restauracji, która byłby świetnym biznesem. Tak powstała restauracja „1,2,3”. Nazwa nie dla wszystkich zrozumiała, ale wynikająca z ambitnego podejścia właścicieli, którzy od samego początku wprowadzili aż 3 karty – śniadania, lunch i serwis wieczorny. Prawdziwym wsparciem tego rodzinnego przedsięwzięcia miała być mama Krzyśka, która objęła stanowisko szefowej kuchni i chociaż skończyła szkolę gastronomiczną, w restauracji swojego syna i synowej postawiła na kuchnię domową. Sama restauracja znajduje się w bardzo specyficznym miejscu, bo Magda i Krzysiek wynajęli lokal w ponad 100-letnim budynku. Kiedyś mieściła się tam dawna żydowska mykwa, czyli łaźnia miejska, w której przed II wojną światową odbywały się także obrzędy religijne. Poza tym na historii tego miejsca niewątpliwie odcisnęło piętno tragiczne wydarzenie. To tu spędzili ostatnią noc ludzie wywiezieni pierwszym transportem do obozu koncentracyjnego w Oświęcimu, co upamiętnia pomnik przed wejściem do budynku. Sam budynek lata świetności ma już dawno za sobą, a restauracja „1,2,3” w dodatku mieści się na I piętrze i niestety nie widać jej z ulicy. To wg właścicieli i personelu może być powodem, że do restauracji nikt w tygodniu nie zagląda. Nawet liczne wycieczki, które przyjeżdżają zobaczyć pomnik pierwszego transportu do Auschwitz, w restauracji „1,2,3” szukają co najwyżej… toalety. Przed bankructwem restaurację ratują usługi cateringowe oraz weekendowe dancingi, a ku rozpaczy Krzyśka, jego wymarzona restauracja nie ma już prawie nic wspólnego z prawdziwą, dobrą restauracją, jakiej chcieli oboje z żoną Magdą, dlatego zdecydował się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 15-06-2026 21:10:00
Sosnowiec „Magiliana” Marcin, jako zawodowy kierowca często odwiedzał Włochy. W Neapolu zachwycały go pizzerie – z pyszną pizzą, a do tego fascynowała go sprawność i szybkość z jaką pracowali i ppdawali dania Włosi. Podczas tych podróży Marcin marzył, że kiedyś sam będzie właścicielem takiego lokalu, pachnącego pizzą, pełnego ludzi, dokładnie tak jak we Włoszech. Jego zapał i czarowne wizje posiadania włoskiej pizzerii przekonały jego życiową partnerkę, Iwonę, która pomogła Marcinowi otworzyć własną restaurację. Więc kiedy pojawiła się możliwość zakupu wolno stojącego budynku na jednym z osiedli Sosnowca, nie czekali zbyt długo z podjęciem decyzji o zakupie lokalu na wymarzoną pizzerię Marcina. Oczywiście na kredyt, który zaciągnęli wspólnie, a którego spłata nie powinna być problemem, bo przecież pizzernia Marcina miała tętnić życiem, mieć pełno gości i sprzedawać tyle pizz, co te podziwiane w Neapolu. Zosyała nazwana jak stacja metra w Rzymie – Magilliana , którą Marcin zapamiętał ze swoich podróży. Niestety stworzenie włoskiej pizzerii w Sosnowcu okazało się być trudniejsze, niż wydawało się na początku właścicielowi. Magiliana na co dzień świeci pustką, goście pojawiają się sporadycznie, a co za tym idzie, pieniądze w kasie również. Co raz trudniej jest spłacić ratę kredytu, Marcin przez jakiś czas spłacał kwoty mniejsze niż powinien, więc odsetki od niespłaconego kredytu przyrastały w zastraszającym tempie. Dlatego Marcin musi korzystać z pomocy finansowej ojca, który na emeryturze wrócił do pracy, żeby wspomóc syna. Iwona też dokłada do nieudanego biznesu, to co zarobi prowadząc aptekę. Marcin jest załamany sytuacją, ponieważ nie ma pojęcia co w jego restauracji jest nie tak, dlaczego nie ma klientów? Poza tym sam przyznaje, że jest mu normalnie wstyd, że on dorosły mężczyzna jest zależny od pomocy ojca i swoje partnerki. Zrozpaczony poprosił o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 15-06-2026 22:00:00
"Pirat” Olsztyn Restauracja „Pirat” w Olsztynie to rodzinne przedsięwzięcie, z długą historią, której początki sięgają 1989 r. Prawie 30 lat temu pan Jan został właścicielem działki w Olsztynie, położonej nad samym jeziorem. Otworzył tam, w wagonie kolejowym, „punkt gastronomiczny”, od którego zaczął budowę swojego rodzinnego imperium. Ponieważ uzyskanie zgody na budowę z urzędu miasta było bardzo trudne i czasochłonne, a pan Jan już rozpoczął prace, dlatego nazwał swoją restaurację „Pirat”. Pan Jan dzięki swojej wytrwałości, a nawet zawziętości (sam przyznaje, że gdyby nie był taki, to nigdy nie stworzyłby i nie utrzymał takiego biznesu) punkt gastronomiczny z wagonem kolejowym zamienił na restaurację z widokiem na jezioro, hotel oraz spa z basenem. Sukces imponujący, ale okupiony ciężką pracą całej rodziny i to pod nieznoszącym sprzeciwu okiem głowy rodu. Kiedy syn Jana, Andrzej, sam został mężem i ojcem, przyszedł moment kiedy nie był w stanie akceptować stylu zarządzania ojca. A ponieważ obaj panowie mają podobne charaktery, to Andrzej, nie mogąc postawiać na swoim, razem z rodziną wyprowadził się do Gdańska. Ostatnio jednak Jan poczuł, że najwyższy czas wycofać się z prowadzenia biznesu i wysłał list do syna, w którym poinformował go, że albo Andrzej wrócić i przejmie prowadzenie „Pirata”, albo będzie musiał sprzedać, to co przez lata wspólnie budowali. I tak syn przejął schedę po ojcu. W restauracji w zasadzie nic nie zmienił, ani w „pirackim” wystroju, ani w menu, które oferuje gościom dawno przebrzmiałe specjały jak „placek piracki”, czy np. golonka, a ryby w karcie przygotowywane są tylko z mrożonek. Dawna restauracja pana Jana nie zmieniła się od lat 90-tych, czyli od czasu swojej największej świetności. Andrzej chociaż pilnuje wszystkiego osobiście (wzorem ojca), stojąc za plecami pracowników, to nie widzi efektów swoich wysiłków. Coraz bardziej martwi się niepowodzeniem i tęskni za żoną i dziećmi, którzy zostali w Gdańsku. Jeśli udałoby się postawić restaurację na nogi, wtedy mogliby zamieszkać razem w Olsztynie. Dlatego Andrzej postanowił poprosić o pomoc Magdę Gessler, która nie tylko będzie musiała gruntownie przebudować menu, ale też sposób myślenia właściciela restauracji.
Starting: 15-06-2026 22:05:00
W tym odcinku zadanie dla fachowców to montaż zabudowy tarczy na rzutki.
Starting: 15-06-2026 22:50:00
Sosnowiec „Magiliana” Marcin, jako zawodowy kierowca często odwiedzał Włochy. W Neapolu zachwycały go pizzerie – z pyszną pizzą, a do tego fascynowała go sprawność i szybkość z jaką pracowali i ppdawali dania Włosi. Podczas tych podróży Marcin marzył, że kiedyś sam będzie właścicielem takiego lokalu, pachnącego pizzą, pełnego ludzi, dokładnie tak jak we Włoszech. Jego zapał i czarowne wizje posiadania włoskiej pizzerii przekonały jego życiową partnerkę, Iwonę, która pomogła Marcinowi otworzyć własną restaurację. Więc kiedy pojawiła się możliwość zakupu wolno stojącego budynku na jednym z osiedli Sosnowca, nie czekali zbyt długo z podjęciem decyzji o zakupie lokalu na wymarzoną pizzerię Marcina. Oczywiście na kredyt, który zaciągnęli wspólnie, a którego spłata nie powinna być problemem, bo przecież pizzernia Marcina miała tętnić życiem, mieć pełno gości i sprzedawać tyle pizz, co te podziwiane w Neapolu. Zosyała nazwana jak stacja metra w Rzymie – Magilliana , którą Marcin zapamiętał ze swoich podróży. Niestety stworzenie włoskiej pizzerii w Sosnowcu okazało się być trudniejsze, niż wydawało się na początku właścicielowi. Magiliana na co dzień świeci pustką, goście pojawiają się sporadycznie, a co za tym idzie, pieniądze w kasie również. Co raz trudniej jest spłacić ratę kredytu, Marcin przez jakiś czas spłacał kwoty mniejsze niż powinien, więc odsetki od niespłaconego kredytu przyrastały w zastraszającym tempie. Dlatego Marcin musi korzystać z pomocy finansowej ojca, który na emeryturze wrócił do pracy, żeby wspomóc syna. Iwona też dokłada do nieudanego biznesu, to co zarobi prowadząc aptekę. Marcin jest załamany sytuacją, ponieważ nie ma pojęcia co w jego restauracji jest nie tak, dlaczego nie ma klientów? Poza tym sam przyznaje, że jest mu normalnie wstyd, że on dorosły mężczyzna jest zależny od pomocy ojca i swoje partnerki. Zrozpaczony poprosił o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 15-06-2026 22:55:00
Pasją 23-letniej Agaty są projekty unijne. Na uczelni, na której studiuje dziewczyna, wykłada dobry kolega jej ojca Marek. Pewnego dnia podczas domowej imprezy Agata zaczyna podrywać kolegę ojca. Mężczyzna ucina z nią niewygodną rozmowę i nie wraca do tematu. 23-latka jednak nie odpuszcza i ponownie próbuje go poderwać. Wykorzystuje do tego spotkania na uczelni. W końcu żona mężczyzny informuje o tym rodziców Agaty, którzy są zszokowani zachowaniem córki. Dziewczyna wyznaje im, że od dawna podkochuje się w mężczyźnie i nie potrafiła już dłużej tego ukrywać. 23-latka z dnia na dzień zmienia się nie do poznania. Dotąd całą swoją energię poświęcała na naukę, nie interesowały ją imprezy, związki etc. Teraz Agata rzuca się w wir imprez, umawia się na seks z kolegą z uczelni. Jej przyjaciółka martwi się, że po zawodzie miłosnym Agata odreagowuje w tak szalony sposób. Jaką prawdę ukrywa dziewczyna?
Starting: 15-06-2026 23:30:00
W tym odcinku zadanie dla fachowców to montaż zabudowy tarczy na rzutki.
Starting: 15-06-2026 23:50:00
38-letni Mateusz jest nowym trenerem młodzieżowej drużyny koszykarskiej. Najlepszym zawodnikiem w grupie jest Leon. Mężczyzna szybko orientuje się jednak, że chłopak wpadł w złe towarzystwo i sięga po narkotyki. Trener próbuje przemówić nastolatkowi do rozsądku, ale nie przynosi to oczekiwanych rezultatów. Kiedy Mateusz chce poruszyć ten problem z mamą chłopaka, kobieta nie jest zadowolona, że 38-latek wtrąca się w sprawy jej rodziny. Jednak gdy chłopak zostaje pobity, a trener pomaga mu, Karolina przeprasza go za swoje oschłe zachowanie. To nie koniec problemów wychowawczych. Zwłaszcza, że między córką trenera i Leonem wywiązała się zażyła relacja, która niepokoi Mateusza. Sytuację zaczyna komplikować podejrzenie nastolatka, że trener próbuje uwieść jego matkę.
Starting: 16-06-2026 00:20:00
Pasją 23-letniej Agaty są projekty unijne. Na uczelni, na której studiuje dziewczyna, wykłada dobry kolega jej ojca Marek. Pewnego dnia podczas domowej imprezy Agata zaczyna podrywać kolegę ojca. Mężczyzna ucina z nią niewygodną rozmowę i nie wraca do tematu. 23-latka jednak nie odpuszcza i ponownie próbuje go poderwać. Wykorzystuje do tego spotkania na uczelni. W końcu żona mężczyzny informuje o tym rodziców Agaty, którzy są zszokowani zachowaniem córki. Dziewczyna wyznaje im, że od dawna podkochuje się w mężczyźnie i nie potrafiła już dłużej tego ukrywać. 23-latka z dnia na dzień zmienia się nie do poznania. Dotąd całą swoją energię poświęcała na naukę, nie interesowały ją imprezy, związki etc. Teraz Agata rzuca się w wir imprez, umawia się na seks z kolegą z uczelni. Jej przyjaciółka martwi się, że po zawodzie miłosnym Agata odreagowuje w tak szalony sposób. Jaką prawdę ukrywa dziewczyna?
Starting: 16-06-2026 00:25:00
34-letnia Edyta jest pracownikiem biurowym. Mieszka z mężem Markiem, chirurgiem. 47-latek jest powszechnie szanowany, jednak w rzeczywistości stosuje wobec żony przemoc domową – ciągle upokarza i krytykuje kobietę, wyniszczając ją psychicznie. W biurze Edyty pojawia się nowy pracownik Adam, z którym 34-latka szybko się zaprzyjaźnia. Okazuje się, że mężczyzna przez wiele lat mieszkał w Anglii z narzeczoną. Kobieta zaszła w ciążę, ale nie chciała być matką, zaraz po porodzie uciekła. Adam wrócił z córką Wiktorią, dziś 6-letnią, do Polski, i samotnie ją wychowuje. Edyta zaczyna potajemnie spotykać się z mężczyzną. Adam namawia ją, żeby zostawiła męża i z nim zamieszkała. Kobieta zgadza się. Szybko łapie świetny kontakt z Wiktorią (zawsze chciała mieć dzieci, ale nie zgadzał się na to jej mąż). Z zaistniałą sytuacją nie potrafi pogodzić się Marek. Mężczyzna zaczyna stalkować Edytę i Adama, jest coraz bardziej agresywny. Czy kobiecie uda się uwolnić od męża?
Starting: 16-06-2026 01:10:00
38-letni Mateusz jest nowym trenerem młodzieżowej drużyny koszykarskiej. Najlepszym zawodnikiem w grupie jest Leon. Mężczyzna szybko orientuje się jednak, że chłopak wpadł w złe towarzystwo i sięga po narkotyki. Trener próbuje przemówić nastolatkowi do rozsądku, ale nie przynosi to oczekiwanych rezultatów. Kiedy Mateusz chce poruszyć ten problem z mamą chłopaka, kobieta nie jest zadowolona, że 38-latek wtrąca się w sprawy jej rodziny. Jednak gdy chłopak zostaje pobity, a trener pomaga mu, Karolina przeprasza go za swoje oschłe zachowanie. To nie koniec problemów wychowawczych. Zwłaszcza, że między córką trenera i Leonem wywiązała się zażyła relacja, która niepokoi Mateusza. Sytuację zaczyna komplikować podejrzenie nastolatka, że trener próbuje uwieść jego matkę.
Starting: 16-06-2026 01:15:00
Przy ulicy Krakowiaków w Warszawie znajduje się kompleks nowoczesnych biurowców z elementami małej architektury i starannie zaprojektowaną zielenią. Oryginalne aranżacje roślin i liczne fontanny stwarzają przyjazne środowisko nie tylko do pracy, ale też do wypoczynku dla setek pracowników. Posadzono tu dużo gatunków rodzimych, dobranych tak, aby pasowały do lokalnego krajobrazu i dobrze radziły sobie w skrajnie trudnych warunkach. Geometryczne wnętrza kampusu wypełniają kompozycje z roślin ozdobnych, natomiast zewnętrzną strefę, od strony ulicy, tworzą naturalistyczne łąki kwietne i zadrzewienia. Przestrzeń pomiędzy budynkami tworzą garaże podziemne, na których również króluje zieleń. Nie ma tutaj naturalnego podłoża, z tego powodu drzewa rosną na wyniesionych rabatach zbudowanych techniką gabionową.
Starting: 16-06-2026 02:00:00
34-letnia Edyta jest pracownikiem biurowym. Mieszka z mężem Markiem, chirurgiem. 47-latek jest powszechnie szanowany, jednak w rzeczywistości stosuje wobec żony przemoc domową – ciągle upokarza i krytykuje kobietę, wyniszczając ją psychicznie. W biurze Edyty pojawia się nowy pracownik Adam, z którym 34-latka szybko się zaprzyjaźnia. Okazuje się, że mężczyzna przez wiele lat mieszkał w Anglii z narzeczoną. Kobieta zaszła w ciążę, ale nie chciała być matką, zaraz po porodzie uciekła. Adam wrócił z córką Wiktorią, dziś 6-letnią, do Polski, i samotnie ją wychowuje. Edyta zaczyna potajemnie spotykać się z mężczyzną. Adam namawia ją, żeby zostawiła męża i z nim zamieszkała. Kobieta zgadza się. Szybko łapie świetny kontakt z Wiktorią (zawsze chciała mieć dzieci, ale nie zgadzał się na to jej mąż). Z zaistniałą sytuacją nie potrafi pogodzić się Marek. Mężczyzna zaczyna stalkować Edytę i Adama, jest coraz bardziej agresywny. Czy kobiecie uda się uwolnić od męża?
Starting: 16-06-2026 02:05:00
Na skraju wsi Lutry, oddalonej niespełna trzysta metrów od jeziora Luterskiego, odnajdujemy pełny uroku ogród. Właścicielka planowanie działki powierzyła Bernardowi Niezgodzie - doświadczonemu projektantowi i architektowi krajobrazu. Ogród wypełniają rabaty bylinowe rozmieszczone wzdłuż ścieżek, zaś sercem są trzy oczka wodne. W założeniach akweny nie miały roślin, jednak z powodu glonów konieczne było obsadzenie ich gatunkami wodnymi. Lilie zostały posadzone w nowatorski sposób, bez wchodzenia do wody. Odżywianie tych pięknych kwiatów również nie wymaga zmoczenia się – wystarczą wrzucane do wody kule z gliny wypełnione granulkami nawozu. Największe wrażenie w ogrodzie robią jednak trawy i morze kwiatów: jeżówek, rozchodników i rudbekii, które rosną zasilane woda deszczową zbieraną przez właścicielkę.
Starting: 16-06-2026 02:30:00
Przy ulicy Krakowiaków w Warszawie znajduje się kompleks nowoczesnych biurowców z elementami małej architektury i starannie zaprojektowaną zielenią. Oryginalne aranżacje roślin i liczne fontanny stwarzają przyjazne środowisko nie tylko do pracy, ale też do wypoczynku dla setek pracowników. Posadzono tu dużo gatunków rodzimych, dobranych tak, aby pasowały do lokalnego krajobrazu i dobrze radziły sobie w skrajnie trudnych warunkach. Geometryczne wnętrza kampusu wypełniają kompozycje z roślin ozdobnych, natomiast zewnętrzną strefę, od strony ulicy, tworzą naturalistyczne łąki kwietne i zadrzewienia. Przestrzeń pomiędzy budynkami tworzą garaże podziemne, na których również króluje zieleń. Nie ma tutaj naturalnego podłoża, z tego powodu drzewa rosną na wyniesionych rabatach zbudowanych techniką gabionową.
Starting: 16-06-2026 03:00:00
Na skraju wsi Lutry, oddalonej niespełna trzysta metrów od jeziora Luterskiego, odnajdujemy pełny uroku ogród. Właścicielka planowanie działki powierzyła Bernardowi Niezgodzie - doświadczonemu projektantowi i architektowi krajobrazu. Ogród wypełniają rabaty bylinowe rozmieszczone wzdłuż ścieżek, zaś sercem są trzy oczka wodne. W założeniach akweny nie miały roślin, jednak z powodu glonów konieczne było obsadzenie ich gatunkami wodnymi. Lilie zostały posadzone w nowatorski sposób, bez wchodzenia do wody. Odżywianie tych pięknych kwiatów również nie wymaga zmoczenia się – wystarczą wrzucane do wody kule z gliny wypełnione granulkami nawozu. Największe wrażenie w ogrodzie robią jednak trawy i morze kwiatów: jeżówek, rozchodników i rudbekii, które rosną zasilane woda deszczową zbieraną przez właścicielkę.
Starting: 16-06-2026 03:25:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 16-06-2026 04:00:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 16-06-2026 04:35:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 16-06-2026 05:15:00
Tematy: Agresywny uczeń na sterydach. Matka, która podrywa chłopaka córki. Arek Brzozowski z licealnej III a jest uzależniony od sterydów. Agresywny nastolatek niedawno uderzył swoją dziewczynę. I choć obiecał, że zerwie z nałogiem to w tajemnicy nadal przyjmuje nielegalne sterydy. Dziewczyna zdecydowała w końcu o ich rozstaniu, ale Arek nie przyjmuje tego do wiadomości i robi wszystko, żeby do niego wróciła. Dziewczyna boi się Arka i mówi mu, że ma już nowego chłopaka. Agresywny uczeń wpada w szał i pod szkołą napada na studenta, z którym chodzi jego była dziewczyna. Podczas szamotaniny uderza nauczyciela języka niemieckiego, Dominika Hubera. Dyrektor szkoły uważa, że powinni zawiadomić o pobiciu policję. Uczeń dostaje od nauczyciela ostatnią szanse. Chłopak musi wybrać. Albo pójdzie na odwyk, albo zostanie oskarżony o pobicie nauczyciela. Matka osiemnastoletniej Sary ubiera się i zachowuje jak nastolatka. Kiedy od znajomej nauczycielki dowiaduje się, że szkole jest impreza postanawia na nią przyjść. Sara jest wściekła na matkę, bo ta zachowuje się jak jej koleżanka i próbuje podrywać chłopaka, który jej się podoba. Podczas szkolnej imprezy kobieta razem z chłopakiem, w którym zakochana jest jej córka, całują się i palą marihuanę. Zrozpaczona dziewczyna postanawia nie wracać do domu na noc.
Starting: 16-06-2026 05:50:00
Odwiedzamy hektarowy ogród pod Rzeszowem, na skraju dawnej Puszczy Sandomierskiej. Jego właścicielką jest Danuta Czach, na co dzień zapracowana kobieta biznesu, a prywatnie wielka miłośniczka roślin, zapachów i kolorów ogrodu. Ideą projektanta było stopniowe zanikanie architektury w przestrzeni. Jest też łąka kwietna bogata w rośliny rozwijające się w różnych okresach - od wiosny do jesieni, dzięki czemu teren ten zachwyca zmiennością kolorów. Za łąką rozciąga się polana, gdzie na rabacie posadzono ponad tysiąc sztuk tojeści kropkowanej. Gdy rozkwitają, tworzą niezwykły spektakl. Króluje tu ulubiony kolor właścicielki – żółty wraz z wszystkimi odcieniami pomarańczowego.
Starting: 16-06-2026 06:40:00
Nieopodal Gniezna, w malowniczym miejscu nad jeziorem, odkrywamy ogród w rustykalnym czyli wiejskim stylu, pełen atrakcji i ciekawych roślin. Pasją właściciela jest kolekcjonowanie staroci, których wypatruje w antykwariatach i na targach. Oprócz wiejskiego wozu na trawniku pięknie prezentują się pług, czy stara maglownica przerobiona na kwietnik. Z ogromnej beczki powstała altana, a w innej budowli główną ozdobą jest stare łóżko podwieszone na łańcuchach u powały domku. Na każdym kroku zadziwiają wykonane przez gospodarza oryginalne przedmioty. Ogród służy licznej gromadce wnucząt i to właśnie dla nich zbudowano basen, boisko i gigantyczną huśtawkę. Także zieleń jest tutaj nietuzinkowa - dominują ciekawe i rzadkie odmiany iglaków, czy kwitnące wiosną krzewy, takie jak krzewuszka i tawuły.
Starting: 16-06-2026 07:10:00
Dzisiejszym zadaniem dla fachowców będzie oklejenie lodówki folią oraz montaż drzwi wahadłowych w kuchni.
Starting: 16-06-2026 07:35:00
Rywalizacja o wejście do ścisłego finału odbędzie się w niepowtarzalnej scenerii Gardens by the Bay w Singapurze. Tematem przewodnim tego odcinka będą tradycyjne singapurskie kraby. Najlepsza czwórka siódmej edycji najpierw nauczy się je przyrządzać, a następnie zaprezentuje jurorom dwa dania z krabów we własnej, polsko-singapurskiej interpretacji. Oceni je specjalista w tej dziedzinie – chef Pang Seng Meng wraz z rodziną. Kto poradzi sobie najlepiej i będzie o krok od wygranej, a kto będzie musiał opuścić program tuż przed finałem?
Starting: 16-06-2026 08:15:00
Najlepsza trójka siódmej edycji "MasterChefa" stanie do walki o statuetkę, 100 tysięcy złotych oraz o możliwość wydania własnej książki kucharskiej. Zawodnicy wykonają szereg kulinarnych zadań, za które jurorzy będą przyznawać im punkty. Ocenie podlegać będzie nie tylko znajomość tradycyjnych przepisów takich jak ten na tiramisu, lecz także praca pod presją i umiejętności dostosowywania się do wyznaczonego czasu zadania. Na końcu odcinka Magda Gessler, Ania Starmach i Michel Moran wskażą zwycięzcę – siódmego najlepiej gotującego kucharza amatora w Polsce!
Starting: 16-06-2026 09:30:00
Wraca największe kulinarne show na świecie! Magda Gessler, Michel Moran i Ania Starmach już po raz ósmy wyruszają na poszukiwania najlepszego kucharza amatora w Polsce. W kuchni MasterChefa stawi się 44 kandydatów do walki o tytuł, statuetkę, 100 tysięcy złotych i możliwość wydania własnej książki kucharskiej. Pierwsze zadanie w rywalizacji, która potrwa kilka pasjonujących tygodni, to pojedynki w czwórkach. Każda grupa dostanie inny składnik główny oraz 45 minut na przygotowanie dania z jego użyciem. Najlepsi otrzymają legendarny już fartuch MasterChefa – przepustkę do dalszego udziału w programie. Kto podejmie wyzwanie i zaskoczy jurorów swoim talentem do gotowania?
Starting: 16-06-2026 10:50:00
W finałowej 14-tce zostało jeszcze 12 wolnych miejsc, a chrapkę na nie ma 24 utalentowanych kucharzy amatorów. Aby pozostać w programie, będą musieli zmierzyć się w wyjątkowej konkurencji, która rozegra się na Placu Szczepańskim w Krakowie. Pod tajemniczymi kopułkami znajdą zaskakujące produkty, z których muszą przygotować wyśmienite dania. Kucharze, którzy zachwycą jurorów, znajdą się w najlepszej 14-tce MasterChefa, a najsłabsze ogniwa zakończą swoją przygodę z programem. Część zawodników dostanie jeszcze jedną, decydującą szansę na to, aby udowodnić jurorom, że należy im się miejsce wśród najlepszych.
Starting: 16-06-2026 12:05:00
Wrocław „Alladyn’s” W samym centrum pięknego Wrocławia, tuż przy Rynku, od lat znajduje się restauracja „Alladyn’s”, która ma dość długą historię. Przez jakiś czas funkcjonowała jako „ kebabownia”, potem kolejny właściciel awansował to miejsce do rangi restauracji z daniami orientalnym, ale po czasie z jakiś powodów postanowił ją sprzedać, akurat wtedy kiedy Kasia i Marek postanowili zmienić swoje życie. Oboje przez lata pracowali w zakładzie poprawczym i po 30 latach, Kasia poczuła się wypalona zawodowo. Miała kilka pomysłów na nowe zajęcie, ale tylko jeden z nich przypadł do gustu jej mężowi, a był to pomysł przejęcia restauracji „Alladyn’s”. Tak rewelacyjnie położona restauracja powinna być skazana na sukces. Ponieważ nowi właściciele nie mieli zbyt wielu funduszy na remont, ani żadnego doświadczenia w tzw. gastronomi, pozostawili dotychczasową załogę z kuchni oraz charakter restauracji. Szefową kuchni została najbardziej doświadczona kucharka, a Kasia wprowadziła tylko niewielkie zmiany w menu. I tak „Alladyn’s „ został restauracją marokańską. Niestety, ani właściciele, ani szefowa kuchni nigdy w Maroku nie byli. Kasia jednak przestudiowała przepisy w Internecie i na tej podstawie wprowadziła parę nowych dań do menu. Nie chciała też być właścicielką zakurzonej, ciemnej knajpy, więc nieco rozjaśniła wnętrze sali , zawiesiła fotografie marokańskich widoków, ale na większe zmiany niestety nowi właściciele nie mieli już funduszy. Niestety, chociaż restauracja mieści się przy samym wrocławskim Rynku, to zaglądają tutaj tylko nieliczni studenci, którzy traktują to miejsce jak pub z shishą i jeśli zamawiają cokolwiek do jedzenia, to tylko kebaba. Restauracja znajduje się w fatalnej kondycji finansowej, a niedawny wybuch w jednej z sal przeważył szalę goryczy właścicieli. Na szczęście ogień nie zajął całego lokalu, ale i tak musiał zostać zamknięty na tydzień. Kasia i Marek znaleźli się w tak beznadziejnym położeniu, że postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler!
Starting: 16-06-2026 13:20:00
Łódź „Włoszczyzna” Restauracja „Włoszczyzna” mieści się w samym centrum Łodzi, przy słynnej ul. Piotrkowskiej, a prowadzi ją polsko-włoskie małżeństwo. Emilia i Franacesco poznali się we Włoszech, gdzie Emilia studiowała. Po kilku latach wspólnego życia w słonecznej Italii, zdecydowali się przeprowadzić do Polski. Franceceso uznał, że Polska to kraj wielu możliwości, a ponieważ Emilia marzyła o własnej restauracji namówiła go, na otwarcie „Włoszczyzny” w jej rodzinnej Łodzi. Szybko jednak okazało się, że pomimo świetnej lokalizacji i jeszcze lepszej, prawdziwie włoskiej kuchni sukces „Włoszczyzny” nie nadchodził… Chociaż Emilia poświęca cala swoją energię restauracji, starając się zadbać o każdy szczegół, często sama gotuje opierając się na oryginalnych przepisach przywiezionych z Włoch i prawdziwych włoskich produktach, to „Włoszczyznę” goście omijają. Szefowa kuchni, którą Emilia osobiście przeszkoliła przyznaje, że czasami bywa, że przez cały dzień nie ma ani jednego gościa, dlatego razem z kelnerką zamiast obsługiwać gości, to spędzają bezczynnie całe dnie, bo przecież ile razy można sprzątać pustą restaurację? Taka sytuacja mocno wszystkich przygnębia, ponieważ odbija się na finansach nie tylko właścicieli, ale też pracowników. Szczególnie mocno przeżywa to Emilia, ponieważ to ona pragnęła tej restauracji, która stała się największym zmartwieniem dla niej i Francesco. Oboje nie potrafią odgadnąć gdzie tkwi przyczyna niepowodzenia, dlaczego nikt nie docenia ich ręcznie robionych makaronów, prawdziwie włoskich smaków dań z najlepszych produktów. Dlatego zdesperowani właściciele postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler, bo trudno pogodzić się z niepowodzeniem restauracji, w którą zainwestowali nie tylko pieniądze, ale i własne marzenia.
Starting: 16-06-2026 14:05:00
Łódź „Włoszczyzna” Restauracja „Włoszczyzna” mieści się w samym centrum Łodzi, przy słynnej ul. Piotrkowskiej, a prowadzi ją polsko-włoskie małżeństwo. Emilia i Franacesco poznali się we Włoszech, gdzie Emilia studiowała. Po kilku latach wspólnego życia w słonecznej Italii, zdecydowali się przeprowadzić do Polski. Franceceso uznał, że Polska to kraj wielu możliwości, a ponieważ Emilia marzyła o własnej restauracji namówiła go, na otwarcie „Włoszczyzny” w jej rodzinnej Łodzi. Szybko jednak okazało się, że pomimo świetnej lokalizacji i jeszcze lepszej, prawdziwie włoskiej kuchni sukces „Włoszczyzny” nie nadchodził… Chociaż Emilia poświęca cala swoją energię restauracji, starając się zadbać o każdy szczegół, często sama gotuje opierając się na oryginalnych przepisach przywiezionych z Włoch i prawdziwych włoskich produktach, to „Włoszczyznę” goście omijają. Szefowa kuchni, którą Emilia osobiście przeszkoliła przyznaje, że czasami bywa, że przez cały dzień nie ma ani jednego gościa, dlatego razem z kelnerką zamiast obsługiwać gości, to spędzają bezczynnie całe dnie, bo przecież ile razy można sprzątać pustą restaurację? Taka sytuacja mocno wszystkich przygnębia, ponieważ odbija się na finansach nie tylko właścicieli, ale też pracowników. Szczególnie mocno przeżywa to Emilia, ponieważ to ona pragnęła tej restauracji, która stała się największym zmartwieniem dla niej i Francesco. Oboje nie potrafią odgadnąć gdzie tkwi przyczyna niepowodzenia, dlaczego nikt nie docenia ich ręcznie robionych makaronów, prawdziwie włoskich smaków dań z najlepszych produktów. Dlatego zdesperowani właściciele postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler, bo trudno pogodzić się z niepowodzeniem restauracji, w którą zainwestowali nie tylko pieniądze, ale i własne marzenia.
Starting: 16-06-2026 14:15:00
Stare Czarnowo „Czarny Bawół” Restauracja „Czarny bawół” w podszczecińskim Starym Czarnowie w czasach PRL mogła się poszczycić tytułem restauracji „kultowej”. Sala zawsze była pełna gości, a każdy szanujący się mieszkaniec Szczecina odwiedzał to modne wówczas miejsce. Z tego powodu do „Czarnego Bawoła” Irek zapraszał na randki swoją przyszłą żonę Annę. Lata mijały, a Irek i Anna, szczęśliwi rodzicie dorosłej córki obchodzili 25 lecie ślubu, a „Czarny Bawół” niestety podupadł i od paru lat stał zamknięty. Irek wiedziony sentymentem do romantycznych wspomnień z młodości uznał, że zakup restauracji „Czarny bawół” będzie świetnym prezentem dla żony na 25 rocznicę ich ślubu. Jego entuzjazmu jednak nie podzielała żona, która nie chciała się zgodzić na przejęcie zaniedbanego „Czarnego Bizona” , ale Irek był tak zapalony do pomysłu, że w końcu postawił na swoim i oboje zostali właścicielami restauracji. Jednak cały ciężar prowadzenia restauracji spadł na jego żonę, bo Irek w zarządzanie restauracją się nie angażuje. Udało się im zatrudnić kucharki, które gotowały w „Czarnym Bawole” w czasach jego największej świetności, ale pomimo starań Ani i pań kucharek goście omijają to miejsce i nikt tu prawie nie zagląda. „Czarny bawół” nie odzyskał dawnej świetności, a co gorsza jego nowa właścicielka i szefowa zaczęła pogrążać się w czarnych myślach. Sama przyznaje, że cały czas myśli o tym, co trzeba zapłacić, jakie zakupy trzeba zrobić i bardzo ją to przygnębia, że nikt tu nie zagląda. Annę bardzo wspiera jej córka Patrycja oraz siostrzenica Kinga, które bardzo martwi, że Anna, kiedyś radosna i pełna energii teraz tak się zmieniła i jest cieniem dawnej siebie. Dlatego obie dziewczyny zdecydowały się wezwać na pomoc Magdę Gessler, wierząc, że tylko ona może pomóc i wrócić im „dawną Andzię”.
Starting: 16-06-2026 14:50:00
Stare Czarnowo „Czarny Bawół” Restauracja „Czarny bawół” w podszczecińskim Starym Czarnowie w czasach PRL mogła się poszczycić tytułem restauracji „kultowej”. Sala zawsze była pełna gości, a każdy szanujący się mieszkaniec Szczecina odwiedzał to modne wówczas miejsce. Z tego powodu do „Czarnego Bawoła” Irek zapraszał na randki swoją przyszłą żonę Annę. Lata mijały, a Irek i Anna, szczęśliwi rodzicie dorosłej córki obchodzili 25 lecie ślubu, a „Czarny Bawół” niestety podupadł i od paru lat stał zamknięty. Irek wiedziony sentymentem do romantycznych wspomnień z młodości uznał, że zakup restauracji „Czarny bawół” będzie świetnym prezentem dla żony na 25 rocznicę ich ślubu. Jego entuzjazmu jednak nie podzielała żona, która nie chciała się zgodzić na przejęcie zaniedbanego „Czarnego Bizona” , ale Irek był tak zapalony do pomysłu, że w końcu postawił na swoim i oboje zostali właścicielami restauracji. Jednak cały ciężar prowadzenia restauracji spadł na jego żonę, bo Irek w zarządzanie restauracją się nie angażuje. Udało się im zatrudnić kucharki, które gotowały w „Czarnym Bawole” w czasach jego największej świetności, ale pomimo starań Ani i pań kucharek goście omijają to miejsce i nikt tu prawie nie zagląda. „Czarny bawół” nie odzyskał dawnej świetności, a co gorsza jego nowa właścicielka i szefowa zaczęła pogrążać się w czarnych myślach. Sama przyznaje, że cały czas myśli o tym, co trzeba zapłacić, jakie zakupy trzeba zrobić i bardzo ją to przygnębia, że nikt tu nie zagląda. Annę bardzo wspiera jej córka Patrycja oraz siostrzenica Kinga, które bardzo martwi, że Anna, kiedyś radosna i pełna energii teraz tak się zmieniła i jest cieniem dawnej siebie. Dlatego obie dziewczyny zdecydowały się wezwać na pomoc Magdę Gessler, wierząc, że tylko ona może pomóc i wrócić im „dawną Andzię”.
Starting: 16-06-2026 15:05:00
Białystok „James Bomba – lina” Barman z Białegostoku, Piotr marzył o własnej restauracji. Dlatego kiedy wypatrzył w centrum Białegostoku lokal do wynajęcia od razu zaczął działać – najpierw załatwił kredyt, potem udało się mu wygrać przetarg i tak w piątek 13 restauracja „James Bomba – lina” świętowała swoje otwarcie. Ponieważ Piotr jest człowiekiem wielkiej wyobraźni, dlatego też chciał, żeby nazwa jego lokalu była nieszablonowa i intrygująca. Tak powstało „alter ego” światowca i smakosza – James’a Bomba-linę i jego imieniem nazwał swój lokal, chociaż znajomi mu to odradzali. Jednak Piotra to nie zrażało, ponieważ jest człowiekiem odważnym i obdarzonym fantazją, ale również niezorganizowanym. Pracownicy niestety głównie dostrzegają u swojego szefa właśnie brak organizacji, który wprowadza chaos w restauracji. Co zresztą wykorzystała pierwsza „załoga kuchni” którą Piotr zatrudniał . Efektem oczywiście były zaniedbania i brak gości. Chociaż właściciel „James’a Bomba – liny” zatrudnił nowych pracowników, to do sukcesu jego restauracji wciąż jest jeszcze daleka droga, gości brakuje, a zaległości w płatnościach pojawiają się co raz częściej. Zmieniono kartę menu, ale ponieważ poprzedni kucharze robili nieprzemyślane zakupy, nowe dania w karcie wymyślono w oparciu o zapasy w zamrażarkach, które trzeba było zużyć. Chociaż szef kuchni bardzo się starał i w menu nie brakuje oryginalnych dań jak żebra wołowe, kanapka z szarpaną wołowiną czy hamburgerów z oryginalnymi dodatkami, np. z jagodami, to niestety nie wpłynęło to na poprawę sytuacji. Goście wciąż omijają lokal, chociaż restauracja mieści się blisko centrum miasta i konkurencja w okolicy nie narzeka na brak gości. Dlatego jedyną osobą, która może pomóc w tej trudnej sytuacji jest Magda Gessler.
Starting: 16-06-2026 15:40:00
Białystok „James Bomba – lina” Barman z Białegostoku, Piotr marzył o własnej restauracji. Dlatego kiedy wypatrzył w centrum Białegostoku lokal do wynajęcia od razu zaczął działać – najpierw załatwił kredyt, potem udało się mu wygrać przetarg i tak w piątek 13 restauracja „James Bomba – lina” świętowała swoje otwarcie. Ponieważ Piotr jest człowiekiem wielkiej wyobraźni, dlatego też chciał, żeby nazwa jego lokalu była nieszablonowa i intrygująca. Tak powstało „alter ego” światowca i smakosza – James’a Bomba-linę i jego imieniem nazwał swój lokal, chociaż znajomi mu to odradzali. Jednak Piotra to nie zrażało, ponieważ jest człowiekiem odważnym i obdarzonym fantazją, ale również niezorganizowanym. Pracownicy niestety głównie dostrzegają u swojego szefa właśnie brak organizacji, który wprowadza chaos w restauracji. Co zresztą wykorzystała pierwsza „załoga kuchni” którą Piotr zatrudniał . Efektem oczywiście były zaniedbania i brak gości. Chociaż właściciel „James’a Bomba – liny” zatrudnił nowych pracowników, to do sukcesu jego restauracji wciąż jest jeszcze daleka droga, gości brakuje, a zaległości w płatnościach pojawiają się co raz częściej. Zmieniono kartę menu, ale ponieważ poprzedni kucharze robili nieprzemyślane zakupy, nowe dania w karcie wymyślono w oparciu o zapasy w zamrażarkach, które trzeba było zużyć. Chociaż szef kuchni bardzo się starał i w menu nie brakuje oryginalnych dań jak żebra wołowe, kanapka z szarpaną wołowiną czy hamburgerów z oryginalnymi dodatkami, np. z jagodami, to niestety nie wpłynęło to na poprawę sytuacji. Goście wciąż omijają lokal, chociaż restauracja mieści się blisko centrum miasta i konkurencja w okolicy nie narzeka na brak gości. Dlatego jedyną osobą, która może pomóc w tej trudnej sytuacji jest Magda Gessler.
Starting: 16-06-2026 16:00:00
Warszawa „Karuzela smaku” Na Warszawskich Bielanach na tyłach budynku Urzędu Gminy, mieści się restauracja „Karuzela smaku”. Restauracja położona w samym sercu Bielan, uznawanych za bardzo atrakcyjną dzielnicę stolicy powinna być skazana na sukces. Zapewne z tego samego założenia wyszedł Andrzej, Prezes spółki, która zakupiła tę restaurację. Wspólnikiem Andrzeja jest Zbyszek. Podział obowiązków pomiędzy obu wspólników jest jasny – Andrzej zajmuje się zarządzaniem, a Zbyszek dogląda kuchni, chociaż podejście do prowadzenia biznesu panowie mają różne – Zbyszek lubi nazywać rzeczy po imieniu i mówić wprost co sądzi o np. przesolonej zupie, za to Andrzej zawsze chce taktownie i dyplomatycznie przekazywać swoje opinie. Założenia były bardzo ambitne, ponieważ Andrzej chciał mieć elegancką restaurację. Dlatego w wystroju restauracji dominuje szary marmur i biel tapicerowanych krzeseł i firan zasłaniających duże, witrynowe okna „Karuzeli smaku”. Sama nazwa, zgodnie z pomysłem Andrzeja nawiązuje do historii dzielnicy, która przed wojną była dla Warszawiaków miejscem rozrywki, słynącym właśnie z karuzeli. Niestety próżno szukać w menu równie ambitnych nawiązań do tradycji kulinarnych przedwojennej Warszawy. Można za to w nim znaleźć nieśmiertelne pozycje każdej barowej kuchni – mielony, schabowy, zrazy, marchewkę z groszkiem, mizerię itp. Być może z tego powodu nieco zimne i oficjalne wnętrze restauracji funkcjonuje głównie jako stołówka dla urzędu wydająca szybkie obiady z bemarów (czyli z podgrzewaczy) albo jako obsługa imprez z cateringiem dla firm. Zbyszek przyznaje, że to niestety nie przynosi wystarczających wpływów, dlatego obaj wspólnicy ciągle robią rachunek zysków i strat, kontrolują obrót restauracji, ale nic nowego z tego nie wynika. Sami przyznają, ze kręcą się w kółko, zjadając własny ogon, ale jak sprawić, żeby mieszkańcy Bielan zechcieli tu bywać i stołować się, żaden ze wspólników nie ma pojęcia. Dlatego liczą na pomoc Magdy Gessler, która może odmienić to miejsce.
Starting: 16-06-2026 16:35:00
Warszawa „Karuzela smaku” Na Warszawskich Bielanach na tyłach budynku Urzędu Gminy, mieści się restauracja „Karuzela smaku”. Restauracja położona w samym sercu Bielan, uznawanych za bardzo atrakcyjną dzielnicę stolicy powinna być skazana na sukces. Zapewne z tego samego założenia wyszedł Andrzej, Prezes spółki, która zakupiła tę restaurację. Wspólnikiem Andrzeja jest Zbyszek. Podział obowiązków pomiędzy obu wspólników jest jasny – Andrzej zajmuje się zarządzaniem, a Zbyszek dogląda kuchni, chociaż podejście do prowadzenia biznesu panowie mają różne – Zbyszek lubi nazywać rzeczy po imieniu i mówić wprost co sądzi o np. przesolonej zupie, za to Andrzej zawsze chce taktownie i dyplomatycznie przekazywać swoje opinie. Założenia były bardzo ambitne, ponieważ Andrzej chciał mieć elegancką restaurację. Dlatego w wystroju restauracji dominuje szary marmur i biel tapicerowanych krzeseł i firan zasłaniających duże, witrynowe okna „Karuzeli smaku”. Sama nazwa, zgodnie z pomysłem Andrzeja nawiązuje do historii dzielnicy, która przed wojną była dla Warszawiaków miejscem rozrywki, słynącym właśnie z karuzeli. Niestety próżno szukać w menu równie ambitnych nawiązań do tradycji kulinarnych przedwojennej Warszawy. Można za to w nim znaleźć nieśmiertelne pozycje każdej barowej kuchni – mielony, schabowy, zrazy, marchewkę z groszkiem, mizerię itp. Być może z tego powodu nieco zimne i oficjalne wnętrze restauracji funkcjonuje głównie jako stołówka dla urzędu wydająca szybkie obiady z bemarów (czyli z podgrzewaczy) albo jako obsługa imprez z cateringiem dla firm. Zbyszek przyznaje, że to niestety nie przynosi wystarczających wpływów, dlatego obaj wspólnicy ciągle robią rachunek zysków i strat, kontrolują obrót restauracji, ale nic nowego z tego nie wynika. Sami przyznają, ze kręcą się w kółko, zjadając własny ogon, ale jak sprawić, żeby mieszkańcy Bielan zechcieli tu bywać i stołować się, żaden ze wspólników nie ma pojęcia. Dlatego liczą na pomoc Magdy Gessler, która może odmienić to miejsce.
Starting: 16-06-2026 16:50:00
Właścicielka greckiej restauracji „Zorba” w Tychach, Krystyna „odziedziczyła” ją po mężu. Mężczyzna prowadził pizzerię i zachęcony jej powodzeniem, uznał, że pora na lokal z prawdziwego zdarzenia i to inny niż wszystkie w Tychach. Przeciwna pomysłowi Krystyna zdawała sobie sprawę, że jest to ryzykowny pomysł i czeka ich prawdziwa harówka. Po wielu namowach doszli do wniosku, że otworzą restaurację z kuchnią grecką, której brakowało w mieście. Tak w Tychach pojawiła się „Zorba”. Niestety, Krysia musiała zająć się wymagającą opieki chorą córką, a mąż wkrótce wyjechał do innego miasta do lepiej płatnej pracy. Restauracją zajęła się menadżerka Emilia. To ona wyszukiwała przepisy, tworzyła menu, zajmowała się wystrojem wnętrz, który zresztą był pierwszą kością niezgody między paniami. Krysia kwestionowała prawie każdą decyzję Emilii dotyczącą wyposażenia i dekoracji. Pod nowymi rządami lokal nie rozkwitał, a finansowo było coraz gorzej. Gdy stan dziecka właścicielki się poprawił, kobieta zaangażowała się w prace i wspólnie z przyjaciółką postanowiła zawalczyć o „Zorbę”. Sytuacja jest już jednak na tyle zła, że starania Krystyny to za mało na ratunek. Czy Magdzie Gessler uda się jeszcze pomóc restauracji?
Starting: 16-06-2026 17:25:00
Właścicielka greckiej restauracji „Zorba” w Tychach, Krystyna „odziedziczyła” ją po mężu. Mężczyzna prowadził pizzerię i zachęcony jej powodzeniem, uznał, że pora na lokal z prawdziwego zdarzenia i to inny niż wszystkie w Tychach. Przeciwna pomysłowi Krystyna zdawała sobie sprawę, że jest to ryzykowny pomysł i czeka ich prawdziwa harówka. Po wielu namowach doszli do wniosku, że otworzą restaurację z kuchnią grecką, której brakowało w mieście. Tak w Tychach pojawiła się „Zorba”. Niestety, Krysia musiała zająć się wymagającą opieki chorą córką, a mąż wkrótce wyjechał do innego miasta do lepiej płatnej pracy. Restauracją zajęła się menadżerka Emilia. To ona wyszukiwała przepisy, tworzyła menu, zajmowała się wystrojem wnętrz, który zresztą był pierwszą kością niezgody między paniami. Krysia kwestionowała prawie każdą decyzję Emilii dotyczącą wyposażenia i dekoracji. Pod nowymi rządami lokal nie rozkwitał, a finansowo było coraz gorzej. Gdy stan dziecka właścicielki się poprawił, kobieta zaangażowała się w prace i wspólnie z przyjaciółką postanowiła zawalczyć o „Zorbę”. Sytuacja jest już jednak na tyle zła, że starania Krystyny to za mało na ratunek. Czy Magdzie Gessler uda się jeszcze pomóc restauracji?
Starting: 16-06-2026 17:45:00
Chrzanów „Stare mury” Przy zadbanym rynku niewielkiego Chrzanowa mieści się restauracja „Stare Mury”. Restaurację założył kilka lat temu Jacek. Wcześniej prowadził własną dużą firmę zatrudniającą 850 osób, a ponieważ jego firma świadczyła usługi na rzecz restauracji, któregoś dnia doszedł do wniosku, że sam chciałby mieć restaurację, dlatego nieźle prosperującą firmę zamienił na „Stare mury” w Chrzanowie. Jackowi wydawało się, że prowadzenie restauracji to sama przyjemność, bez mała wczasy na Hawajach, jak sam mówił. Jak to bywa w takich przypadkach, życie szybko zweryfikowało wyobrażenie Jacka o byciu restauratorem. Latem „Stare mury” jeszcze dobrze prosperowały, niestety zimą , jak twierdzi partnerka Jacka, Ania – Chrzanów po prostu zamiera i po 15:00 ulice pustoszeją, a do restauracji nie zagląda nikt, nie ma prawie żadnych dochodów, a przecież koszty utrzymania lokalu nie znikają. Zła kondycja restauracji zmusiła właściciela do zaciągnięcia kredytów, żeby utrzymać lokal i pracowników. Co gorsza Jacek też nie ma pomysłu czym przyciągnąć gości, menu nie zmieniło się od lat. W Chrzanowie podobno królują pizza, kebab i zapiekanki, więc w „Starych murach” też obok barszczu z uszkami i innych tradycyjnych dań oczywiście są do wyboru różne pizze i panierowane filety z piersi kurczaka a’la amerykański fast food, które Jacek dołożył do swojej karty dań, bo podobno tego wymagają goście. Jacek stara spełniać się wymagania gości, ale oni tego najwyraźniej nie doceniają , a właściciel jest co raz bardziej załamany zbliżającą się wizją bankructwa. Ostatnią deskę ratunku widzi w Magdzie Gessler, ale czy słynna restauratorka zdoła reanimować to miejsce i przekonać Jacka i Anię do zmian?
Starting: 16-06-2026 18:20:00
Chrzanów „Stare mury” Przy zadbanym rynku niewielkiego Chrzanowa mieści się restauracja „Stare Mury”. Restaurację założył kilka lat temu Jacek. Wcześniej prowadził własną dużą firmę zatrudniającą 850 osób, a ponieważ jego firma świadczyła usługi na rzecz restauracji, któregoś dnia doszedł do wniosku, że sam chciałby mieć restaurację, dlatego nieźle prosperującą firmę zamienił na „Stare mury” w Chrzanowie. Jackowi wydawało się, że prowadzenie restauracji to sama przyjemność, bez mała wczasy na Hawajach, jak sam mówił. Jak to bywa w takich przypadkach, życie szybko zweryfikowało wyobrażenie Jacka o byciu restauratorem. Latem „Stare mury” jeszcze dobrze prosperowały, niestety zimą , jak twierdzi partnerka Jacka, Ania – Chrzanów po prostu zamiera i po 15:00 ulice pustoszeją, a do restauracji nie zagląda nikt, nie ma prawie żadnych dochodów, a przecież koszty utrzymania lokalu nie znikają. Zła kondycja restauracji zmusiła właściciela do zaciągnięcia kredytów, żeby utrzymać lokal i pracowników. Co gorsza Jacek też nie ma pomysłu czym przyciągnąć gości, menu nie zmieniło się od lat. W Chrzanowie podobno królują pizza, kebab i zapiekanki, więc w „Starych murach” też obok barszczu z uszkami i innych tradycyjnych dań oczywiście są do wyboru różne pizze i panierowane filety z piersi kurczaka a’la amerykański fast food, które Jacek dołożył do swojej karty dań, bo podobno tego wymagają goście. Jacek stara spełniać się wymagania gości, ale oni tego najwyraźniej nie doceniają , a właściciel jest co raz bardziej załamany zbliżającą się wizją bankructwa. Ostatnią deskę ratunku widzi w Magdzie Gessler, ale czy słynna restauratorka zdoła reanimować to miejsce i przekonać Jacka i Anię do zmian?
Starting: 16-06-2026 18:35:00
Tarnów, „1,2,3” Magda i Krzysiek któregoś dnia doszli do wniosku, że w ich mieście – Tarnowie – brakuje restauracji z prawdziwego zdarzenia. Dlatego też stwierdzili, że mogliby wypełnić lukę na rynku i podjąć się prowadzenia restauracji, która byłby świetnym biznesem. Tak powstała restauracja „1,2,3”. Nazwa nie dla wszystkich zrozumiała, ale wynikająca z ambitnego podejścia właścicieli, którzy od samego początku wprowadzili aż 3 karty – śniadania, lunch i serwis wieczorny. Prawdziwym wsparciem tego rodzinnego przedsięwzięcia miała być mama Krzyśka, która objęła stanowisko szefowej kuchni i chociaż skończyła szkolę gastronomiczną, w restauracji swojego syna i synowej postawiła na kuchnię domową. Sama restauracja znajduje się w bardzo specyficznym miejscu, bo Magda i Krzysiek wynajęli lokal w ponad 100-letnim budynku. Kiedyś mieściła się tam dawna żydowska mykwa, czyli łaźnia miejska, w której przed II wojną światową odbywały się także obrzędy religijne. Poza tym na historii tego miejsca niewątpliwie odcisnęło piętno tragiczne wydarzenie. To tu spędzili ostatnią noc ludzie wywiezieni pierwszym transportem do obozu koncentracyjnego w Oświęcimu, co upamiętnia pomnik przed wejściem do budynku. Sam budynek lata świetności ma już dawno za sobą, a restauracja „1,2,3” w dodatku mieści się na I piętrze i niestety nie widać jej z ulicy. To wg właścicieli i personelu może być powodem, że do restauracji nikt w tygodniu nie zagląda. Nawet liczne wycieczki, które przyjeżdżają zobaczyć pomnik pierwszego transportu do Auschwitz, w restauracji „1,2,3” szukają co najwyżej… toalety. Przed bankructwem restaurację ratują usługi cateringowe oraz weekendowe dancingi, a ku rozpaczy Krzyśka, jego wymarzona restauracja nie ma już prawie nic wspólnego z prawdziwą, dobrą restauracją, jakiej chcieli oboje z żoną Magdą, dlatego zdecydował się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 16-06-2026 19:10:00
Tarnów, „1,2,3” Magda i Krzysiek któregoś dnia doszli do wniosku, że w ich mieście – Tarnowie – brakuje restauracji z prawdziwego zdarzenia. Dlatego też stwierdzili, że mogliby wypełnić lukę na rynku i podjąć się prowadzenia restauracji, która byłby świetnym biznesem. Tak powstała restauracja „1,2,3”. Nazwa nie dla wszystkich zrozumiała, ale wynikająca z ambitnego podejścia właścicieli, którzy od samego początku wprowadzili aż 3 karty – śniadania, lunch i serwis wieczorny. Prawdziwym wsparciem tego rodzinnego przedsięwzięcia miała być mama Krzyśka, która objęła stanowisko szefowej kuchni i chociaż skończyła szkolę gastronomiczną, w restauracji swojego syna i synowej postawiła na kuchnię domową. Sama restauracja znajduje się w bardzo specyficznym miejscu, bo Magda i Krzysiek wynajęli lokal w ponad 100-letnim budynku. Kiedyś mieściła się tam dawna żydowska mykwa, czyli łaźnia miejska, w której przed II wojną światową odbywały się także obrzędy religijne. Poza tym na historii tego miejsca niewątpliwie odcisnęło piętno tragiczne wydarzenie. To tu spędzili ostatnią noc ludzie wywiezieni pierwszym transportem do obozu koncentracyjnego w Oświęcimu, co upamiętnia pomnik przed wejściem do budynku. Sam budynek lata świetności ma już dawno za sobą, a restauracja „1,2,3” w dodatku mieści się na I piętrze i niestety nie widać jej z ulicy. To wg właścicieli i personelu może być powodem, że do restauracji nikt w tygodniu nie zagląda. Nawet liczne wycieczki, które przyjeżdżają zobaczyć pomnik pierwszego transportu do Auschwitz, w restauracji „1,2,3” szukają co najwyżej… toalety. Przed bankructwem restaurację ratują usługi cateringowe oraz weekendowe dancingi, a ku rozpaczy Krzyśka, jego wymarzona restauracja nie ma już prawie nic wspólnego z prawdziwą, dobrą restauracją, jakiej chcieli oboje z żoną Magdą, dlatego zdecydował się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 16-06-2026 19:25:00
"Pirat” Olsztyn Restauracja „Pirat” w Olsztynie to rodzinne przedsięwzięcie, z długą historią, której początki sięgają 1989 r. Prawie 30 lat temu pan Jan został właścicielem działki w Olsztynie, położonej nad samym jeziorem. Otworzył tam, w wagonie kolejowym, „punkt gastronomiczny”, od którego zaczął budowę swojego rodzinnego imperium. Ponieważ uzyskanie zgody na budowę z urzędu miasta było bardzo trudne i czasochłonne, a pan Jan już rozpoczął prace, dlatego nazwał swoją restaurację „Pirat”. Pan Jan dzięki swojej wytrwałości, a nawet zawziętości (sam przyznaje, że gdyby nie był taki, to nigdy nie stworzyłby i nie utrzymał takiego biznesu) punkt gastronomiczny z wagonem kolejowym zamienił na restaurację z widokiem na jezioro, hotel oraz spa z basenem. Sukces imponujący, ale okupiony ciężką pracą całej rodziny i to pod nieznoszącym sprzeciwu okiem głowy rodu. Kiedy syn Jana, Andrzej, sam został mężem i ojcem, przyszedł moment kiedy nie był w stanie akceptować stylu zarządzania ojca. A ponieważ obaj panowie mają podobne charaktery, to Andrzej, nie mogąc postawiać na swoim, razem z rodziną wyprowadził się do Gdańska. Ostatnio jednak Jan poczuł, że najwyższy czas wycofać się z prowadzenia biznesu i wysłał list do syna, w którym poinformował go, że albo Andrzej wrócić i przejmie prowadzenie „Pirata”, albo będzie musiał sprzedać, to co przez lata wspólnie budowali. I tak syn przejął schedę po ojcu. W restauracji w zasadzie nic nie zmienił, ani w „pirackim” wystroju, ani w menu, które oferuje gościom dawno przebrzmiałe specjały jak „placek piracki”, czy np. golonka, a ryby w karcie przygotowywane są tylko z mrożonek. Dawna restauracja pana Jana nie zmieniła się od lat 90-tych, czyli od czasu swojej największej świetności. Andrzej chociaż pilnuje wszystkiego osobiście (wzorem ojca), stojąc za plecami pracowników, to nie widzi efektów swoich wysiłków. Coraz bardziej martwi się niepowodzeniem i tęskni za żoną i dziećmi, którzy zostali w Gdańsku. Jeśli udałoby się postawić restaurację na nogi, wtedy mogliby zamieszkać razem w Olsztynie. Dlatego Andrzej postanowił poprosić o pomoc Magdę Gessler, która nie tylko będzie musiała gruntownie przebudować menu, ale też sposób myślenia właściciela restauracji.
Starting: 16-06-2026 20:05:00
"Pirat” Olsztyn Restauracja „Pirat” w Olsztynie to rodzinne przedsięwzięcie, z długą historią, której początki sięgają 1989 r. Prawie 30 lat temu pan Jan został właścicielem działki w Olsztynie, położonej nad samym jeziorem. Otworzył tam, w wagonie kolejowym, „punkt gastronomiczny”, od którego zaczął budowę swojego rodzinnego imperium. Ponieważ uzyskanie zgody na budowę z urzędu miasta było bardzo trudne i czasochłonne, a pan Jan już rozpoczął prace, dlatego nazwał swoją restaurację „Pirat”. Pan Jan dzięki swojej wytrwałości, a nawet zawziętości (sam przyznaje, że gdyby nie był taki, to nigdy nie stworzyłby i nie utrzymał takiego biznesu) punkt gastronomiczny z wagonem kolejowym zamienił na restaurację z widokiem na jezioro, hotel oraz spa z basenem. Sukces imponujący, ale okupiony ciężką pracą całej rodziny i to pod nieznoszącym sprzeciwu okiem głowy rodu. Kiedy syn Jana, Andrzej, sam został mężem i ojcem, przyszedł moment kiedy nie był w stanie akceptować stylu zarządzania ojca. A ponieważ obaj panowie mają podobne charaktery, to Andrzej, nie mogąc postawiać na swoim, razem z rodziną wyprowadził się do Gdańska. Ostatnio jednak Jan poczuł, że najwyższy czas wycofać się z prowadzenia biznesu i wysłał list do syna, w którym poinformował go, że albo Andrzej wrócić i przejmie prowadzenie „Pirata”, albo będzie musiał sprzedać, to co przez lata wspólnie budowali. I tak syn przejął schedę po ojcu. W restauracji w zasadzie nic nie zmienił, ani w „pirackim” wystroju, ani w menu, które oferuje gościom dawno przebrzmiałe specjały jak „placek piracki”, czy np. golonka, a ryby w karcie przygotowywane są tylko z mrożonek. Dawna restauracja pana Jana nie zmieniła się od lat 90-tych, czyli od czasu swojej największej świetności. Andrzej chociaż pilnuje wszystkiego osobiście (wzorem ojca), stojąc za plecami pracowników, to nie widzi efektów swoich wysiłków. Coraz bardziej martwi się niepowodzeniem i tęskni za żoną i dziećmi, którzy zostali w Gdańsku. Jeśli udałoby się postawić restaurację na nogi, wtedy mogliby zamieszkać razem w Olsztynie. Dlatego Andrzej postanowił poprosić o pomoc Magdę Gessler, która nie tylko będzie musiała gruntownie przebudować menu, ale też sposób myślenia właściciela restauracji.
Starting: 16-06-2026 20:20:00
Sosnowiec „Magiliana” Marcin, jako zawodowy kierowca często odwiedzał Włochy. W Neapolu zachwycały go pizzerie – z pyszną pizzą, a do tego fascynowała go sprawność i szybkość z jaką pracowali i ppdawali dania Włosi. Podczas tych podróży Marcin marzył, że kiedyś sam będzie właścicielem takiego lokalu, pachnącego pizzą, pełnego ludzi, dokładnie tak jak we Włoszech. Jego zapał i czarowne wizje posiadania włoskiej pizzerii przekonały jego życiową partnerkę, Iwonę, która pomogła Marcinowi otworzyć własną restaurację. Więc kiedy pojawiła się możliwość zakupu wolno stojącego budynku na jednym z osiedli Sosnowca, nie czekali zbyt długo z podjęciem decyzji o zakupie lokalu na wymarzoną pizzerię Marcina. Oczywiście na kredyt, który zaciągnęli wspólnie, a którego spłata nie powinna być problemem, bo przecież pizzernia Marcina miała tętnić życiem, mieć pełno gości i sprzedawać tyle pizz, co te podziwiane w Neapolu. Zosyała nazwana jak stacja metra w Rzymie – Magilliana , którą Marcin zapamiętał ze swoich podróży. Niestety stworzenie włoskiej pizzerii w Sosnowcu okazało się być trudniejsze, niż wydawało się na początku właścicielowi. Magiliana na co dzień świeci pustką, goście pojawiają się sporadycznie, a co za tym idzie, pieniądze w kasie również. Co raz trudniej jest spłacić ratę kredytu, Marcin przez jakiś czas spłacał kwoty mniejsze niż powinien, więc odsetki od niespłaconego kredytu przyrastały w zastraszającym tempie. Dlatego Marcin musi korzystać z pomocy finansowej ojca, który na emeryturze wrócił do pracy, żeby wspomóc syna. Iwona też dokłada do nieudanego biznesu, to co zarobi prowadząc aptekę. Marcin jest załamany sytuacją, ponieważ nie ma pojęcia co w jego restauracji jest nie tak, dlaczego nie ma klientów? Poza tym sam przyznaje, że jest mu normalnie wstyd, że on dorosły mężczyzna jest zależny od pomocy ojca i swoje partnerki. Zrozpaczony poprosił o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 16-06-2026 20:55:00
Sosnowiec „Magiliana” Marcin, jako zawodowy kierowca często odwiedzał Włochy. W Neapolu zachwycały go pizzerie – z pyszną pizzą, a do tego fascynowała go sprawność i szybkość z jaką pracowali i ppdawali dania Włosi. Podczas tych podróży Marcin marzył, że kiedyś sam będzie właścicielem takiego lokalu, pachnącego pizzą, pełnego ludzi, dokładnie tak jak we Włoszech. Jego zapał i czarowne wizje posiadania włoskiej pizzerii przekonały jego życiową partnerkę, Iwonę, która pomogła Marcinowi otworzyć własną restaurację. Więc kiedy pojawiła się możliwość zakupu wolno stojącego budynku na jednym z osiedli Sosnowca, nie czekali zbyt długo z podjęciem decyzji o zakupie lokalu na wymarzoną pizzerię Marcina. Oczywiście na kredyt, który zaciągnęli wspólnie, a którego spłata nie powinna być problemem, bo przecież pizzernia Marcina miała tętnić życiem, mieć pełno gości i sprzedawać tyle pizz, co te podziwiane w Neapolu. Zosyała nazwana jak stacja metra w Rzymie – Magilliana , którą Marcin zapamiętał ze swoich podróży. Niestety stworzenie włoskiej pizzerii w Sosnowcu okazało się być trudniejsze, niż wydawało się na początku właścicielowi. Magiliana na co dzień świeci pustką, goście pojawiają się sporadycznie, a co za tym idzie, pieniądze w kasie również. Co raz trudniej jest spłacić ratę kredytu, Marcin przez jakiś czas spłacał kwoty mniejsze niż powinien, więc odsetki od niespłaconego kredytu przyrastały w zastraszającym tempie. Dlatego Marcin musi korzystać z pomocy finansowej ojca, który na emeryturze wrócił do pracy, żeby wspomóc syna. Iwona też dokłada do nieudanego biznesu, to co zarobi prowadząc aptekę. Marcin jest załamany sytuacją, ponieważ nie ma pojęcia co w jego restauracji jest nie tak, dlaczego nie ma klientów? Poza tym sam przyznaje, że jest mu normalnie wstyd, że on dorosły mężczyzna jest zależny od pomocy ojca i swoje partnerki. Zrozpaczony poprosił o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 16-06-2026 21:15:00
Katowice "Le Papillon Noir" Justyna, właścicielka małego bistro „Le Papillon Noir” zawsze chciała mieć włoską restaurację, ale finalnie zdecydowała się na kuchnię francuską, sama żartuje, że chyba zrobiła sobie na złość. Nazwa jej bistro też była dziełem przypadku – Justyna nie miała pomysłu na nazwę, ale kiedy rozmyślała nad nią, do domu wpadła ćma. Justyna uznała to za dobry omen i tak narodziło się bistro czarny motyl, czyli po francusku „Le Papillon Noir”. Justyna zadbała, żeby menu również było francuskie, więc w karcie można znaleźć i ślimaki i żabie udka, których w zasadzie nikt nie zamawia, bo nawet kucharz Justyny i kelnerka przyznają, że takie specjały nie budzą w nich apetytu. Chociaż szefowa zachwala polskie winniczki… Do bistro nie przyciągają też gości bardziej „bezpieczne” dania jak klasyczne boeuf bourguignon, sałaty, czy nawet włoskie makarony. Chociaż lokal znajduje się prawie w centrum Katowic, a na tej samej ulicy są inne restauracje pełne gości, Le Papillon Noir świeci pustkami. Dlatego Justyna twierdzi, że ta restauracja to jej największa życiowa porażka. Spędza w niej całe dnie, poświęca całą swoją energię, a mimo to bistro przysparza je tylko problemów; z pracownikami, którzy nie wywiązują się obowiązków, z pieniędzmi ponieważ Justyna dokłada do interesu co miesięcznie kilka tysięcy. Restauracja kosztuje ją mnóstwo stresu i przepłakanych nocy, że czasami sama przyznaje, że ma ochotę spalić restaurację i uciec jak najdalej. Dlatego Justyna będąc w tak beznadziejnym położeniu, zdecydowała się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 16-06-2026 21:50:00
Katowice "Le Papillon Noir" Justyna, właścicielka małego bistro „Le Papillon Noir” zawsze chciała mieć włoską restaurację, ale finalnie zdecydowała się na kuchnię francuską, sama żartuje, że chyba zrobiła sobie na złość. Nazwa jej bistro też była dziełem przypadku – Justyna nie miała pomysłu na nazwę, ale kiedy rozmyślała nad nią, do domu wpadła ćma. Justyna uznała to za dobry omen i tak narodziło się bistro czarny motyl, czyli po francusku „Le Papillon Noir”. Justyna zadbała, żeby menu również było francuskie, więc w karcie można znaleźć i ślimaki i żabie udka, których w zasadzie nikt nie zamawia, bo nawet kucharz Justyny i kelnerka przyznają, że takie specjały nie budzą w nich apetytu. Chociaż szefowa zachwala polskie winniczki… Do bistro nie przyciągają też gości bardziej „bezpieczne” dania jak klasyczne boeuf bourguignon, sałaty, czy nawet włoskie makarony. Chociaż lokal znajduje się prawie w centrum Katowic, a na tej samej ulicy są inne restauracje pełne gości, Le Papillon Noir świeci pustkami. Dlatego Justyna twierdzi, że ta restauracja to jej największa życiowa porażka. Spędza w niej całe dnie, poświęca całą swoją energię, a mimo to bistro przysparza je tylko problemów; z pracownikami, którzy nie wywiązują się obowiązków, z pieniędzmi ponieważ Justyna dokłada do interesu co miesięcznie kilka tysięcy. Restauracja kosztuje ją mnóstwo stresu i przepłakanych nocy, że czasami sama przyznaje, że ma ochotę spalić restaurację i uciec jak najdalej. Dlatego Justyna będąc w tak beznadziejnym położeniu, zdecydowała się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 16-06-2026 22:05:00
Łódzka Retkinia to duże osiedle z wielkiej płyty, które powstało w lata 70-tych ubiegłego wieku. Dlatego Paulina i Janek, młodzi narzeczeni, swoją pizzerię zlokalizowaną na tym osiedlu nazwali po prostu „Retka”. Pizzeria to ich pierwszy biznes, chociaż mają niewiele ponad dwadzieścia lat, postanowili od razu rzucić się na głęboką wodę, korzystając z okazji, że był do kupienia niewielki wolnostojący budynek pomiędzy blokami. Pełni entuzjazmu i nie zrażeni konkurencją (w okolicy jest około szesnaście pizzerii) otworzyli w nim swój własny lokal z pizzą i burgerami. Janek szczerze przyznaje, że zależy mu na zarobieniu konkretnych pieniędzy. Wie, że człowiek musi nauczyć się na własnych błędach, ale ma nadzieję, że im wcześniej zacznie, tym szybciej uda mu się osiągnąć sukces. A cele są szczytne, bo oboje marzą o dobrobycie dla swoich przyszłych dzieci. Mają wielkie plany, chcieliby tak rozkręcić „Retkę”, żeby stworzyć sieć swoich burgerowni, najlepiej w całej Polsce. Poza Jankiem i Pauliną w Retce pracują ich młodzi znajomi, wszyscy chwalą zarówno swobodną atmosferę w pracy, jak i samych szefów. Wsparciem jest też mama Janka, która jako jedyna była przeciwna zakupowi restauracji, ale teraz bardzo chce pomóc rozkręcić „Retkę”. Niestety pomimo szerokiej oferty burgerów i pizzy nie udało im się zdeklasować konkurencji i zawładnąć apetytami mieszkańców Retkinii. I Paulina i Janek zaczynają się martwić, bo sytuacja finansowa pizzerii jest co raz gorsza, a niedługo ich wesele. Dlatego zdesperowani postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 16-06-2026 22:40:00
Łódzka Retkinia to duże osiedle z wielkiej płyty, które powstało w lata 70-tych ubiegłego wieku. Dlatego Paulina i Janek, młodzi narzeczeni, swoją pizzerię zlokalizowaną na tym osiedlu nazwali po prostu „Retka”. Pizzeria to ich pierwszy biznes, chociaż mają niewiele ponad dwadzieścia lat, postanowili od razu rzucić się na głęboką wodę, korzystając z okazji, że był do kupienia niewielki wolnostojący budynek pomiędzy blokami. Pełni entuzjazmu i nie zrażeni konkurencją (w okolicy jest około szesnaście pizzerii) otworzyli w nim swój własny lokal z pizzą i burgerami. Janek szczerze przyznaje, że zależy mu na zarobieniu konkretnych pieniędzy. Wie, że człowiek musi nauczyć się na własnych błędach, ale ma nadzieję, że im wcześniej zacznie, tym szybciej uda mu się osiągnąć sukces. A cele są szczytne, bo oboje marzą o dobrobycie dla swoich przyszłych dzieci. Mają wielkie plany, chcieliby tak rozkręcić „Retkę”, żeby stworzyć sieć swoich burgerowni, najlepiej w całej Polsce. Poza Jankiem i Pauliną w Retce pracują ich młodzi znajomi, wszyscy chwalą zarówno swobodną atmosferę w pracy, jak i samych szefów. Wsparciem jest też mama Janka, która jako jedyna była przeciwna zakupowi restauracji, ale teraz bardzo chce pomóc rozkręcić „Retkę”. Niestety pomimo szerokiej oferty burgerów i pizzy nie udało im się zdeklasować konkurencji i zawładnąć apetytami mieszkańców Retkinii. I Paulina i Janek zaczynają się martwić, bo sytuacja finansowa pizzerii jest co raz gorsza, a niedługo ich wesele. Dlatego zdesperowani postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 16-06-2026 23:00:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 16-06-2026 23:35:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 16-06-2026 23:50:00
63-letni Władek – kiedyś marynarz, obecnie emeryt – musi pochować żonę. Mężczyzna za kosztujący 9 tysięcy złotych pogrzeb zamierza zapłacić częściowo z zasiłku pogrzebowego, a częściowo z oszczędności na czarną godzinę. Władek orientuje się, że pieniądze (schowane w kopercie za szafą) zniknęły. Musi wziąć chwilówkę. Ma ogromne problemy z jej spłaceniem. Nie może liczyć na pomoc rodziny, bo jest samotny. Kolega Władka, Edmund sugeruje, że w Warszawie jest wiele samotnych starszych pań. Wystarczy kilka z nich w sobie rozkochać, wyciągnąć od nich trochę pieniędzy, a potem tygodniami obiecywać, że wszystko się odda i zniknąć z ich życia. Władek nie chce być oszustem, ale jest zdesperowany – zgadza się. Poznaje dwie kobiety. Nie potrafi jednak ich wykorzystać, nie umie też urwać z nimi kontaktu. Zaczyna się z obiema spotykać. Edmund jest załamany postawą Władka. Mężczyzna pakuje się w coraz większe tarapaty. Czy 63-latek zdoła zdobyć pieniądze na spłatę długu?
Starting: 17-06-2026 00:10:00
63-letni Władek – kiedyś marynarz, obecnie emeryt – musi pochować żonę. Mężczyzna za kosztujący 9 tysięcy złotych pogrzeb zamierza zapłacić częściowo z zasiłku pogrzebowego, a częściowo z oszczędności na czarną godzinę. Władek orientuje się, że pieniądze (schowane w kopercie za szafą) zniknęły. Musi wziąć chwilówkę. Ma ogromne problemy z jej spłaceniem. Nie może liczyć na pomoc rodziny, bo jest samotny. Kolega Władka, Edmund sugeruje, że w Warszawie jest wiele samotnych starszych pań. Wystarczy kilka z nich w sobie rozkochać, wyciągnąć od nich trochę pieniędzy, a potem tygodniami obiecywać, że wszystko się odda i zniknąć z ich życia. Władek nie chce być oszustem, ale jest zdesperowany – zgadza się. Poznaje dwie kobiety. Nie potrafi jednak ich wykorzystać, nie umie też urwać z nimi kontaktu. Zaczyna się z obiema spotykać. Edmund jest załamany postawą Władka. Mężczyzna pakuje się w coraz większe tarapaty. Czy 63-latek zdoła zdobyć pieniądze na spłatę długu?
Starting: 17-06-2026 00:30:00
39-letnia policjantka Anna zostaje wezwana nad Wisłę, gdzie wyłowiono zwłoki mężczyzny w średnim wieku. Widać ślady pobicia, mężczyzna ma przy sobie dokumenty. Anna szybko orientuje się, że jest to jej szwagier. 41-letnia Kinga, siostra Anny, identyfikuje zwłoki męża, jest zrozpaczona. Kobiety od kilku lat pozostawały w konflikcie, jednak w zaistniałej sytuacji Anna stara się podnieść siostrę na duchu i jednocześnie prowadzi śledztwo. Kinga jest przerażona, ponieważ została sama z dwójką dzieci. Do tego niedawno wzięli kredyt na zakup domu, jej mąż Artur miał obiecany w firmie awans. Anna próbuje ustalić, czy mężczyzna stał się ofiarą przypadkowego rozboju, czy też ktoś zaplanował jego zabójstwo. Kobieta dowiaduje się w firmie Artura, że miał problemy z alkoholem. Kinga niechętnie potwierdza, że to prawda, ale jej mąż wciąż obiecywał poprawę, starał się. Policja przypadkowo trafia na trop potencjalnego zabójcy. Karany już wcześniej za pobicie 30-letni Bartek sprzedał telefon należący wcześniej do ofiary. Bartek nie chce się do niczego przyznać, twierdzi, że znalazł telefon. Policji udaje się jednak szybko udowodnić mu, że jego alibi jest kłamstwem i mógł dokonać zabójstwa Artura. Anna zaczyna podejrzewać o chęć pozbycia się męża swoją siostrę….
Starting: 17-06-2026 01:05:00
39-letnia policjantka Anna zostaje wezwana nad Wisłę, gdzie wyłowiono zwłoki mężczyzny w średnim wieku. Widać ślady pobicia, mężczyzna ma przy sobie dokumenty. Anna szybko orientuje się, że jest to jej szwagier. 41-letnia Kinga, siostra Anny, identyfikuje zwłoki męża, jest zrozpaczona. Kobiety od kilku lat pozostawały w konflikcie, jednak w zaistniałej sytuacji Anna stara się podnieść siostrę na duchu i jednocześnie prowadzi śledztwo. Kinga jest przerażona, ponieważ została sama z dwójką dzieci. Do tego niedawno wzięli kredyt na zakup domu, jej mąż Artur miał obiecany w firmie awans. Anna próbuje ustalić, czy mężczyzna stał się ofiarą przypadkowego rozboju, czy też ktoś zaplanował jego zabójstwo. Kobieta dowiaduje się w firmie Artura, że miał problemy z alkoholem. Kinga niechętnie potwierdza, że to prawda, ale jej mąż wciąż obiecywał poprawę, starał się. Policja przypadkowo trafia na trop potencjalnego zabójcy. Karany już wcześniej za pobicie 30-letni Bartek sprzedał telefon należący wcześniej do ofiary. Bartek nie chce się do niczego przyznać, twierdzi, że znalazł telefon. Policji udaje się jednak szybko udowodnić mu, że jego alibi jest kłamstwem i mógł dokonać zabójstwa Artura. Anna zaczyna podejrzewać o chęć pozbycia się męża swoją siostrę….
Starting: 17-06-2026 01:20:00
Anna i Jacek są małżeństwem od siedmiu lat. Mają sześcioletniego synka Kamila. Mieszkają w niewielkim domu na obrzeżach Warszawy. Kobieta nie pracuje, odkąd urodziła, opiekuje się również ciężko chorą mamą Jacka, 71-letnią Krystyną. Mężczyzna prowadzi firmę poligraficzną, dobrze zarabia, jednak wciąż wydziela żonie pieniądze na zakupy czy drobne przyjemności, a potem rozlicza ją z każdej wydanej złotówki. Anna ma tego dosyć. Po kolejnej awanturze o pieniądze decyduje się wrócić do pracy. Jej koleżanka Magda prowadzi salon manicure i właśnie poszukuje stylistki do pracy. Jacek wpada w szał. Uważa, że to idiotyczny pomysł. Anna tłumaczy mężowi, że nie pracuje już sześć lat i boi się o swoją przyszłość. Oszczędności, które miała, zainwestowała w firmę męża, a teraz musi prosić się o każdy grosz, mimo że firma ma zyski. Jacek proponuje jej zwiększenie miesięcznego „kieszonkowego” o dwieście złotych. Anna nie zgadza się i zapisuje się na kurs stylizacji paznokci. Kiedy Krystyna ląduje w szpitalu, Jacek ma pretensje do żony. Anna zaczyna się wahać, rozważa zmianę decyzji. Tymczasem na jej drodze pojawia się zamożny kolega z liceum Artur, który nie ukrywa, że jest zainteresowany bliższą znajomością.
Starting: 17-06-2026 01:55:00
Anna i Jacek są małżeństwem od siedmiu lat. Mają sześcioletniego synka Kamila. Mieszkają w niewielkim domu na obrzeżach Warszawy. Kobieta nie pracuje, odkąd urodziła, opiekuje się również ciężko chorą mamą Jacka, 71-letnią Krystyną. Mężczyzna prowadzi firmę poligraficzną, dobrze zarabia, jednak wciąż wydziela żonie pieniądze na zakupy czy drobne przyjemności, a potem rozlicza ją z każdej wydanej złotówki. Anna ma tego dosyć. Po kolejnej awanturze o pieniądze decyduje się wrócić do pracy. Jej koleżanka Magda prowadzi salon manicure i właśnie poszukuje stylistki do pracy. Jacek wpada w szał. Uważa, że to idiotyczny pomysł. Anna tłumaczy mężowi, że nie pracuje już sześć lat i boi się o swoją przyszłość. Oszczędności, które miała, zainwestowała w firmę męża, a teraz musi prosić się o każdy grosz, mimo że firma ma zyski. Jacek proponuje jej zwiększenie miesięcznego „kieszonkowego” o dwieście złotych. Anna nie zgadza się i zapisuje się na kurs stylizacji paznokci. Kiedy Krystyna ląduje w szpitalu, Jacek ma pretensje do żony. Anna zaczyna się wahać, rozważa zmianę decyzji. Tymczasem na jej drodze pojawia się zamożny kolega z liceum Artur, który nie ukrywa, że jest zainteresowany bliższą znajomością.
Starting: 17-06-2026 02:10:00
Odwiedzamy hektarowy ogród pod Rzeszowem, na skraju dawnej Puszczy Sandomierskiej. Jego właścicielką jest Danuta Czach, na co dzień zapracowana kobieta biznesu, a prywatnie wielka miłośniczka roślin, zapachów i kolorów ogrodu. Ideą projektanta było stopniowe zanikanie architektury w przestrzeni. Jest też łąka kwietna bogata w rośliny rozwijające się w różnych okresach - od wiosny do jesieni, dzięki czemu teren ten zachwyca zmiennością kolorów. Za łąką rozciąga się polana, gdzie na rabacie posadzono ponad tysiąc sztuk tojeści kropkowanej. Gdy rozkwitają, tworzą niezwykły spektakl. Króluje tu ulubiony kolor właścicielki – żółty wraz z wszystkimi odcieniami pomarańczowego.
Starting: 17-06-2026 02:45:00
Odwiedzamy hektarowy ogród pod Rzeszowem, na skraju dawnej Puszczy Sandomierskiej. Jego właścicielką jest Danuta Czach, na co dzień zapracowana kobieta biznesu, a prywatnie wielka miłośniczka roślin, zapachów i kolorów ogrodu. Ideą projektanta było stopniowe zanikanie architektury w przestrzeni. Jest też łąka kwietna bogata w rośliny rozwijające się w różnych okresach - od wiosny do jesieni, dzięki czemu teren ten zachwyca zmiennością kolorów. Za łąką rozciąga się polana, gdzie na rabacie posadzono ponad tysiąc sztuk tojeści kropkowanej. Gdy rozkwitają, tworzą niezwykły spektakl. Króluje tu ulubiony kolor właścicielki – żółty wraz z wszystkimi odcieniami pomarańczowego.
Starting: 17-06-2026 03:05:00
Nieopodal Gniezna, w malowniczym miejscu nad jeziorem, odkrywamy ogród w rustykalnym czyli wiejskim stylu, pełen atrakcji i ciekawych roślin. Pasją właściciela jest kolekcjonowanie staroci, których wypatruje w antykwariatach i na targach. Oprócz wiejskiego wozu na trawniku pięknie prezentują się pług, czy stara maglownica przerobiona na kwietnik. Z ogromnej beczki powstała altana, a w innej budowli główną ozdobą jest stare łóżko podwieszone na łańcuchach u powały domku. Na każdym kroku zadziwiają wykonane przez gospodarza oryginalne przedmioty. Ogród służy licznej gromadce wnucząt i to właśnie dla nich zbudowano basen, boisko i gigantyczną huśtawkę. Także zieleń jest tutaj nietuzinkowa - dominują ciekawe i rzadkie odmiany iglaków, czy kwitnące wiosną krzewy, takie jak krzewuszka i tawuły.
Starting: 17-06-2026 03:15:00
Nieopodal Gniezna, w malowniczym miejscu nad jeziorem, odkrywamy ogród w rustykalnym czyli wiejskim stylu, pełen atrakcji i ciekawych roślin. Pasją właściciela jest kolekcjonowanie staroci, których wypatruje w antykwariatach i na targach. Oprócz wiejskiego wozu na trawniku pięknie prezentują się pług, czy stara maglownica przerobiona na kwietnik. Z ogromnej beczki powstała altana, a w innej budowli główną ozdobą jest stare łóżko podwieszone na łańcuchach u powały domku. Na każdym kroku zadziwiają wykonane przez gospodarza oryginalne przedmioty. Ogród służy licznej gromadce wnucząt i to właśnie dla nich zbudowano basen, boisko i gigantyczną huśtawkę. Także zieleń jest tutaj nietuzinkowa - dominują ciekawe i rzadkie odmiany iglaków, czy kwitnące wiosną krzewy, takie jak krzewuszka i tawuły.
Starting: 17-06-2026 03:30:00
Zadanie w dzisiejszym odcinku to przyklejenie fototapety na ścianie.
Starting: 17-06-2026 04:00:00
W tym odcinku zadanie dla fachowców to montaż żagla przeciwsłonecznego.
Starting: 17-06-2026 04:35:00
Dzisiejszym zadaniem dla fachowców będzie montaż półki z regipsu.
Starting: 17-06-2026 05:15:00
Tematy: Atak kiboli. Uczennica zakochana w policjancie. Licealista z II c, Wojtek Radwan, kupił motor od ucznia z trzeciej klasy gimnazjum. Dał mu tysiąc złotych zaliczki, ale maszyna okazała się niesprawna. Wojtek chce odzyskać pieniądze, ale kolega nie ma zamiaru mu ich oddać. Między chłopcami dochodzi do bójki. Zaraz potem okazuje się, że zepsuty motor należy do szkolnego chuligana, Adriana Kubackiego, a kolega tylko pośredniczył w sprzedaży. Wojtek postanawia, że poprosi o pomoc pseudokibiców, którzy zajmują się ściąganiem długów. Chłopak nie ma pojęcia, że to niebezpieczni bandyci. Mężczyźni próbują go oszukać . Zastraszają Wojtka i jego dziewczynę. W gimnazjum odbywa się cykl lekcji poświęconych narkotykom. Aby opowiedzieć o niebezpieczeństwach związanych z ich zażywaniem, szkołę odwiedza policjant. Wzbudza zainteresowanie kilku dziewcząt z pierwszej klasy, w tym Mai Matysiak i Lidki Marczak z I a. Maja, która ma kompleks odstających uszu zastanawia się, co zrobić, żeby jutro na pogadance z policjantem ładnie wyglądać. Wspólnie z przyjaciółką próbują ukryć odstające uszy i wtedy Maja wpada na pomysł, żeby przykleić je sobie do głowy klejem modelarskim. Następnego dnia w szkole Maja przykleja sobie uszy i chce spotkać się z przystojnym policjantem na osobności. Pretekstem do poważnej rozmowy mają być problemy jej wyimaginowanej przyjaciółki. Dziewczynka czuje coraz większe pieczenie skóry za uszami, gdzie nałożyła klej. Podczas spotkania, dziewczyna traci przytomność!
Starting: 17-06-2026 05:50:00
W Puławach odwiedzamy prywatny ogród Aldony i Krzysztofa - właścicieli ogromnego centrum ogrodniczego. Już od wejścia widać, że jest wypełniony przemyślanymi, bogatymi zestawieniami. Pani Aldona nazywa siebie kolorystką, bo każdy zakątek jest skomponowany z innych barw kwiatów i liści. Przed domem pomarańczowo-czerwony, obok żółty, dalej różowo-fioletowy, a na tarasie biało-niebieski. Przy projektowaniu kierowała się zasadą sadzenia szkieletu ogrodu z dużych drzew i krzewów, po czym wypełniała wolne przestrzenie bylinami. Pani Aldona kolekcjonuje i rozmnaża floksy, jeżówki, uprawia ciekawe odmiany pomidorów i rzadkie zioła jak pachnotka i szarłat. W odcinku pokazujemy rzadkie drzewa i krzewy: zwisły perełkowiec, glediczję trójcierniową, grujecznik japoński, pstrolistny dereń pagodowy, gruszę wierzbolistną.
Starting: 17-06-2026 06:40:00
W Żelazowej Woli, miejscu, gdzie przed ponad 200 laty urodził się Fryderyk Chopin, znajduje się dworek i park pełen botanicznych ciekawostek. Rośliny i materiały budowlane przybywały tu 90 lat temu jako dary od polskich ogrodników i rzemieślników. Inspiracją dla zwiedzających są pięknie wykonane z kamieni, żwiru i cegły ścieżki, pergole czy ławki. W parku zobaczymy rzadkie gatunki starych drzew oraz róże Chopin, berberys Mazurek, czy ulubione kwiaty kompozytora - fiołki. W programie pokazujemy najnowsze metody badania stanu pni 200-letnich kasztanowców przy użyciu tomografii dźwiękowej i innych nowoczesnych urządzeń.
Starting: 17-06-2026 07:10:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 17-06-2026 07:35:00
Wraca największe kulinarne show na świecie! Magda Gessler, Michel Moran i Ania Starmach już po raz ósmy wyruszają na poszukiwania najlepszego kucharza amatora w Polsce. W kuchni MasterChefa stawi się 44 kandydatów do walki o tytuł, statuetkę, 100 tysięcy złotych i możliwość wydania własnej książki kucharskiej. Pierwsze zadanie w rywalizacji, która potrwa kilka pasjonujących tygodni, to pojedynki w czwórkach. Każda grupa dostanie inny składnik główny oraz 45 minut na przygotowanie dania z jego użyciem. Najlepsi otrzymają legendarny już fartuch MasterChefa – przepustkę do dalszego udziału w programie. Kto podejmie wyzwanie i zaskoczy jurorów swoim talentem do gotowania?
Starting: 17-06-2026 08:15:00
W finałowej 14-tce zostało jeszcze 12 wolnych miejsc, a chrapkę na nie ma 24 utalentowanych kucharzy amatorów. Aby pozostać w programie, będą musieli zmierzyć się w wyjątkowej konkurencji, która rozegra się na Placu Szczepańskim w Krakowie. Pod tajemniczymi kopułkami znajdą zaskakujące produkty, z których muszą przygotować wyśmienite dania. Kucharze, którzy zachwycą jurorów, znajdą się w najlepszej 14-tce MasterChefa, a najsłabsze ogniwa zakończą swoją przygodę z programem. Część zawodników dostanie jeszcze jedną, decydującą szansę na to, aby udowodnić jurorom, że należy im się miejsce wśród najlepszych.
Starting: 17-06-2026 09:30:00
Finałowa czternastka staje do rywalizacji o statuetkę zwycięzcy programu. W setnym odcinku polskiego „MasterChefa” jurorzy przygotowali dla zawodników szereg niespodzianek. Najpierw będą mogli przekonać się o tym, jak wiele drzwi otwiera udział w programie, spoglądając na to, jak potoczyły się losy dotychczasowych laureatów. Następnie będą musieli wykazać się, przygotowując danie, które chcieliby serwować w swojej wymarzonej restauracji. W drugiej części odcinka Magda Gessler, Michel Moran i Ania Starmach zabiorą uczestników w podróż do prawdziwego kuchennego koszmaru – baru mlecznego rodem z PRL-u!
Starting: 17-06-2026 10:45:00
Magda Gessler przeżyje w tym odcinku prawdziwe zaskoczenie! Chociaż na co dzień to ona wraz z Anią i Michelem szykuje niespodzianki dla zawodników, tym razem będzie inaczej. Królową polskiej gastronomii w studiu „MasterChefa” odwiedzą jej dzieci – Lara Gessler i Tadeusz Müller. Zwykły dzień przerodzi się w świętowanie Dnia Matki. Pięcioosobowe jury oceni dania przygotowane na tę okazję przez uczestników – potrawy z ulubionych składników Magdy. W drugiej części odcinka na stanowiskach do gotowania zagoszczą dary słodkich wód – żaby, ślimaki i raki. Michel Moran pokaże zawodnikom, co można z nich przygotować. Następnie kandydaci na MasterChefa sami wezmą się do gotowania i przedstawią jurorom swoje pomysły na potrawy z tymi składnikami. Osoba, której danie zostanie ocenione najsłabiej, będzie musiała opuścić program.
Starting: 17-06-2026 12:05:00
Stare Czarnowo „Czarny Bawół” Restauracja „Czarny bawół” w podszczecińskim Starym Czarnowie w czasach PRL mogła się poszczycić tytułem restauracji „kultowej”. Sala zawsze była pełna gości, a każdy szanujący się mieszkaniec Szczecina odwiedzał to modne wówczas miejsce. Z tego powodu do „Czarnego Bawoła” Irek zapraszał na randki swoją przyszłą żonę Annę. Lata mijały, a Irek i Anna, szczęśliwi rodzicie dorosłej córki obchodzili 25 lecie ślubu, a „Czarny Bawół” niestety podupadł i od paru lat stał zamknięty. Irek wiedziony sentymentem do romantycznych wspomnień z młodości uznał, że zakup restauracji „Czarny bawół” będzie świetnym prezentem dla żony na 25 rocznicę ich ślubu. Jego entuzjazmu jednak nie podzielała żona, która nie chciała się zgodzić na przejęcie zaniedbanego „Czarnego Bizona” , ale Irek był tak zapalony do pomysłu, że w końcu postawił na swoim i oboje zostali właścicielami restauracji. Jednak cały ciężar prowadzenia restauracji spadł na jego żonę, bo Irek w zarządzanie restauracją się nie angażuje. Udało się im zatrudnić kucharki, które gotowały w „Czarnym Bawole” w czasach jego największej świetności, ale pomimo starań Ani i pań kucharek goście omijają to miejsce i nikt tu prawie nie zagląda. „Czarny bawół” nie odzyskał dawnej świetności, a co gorsza jego nowa właścicielka i szefowa zaczęła pogrążać się w czarnych myślach. Sama przyznaje, że cały czas myśli o tym, co trzeba zapłacić, jakie zakupy trzeba zrobić i bardzo ją to przygnębia, że nikt tu nie zagląda. Annę bardzo wspiera jej córka Patrycja oraz siostrzenica Kinga, które bardzo martwi, że Anna, kiedyś radosna i pełna energii teraz tak się zmieniła i jest cieniem dawnej siebie. Dlatego obie dziewczyny zdecydowały się wezwać na pomoc Magdę Gessler, wierząc, że tylko ona może pomóc i wrócić im „dawną Andzię”.
Starting: 17-06-2026 13:20:00
Białystok „James Bomba – lina” Barman z Białegostoku, Piotr marzył o własnej restauracji. Dlatego kiedy wypatrzył w centrum Białegostoku lokal do wynajęcia od razu zaczął działać – najpierw załatwił kredyt, potem udało się mu wygrać przetarg i tak w piątek 13 restauracja „James Bomba – lina” świętowała swoje otwarcie. Ponieważ Piotr jest człowiekiem wielkiej wyobraźni, dlatego też chciał, żeby nazwa jego lokalu była nieszablonowa i intrygująca. Tak powstało „alter ego” światowca i smakosza – James’a Bomba-linę i jego imieniem nazwał swój lokal, chociaż znajomi mu to odradzali. Jednak Piotra to nie zrażało, ponieważ jest człowiekiem odważnym i obdarzonym fantazją, ale również niezorganizowanym. Pracownicy niestety głównie dostrzegają u swojego szefa właśnie brak organizacji, który wprowadza chaos w restauracji. Co zresztą wykorzystała pierwsza „załoga kuchni” którą Piotr zatrudniał . Efektem oczywiście były zaniedbania i brak gości. Chociaż właściciel „James’a Bomba – liny” zatrudnił nowych pracowników, to do sukcesu jego restauracji wciąż jest jeszcze daleka droga, gości brakuje, a zaległości w płatnościach pojawiają się co raz częściej. Zmieniono kartę menu, ale ponieważ poprzedni kucharze robili nieprzemyślane zakupy, nowe dania w karcie wymyślono w oparciu o zapasy w zamrażarkach, które trzeba było zużyć. Chociaż szef kuchni bardzo się starał i w menu nie brakuje oryginalnych dań jak żebra wołowe, kanapka z szarpaną wołowiną czy hamburgerów z oryginalnymi dodatkami, np. z jagodami, to niestety nie wpłynęło to na poprawę sytuacji. Goście wciąż omijają lokal, chociaż restauracja mieści się blisko centrum miasta i konkurencja w okolicy nie narzeka na brak gości. Dlatego jedyną osobą, która może pomóc w tej trudnej sytuacji jest Magda Gessler.
Starting: 17-06-2026 14:15:00
Warszawa „Karuzela smaku” Na Warszawskich Bielanach na tyłach budynku Urzędu Gminy, mieści się restauracja „Karuzela smaku”. Restauracja położona w samym sercu Bielan, uznawanych za bardzo atrakcyjną dzielnicę stolicy powinna być skazana na sukces. Zapewne z tego samego założenia wyszedł Andrzej, Prezes spółki, która zakupiła tę restaurację. Wspólnikiem Andrzeja jest Zbyszek. Podział obowiązków pomiędzy obu wspólników jest jasny – Andrzej zajmuje się zarządzaniem, a Zbyszek dogląda kuchni, chociaż podejście do prowadzenia biznesu panowie mają różne – Zbyszek lubi nazywać rzeczy po imieniu i mówić wprost co sądzi o np. przesolonej zupie, za to Andrzej zawsze chce taktownie i dyplomatycznie przekazywać swoje opinie. Założenia były bardzo ambitne, ponieważ Andrzej chciał mieć elegancką restaurację. Dlatego w wystroju restauracji dominuje szary marmur i biel tapicerowanych krzeseł i firan zasłaniających duże, witrynowe okna „Karuzeli smaku”. Sama nazwa, zgodnie z pomysłem Andrzeja nawiązuje do historii dzielnicy, która przed wojną była dla Warszawiaków miejscem rozrywki, słynącym właśnie z karuzeli. Niestety próżno szukać w menu równie ambitnych nawiązań do tradycji kulinarnych przedwojennej Warszawy. Można za to w nim znaleźć nieśmiertelne pozycje każdej barowej kuchni – mielony, schabowy, zrazy, marchewkę z groszkiem, mizerię itp. Być może z tego powodu nieco zimne i oficjalne wnętrze restauracji funkcjonuje głównie jako stołówka dla urzędu wydająca szybkie obiady z bemarów (czyli z podgrzewaczy) albo jako obsługa imprez z cateringiem dla firm. Zbyszek przyznaje, że to niestety nie przynosi wystarczających wpływów, dlatego obaj wspólnicy ciągle robią rachunek zysków i strat, kontrolują obrót restauracji, ale nic nowego z tego nie wynika. Sami przyznają, ze kręcą się w kółko, zjadając własny ogon, ale jak sprawić, żeby mieszkańcy Bielan zechcieli tu bywać i stołować się, żaden ze wspólników nie ma pojęcia. Dlatego liczą na pomoc Magdy Gessler, która może odmienić to miejsce.
Starting: 17-06-2026 15:05:00
Właścicielka greckiej restauracji „Zorba” w Tychach, Krystyna „odziedziczyła” ją po mężu. Mężczyzna prowadził pizzerię i zachęcony jej powodzeniem, uznał, że pora na lokal z prawdziwego zdarzenia i to inny niż wszystkie w Tychach. Przeciwna pomysłowi Krystyna zdawała sobie sprawę, że jest to ryzykowny pomysł i czeka ich prawdziwa harówka. Po wielu namowach doszli do wniosku, że otworzą restaurację z kuchnią grecką, której brakowało w mieście. Tak w Tychach pojawiła się „Zorba”. Niestety, Krysia musiała zająć się wymagającą opieki chorą córką, a mąż wkrótce wyjechał do innego miasta do lepiej płatnej pracy. Restauracją zajęła się menadżerka Emilia. To ona wyszukiwała przepisy, tworzyła menu, zajmowała się wystrojem wnętrz, który zresztą był pierwszą kością niezgody między paniami. Krysia kwestionowała prawie każdą decyzję Emilii dotyczącą wyposażenia i dekoracji. Pod nowymi rządami lokal nie rozkwitał, a finansowo było coraz gorzej. Gdy stan dziecka właścicielki się poprawił, kobieta zaangażowała się w prace i wspólnie z przyjaciółką postanowiła zawalczyć o „Zorbę”. Sytuacja jest już jednak na tyle zła, że starania Krystyny to za mało na ratunek. Czy Magdzie Gessler uda się jeszcze pomóc restauracji?
Starting: 17-06-2026 15:55:00
2 lata temu przy ruchliwej ulicy w niewielkiej Trzebini pan Roman otworzył naleśnikarnię. Lokal przez chwilę cieszył się powodzeniem, ale klientów szybko zaczęło ubywać. Wtedy właściciel zdecydował się na zmiany i zaufał swojemu 21-letniemu kucharzowi. Pewny swojej wiedzy przywiezionej z Krakowa wpadł na pomysł otwarcia restauracji rybnej i to nie byle jakiej, bo serwującej ryby oceaniczne. Ponieważ nigdzie w okolicy nie było podobnego lokalu, pan Roman uznał, że to niezły pomysł. Aby nadać nazwie światowego poziomu nazwano ją „Porto di mare”, czyli po polsku „port morski”. Niestety mieszkańcy Trzebini do nowego pomysłu zrazili się jeszcze szybciej niż do naleśników. Ryby szybko zaczęły się psuć, więc w pośpiechu wycofano je z menu, wprowadzając kuchnię polską. I tak pod błękitnym szyldem „Porto di mare” obiecującym morskie specjały, w karcie króluje schabowy, barszcz, czy swojski żur. W lokalu poza młodym i ambitnym Adamem, jest też doświadczona kucharka Ewa, która jak sama twierdzi, gotuje tutaj jak w domu. A jednak w żaden sposób nie udaje się przekonać okolicznych mieszkańców, żeby częściej tu przychodzili na swojskie obiady. Pan Roman ledwo wiąże koniec z końcem, bo restauracja przynosi same straty. Dawno by już musiał ją zamknąć, gdyby nie jego druga firma, czyli zakład pogrzebowy. Wszystkie zarobki idą od razu na „łatanie dziur” finansowych w „Porto d mare”. Problem w tym, że pieniędzy ciągle jest za mało, a zaległe płatności i pensje dla pracowników tylko narastają. Zespół pana Romana zgodnie twierdzi, że coraz gorszy stan ich szefa jest największą przeszkodą w prowadzeniu restauracji. A jak jest naprawdę? To będzie musiała rozstrzygnąć, wezwana na pomoc Magda Gessler.
Starting: 17-06-2026 16:50:00
Alina początkowo pracowała jako kelnerka i barmanka w dyskotece w Kwidzynie. Kiedy pojawiła się możliwość przejęcia niewielkiej restauracji w pobliżu, nie przegapiła okazji. Kobieta przejęła lokal na terenie dawnych koszar wojskowych w Kwidzynie, który wyremontowała z pomocą najbliższej rodziny. Swoje pierwsze bistro nazwała własnym nazwiskiem, czyli „Szafran”, a ogromna fototapeta ze zdjęciem szafranu, czyli „najdroższej przyprawy świata” ozdobiła jedną ze ścian odnowionego z takim trudem lokalu. W menu produkt niestety już się nie pojawił, chociaż karta dań to mieszanina bardzo różnych dań. I tak Alina została restauratorką, chociaż trzeba przyznać, że to określenie nieco na wyrost. Kobieta nie miała żadnego doświadczenia w gastronomii i w dodatku nie umiała gotować. Z powodu braku kucharzy, to ona przygotowywała w kuchni wszystkie potrawy. Szybko się okazało, że Alina jednak nie jest samorodnym talentem kulinarnym i gości w „Szafranie” w zastraszającym tempie zaczęło ubywać. Kiedy wreszcie udało się jej skompletować personel, a klienci zaczęli nieśmiało przekonywać się do jej bistra, Alina odkryła kolejne swoje błędy. Ceny dań były często niższe niż koszty użytych produktów. W dodatku kobieta w obawie przed utratą pracowników często ich wyręcza i rozpieszcza. Wszyscy zatrudnieni w bistro mają nie limitowane napoje oraz posiłki z karty za darmo. W efekcie właścicielka nic nie zarabia, czasami wychodzi „na zero”, ale zazwyczaj dokłada do interesu. Wie, że długo tak nie wytrzyma. Narasta w niej złość, bo naprawdę ciężko pracuje nie mając własnego życia. Dodatkowo Alina nadal jest na utrzymaniu rodziców. Nie wyobraża sobie jednak, że mogłaby zamknąć swoją restaurację. Czy Magda Gessler ją przed tym uchroni?
Starting: 17-06-2026 17:40:00
"Pirat” Olsztyn Restauracja „Pirat” w Olsztynie to rodzinne przedsięwzięcie, z długą historią, której początki sięgają 1989 r. Prawie 30 lat temu pan Jan został właścicielem działki w Olsztynie, położonej nad samym jeziorem. Otworzył tam, w wagonie kolejowym, „punkt gastronomiczny”, od którego zaczął budowę swojego rodzinnego imperium. Ponieważ uzyskanie zgody na budowę z urzędu miasta było bardzo trudne i czasochłonne, a pan Jan już rozpoczął prace, dlatego nazwał swoją restaurację „Pirat”. Pan Jan dzięki swojej wytrwałości, a nawet zawziętości (sam przyznaje, że gdyby nie był taki, to nigdy nie stworzyłby i nie utrzymał takiego biznesu) punkt gastronomiczny z wagonem kolejowym zamienił na restaurację z widokiem na jezioro, hotel oraz spa z basenem. Sukces imponujący, ale okupiony ciężką pracą całej rodziny i to pod nieznoszącym sprzeciwu okiem głowy rodu. Kiedy syn Jana, Andrzej, sam został mężem i ojcem, przyszedł moment kiedy nie był w stanie akceptować stylu zarządzania ojca. A ponieważ obaj panowie mają podobne charaktery, to Andrzej, nie mogąc postawiać na swoim, razem z rodziną wyprowadził się do Gdańska. Ostatnio jednak Jan poczuł, że najwyższy czas wycofać się z prowadzenia biznesu i wysłał list do syna, w którym poinformował go, że albo Andrzej wrócić i przejmie prowadzenie „Pirata”, albo będzie musiał sprzedać, to co przez lata wspólnie budowali. I tak syn przejął schedę po ojcu. W restauracji w zasadzie nic nie zmienił, ani w „pirackim” wystroju, ani w menu, które oferuje gościom dawno przebrzmiałe specjały jak „placek piracki”, czy np. golonka, a ryby w karcie przygotowywane są tylko z mrożonek. Dawna restauracja pana Jana nie zmieniła się od lat 90-tych, czyli od czasu swojej największej świetności. Andrzej chociaż pilnuje wszystkiego osobiście (wzorem ojca), stojąc za plecami pracowników, to nie widzi efektów swoich wysiłków. Coraz bardziej martwi się niepowodzeniem i tęskni za żoną i dziećmi, którzy zostali w Gdańsku. Jeśli udałoby się postawić restaurację na nogi, wtedy mogliby zamieszkać razem w Olsztynie. Dlatego Andrzej postanowił poprosić o pomoc Magdę Gessler, która nie tylko będzie musiała gruntownie przebudować menu, ale też sposób myślenia właściciela restauracji.
Starting: 17-06-2026 18:30:00
Sosnowiec „Magiliana” Marcin, jako zawodowy kierowca często odwiedzał Włochy. W Neapolu zachwycały go pizzerie – z pyszną pizzą, a do tego fascynowała go sprawność i szybkość z jaką pracowali i ppdawali dania Włosi. Podczas tych podróży Marcin marzył, że kiedyś sam będzie właścicielem takiego lokalu, pachnącego pizzą, pełnego ludzi, dokładnie tak jak we Włoszech. Jego zapał i czarowne wizje posiadania włoskiej pizzerii przekonały jego życiową partnerkę, Iwonę, która pomogła Marcinowi otworzyć własną restaurację. Więc kiedy pojawiła się możliwość zakupu wolno stojącego budynku na jednym z osiedli Sosnowca, nie czekali zbyt długo z podjęciem decyzji o zakupie lokalu na wymarzoną pizzerię Marcina. Oczywiście na kredyt, który zaciągnęli wspólnie, a którego spłata nie powinna być problemem, bo przecież pizzernia Marcina miała tętnić życiem, mieć pełno gości i sprzedawać tyle pizz, co te podziwiane w Neapolu. Zosyała nazwana jak stacja metra w Rzymie – Magilliana , którą Marcin zapamiętał ze swoich podróży. Niestety stworzenie włoskiej pizzerii w Sosnowcu okazało się być trudniejsze, niż wydawało się na początku właścicielowi. Magiliana na co dzień świeci pustką, goście pojawiają się sporadycznie, a co za tym idzie, pieniądze w kasie również. Co raz trudniej jest spłacić ratę kredytu, Marcin przez jakiś czas spłacał kwoty mniejsze niż powinien, więc odsetki od niespłaconego kredytu przyrastały w zastraszającym tempie. Dlatego Marcin musi korzystać z pomocy finansowej ojca, który na emeryturze wrócił do pracy, żeby wspomóc syna. Iwona też dokłada do nieudanego biznesu, to co zarobi prowadząc aptekę. Marcin jest załamany sytuacją, ponieważ nie ma pojęcia co w jego restauracji jest nie tak, dlaczego nie ma klientów? Poza tym sam przyznaje, że jest mu normalnie wstyd, że on dorosły mężczyzna jest zależny od pomocy ojca i swoje partnerki. Zrozpaczony poprosił o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 17-06-2026 19:25:00
Katowice "Le Papillon Noir" Justyna, właścicielka małego bistro „Le Papillon Noir” zawsze chciała mieć włoską restaurację, ale finalnie zdecydowała się na kuchnię francuską, sama żartuje, że chyba zrobiła sobie na złość. Nazwa jej bistro też była dziełem przypadku – Justyna nie miała pomysłu na nazwę, ale kiedy rozmyślała nad nią, do domu wpadła ćma. Justyna uznała to za dobry omen i tak narodziło się bistro czarny motyl, czyli po francusku „Le Papillon Noir”. Justyna zadbała, żeby menu również było francuskie, więc w karcie można znaleźć i ślimaki i żabie udka, których w zasadzie nikt nie zamawia, bo nawet kucharz Justyny i kelnerka przyznają, że takie specjały nie budzą w nich apetytu. Chociaż szefowa zachwala polskie winniczki… Do bistro nie przyciągają też gości bardziej „bezpieczne” dania jak klasyczne boeuf bourguignon, sałaty, czy nawet włoskie makarony. Chociaż lokal znajduje się prawie w centrum Katowic, a na tej samej ulicy są inne restauracje pełne gości, Le Papillon Noir świeci pustkami. Dlatego Justyna twierdzi, że ta restauracja to jej największa życiowa porażka. Spędza w niej całe dnie, poświęca całą swoją energię, a mimo to bistro przysparza je tylko problemów; z pracownikami, którzy nie wywiązują się obowiązków, z pieniędzmi ponieważ Justyna dokłada do interesu co miesięcznie kilka tysięcy. Restauracja kosztuje ją mnóstwo stresu i przepłakanych nocy, że czasami sama przyznaje, że ma ochotę spalić restaurację i uciec jak najdalej. Dlatego Justyna będąc w tak beznadziejnym położeniu, zdecydowała się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 17-06-2026 20:20:00
Łódzka Retkinia to duże osiedle z wielkiej płyty, które powstało w lata 70-tych ubiegłego wieku. Dlatego Paulina i Janek, młodzi narzeczeni, swoją pizzerię zlokalizowaną na tym osiedlu nazwali po prostu „Retka”. Pizzeria to ich pierwszy biznes, chociaż mają niewiele ponad dwadzieścia lat, postanowili od razu rzucić się na głęboką wodę, korzystając z okazji, że był do kupienia niewielki wolnostojący budynek pomiędzy blokami. Pełni entuzjazmu i nie zrażeni konkurencją (w okolicy jest około szesnaście pizzerii) otworzyli w nim swój własny lokal z pizzą i burgerami. Janek szczerze przyznaje, że zależy mu na zarobieniu konkretnych pieniędzy. Wie, że człowiek musi nauczyć się na własnych błędach, ale ma nadzieję, że im wcześniej zacznie, tym szybciej uda mu się osiągnąć sukces. A cele są szczytne, bo oboje marzą o dobrobycie dla swoich przyszłych dzieci. Mają wielkie plany, chcieliby tak rozkręcić „Retkę”, żeby stworzyć sieć swoich burgerowni, najlepiej w całej Polsce. Poza Jankiem i Pauliną w Retce pracują ich młodzi znajomi, wszyscy chwalą zarówno swobodną atmosferę w pracy, jak i samych szefów. Wsparciem jest też mama Janka, która jako jedyna była przeciwna zakupowi restauracji, ale teraz bardzo chce pomóc rozkręcić „Retkę”. Niestety pomimo szerokiej oferty burgerów i pizzy nie udało im się zdeklasować konkurencji i zawładnąć apetytami mieszkańców Retkinii. I Paulina i Janek zaczynają się martwić, bo sytuacja finansowa pizzerii jest co raz gorsza, a niedługo ich wesele. Dlatego zdesperowani postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 17-06-2026 21:10:00
Lublin Pizzeria Vicenti Grzegorz spędził 15 lat życia we Włoszech i kiedy wrócił do Polski otworzył własny zakład produkujący sery, w tym słynną włoską mozzarellę. Zachęcony sukcesem wytwórni serów, zapragnął otworzyć własną restaurację. Kiedy znalazł odpowiednie miejsce wybór był prosty – otworzył prawdziwie włoską pizzerię, gdzie kawałki sprzedaje się na wagę. Taki sposób sprzedawania pizzy w Polsce może budzić zdziwienie, ale według Grzegorza jest to popularna praktyka we Włoszech, a szczególnie w Rzymie. Niestety w Lublinie ani włoska pizza, ani odmienne metody podawania z nieznanych przyczyn nie podbiły serca mieszkańców. Grzegorz, żeby sprostać potrzebom swoich klientów, wzbogacił kartę włoskich dań o makarony i potrawy z szynką parmeńską. Restauracja okazała się być bardziej absorbującym i problematycznym biznesem, niż wytwórnia serów, a Grzegorz musi doglądać obu przedsięwzięć. Namówił więc swoją młodszą siostrę, Patrycję, żeby została menadżerem w jego lokalu. Żeby zadbać o restaurację, którą we władanie przekazał swojej siostrze, Grzegorz zapewnił kucharzom szkolenie przez włoskiego kucharza, zatrudnił Włocha do robienia pizzy. Mimo tych wszystkich starań jego restauracja ma się co raz gorzej. Finansowo przynosi straty, a i z personelem są ciągłe problemy i konflikty, których niedoświadczona Patrycja nie potrafi rozwiązać, a zabiegany Grzegorz pojawia się zbyt rzadko, by skutecznie pomóc. Zresztą on sam nie rozumie dlaczego jego włoskie dania i pizza nie mają powodzenia, bo wszystko jest smaczne, prawdziwie włoskie, a restauracja jest usytuowana w świetnej lokalizacji, blisko centrum miasta, w pobliżu wyższych uczelni. W tej sytuacji oboje z siostrą zdecydowali się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 17-06-2026 22:05:00
Pabianice „Niebo w gębie i na talerzu”. Jadwiga otworzyła swój bar „Niebo w gębie”, jak sama twierdzi, żeby uciec przed emeryturą, do której przedwcześnie zmusiła ją sytuacja zdrowotna. Musiała zrezygnować ze swojego dotychczasowego zajęcia, ponieważ przeszła parę wylewów. Mimo swoich problemów zdrowotnych Jadwiga jest osobą energiczną i aktywną, nie wyobrażała sobie siedzenia w domu, dlatego wpadła na pomysł otwarcia niewielkiego baru z domowym jedzeniem na obrzeżach Pabianic. Jej życiowy partner Johan Paul jest Holendrem i z miłości do Jadwigi przeprowadził się do Polski i także wierzy w sukces lokalu gastronomicznego. Wspólnie z ukochaną zainwestowali swoje oszczędności w niewielki bar „Niebo w gębie i na talerzu”. Jadwiga sama zaprojektowała wnętrze Sali w kolorach, które wprawiają ją w dobry nastrój, czyli jaskrawa zieleń i pomarańcz. W tych kolorach są nie tylko ściany, ale też krzesła i stoliki, a także fototapeta i dodatki. W menu potrawy znane w każdym polskim domu, czyli schabowy, filet z piersi kurczaka w różnych wersjach oraz oczywiście rosół. Są także flaczki, ale w specjalnej wersji: z kurzych żołądków, które Jadwiga specjalnie wymyśliła dla Paula, bo Paul tradycyjnych flaków nigdy by nie zjadł, ponieważ z tylko jemu znanych powodów krowi żołądek jest jedzeniem dla psa, a kurzy już nie… Chociaż Jadwiga w prowadzenie baru angażuje się bez reszty, co widzą jej pracownice, które lubią swoją szefową, bar nie cieszy się powodzeniem. Niewielkie utargi ledwo pozwalają na pokrycie rachunków za prąd, a co dopiero mówić o oczekiwanych zyskach. Pogarszająca się sytuacja finansowanie powoduje stres, co nie tylko wpływa źle na i tak nadwątlone zdrowie właścicielki „Nieba w gębie i na talerzu”, ale także na coraz bardziej napięte relacje z ukochanym Paulem.
Starting: 17-06-2026 22:55:00
Dzisiejszym zadaniem dla fachowców będzie oklejenie lodówki folią oraz montaż drzwi wahadłowych w kuchni.
Starting: 17-06-2026 23:50:00
18-letni Aleksander mieszka z matką Julitą i jej partnerem Markiem. Od czasu wspólnego wyjazdu na narty z mamą i jej przyjaciółką, podkochuje się w córce tej koleżanki Walentynie. Dziewczyna zaprasza Olka na ognisko nad Wisłą. 18-latek chwali się przyjacielowi, że w końcu będzie miał wymarzoną partnerkę. Okazuje się jednak, że dziewczyna nigdy nie traktowała go poważnie. Wita go obściskując się z jakimś chłopakiem, przedstawia go jako swojego nadwrażliwego kumpla, zaczytanego w Paolo Coelho. Jej znajomi mają z niego ubaw, gdyż Walentyna co chwilę wyśmiewa 18-latka. Aleksander jest podłamany. W ciągu kolejnych dni stara się zapomnieć o rozczarowaniu. Zaskoczony otrzymuje wiadomość, że Walentyna zamieszka w ich domu. Dziewczyna straciła miejsce w akademiku, dlatego Julitę poprosiła o pomoc matka 20-latki. Marek nie ma nic przeciwko, za to Aleksander jest wściekły, na wstępie poniża Walentynę, wyzywa, okazuje jej wrogość. Z czasem zaczyna się między nimi zawiązywać nić sympatii. Jednocześnie Aleksander odkrywa, że w związku mamy jest źle, a partner oskarża ją o zaniedbywanie ich relacji. 18-latek coraz bardziej zbliża się do Walentyny, ale ona jasno daje mu zrozumienia, że może być jedynie kumplem. Chłopak zauważa też, że dziewczyną coraz bardziej interesuje się partner jego mamy.
Starting: 18-06-2026 00:30:00
44-letni Rafał mający problem z alkoholem i hazardem, przegrywa swoją atrakcyjną żonę Agatę w karty. W zasadzie średnio pamięta tę noc, ale zwycięzca Andrzej nie zamierza odpuścić, chce mieć na tydzień kobietę do swojej dyspozycji. Rafał uświadamia sobie, że przegrał żonę z niebezpiecznym człowiekiem i pójście na policję byłoby sporym ryzykiem. Mężczyzna wyjawia żonie prawdę. Agata jest oburzona i nie ma zamiaru spełnić warunku postawionego przez Andrzeja Rafałowi. Wtedy zaczynają się problemy mężczyzny, który dostaje ultimatum - może się wykupić z przegranej gry, ale kosztowałoby go to 100 tysięcy złotych, dokładnie dwa razy tyle, ile leżało na stole pokerowym, kiedy zastawił swoją żonę. Rafał znowu błaga Agatę, żeby zgodziła się mu pomóc, bo nie jest w stanie zebrać takich pieniędzy. Kobieta nadal nie chce o tym słyszeć. Na szczęście na horyzoncie pojawia się ratunek….
Starting: 18-06-2026 01:20:00
19-letnia Julia rodzi córeczkę. Rozstała się z jej ojcem, 22-letnim Dariuszem, gdy tylko dowiedział się o ciąży i kazał jej pozbyć się problemu. Dziewczyna dla dobra dziecka postanawia zostawić ją w szpitalu zaraz po porodzie. Zgodnie z prawem ma sześć tygodni na zmianę zdania… Julia zwierza się ze swoich rozterek zaprzyjaźnionej sąsiadce Leokadii. Uważa, że dziecko powinno mieć lepszą rodzinę niż ona i jej bliscy. Julia mieszka bowiem z rodzicami alkoholikami, którzy także namawiali ją na usunięcie ciąży, a później na sprzedanie dziecka bezdzietnej parze. Mija kilka dni od wyjścia 19-latki ze szpitala. Niespodziewanie kontaktuje się z nią ojciec dziecka. Twierdzi, że przemyślał sobie wszystko i chce, by byli rodziną. Dziewczyna początkowo nieufna, przekonuje się z czasem, że może liczyć na Darka. Namawiana przez niego zabiera córeczkę z rodziny zastępczej, do której tymczasowo trafiła. Niespodziewanie Darek znika tak szybko, jak się pojawił….
Starting: 18-06-2026 02:15:00
W Puławach odwiedzamy prywatny ogród Aldony i Krzysztofa - właścicieli ogromnego centrum ogrodniczego. Już od wejścia widać, że jest wypełniony przemyślanymi, bogatymi zestawieniami. Pani Aldona nazywa siebie kolorystką, bo każdy zakątek jest skomponowany z innych barw kwiatów i liści. Przed domem pomarańczowo-czerwony, obok żółty, dalej różowo-fioletowy, a na tarasie biało-niebieski. Przy projektowaniu kierowała się zasadą sadzenia szkieletu ogrodu z dużych drzew i krzewów, po czym wypełniała wolne przestrzenie bylinami. Pani Aldona kolekcjonuje i rozmnaża floksy, jeżówki, uprawia ciekawe odmiany pomidorów i rzadkie zioła jak pachnotka i szarłat. W odcinku pokazujemy rzadkie drzewa i krzewy: zwisły perełkowiec, glediczję trójcierniową, grujecznik japoński, pstrolistny dereń pagodowy, gruszę wierzbolistną.
Starting: 18-06-2026 03:05:00
W Żelazowej Woli, miejscu, gdzie przed ponad 200 laty urodził się Fryderyk Chopin, znajduje się dworek i park pełen botanicznych ciekawostek. Rośliny i materiały budowlane przybywały tu 90 lat temu jako dary od polskich ogrodników i rzemieślników. Inspiracją dla zwiedzających są pięknie wykonane z kamieni, żwiru i cegły ścieżki, pergole czy ławki. W parku zobaczymy rzadkie gatunki starych drzew oraz róże Chopin, berberys Mazurek, czy ulubione kwiaty kompozytora - fiołki. W programie pokazujemy najnowsze metody badania stanu pni 200-letnich kasztanowców przy użyciu tomografii dźwiękowej i innych nowoczesnych urządzeń.
Starting: 18-06-2026 03:35:00
Zadanie w dzisiejszym odcinku to zabudowa bosku.
Starting: 18-06-2026 04:00:00
W tym odcinku zadanie dla fachowców to montaż zabudowy tarczy na rzutki.
Starting: 18-06-2026 04:35:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 18-06-2026 05:10:00
Tematy: „Sweet focia” z bezdomnym. Podrzucone narkotyki - zemsta za odbicie dziewczyny. Dwie licealistki, Kasia i Bożena prowadzą bardzo popularnego wśród kolegów bloga. Umieszczają na nim zdjęcia z bezdomnymi, którzy za pieniądze godzą się pozować. Rano sfotografowały bezdomnego w szkole. Ich pomysły na zdjęcia są coraz bardziej odważne. Dziewczyny postanawiają również przebrać mężczyznę w damskie ubrania. Umawiają się z nim na działkach, gdzie mieszka bezdomny i tam próbują realizować swoją wizję. W pewnym momencie dochodzi do kłótni i przepychanek. Przestraszone uczennice myślą, że zabiły mężczyznę. Bożena jest bardzo przestraszona tym, co się stało i przyznaje się do wszystkiego matematyczce Teresie Kremer. Nauczycielka jedzie z uczennicami na działki, żeby przekonać się, czy mówią prawdę. Zastają tam bezdomnego z zabandażowaną głową… Szczepan Kita, uczeń klasy II d liceum chce zemścić się na swoim koledze Radku, bo ten poderwał mu dziewczynę. Zaplanował, jak skompromitować chłopaka w oczach ukochanej. Chce potajemnie dosypać rywalowi narkotyków. Kupuje od dilera amfetaminę i podstępem dodaje narkotyk do napoju Radka. Po kilku godzinach wkłada mu do kanapki jeszcze inny środek, mimo ostrzeżeń dilera, że nie powinno mieszać się go z amfetaminą. Radek dostaje zapaści, a jego stan jest bardzo ciężki!
Starting: 18-06-2026 05:50:00
Pani Jesia od kilkunastu lat odpoczywa od gwaru miasta w niewielkiej wsi Sikory koło Sokołowa Podlaskiego. Ładnie odremontowana wiejska chałupa jest jej siedzibą na lato, a także sporą część wiosny i jesieni. Znajdziemy tu warzywnik, starą obórkę, a obok, tuż za murem, sekretny ogród zwany Koloseum. Pani Jesia lubi zakładać klomby, w które wkomponowuje kolorowe kwiaty. Kocha zestawienia o mocnych kolorach – czerwone, żółte i pomarańczowe. Także wiele drzew i krzewów to odmiany o bordowych i złotych liściach. Ogród ma charakter wiejski, ale urozmaicają go dodatkowo drewniane rzeźby.
Starting: 18-06-2026 06:40:00
W tym odcinku gościmy we wsi Grojec, w malowniczych rejonach Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Ogród położony jest na stoku góry i ma formę pasa o długości prawie dwustu metrów. Trawnik otaczają rabaty z pięknymi bylinami, głównie nowymi odmianami o ciekawej fioletowo-różowo-żółtej tonacji. Aby nie ograniczać pięknego widoku na góry, nie ma tu drzew, sadzone są tylko krzewy. W strefie wypoczynkowej wybudowano krąg z paleniskiem i domek z sauną. Pozostałą część działki zajmuje młoda winnica z 500 krzewami winorośli. Właściciel ogrodu od kilku lat uczy się uprawy i pozyskiwania soku z winogron. Aby poznać tego doświadczonego winiarza, jedziemy niezwykłą drezyną do pobliskiej winnicy Czak w Regulicach.
Starting: 18-06-2026 07:05:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 18-06-2026 07:35:00
Finałowa czternastka staje do rywalizacji o statuetkę zwycięzcy programu. W setnym odcinku polskiego „MasterChefa” jurorzy przygotowali dla zawodników szereg niespodzianek. Najpierw będą mogli przekonać się o tym, jak wiele drzwi otwiera udział w programie, spoglądając na to, jak potoczyły się losy dotychczasowych laureatów. Następnie będą musieli wykazać się, przygotowując danie, które chcieliby serwować w swojej wymarzonej restauracji. W drugiej części odcinka Magda Gessler, Michel Moran i Ania Starmach zabiorą uczestników w podróż do prawdziwego kuchennego koszmaru – baru mlecznego rodem z PRL-u!
Starting: 18-06-2026 08:10:00
Magda Gessler przeżyje w tym odcinku prawdziwe zaskoczenie! Chociaż na co dzień to ona wraz z Anią i Michelem szykuje niespodzianki dla zawodników, tym razem będzie inaczej. Królową polskiej gastronomii w studiu „MasterChefa” odwiedzą jej dzieci – Lara Gessler i Tadeusz Müller. Zwykły dzień przerodzi się w świętowanie Dnia Matki. Pięcioosobowe jury oceni dania przygotowane na tę okazję przez uczestników – potrawy z ulubionych składników Magdy. W drugiej części odcinka na stanowiskach do gotowania zagoszczą dary słodkich wód – żaby, ślimaki i raki. Michel Moran pokaże zawodnikom, co można z nich przygotować. Następnie kandydaci na MasterChefa sami wezmą się do gotowania i przedstawią jurorom swoje pomysły na potrawy z tymi składnikami. Osoba, której danie zostanie ocenione najsłabiej, będzie musiała opuścić program.
Starting: 18-06-2026 09:25:00
W tym odcinku do jurorów dołączy siedmioro MasterChefów – Basia Ritz, Beata Śniechowska, Dominika Wójciak, Damian Kordas, Magda Nowaczewska, Mateusz Zielonka i Ola Nguyen. W tak szerokim gronie specjalistów ocenią potrawy przygotowane przez uczestników podzielonych na drużyny – niebieską i czerwoną. Chociaż pogoda nie będzie sprzyjać gotowaniu, kucharze dadzą z siebie wszystko, żeby przekonać do swoich dań laureatów poprzednich edycji. To właśnie oni zdecydują o tym, która drużyna wygra i będzie bezpieczna na balkonie. Przegrani będą musieli stanąć do konkurencji eliminacyjnej – testu smaku. W tym roku przybrał on jeszcze trudniejsze oblicze niż zazwyczaj. Nieznane składniki zostaną podane zawodnikom w formie... proszku! Kto odgadnie najwięcej produktów i będzie bezpieczny, a kto pożegna się z programem już w tym tygodniu?
Starting: 18-06-2026 10:45:00
W tym odcinku gościem będzie Marcello Zaccaria. Wybitny szef kuchni poprowadzi masterclass z przygotowywania włoskich past. Zawodnicy najpierw będą obserwować mistrza przy pracy, a następnie będą musieli nie tylko odtworzyć jeden z jego przepisów, lecz także przygotować własne danie z makaronem. Wcześniej jednak uczestnicy dowiedzą się, że półfinał ósmej edycji programu odbędzie się w Meksyku. Pod tajemniczymi skrzynkami znajdą produkty typowe dla tamtejszej kuchni. Czy Magda Gessler, Anna Starmach i Michel Moran będą pod wrażeniem dań przygotowanych przez zawodników? Ten, kto poradzi sobie najsłabiej, będzie musiał pożegnać się z programem i straci szansę na wyjazd do Meksyku.
Starting: 18-06-2026 12:00:00
Warszawa „Karuzela smaku” Na Warszawskich Bielanach na tyłach budynku Urzędu Gminy, mieści się restauracja „Karuzela smaku”. Restauracja położona w samym sercu Bielan, uznawanych za bardzo atrakcyjną dzielnicę stolicy powinna być skazana na sukces. Zapewne z tego samego założenia wyszedł Andrzej, Prezes spółki, która zakupiła tę restaurację. Wspólnikiem Andrzeja jest Zbyszek. Podział obowiązków pomiędzy obu wspólników jest jasny – Andrzej zajmuje się zarządzaniem, a Zbyszek dogląda kuchni, chociaż podejście do prowadzenia biznesu panowie mają różne – Zbyszek lubi nazywać rzeczy po imieniu i mówić wprost co sądzi o np. przesolonej zupie, za to Andrzej zawsze chce taktownie i dyplomatycznie przekazywać swoje opinie. Założenia były bardzo ambitne, ponieważ Andrzej chciał mieć elegancką restaurację. Dlatego w wystroju restauracji dominuje szary marmur i biel tapicerowanych krzeseł i firan zasłaniających duże, witrynowe okna „Karuzeli smaku”. Sama nazwa, zgodnie z pomysłem Andrzeja nawiązuje do historii dzielnicy, która przed wojną była dla Warszawiaków miejscem rozrywki, słynącym właśnie z karuzeli. Niestety próżno szukać w menu równie ambitnych nawiązań do tradycji kulinarnych przedwojennej Warszawy. Można za to w nim znaleźć nieśmiertelne pozycje każdej barowej kuchni – mielony, schabowy, zrazy, marchewkę z groszkiem, mizerię itp. Być może z tego powodu nieco zimne i oficjalne wnętrze restauracji funkcjonuje głównie jako stołówka dla urzędu wydająca szybkie obiady z bemarów (czyli z podgrzewaczy) albo jako obsługa imprez z cateringiem dla firm. Zbyszek przyznaje, że to niestety nie przynosi wystarczających wpływów, dlatego obaj wspólnicy ciągle robią rachunek zysków i strat, kontrolują obrót restauracji, ale nic nowego z tego nie wynika. Sami przyznają, ze kręcą się w kółko, zjadając własny ogon, ale jak sprawić, żeby mieszkańcy Bielan zechcieli tu bywać i stołować się, żaden ze wspólników nie ma pojęcia. Dlatego liczą na pomoc Magdy Gessler, która może odmienić to miejsce.
Starting: 18-06-2026 13:15:00
Właścicielka greckiej restauracji „Zorba” w Tychach, Krystyna „odziedziczyła” ją po mężu. Mężczyzna prowadził pizzerię i zachęcony jej powodzeniem, uznał, że pora na lokal z prawdziwego zdarzenia i to inny niż wszystkie w Tychach. Przeciwna pomysłowi Krystyna zdawała sobie sprawę, że jest to ryzykowny pomysł i czeka ich prawdziwa harówka. Po wielu namowach doszli do wniosku, że otworzą restaurację z kuchnią grecką, której brakowało w mieście. Tak w Tychach pojawiła się „Zorba”. Niestety, Krysia musiała zająć się wymagającą opieki chorą córką, a mąż wkrótce wyjechał do innego miasta do lepiej płatnej pracy. Restauracją zajęła się menadżerka Emilia. To ona wyszukiwała przepisy, tworzyła menu, zajmowała się wystrojem wnętrz, który zresztą był pierwszą kością niezgody między paniami. Krysia kwestionowała prawie każdą decyzję Emilii dotyczącą wyposażenia i dekoracji. Pod nowymi rządami lokal nie rozkwitał, a finansowo było coraz gorzej. Gdy stan dziecka właścicielki się poprawił, kobieta zaangażowała się w prace i wspólnie z przyjaciółką postanowiła zawalczyć o „Zorbę”. Sytuacja jest już jednak na tyle zła, że starania Krystyny to za mało na ratunek. Czy Magdzie Gessler uda się jeszcze pomóc restauracji?
Starting: 18-06-2026 14:10:00
2 lata temu przy ruchliwej ulicy w niewielkiej Trzebini pan Roman otworzył naleśnikarnię. Lokal przez chwilę cieszył się powodzeniem, ale klientów szybko zaczęło ubywać. Wtedy właściciel zdecydował się na zmiany i zaufał swojemu 21-letniemu kucharzowi. Pewny swojej wiedzy przywiezionej z Krakowa wpadł na pomysł otwarcia restauracji rybnej i to nie byle jakiej, bo serwującej ryby oceaniczne. Ponieważ nigdzie w okolicy nie było podobnego lokalu, pan Roman uznał, że to niezły pomysł. Aby nadać nazwie światowego poziomu nazwano ją „Porto di mare”, czyli po polsku „port morski”. Niestety mieszkańcy Trzebini do nowego pomysłu zrazili się jeszcze szybciej niż do naleśników. Ryby szybko zaczęły się psuć, więc w pośpiechu wycofano je z menu, wprowadzając kuchnię polską. I tak pod błękitnym szyldem „Porto di mare” obiecującym morskie specjały, w karcie króluje schabowy, barszcz, czy swojski żur. W lokalu poza młodym i ambitnym Adamem, jest też doświadczona kucharka Ewa, która jak sama twierdzi, gotuje tutaj jak w domu. A jednak w żaden sposób nie udaje się przekonać okolicznych mieszkańców, żeby częściej tu przychodzili na swojskie obiady. Pan Roman ledwo wiąże koniec z końcem, bo restauracja przynosi same straty. Dawno by już musiał ją zamknąć, gdyby nie jego druga firma, czyli zakład pogrzebowy. Wszystkie zarobki idą od razu na „łatanie dziur” finansowych w „Porto d mare”. Problem w tym, że pieniędzy ciągle jest za mało, a zaległe płatności i pensje dla pracowników tylko narastają. Zespół pana Romana zgodnie twierdzi, że coraz gorszy stan ich szefa jest największą przeszkodą w prowadzeniu restauracji. A jak jest naprawdę? To będzie musiała rozstrzygnąć, wezwana na pomoc Magda Gessler.
Starting: 18-06-2026 15:00:00
Alina początkowo pracowała jako kelnerka i barmanka w dyskotece w Kwidzynie. Kiedy pojawiła się możliwość przejęcia niewielkiej restauracji w pobliżu, nie przegapiła okazji. Kobieta przejęła lokal na terenie dawnych koszar wojskowych w Kwidzynie, który wyremontowała z pomocą najbliższej rodziny. Swoje pierwsze bistro nazwała własnym nazwiskiem, czyli „Szafran”, a ogromna fototapeta ze zdjęciem szafranu, czyli „najdroższej przyprawy świata” ozdobiła jedną ze ścian odnowionego z takim trudem lokalu. W menu produkt niestety już się nie pojawił, chociaż karta dań to mieszanina bardzo różnych dań. I tak Alina została restauratorką, chociaż trzeba przyznać, że to określenie nieco na wyrost. Kobieta nie miała żadnego doświadczenia w gastronomii i w dodatku nie umiała gotować. Z powodu braku kucharzy, to ona przygotowywała w kuchni wszystkie potrawy. Szybko się okazało, że Alina jednak nie jest samorodnym talentem kulinarnym i gości w „Szafranie” w zastraszającym tempie zaczęło ubywać. Kiedy wreszcie udało się jej skompletować personel, a klienci zaczęli nieśmiało przekonywać się do jej bistra, Alina odkryła kolejne swoje błędy. Ceny dań były często niższe niż koszty użytych produktów. W dodatku kobieta w obawie przed utratą pracowników często ich wyręcza i rozpieszcza. Wszyscy zatrudnieni w bistro mają nie limitowane napoje oraz posiłki z karty za darmo. W efekcie właścicielka nic nie zarabia, czasami wychodzi „na zero”, ale zazwyczaj dokłada do interesu. Wie, że długo tak nie wytrzyma. Narasta w niej złość, bo naprawdę ciężko pracuje nie mając własnego życia. Dodatkowo Alina nadal jest na utrzymaniu rodziców. Nie wyobraża sobie jednak, że mogłaby zamknąć swoją restaurację. Czy Magda Gessler ją przed tym uchroni?
Starting: 18-06-2026 15:50:00
W centrum Torunia, w pobliżu Starego Miasta mieści się niewielki bar „Masala Twist” z kuchnią indyjską i tajską. Właścicielami są rodowici Nepalczycy: Prajwal i Ram. Prajwal przyjechał do Warszawy na studia i zaczął pracować jako kucharz w jednej z renomowanych restauracji indyjskich. Gotowanie stało się jego zawodem, który polubił. Ram już jako 16-latek uwielbiał kuchnię. Przeprowadził się z Nepalu do Indii, a następnie do Dubaju, gdzie pracował w gastronomii. Kiedy kolega zaproponował mu wyjazd do Polski zgodził się bez wahania. Doświadczenie, które posiadał pozwoliło mu zostać szefem kuchni w warszawskiej restauracji indyjsko-tajskiej. Prajwal i Ram poznali się dopiero w Polsce, gdzie razem pracowali przez kilka lat. Ponieważ razem świetnie im się pracowało i lubili się, zaczęli myśleć o otwarciu własnej, choćby niewielkiej restauracji. Wtedy Ram znalazł w sieci informację, że za atrakcyjną cenę mogą zostać właścicielami baru z kuchnią indyjską w Toruniu. Obaj uznali, że to jest świetna okazja. Postanowili wykorzystać wiedzę i doświadczenie, które zdobyli w Polsce. Zdecydowali się na dużą kartę z daniami indyjskimi oraz z kuchnią tajską, nazywając bar „Masala Twist”. Przepisy zostały zmodyfikowane tak, aby sprostać polskim gustom. Ram zdawał sobie sprawę, że Polacy nie lubią ostrych potraw. Do swoich dań zaczął dodawać więcej słodkiego smaku. Niestety zakup lokalu pochłonął prawie całe ich fundusze. Właściciele nie mogli pozwolić sobie na nowy wystrój baru, ale obaj uznali, że świetna kuchnia będzie bronić się sama. I rzeczywiście ich potrawami zachwyciła się jedna z ich klientek Sara – absolwentka technikum gastronomicznego, zafascynowana kulturą Indii. Dziewczyna początkowo po koleżeńsku pomagała właścicielom, ale szybko okazało się, że jest potrzebna i została zatrudniona jako kelnerka. Chociaż Sara docenia kuchnię Prajwala i Rama, to w Toruniu nadal jest zbyt mało entuzjastów ich talentu. Nieliczni, którzy u nich jadają, zawsze chwalą potrawy. Są jednak tygodnie, w których prawie nikt nie zagląda to „Masala Twist”, chociaż toruńskim starym miastem przechodzą w sezonie tłumy ludzi. Ram sam przyznaje, że zna się na gotowaniu, ale na ekonomii, czy zarządzaniu, czyli rzeczach związanych z prowadzeniem własnej restauracji już niestety nie. Dlatego kiedy sytuacja finansowa zaczęła być naprawdę krytyczna, Sara zaproponowała, że poprosi o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 18-06-2026 16:45:00
Zamość zwany perłą renesansu to jedno z najpiękniejszych miast wschodniej Polski, wpisane na listę zabytków UNESCO. Miejscowość została założona w XVI wieku przez kanclerza i hetmana Jana Zamoyskiego i była stolicą Ordynacji Zamojskiej, zarządzanej oczywiście przez Ordynata. Do historii miasta nawiązuje nazwa Karczmy „Ordynat” wybudowanej przez Darka w Wielączy pod Zamościem. Mężczyzna od lat zajmował się gastronomią, ale marzyło mu się „coś większego”. Kiedy parę kilometrów od Zamościa wypatrzył piękna działkę przy samej drodze na Szczebrzeszyn, zakochał się w tym miejscu. Niedługo później kupił działkę i wybudował karczmę. Drewniane wnętrze urządził według swojego gustu, a na ścianach zawisły szable i inne elementy nawiązujące do historii. Chociaż Darek prowadzi karczmę razem z żoną Dorotą, podział obowiązków jest jasno określny. Kobieta gotuje na kuchni, a mężczyzna zarządza całością mając w każdej sprawie ostatnie, decydujące słowo. Nawet w menu znajdują się dania wymyślone przez właściciela, jak np. placek karczmarza, czyli placek ziemniaczany a la pizza. W karcie królują też potrawy regionalne jak np. pierogi doprawione mięta, flaczki Zamoyskie i pieczona kaczka, którą Karczma reklamuje się już od frontu. Chociaż „Ordynat” został wybudowany przy ruchliwej drodze, to z jakiś powodów brakuje w nim ludzi. Nerwową atmosferę odczuwają pracownice, ale nikt nie wie, jak zmienić sytuację. Jedynym ratunkiem jest Magda Gessler.
Starting: 18-06-2026 17:35:00
Katowice "Le Papillon Noir" Justyna, właścicielka małego bistro „Le Papillon Noir” zawsze chciała mieć włoską restaurację, ale finalnie zdecydowała się na kuchnię francuską, sama żartuje, że chyba zrobiła sobie na złość. Nazwa jej bistro też była dziełem przypadku – Justyna nie miała pomysłu na nazwę, ale kiedy rozmyślała nad nią, do domu wpadła ćma. Justyna uznała to za dobry omen i tak narodziło się bistro czarny motyl, czyli po francusku „Le Papillon Noir”. Justyna zadbała, żeby menu również było francuskie, więc w karcie można znaleźć i ślimaki i żabie udka, których w zasadzie nikt nie zamawia, bo nawet kucharz Justyny i kelnerka przyznają, że takie specjały nie budzą w nich apetytu. Chociaż szefowa zachwala polskie winniczki… Do bistro nie przyciągają też gości bardziej „bezpieczne” dania jak klasyczne boeuf bourguignon, sałaty, czy nawet włoskie makarony. Chociaż lokal znajduje się prawie w centrum Katowic, a na tej samej ulicy są inne restauracje pełne gości, Le Papillon Noir świeci pustkami. Dlatego Justyna twierdzi, że ta restauracja to jej największa życiowa porażka. Spędza w niej całe dnie, poświęca całą swoją energię, a mimo to bistro przysparza je tylko problemów; z pracownikami, którzy nie wywiązują się obowiązków, z pieniędzmi ponieważ Justyna dokłada do interesu co miesięcznie kilka tysięcy. Restauracja kosztuje ją mnóstwo stresu i przepłakanych nocy, że czasami sama przyznaje, że ma ochotę spalić restaurację i uciec jak najdalej. Dlatego Justyna będąc w tak beznadziejnym położeniu, zdecydowała się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 18-06-2026 18:25:00
Łódzka Retkinia to duże osiedle z wielkiej płyty, które powstało w lata 70-tych ubiegłego wieku. Dlatego Paulina i Janek, młodzi narzeczeni, swoją pizzerię zlokalizowaną na tym osiedlu nazwali po prostu „Retka”. Pizzeria to ich pierwszy biznes, chociaż mają niewiele ponad dwadzieścia lat, postanowili od razu rzucić się na głęboką wodę, korzystając z okazji, że był do kupienia niewielki wolnostojący budynek pomiędzy blokami. Pełni entuzjazmu i nie zrażeni konkurencją (w okolicy jest około szesnaście pizzerii) otworzyli w nim swój własny lokal z pizzą i burgerami. Janek szczerze przyznaje, że zależy mu na zarobieniu konkretnych pieniędzy. Wie, że człowiek musi nauczyć się na własnych błędach, ale ma nadzieję, że im wcześniej zacznie, tym szybciej uda mu się osiągnąć sukces. A cele są szczytne, bo oboje marzą o dobrobycie dla swoich przyszłych dzieci. Mają wielkie plany, chcieliby tak rozkręcić „Retkę”, żeby stworzyć sieć swoich burgerowni, najlepiej w całej Polsce. Poza Jankiem i Pauliną w Retce pracują ich młodzi znajomi, wszyscy chwalą zarówno swobodną atmosferę w pracy, jak i samych szefów. Wsparciem jest też mama Janka, która jako jedyna była przeciwna zakupowi restauracji, ale teraz bardzo chce pomóc rozkręcić „Retkę”. Niestety pomimo szerokiej oferty burgerów i pizzy nie udało im się zdeklasować konkurencji i zawładnąć apetytami mieszkańców Retkinii. I Paulina i Janek zaczynają się martwić, bo sytuacja finansowa pizzerii jest co raz gorsza, a niedługo ich wesele. Dlatego zdesperowani postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 18-06-2026 19:20:00
Lublin Pizzeria Vicenti Grzegorz spędził 15 lat życia we Włoszech i kiedy wrócił do Polski otworzył własny zakład produkujący sery, w tym słynną włoską mozzarellę. Zachęcony sukcesem wytwórni serów, zapragnął otworzyć własną restaurację. Kiedy znalazł odpowiednie miejsce wybór był prosty – otworzył prawdziwie włoską pizzerię, gdzie kawałki sprzedaje się na wagę. Taki sposób sprzedawania pizzy w Polsce może budzić zdziwienie, ale według Grzegorza jest to popularna praktyka we Włoszech, a szczególnie w Rzymie. Niestety w Lublinie ani włoska pizza, ani odmienne metody podawania z nieznanych przyczyn nie podbiły serca mieszkańców. Grzegorz, żeby sprostać potrzebom swoich klientów, wzbogacił kartę włoskich dań o makarony i potrawy z szynką parmeńską. Restauracja okazała się być bardziej absorbującym i problematycznym biznesem, niż wytwórnia serów, a Grzegorz musi doglądać obu przedsięwzięć. Namówił więc swoją młodszą siostrę, Patrycję, żeby została menadżerem w jego lokalu. Żeby zadbać o restaurację, którą we władanie przekazał swojej siostrze, Grzegorz zapewnił kucharzom szkolenie przez włoskiego kucharza, zatrudnił Włocha do robienia pizzy. Mimo tych wszystkich starań jego restauracja ma się co raz gorzej. Finansowo przynosi straty, a i z personelem są ciągłe problemy i konflikty, których niedoświadczona Patrycja nie potrafi rozwiązać, a zabiegany Grzegorz pojawia się zbyt rzadko, by skutecznie pomóc. Zresztą on sam nie rozumie dlaczego jego włoskie dania i pizza nie mają powodzenia, bo wszystko jest smaczne, prawdziwie włoskie, a restauracja jest usytuowana w świetnej lokalizacji, blisko centrum miasta, w pobliżu wyższych uczelni. W tej sytuacji oboje z siostrą zdecydowali się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 18-06-2026 20:10:00
Pabianice „Niebo w gębie i na talerzu”. Jadwiga otworzyła swój bar „Niebo w gębie”, jak sama twierdzi, żeby uciec przed emeryturą, do której przedwcześnie zmusiła ją sytuacja zdrowotna. Musiała zrezygnować ze swojego dotychczasowego zajęcia, ponieważ przeszła parę wylewów. Mimo swoich problemów zdrowotnych Jadwiga jest osobą energiczną i aktywną, nie wyobrażała sobie siedzenia w domu, dlatego wpadła na pomysł otwarcia niewielkiego baru z domowym jedzeniem na obrzeżach Pabianic. Jej życiowy partner Johan Paul jest Holendrem i z miłości do Jadwigi przeprowadził się do Polski i także wierzy w sukces lokalu gastronomicznego. Wspólnie z ukochaną zainwestowali swoje oszczędności w niewielki bar „Niebo w gębie i na talerzu”. Jadwiga sama zaprojektowała wnętrze Sali w kolorach, które wprawiają ją w dobry nastrój, czyli jaskrawa zieleń i pomarańcz. W tych kolorach są nie tylko ściany, ale też krzesła i stoliki, a także fototapeta i dodatki. W menu potrawy znane w każdym polskim domu, czyli schabowy, filet z piersi kurczaka w różnych wersjach oraz oczywiście rosół. Są także flaczki, ale w specjalnej wersji: z kurzych żołądków, które Jadwiga specjalnie wymyśliła dla Paula, bo Paul tradycyjnych flaków nigdy by nie zjadł, ponieważ z tylko jemu znanych powodów krowi żołądek jest jedzeniem dla psa, a kurzy już nie… Chociaż Jadwiga w prowadzenie baru angażuje się bez reszty, co widzą jej pracownice, które lubią swoją szefową, bar nie cieszy się powodzeniem. Niewielkie utargi ledwo pozwalają na pokrycie rachunków za prąd, a co dopiero mówić o oczekiwanych zyskach. Pogarszająca się sytuacja finansowanie powoduje stres, co nie tylko wpływa źle na i tak nadwątlone zdrowie właścicielki „Nieba w gębie i na talerzu”, ale także na coraz bardziej napięte relacje z ukochanym Paulem.
Starting: 18-06-2026 21:05:00
Brańsk, restauracja „Quatro”. Brańsk to niewielkie miasteczko położone na Podlasiu, które słynie nie tylko z urokliwych zakątków przyrody i zachowanych fragmentów dawnej puszczy, ale także z kuchni regionalnej, której specjalnością są potrawy z ziemniaka, takie jak kartacze, baby i kiszki ziemniaczane. To właśnie tu Dorota otworzyła swoją restaurację o nazwie „Quatro”. Chociaż Dorota włożyła mnóstwo pracy i serca w schludny, beżowo-biały wystrój „Quatro”, jak i w gotowanie, to gdyby nie tragiczne wydarzenie w jej życiu, zapewne nigdy nie musiałaby myśleć o samodzielnym biznesie. Niestety kiedy jej ukochany mąż zgiął w wypadku samochodowym, a Dorota zostałą wdową z dziećmi, musiała sama się utrzymywać. Jednak prowadzenie restauracji w niewielkiej miejscowości na wschodzie polski, wcale nie jest łatwym biznesem. Restauracja Doroty na co dzień prawie nie obsługuje gości, a podreperowaniem budżetu są tzw. imprezy okolicznościowe, czyli przyjęcia z okazji np. chrzcin. Dorocie w restauracji pomaga córka i młode pracownice. Dziewczyny zgodnie twierdzą, że Dorota jest wymagającą, ale dobrą szefową, która gotowania uczyła się tak naprawdę dopiero w swojej restauracji. Należy się domyślić, że takie eksperymenty się mszczą, więc chociaż właścicielka „Quatro” pracuje w zasadzie codziennie od rana do nocy, to sytucja jej restauracji wcale się nie poprawia. Z jakiś powodów nikt nie potrafi docenić serwowanych tu dań, chociaż Dorota wykorzystuje tradycyjne przepisy i lokalne produkty. Ciągłe problemy i walka o przetrwanie nie pozwalają też Dorocie zapomnieć o stracie, jaką była niespodziewana śmierć jej męża, który był dla niej niezawodnym oparciem i miłością życia.
Starting: 18-06-2026 22:00:00
Szklarska Poręba „Kanion” W popularnej turystycznie Szklarskiej Porębie Agata i Marek wybudowali wspaniałą i nowoczesną restaurację „Kanion”. Marek wyznaje zasadę, że płaci się „fachmanom” za wykonanie pracy i wszystko powinno działać jak należy. Zgodnie z tą zasadą projekt i wykonanie restauracji zostało zawierzone i pozostawione w 100% architektowi, a kiedy restauracja była ukończona Marek musiał znaleźć zawodowego kucharza – również fachowca. To niełatwe zadanie i właściciel przyznaje, że swojego kucharza wypatrzył w innej restauracji. Czekał pod nią kilka godzin w samochodzie, a kiedy jego przyszły szef kuchni skończył pracę, zaprosił go do samochodu i przebił ofertę konkurencji. W taki o to sposób Artur, który z najlepszymi ocenami ukończył szkołę gastronomiczną, został szefem kuchni w „Kanionie”. Niestety od początku „Kanion” nie przyciągał gości. Chociaż przed restauracją przechodzą tłumy ludzi, to do „Kanionu” na jedzenie nikt nie zagląda, nawet w sezonie (co jest już prawie niemożliwe) dochody były minimalne. Klientów nie zachęciły nawet zmiany w menu. Na początku „Kanion” wystartował ambitnie z daniami z przegrzebków i kalmarów, które nie znalazły chętnych, więc teraz karta restauracji to mieszanina różnych dań: włoska pomidorowa z bazylią, żurek, kwaśnica i oczywiście „obowiązkowa” pizza, żeby zadowolić wszystkie gusta – bez skutku. Inne restuaracje są pełne gości, a „Kanion” owszem przyciąga ludzi, ale turyści oglądają tylko piękną kamienną elewację, czasami nawet robią sobie przed restauracją zdjęcie i… idą jeść u konkurencji. Ciągłe niepowodzenia i brak dochodów oczywiście powodują napięcia, które źle wpływają na szefa kuchni. Artur coraz częściej robi się wybuchowy, źle reaguje na krytykę. Jacek, syn właścicieli, który jest kelnerem, obsługując gości często słyszy ich pretensje, że danie jest niesłone, albo np. niedogotowane, ale trudno przekazać to Arturowi. Agata twierdzi, że gdyby to zależało tylko od niej, dawno by już pozbyła się restauracji, ale Markowi szkoda sprzedawać dorobek życia, coś w co zainwestował bez mała wszystko co miał. Ponieważ sami czują się już bezradni, a dywagacją, co robić, żeby było lepiej, nie ma końca, a tym samym pewności , co zmienić, żeby „Kanion” przyciągał gości. Dlatego na pomoc wezwano Magdę Gessler.
Starting: 18-06-2026 22:50:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 18-06-2026 23:40:00
36-letni Błażej od dłuższego czasu jest zaniepokojony zachowaniem swojej żony Natalii. Według niego kobieta jest zakupoholiczką. Natalia zostaje przyłapana na kradzieży w sklepie, z którego próbowała wynieść torebkę wartą ponad 5 tysięcy złotych. Załamany Błażej odbiera żonę z komisariatu, urządza jej awanturę. Wie, że Natalia zawsze lubiła drogie ciuchy, luksusowe perfumy i torebki, jednak ostatnio wydaje więcej niż zarabia jako sekretarka w firmie farmaceutycznej. Do tego wszelkie koszty związane z kredytem mieszkaniowym, rachunkami, zakupami spożywczymi, zostają po stronie Błażeja. Mężczyzna orientuje się, że Natalia składuje swoje „łupy” w piwnicy i u koleżanki, żeby go nie drażnić. 36-latek usiłuje zmusić żonę, by szukała pomocy u specjalisty i poddała się terapii. Zaczyna obsesyjnie kontrolować partnerkę, prosi o pomoc teściów, którzy bagatelizują problem. Mężczyzna orientuje się, że z mieszkania zniknęło kilka wartościowych przedmiotów. Wychodzi na jaw, że Natalia sprzedała je na portalu aukcyjnym, by pospłacać długi. Czego jeszcze dowie się Błażej o swojej żonie…?
Starting: 19-06-2026 00:20:00
Ania i Paweł są szczęśliwą parą, która od dwóch miesięcy mieszka razem. Paweł jest policjantem, pracuje w wydziale dochodzeniowo-śledczym. Ania martwi się o swojego chłopaka, który ostatnio niewiele sypia i mało je. Po awanturze, która skończyła się płaczem dziewczyny, chłopak wyjaśnia powód stresu, w jakim ostatnio żyje. Aktualnie prowadzi śledztwo w sprawie szajki Ukraińców handlującej narkotykami. Któregoś dnia Ania widzi Pawła z kobietą i zaczyna podejrzewać go o romans. Chłopak zaprzecza, twierdząc, że to koleżanka z pracy, Ola. Kiedy mężczyzna wychodzi bez powodu z domu, Ania zaczyna go śledzić. Wchodzi na ulicę, nie zauważając zbliżającego się samochodu. Zostaje potrącona przez samochód.
Starting: 19-06-2026 01:10:00
35-letni Kajetan przez kilka miesięcy zdradzał swoją żonę Basię. Kobieta przyłapała go i wyjechała z trzyletnią córeczką do swoich rodziców na wieś. Mężczyzna przyjeżdża tam codziennie, błagając o drugą szansę, zapewnia, że zakończył romans. Basia decyduje się w końcu wybaczyć Kajetanowi i wraca do domu. Widać jednak, że ciężko jej zaufać mężowi, często płacze, nie chce też z nim sypiać. Przez kolejne tygodnie mężczyzna rozpieszcza żonę, kupuje jej biżuterię, samochód, a w końcu przepisuje na nią dom nad morzem. Upoważnia ją też do kont, których do tej pory był wyłącznym właścicielem... Basia przyjmuje kolejne podarunki z dystansem. Mówi, że bardziej zależy jej na tym, by Kajetan rzucił pracę. Kobieta nie radzi sobie z tym, że jej mąż codziennie widzi się z byłą kochanką. Kajetan spełnia żądanie i zaczyna szukać nowego zatrudnienia. Od znajomego pracującego w firmie, do której wysłał CV, dowiaduje się, że w trakcie rekrutacji dostali przesyłkę z filmem, na którym widać, jak Kajetan uprawia seks na stole w sali konferencyjnej. Mężczyzna jest przekonany, że to zemsta byłej kochanki….
Starting: 19-06-2026 02:00:00
Pani Jesia od kilkunastu lat odpoczywa od gwaru miasta w niewielkiej wsi Sikory koło Sokołowa Podlaskiego. Ładnie odremontowana wiejska chałupa jest jej siedzibą na lato, a także sporą część wiosny i jesieni. Znajdziemy tu warzywnik, starą obórkę, a obok, tuż za murem, sekretny ogród zwany Koloseum. Pani Jesia lubi zakładać klomby, w które wkomponowuje kolorowe kwiaty. Kocha zestawienia o mocnych kolorach – czerwone, żółte i pomarańczowe. Także wiele drzew i krzewów to odmiany o bordowych i złotych liściach. Ogród ma charakter wiejski, ale urozmaicają go dodatkowo drewniane rzeźby.
Starting: 19-06-2026 02:55:00
W tym odcinku gościmy we wsi Grojec, w malowniczych rejonach Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Ogród położony jest na stoku góry i ma formę pasa o długości prawie dwustu metrów. Trawnik otaczają rabaty z pięknymi bylinami, głównie nowymi odmianami o ciekawej fioletowo-różowo-żółtej tonacji. Aby nie ograniczać pięknego widoku na góry, nie ma tu drzew, sadzone są tylko krzewy. W strefie wypoczynkowej wybudowano krąg z paleniskiem i domek z sauną. Pozostałą część działki zajmuje młoda winnica z 500 krzewami winorośli. Właściciel ogrodu od kilku lat uczy się uprawy i pozyskiwania soku z winogron. Aby poznać tego doświadczonego winiarza, jedziemy niezwykłą drezyną do pobliskiej winnicy Czak w Regulicach.
Starting: 19-06-2026 03:20:00
Dzisiejszym zadaniem dla fachowców będzie oklejenie lodówki folią oraz montaż drzwi wahadłowych w kuchni.
Starting: 19-06-2026 04:00:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 19-06-2026 04:40:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 19-06-2026 05:15:00
Tematy: Testerka wierności. Anorektyczka z despotyczną matką. Zuza Jurek z licealnej II b podejrzewa, że chłopak ją zdradza. Ostatnio w ogóle nie ma dla niej czasu. Dziewczyna postanawia go sprawdzić. Chce znaleźć dla niego testerkę wierności, która spróbuje go uwieść i w ten sposób dowie się, czy chłopak jest jej wierny. Zuza nie przypuszcza, że Eryk nie ma dla niej czasu, bo przygotowuje jej prezent urodzinowy. Dziewczyna nie wie również, że koleżanka, która ma sprawdzić wierność jej chłopaka, podkochuje się w nim. Nieświadomy niczego Eryk daje się nakłonić na spotkanie z koleżanką swojej dziewczyny pod pretekstem wspólnej nauki. Nie wie, że dziewczyny chcą nagrać wszystko na ukrytą w długopisie kamerę… Marta, z Ib gimnazjum, od tygodnia się głodzi. Koleżanki z klasy podziwiają jej zapał i efekty! I same postanawiają do niej dołączyć. Marta opowiada im na czym polega filozofia głodu i każe wyrzucić wszystko, co mają do jedzenia. Dziewczyna ukrywa przed koleżankami, że z głodu jest słaba i ma zawroty głowy. Tylko jedna z dziewczyn wyłamuje się z grupy. Uważa, że głodowanie jest niebezpieczne i powinny z tym skończyć. Tymczasem Marta jest coraz słabsza. W końcu zaczyna jej lecieć z nosa krew. O wszystkim dowiaduje się wychowawczyni głodujących uczennic, Barbara Gruszka. Dziewczyny podejrzewają, że wydała je koleżanka przeciwna głodowaniu i próbują się na niej zemścić.
Starting: 19-06-2026 05:50:00
W tym odcinku odwiedzamy ogród i szkółkę drzew i krzewów ozdobnych dr Wiesława Szydły koło Brodnicy. Pan Wiesław obsadził zabytkowy dom pnączami, które jak pompa wyciągają wodę spod fundamentów i osuszają mury. To doskonałe i tanie rozwiązanie. Atrakcją dla gości szkółki są woliery z kolorowymi bażantami, gołębiami i kurami. Ale najważniejsze są tu rzadkie odmiany i gatunki roślin, np. odporny na mrozy cedr, najwęższa na świecie odmiana kolumnowego cyprysika, kielichowiec, ośnieża i inne ciekawostki jak nawłoć, której liście przypominają złotą trawę. Oprócz roślin Pan Wiesław ma też inne, nietypowe hobby, kolekcjonuje on bowiem porcelanę z botanicznymi wizerunkami krzewów i innych roślin.
Starting: 19-06-2026 06:45:00
Odwiedzamy elegancki ogród przy nowoczesnym domu. Kompleks zieleni składa się z dużej części frontowej, lasku brzozowego, bogatej, romantycznej rabaty z kwiatami, trawiastego zakątka oraz ogrodu japońskiego. Tak zwany przedogródek to czysta geometria - grupy roślin powtarzają się tu niczym gotowe moduły. Ogród najpiękniejszy jest jesienią, kiedy szumią ozdobne trawy i kwitną późne byliny. Uwagę zwracają ciekawe rośliny - biała glicynia prowadzona w kształcie drzewka i pachnąca kalina angielska. Ogródek japoński oddzielony jest murem, a jego nawierzchnia usypane ze żwiru ma symbolizować morze. Całości dopełniają rośliny: formowane z jałowca wiriginijskiego drzewko zwane niwaki, klon palmowy i strzyżony bukszpan.
Starting: 19-06-2026 07:10:00
W tym odcinku fachowcy będą montować mini plac zabaw, składający się z dwóch huśtawek, drabinki oraz zjeżdżalni.
Starting: 19-06-2026 07:40:00
W tym odcinku do jurorów dołączy siedmioro MasterChefów – Basia Ritz, Beata Śniechowska, Dominika Wójciak, Damian Kordas, Magda Nowaczewska, Mateusz Zielonka i Ola Nguyen. W tak szerokim gronie specjalistów ocenią potrawy przygotowane przez uczestników podzielonych na drużyny – niebieską i czerwoną. Chociaż pogoda nie będzie sprzyjać gotowaniu, kucharze dadzą z siebie wszystko, żeby przekonać do swoich dań laureatów poprzednich edycji. To właśnie oni zdecydują o tym, która drużyna wygra i będzie bezpieczna na balkonie. Przegrani będą musieli stanąć do konkurencji eliminacyjnej – testu smaku. W tym roku przybrał on jeszcze trudniejsze oblicze niż zazwyczaj. Nieznane składniki zostaną podane zawodnikom w formie... proszku! Kto odgadnie najwięcej produktów i będzie bezpieczny, a kto pożegna się z programem już w tym tygodniu?
Starting: 19-06-2026 08:15:00
W tym odcinku gościem będzie Marcello Zaccaria. Wybitny szef kuchni poprowadzi masterclass z przygotowywania włoskich past. Zawodnicy najpierw będą obserwować mistrza przy pracy, a następnie będą musieli nie tylko odtworzyć jeden z jego przepisów, lecz także przygotować własne danie z makaronem. Wcześniej jednak uczestnicy dowiedzą się, że półfinał ósmej edycji programu odbędzie się w Meksyku. Pod tajemniczymi skrzynkami znajdą produkty typowe dla tamtejszej kuchni. Czy Magda Gessler, Anna Starmach i Michel Moran będą pod wrażeniem dań przygotowanych przez zawodników? Ten, kto poradzi sobie najsłabiej, będzie musiał pożegnać się z programem i straci szansę na wyjazd do Meksyku.
Starting: 19-06-2026 09:30:00
Takich gości w „MasterChefie” jeszcze nie było! Uczestnicy będą musieli urządzić piknik dla 50 psów i ich właścicieli. Urocze, białe Westy to wymagający goście, którym na pewno nie posmakuje zwykła karma ze sklepowej półki. Jakie menu zaproponują im zawodnicy, żeby zyskać ich przychylność? Warto o nią zawalczyć, bo członkowie przegranej drużyny staną do konkurencji eliminacyjnej. Największym wrogiem okaże się uciekający czas, który dla każdego z gotujących będzie miał indywidualne znaczenie….
Starting: 19-06-2026 10:50:00
Kuchnię „MasterChefa” odwiedzi zdobywca trzech gwiazdek Michelin, chef Christopher Kostow. Pokaże on zawodnikom, jak przyrządza dwa ze swoich popisowych dań. Następnie pod jego czujnym okiem kucharze amatorzy odtworzą przepisy, sprawdzając, czy gotują na poziomie zbliżonym do autorytetu prosto z pięknej Kalifornii. Czy uczestnikom uda się zaskoczyć gościa? W drugiej części odcinka zadaniem do wykonania będzie przygotowanie obiadu dla… teściowej! Jak wiadomo, często to najbliżsi są najsurowszymi krytykami naszych działań, dlatego konkurencja wcale nie będzie należała do łatwych. Na tym etapie rywalizacji nie ma już jednak taryfy ulgowej, bo wyjazd do Meksyku zbliża się wielkimi krokami!
Starting: 19-06-2026 12:05:00
2 lata temu przy ruchliwej ulicy w niewielkiej Trzebini pan Roman otworzył naleśnikarnię. Lokal przez chwilę cieszył się powodzeniem, ale klientów szybko zaczęło ubywać. Wtedy właściciel zdecydował się na zmiany i zaufał swojemu 21-letniemu kucharzowi. Pewny swojej wiedzy przywiezionej z Krakowa wpadł na pomysł otwarcia restauracji rybnej i to nie byle jakiej, bo serwującej ryby oceaniczne. Ponieważ nigdzie w okolicy nie było podobnego lokalu, pan Roman uznał, że to niezły pomysł. Aby nadać nazwie światowego poziomu nazwano ją „Porto di mare”, czyli po polsku „port morski”. Niestety mieszkańcy Trzebini do nowego pomysłu zrazili się jeszcze szybciej niż do naleśników. Ryby szybko zaczęły się psuć, więc w pośpiechu wycofano je z menu, wprowadzając kuchnię polską. I tak pod błękitnym szyldem „Porto di mare” obiecującym morskie specjały, w karcie króluje schabowy, barszcz, czy swojski żur. W lokalu poza młodym i ambitnym Adamem, jest też doświadczona kucharka Ewa, która jak sama twierdzi, gotuje tutaj jak w domu. A jednak w żaden sposób nie udaje się przekonać okolicznych mieszkańców, żeby częściej tu przychodzili na swojskie obiady. Pan Roman ledwo wiąże koniec z końcem, bo restauracja przynosi same straty. Dawno by już musiał ją zamknąć, gdyby nie jego druga firma, czyli zakład pogrzebowy. Wszystkie zarobki idą od razu na „łatanie dziur” finansowych w „Porto d mare”. Problem w tym, że pieniędzy ciągle jest za mało, a zaległe płatności i pensje dla pracowników tylko narastają. Zespół pana Romana zgodnie twierdzi, że coraz gorszy stan ich szefa jest największą przeszkodą w prowadzeniu restauracji. A jak jest naprawdę? To będzie musiała rozstrzygnąć, wezwana na pomoc Magda Gessler.
Starting: 19-06-2026 13:20:00
Alina początkowo pracowała jako kelnerka i barmanka w dyskotece w Kwidzynie. Kiedy pojawiła się możliwość przejęcia niewielkiej restauracji w pobliżu, nie przegapiła okazji. Kobieta przejęła lokal na terenie dawnych koszar wojskowych w Kwidzynie, który wyremontowała z pomocą najbliższej rodziny. Swoje pierwsze bistro nazwała własnym nazwiskiem, czyli „Szafran”, a ogromna fototapeta ze zdjęciem szafranu, czyli „najdroższej przyprawy świata” ozdobiła jedną ze ścian odnowionego z takim trudem lokalu. W menu produkt niestety już się nie pojawił, chociaż karta dań to mieszanina bardzo różnych dań. I tak Alina została restauratorką, chociaż trzeba przyznać, że to określenie nieco na wyrost. Kobieta nie miała żadnego doświadczenia w gastronomii i w dodatku nie umiała gotować. Z powodu braku kucharzy, to ona przygotowywała w kuchni wszystkie potrawy. Szybko się okazało, że Alina jednak nie jest samorodnym talentem kulinarnym i gości w „Szafranie” w zastraszającym tempie zaczęło ubywać. Kiedy wreszcie udało się jej skompletować personel, a klienci zaczęli nieśmiało przekonywać się do jej bistra, Alina odkryła kolejne swoje błędy. Ceny dań były często niższe niż koszty użytych produktów. W dodatku kobieta w obawie przed utratą pracowników często ich wyręcza i rozpieszcza. Wszyscy zatrudnieni w bistro mają nie limitowane napoje oraz posiłki z karty za darmo. W efekcie właścicielka nic nie zarabia, czasami wychodzi „na zero”, ale zazwyczaj dokłada do interesu. Wie, że długo tak nie wytrzyma. Narasta w niej złość, bo naprawdę ciężko pracuje nie mając własnego życia. Dodatkowo Alina nadal jest na utrzymaniu rodziców. Nie wyobraża sobie jednak, że mogłaby zamknąć swoją restaurację. Czy Magda Gessler ją przed tym uchroni?
Starting: 19-06-2026 14:10:00
W centrum Torunia, w pobliżu Starego Miasta mieści się niewielki bar „Masala Twist” z kuchnią indyjską i tajską. Właścicielami są rodowici Nepalczycy: Prajwal i Ram. Prajwal przyjechał do Warszawy na studia i zaczął pracować jako kucharz w jednej z renomowanych restauracji indyjskich. Gotowanie stało się jego zawodem, który polubił. Ram już jako 16-latek uwielbiał kuchnię. Przeprowadził się z Nepalu do Indii, a następnie do Dubaju, gdzie pracował w gastronomii. Kiedy kolega zaproponował mu wyjazd do Polski zgodził się bez wahania. Doświadczenie, które posiadał pozwoliło mu zostać szefem kuchni w warszawskiej restauracji indyjsko-tajskiej. Prajwal i Ram poznali się dopiero w Polsce, gdzie razem pracowali przez kilka lat. Ponieważ razem świetnie im się pracowało i lubili się, zaczęli myśleć o otwarciu własnej, choćby niewielkiej restauracji. Wtedy Ram znalazł w sieci informację, że za atrakcyjną cenę mogą zostać właścicielami baru z kuchnią indyjską w Toruniu. Obaj uznali, że to jest świetna okazja. Postanowili wykorzystać wiedzę i doświadczenie, które zdobyli w Polsce. Zdecydowali się na dużą kartę z daniami indyjskimi oraz z kuchnią tajską, nazywając bar „Masala Twist”. Przepisy zostały zmodyfikowane tak, aby sprostać polskim gustom. Ram zdawał sobie sprawę, że Polacy nie lubią ostrych potraw. Do swoich dań zaczął dodawać więcej słodkiego smaku. Niestety zakup lokalu pochłonął prawie całe ich fundusze. Właściciele nie mogli pozwolić sobie na nowy wystrój baru, ale obaj uznali, że świetna kuchnia będzie bronić się sama. I rzeczywiście ich potrawami zachwyciła się jedna z ich klientek Sara – absolwentka technikum gastronomicznego, zafascynowana kulturą Indii. Dziewczyna początkowo po koleżeńsku pomagała właścicielom, ale szybko okazało się, że jest potrzebna i została zatrudniona jako kelnerka. Chociaż Sara docenia kuchnię Prajwala i Rama, to w Toruniu nadal jest zbyt mało entuzjastów ich talentu. Nieliczni, którzy u nich jadają, zawsze chwalą potrawy. Są jednak tygodnie, w których prawie nikt nie zagląda to „Masala Twist”, chociaż toruńskim starym miastem przechodzą w sezonie tłumy ludzi. Ram sam przyznaje, że zna się na gotowaniu, ale na ekonomii, czy zarządzaniu, czyli rzeczach związanych z prowadzeniem własnej restauracji już niestety nie. Dlatego kiedy sytuacja finansowa zaczęła być naprawdę krytyczna, Sara zaproponowała, że poprosi o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 19-06-2026 15:05:00
Zamość zwany perłą renesansu to jedno z najpiękniejszych miast wschodniej Polski, wpisane na listę zabytków UNESCO. Miejscowość została założona w XVI wieku przez kanclerza i hetmana Jana Zamoyskiego i była stolicą Ordynacji Zamojskiej, zarządzanej oczywiście przez Ordynata. Do historii miasta nawiązuje nazwa Karczmy „Ordynat” wybudowanej przez Darka w Wielączy pod Zamościem. Mężczyzna od lat zajmował się gastronomią, ale marzyło mu się „coś większego”. Kiedy parę kilometrów od Zamościa wypatrzył piękna działkę przy samej drodze na Szczebrzeszyn, zakochał się w tym miejscu. Niedługo później kupił działkę i wybudował karczmę. Drewniane wnętrze urządził według swojego gustu, a na ścianach zawisły szable i inne elementy nawiązujące do historii. Chociaż Darek prowadzi karczmę razem z żoną Dorotą, podział obowiązków jest jasno określny. Kobieta gotuje na kuchni, a mężczyzna zarządza całością mając w każdej sprawie ostatnie, decydujące słowo. Nawet w menu znajdują się dania wymyślone przez właściciela, jak np. placek karczmarza, czyli placek ziemniaczany a la pizza. W karcie królują też potrawy regionalne jak np. pierogi doprawione mięta, flaczki Zamoyskie i pieczona kaczka, którą Karczma reklamuje się już od frontu. Chociaż „Ordynat” został wybudowany przy ruchliwej drodze, to z jakiś powodów brakuje w nim ludzi. Nerwową atmosferę odczuwają pracownice, ale nikt nie wie, jak zmienić sytuację. Jedynym ratunkiem jest Magda Gessler.
Starting: 19-06-2026 15:55:00
Słupia „Hacjenda” W niewielkiej Słupi pod Bralinem, tuż przy dawnej trasie Warszawa – Wrocław mieści się restauracja Hacjenda. Jej właściciel, człowiek bywały w świecie, uczył się jeździć konno w Hiszpanii i to w stylu western. Sporo czasu spędził też w Niemczech, ale w końcu wrócił do Polski, aby zrealizować marzenie o własnej restauracji. Tym samym na pięknej działce ze stawem powstała okazała Hacjenda, jeden z pierwszych w Polsce prawdziwych steak house’ów. Pomysł Mirka okazał się strzałem w dziesiątkę – jego lokal cieszył się niebywałym powodzeniem. Jedną ze stałych klientek była Kalina, którą właściciel wypatrzył wśród swoich gości. Długo zabiegał o jej względy, aż wreszcie została ona jego żoną. Dobra passa skończyła się wraz z wybudowaniem nowej autostrady. Mężczyzna starał się wprowadzać zmiany w menu, wykorzystując swoje doświadczenie zdobyte za granicą. Serwował bez powodzenia owoce morza, homary, a nawet steki z aligatora, wracając finalnie do kuchni polskiej. Niestety wysiłek Mirka ciągle nie jest doceniany….
Starting: 19-06-2026 16:45:00
Świnoujście „Taste”. W pobliżu przystani promowej w Świnoujściu Ewa i Krzysztof otworzyli swoją pierwszą restaurację „Taste”. Chociaż to ich pierwszy wspólny interes, małżeństwo może pochwalić się 15-letnim stażem pracy w gastronomii. Ewa pracowała wcześniej jako kelnerka, a Krzysztof był barmanem. W końcu udało im się wynająć lokal w Świnoujściu pełnym turystów z Polski i Niemiec. Menu wypełniło się potrawami z całego świata. Znalazły się w nim steki z brazylijskiej wołowiny, koktajl z awokado z krewetkami, czy makarony włoskie. Nie brakuje także dań z ryb – jest ceviche rodem z ameryki Południowej oraz chowder, czyli irlandzka zupa rybna. Wnętrze restauracji utrzymane jest w czarno-złotej kolorystyce, a klienci mogą rozsiąść się na czarnych, pikowanych kanapach. Ewa i Krzysztof szybko przekonali się, że gdzieś musieli popełnić błąd. Nieliczni goście, którzy do nich zaglądają, niemal od razu wychodzą zrażeni klubowym wystrojem sali. Utrzymanie restauracji jest coraz trudniejsze. Ewa, która została mamą jest załamana sytuacją. Sama musi poświęcić się wychowaniu niemowlęcia, w czasie kiedy „Taste” nie tylko przynosi straty, ale też zabiera cały czas jej męża. Krzysztof nie poddając się, ciągle wierzy, że restauracja odniesie w końcu sukces. Czy Magda Gessler sprosta problemom małżeństwa?
Starting: 19-06-2026 17:40:00
Lublin Pizzeria Vicenti Grzegorz spędził 15 lat życia we Włoszech i kiedy wrócił do Polski otworzył własny zakład produkujący sery, w tym słynną włoską mozzarellę. Zachęcony sukcesem wytwórni serów, zapragnął otworzyć własną restaurację. Kiedy znalazł odpowiednie miejsce wybór był prosty – otworzył prawdziwie włoską pizzerię, gdzie kawałki sprzedaje się na wagę. Taki sposób sprzedawania pizzy w Polsce może budzić zdziwienie, ale według Grzegorza jest to popularna praktyka we Włoszech, a szczególnie w Rzymie. Niestety w Lublinie ani włoska pizza, ani odmienne metody podawania z nieznanych przyczyn nie podbiły serca mieszkańców. Grzegorz, żeby sprostać potrzebom swoich klientów, wzbogacił kartę włoskich dań o makarony i potrawy z szynką parmeńską. Restauracja okazała się być bardziej absorbującym i problematycznym biznesem, niż wytwórnia serów, a Grzegorz musi doglądać obu przedsięwzięć. Namówił więc swoją młodszą siostrę, Patrycję, żeby została menadżerem w jego lokalu. Żeby zadbać o restaurację, którą we władanie przekazał swojej siostrze, Grzegorz zapewnił kucharzom szkolenie przez włoskiego kucharza, zatrudnił Włocha do robienia pizzy. Mimo tych wszystkich starań jego restauracja ma się co raz gorzej. Finansowo przynosi straty, a i z personelem są ciągłe problemy i konflikty, których niedoświadczona Patrycja nie potrafi rozwiązać, a zabiegany Grzegorz pojawia się zbyt rzadko, by skutecznie pomóc. Zresztą on sam nie rozumie dlaczego jego włoskie dania i pizza nie mają powodzenia, bo wszystko jest smaczne, prawdziwie włoskie, a restauracja jest usytuowana w świetnej lokalizacji, blisko centrum miasta, w pobliżu wyższych uczelni. W tej sytuacji oboje z siostrą zdecydowali się wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 19-06-2026 18:30:00
Pabianice „Niebo w gębie i na talerzu”. Jadwiga otworzyła swój bar „Niebo w gębie”, jak sama twierdzi, żeby uciec przed emeryturą, do której przedwcześnie zmusiła ją sytuacja zdrowotna. Musiała zrezygnować ze swojego dotychczasowego zajęcia, ponieważ przeszła parę wylewów. Mimo swoich problemów zdrowotnych Jadwiga jest osobą energiczną i aktywną, nie wyobrażała sobie siedzenia w domu, dlatego wpadła na pomysł otwarcia niewielkiego baru z domowym jedzeniem na obrzeżach Pabianic. Jej życiowy partner Johan Paul jest Holendrem i z miłości do Jadwigi przeprowadził się do Polski i także wierzy w sukces lokalu gastronomicznego. Wspólnie z ukochaną zainwestowali swoje oszczędności w niewielki bar „Niebo w gębie i na talerzu”. Jadwiga sama zaprojektowała wnętrze Sali w kolorach, które wprawiają ją w dobry nastrój, czyli jaskrawa zieleń i pomarańcz. W tych kolorach są nie tylko ściany, ale też krzesła i stoliki, a także fototapeta i dodatki. W menu potrawy znane w każdym polskim domu, czyli schabowy, filet z piersi kurczaka w różnych wersjach oraz oczywiście rosół. Są także flaczki, ale w specjalnej wersji: z kurzych żołądków, które Jadwiga specjalnie wymyśliła dla Paula, bo Paul tradycyjnych flaków nigdy by nie zjadł, ponieważ z tylko jemu znanych powodów krowi żołądek jest jedzeniem dla psa, a kurzy już nie… Chociaż Jadwiga w prowadzenie baru angażuje się bez reszty, co widzą jej pracownice, które lubią swoją szefową, bar nie cieszy się powodzeniem. Niewielkie utargi ledwo pozwalają na pokrycie rachunków za prąd, a co dopiero mówić o oczekiwanych zyskach. Pogarszająca się sytuacja finansowanie powoduje stres, co nie tylko wpływa źle na i tak nadwątlone zdrowie właścicielki „Nieba w gębie i na talerzu”, ale także na coraz bardziej napięte relacje z ukochanym Paulem.
Starting: 19-06-2026 19:25:00
Brańsk, restauracja „Quatro”. Brańsk to niewielkie miasteczko położone na Podlasiu, które słynie nie tylko z urokliwych zakątków przyrody i zachowanych fragmentów dawnej puszczy, ale także z kuchni regionalnej, której specjalnością są potrawy z ziemniaka, takie jak kartacze, baby i kiszki ziemniaczane. To właśnie tu Dorota otworzyła swoją restaurację o nazwie „Quatro”. Chociaż Dorota włożyła mnóstwo pracy i serca w schludny, beżowo-biały wystrój „Quatro”, jak i w gotowanie, to gdyby nie tragiczne wydarzenie w jej życiu, zapewne nigdy nie musiałaby myśleć o samodzielnym biznesie. Niestety kiedy jej ukochany mąż zgiął w wypadku samochodowym, a Dorota zostałą wdową z dziećmi, musiała sama się utrzymywać. Jednak prowadzenie restauracji w niewielkiej miejscowości na wschodzie polski, wcale nie jest łatwym biznesem. Restauracja Doroty na co dzień prawie nie obsługuje gości, a podreperowaniem budżetu są tzw. imprezy okolicznościowe, czyli przyjęcia z okazji np. chrzcin. Dorocie w restauracji pomaga córka i młode pracownice. Dziewczyny zgodnie twierdzą, że Dorota jest wymagającą, ale dobrą szefową, która gotowania uczyła się tak naprawdę dopiero w swojej restauracji. Należy się domyślić, że takie eksperymenty się mszczą, więc chociaż właścicielka „Quatro” pracuje w zasadzie codziennie od rana do nocy, to sytucja jej restauracji wcale się nie poprawia. Z jakiś powodów nikt nie potrafi docenić serwowanych tu dań, chociaż Dorota wykorzystuje tradycyjne przepisy i lokalne produkty. Ciągłe problemy i walka o przetrwanie nie pozwalają też Dorocie zapomnieć o stracie, jaką była niespodziewana śmierć jej męża, który był dla niej niezawodnym oparciem i miłością życia.
Starting: 19-06-2026 20:15:00
Szklarska Poręba „Kanion” W popularnej turystycznie Szklarskiej Porębie Agata i Marek wybudowali wspaniałą i nowoczesną restaurację „Kanion”. Marek wyznaje zasadę, że płaci się „fachmanom” za wykonanie pracy i wszystko powinno działać jak należy. Zgodnie z tą zasadą projekt i wykonanie restauracji zostało zawierzone i pozostawione w 100% architektowi, a kiedy restauracja była ukończona Marek musiał znaleźć zawodowego kucharza – również fachowca. To niełatwe zadanie i właściciel przyznaje, że swojego kucharza wypatrzył w innej restauracji. Czekał pod nią kilka godzin w samochodzie, a kiedy jego przyszły szef kuchni skończył pracę, zaprosił go do samochodu i przebił ofertę konkurencji. W taki o to sposób Artur, który z najlepszymi ocenami ukończył szkołę gastronomiczną, został szefem kuchni w „Kanionie”. Niestety od początku „Kanion” nie przyciągał gości. Chociaż przed restauracją przechodzą tłumy ludzi, to do „Kanionu” na jedzenie nikt nie zagląda, nawet w sezonie (co jest już prawie niemożliwe) dochody były minimalne. Klientów nie zachęciły nawet zmiany w menu. Na początku „Kanion” wystartował ambitnie z daniami z przegrzebków i kalmarów, które nie znalazły chętnych, więc teraz karta restauracji to mieszanina różnych dań: włoska pomidorowa z bazylią, żurek, kwaśnica i oczywiście „obowiązkowa” pizza, żeby zadowolić wszystkie gusta – bez skutku. Inne restuaracje są pełne gości, a „Kanion” owszem przyciąga ludzi, ale turyści oglądają tylko piękną kamienną elewację, czasami nawet robią sobie przed restauracją zdjęcie i… idą jeść u konkurencji. Ciągłe niepowodzenia i brak dochodów oczywiście powodują napięcia, które źle wpływają na szefa kuchni. Artur coraz częściej robi się wybuchowy, źle reaguje na krytykę. Jacek, syn właścicieli, który jest kelnerem, obsługując gości często słyszy ich pretensje, że danie jest niesłone, albo np. niedogotowane, ale trudno przekazać to Arturowi. Agata twierdzi, że gdyby to zależało tylko od niej, dawno by już pozbyła się restauracji, ale Markowi szkoda sprzedawać dorobek życia, coś w co zainwestował bez mała wszystko co miał. Ponieważ sami czują się już bezradni, a dywagacją, co robić, żeby było lepiej, nie ma końca, a tym samym pewności , co zmienić, żeby „Kanion” przyciągał gości. Dlatego na pomoc wezwano Magdę Gessler.
Starting: 19-06-2026 21:05:00
„Esencja i smak” w Pszowie Patryk i Żaneta to młode małżeństwo, które szukało swojego zajęcia na życie. Kiedy nadarzyła się okazja na kupno restauracji w Pszowie, długo nie zwlekali i postanowili otworzyć własny biznes właśnie tam. Patryk skończył szkołę gastronomiczną z najwyższymi ocenami, jednak to żonie pozostawił prowadzenie lokalu „Esencja i smak”. Sam zaś podjął współpracę z siecią sklepów spożywczych, których prowadzenie pochłaniało go bez reszty, ale stanowiło główny dochód rodziny. Kiedy nagle właściciel sieci rozwiązał z umowę z Patrykiem, ten został z wielkimi długami. Wyprzedał wszystko co miał, by spłacić największe zadłużenia. Popadł w depresję i rozpamiętywał stratę. Dlatego żona postanowiła pomóc mężowi i na nowo zaangażować go do działania. Patryk został szefem kuchni w ich restauracji „Esencja i smak”. W karcie znalazły się tradycyjne śląskie potrawy, a wystrój, niezmieniony po wcześniejszych właścicielach, był połączeniem wielu kolorów i stylów. Pomimo ogromnego zaangażowania Patryka i jego żony, do restauracji nikt nie przychodzi. Właściciele nie rozumieją dlaczego. Żaneta spodziewa się dziecka, a ich sytuacja finansowa zaczyna być dramatyczna. Dlatego, jako ostatnią deskę ratunku, wezwali Magdę Gessler.
Starting: 19-06-2026 22:00:00
W Czeladzi niedaleko Rynku małżeństwo Małgosia i Marcin otworzyli własną restaurację. Marcin zanim stał się właścicielem własnego lokalu mógł się poszczycić 9 letnim doświadczeniem zawodowym, bo wcześniej pracował jako kucharz i to w dużych, renomowanych hotelach. Koncepcja nazwy powstała dość szybko - „Lawendowy dom”. Małgosia do nazwy dopasowała wystrój: białe kredensy a’la, białe stoły Prowansja oraz chłodny lawendowy fiolet na ścianach i dodatkach . Niestety oboje nie potrafili się dogadać co do profilu restauracji, którego koncepcja rodziła się w licznych dyskusjach, i jak sami przyznają niezależnie i bez związku od pomysłu na nazwę i wystrój. Marcin, jako kucharz oczywiście chciał prowadzić restaurację, a Małgosia miłośniczka herbat, widziała w lawendowym domu coś w rodzaju kawiarni. W ten sposób w Lawendowym domu przy wejściu wita gości kredens z wyborem mocno aromatyzowanych herbat oraz ciasta upieczone w automatycznym urządzeniu do ciast wg przepisów dołączonych przez producenta do instrukcji obsługi (a trzeba dodać, że ani Małgosia, ani pracownicy smaku tych ciast nie próbują) oraz menu Marcina, które w Lawendowym domu łączy wszystkie potrawy świata; bo jest i tam sałatka Caesar i enchiladas, nie brakuje też typowo polskich obiadów jak np. gołąbki z kapusty włoskiej podawane z kaszą gryczaną. Niestety restauracja Lawendowy dom najwyraźniej nie przypadła do gustu mieszkańcom Czeladzi, nikt nie chce tutaj przychodzić na potrawy Marcina, ani na ciasta wypiekane przez nowoczesny automat wg przepisu jego producenta, a ładne i czyste, choć nieco chłodne wnętrze restauracji nie poprawia sytuacji . Dlatego „Lawendowy dom” co miesiąc przynosi straty finansowe i właściciele już dawno musieliby zamknąć restaurację, gdyby nie pomoc finansowa mamy Małgosi. Marcin sfrustrowany sytuacją, ciężko znosi krytykę, a klienci nie muszą być wyrozumiali. Dlatego na portalach społecznościowych pojawiły się niepochlebne wpisy, krytykujące właścicieli, potrawy i zachowanie Marcina. Marcin oczywiście nie zgadza się z opiniami na swój temat i uważa to za zwykły „hejt internetowy”. Jednak oboje z Małgosią zdają sobie sprawę z krytycznej sytuacji w jakiej się znaleźli, z której sami już się nie podźwigną, dlatego o pomoc poprosili Magdę Gessler!
Starting: 19-06-2026 22:55:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 19-06-2026 23:45:00
29-letnia Marta samotnie wychowuje 10-letnią Tosię. W parku kobieta poznaje Roberta i jego córkę Polę, nową koleżankę z klasy Tosi. Marta i Robert szybko się w sobie zakochują. Sielanka trwa do momentu, gdy kobieta odkrywa kilka niepokojących spraw z życia mężczyzny. Zaczyna podejrzewać, że utrudnia kontakt dziecka z matką, zwłaszcza że niedawno się przeprowadził, nie odbiera telefonów od byłej żony, a w dodatku jego dziecko dziwnie się zachowuje. Kiedy jednak wszystko wraca do normy, Marta odkrywa na komputerze 44-latka foldery ze zdjęciami dziewczynek. Jest przerażona, że mężczyzna może być pedofilem. Jej podejrzenia nasilają się, gdy Pola opowiada jej, że w przeszłości spotkało ją coś bardzo złego. Marta postanawia zgłosić to na policję.
Starting: 20-06-2026 00:20:00
37-letnia Agnieszka jest rozwódką, od pół roku spotyka się z Marcinem. Mężczyzna jest w niej bardzo zakochany, chciałby, żeby razem zamieszkali, jednak kobieta ma pod opieką schorowaną matkę Barbarę. 60-latka cierpi na stwardnienie rozsiane, jeździ na wózku inwalidzkim. Barbara bez przerwy wymaga uwagi córki. Mąż zostawił ją pięć lat temu, nie chciał patrzeć, jak jej choroba postępuje. Po tym wydarzeniu stan zdrowia Barbary znacznie się pogorszył. Krzysztof znalazł sobie nową, młodszą partnerkę, co znacząco wpłynęło na stan psychiczny Barbary. Agnieszka usiłuje wymóc na ojcu, by pomagał jej przy mamie, jednak on zalega z alimentami. Kobieta w końcu wynajmuje opiekunkę - Lilianę. Agnieszka wprowadza się do Marcina. Sielankę przerywają ciągłe telefony od Barbary. Agnieszka jedzie do niej na każde wezwanie. Marcin ma dość. Doprowadzony do ostateczności każe wybierać: on albo matka. Jest przekonany, że poprzednie małżeństwo Agnieszki, które trwało tylko 3 lata, rozpadło się z powodu matki kobiety.
Starting: 20-06-2026 01:15:00
33-letnia Urszula przez trzy lata była w związku z żonatym Krzysztofem. Mężczyzna obiecywał, że zostawi dla niej swoją partnerkę Monikę. Zamiast tego zakończył jednak romans z Urszulą. Kobieta czuje się upokorzona i oszukana. Chcąc zemścić się na byłym kochanku, wynajmuje mieszkanie tuż obok niego. Szybko nawiązuje dobry kontakt z nieświadomą niczego Moniką i zaprzyjaźnia się z nią ku rozpaczy Krzysztofa. Okazuje się, że wcale nie jest ona „wredną babą bez uczuć”, tylko ciepłą, uczynną kobietą, kochającą męża do szaleństwa. Urszula jest tym bardziej wściekła na mężczyznę, bo zaczyna rozumieć, że dała mu się zmanipulować. Postanawia zniszczyć go jego własną bronią….
Starting: 20-06-2026 02:05:00
W tym odcinku odwiedzamy ogród i szkółkę drzew i krzewów ozdobnych dr Wiesława Szydły koło Brodnicy. Pan Wiesław obsadził zabytkowy dom pnączami, które jak pompa wyciągają wodę spod fundamentów i osuszają mury. To doskonałe i tanie rozwiązanie. Atrakcją dla gości szkółki są woliery z kolorowymi bażantami, gołębiami i kurami. Ale najważniejsze są tu rzadkie odmiany i gatunki roślin, np. odporny na mrozy cedr, najwęższa na świecie odmiana kolumnowego cyprysika, kielichowiec, ośnieża i inne ciekawostki jak nawłoć, której liście przypominają złotą trawę. Oprócz roślin Pan Wiesław ma też inne, nietypowe hobby, kolekcjonuje on bowiem porcelanę z botanicznymi wizerunkami krzewów i innych roślin.
Starting: 20-06-2026 03:00:00
Odwiedzamy elegancki ogród przy nowoczesnym domu. Kompleks zieleni składa się z dużej części frontowej, lasku brzozowego, bogatej, romantycznej rabaty z kwiatami, trawiastego zakątka oraz ogrodu japońskiego. Tak zwany przedogródek to czysta geometria - grupy roślin powtarzają się tu niczym gotowe moduły. Ogród najpiękniejszy jest jesienią, kiedy szumią ozdobne trawy i kwitną późne byliny. Uwagę zwracają ciekawe rośliny - biała glicynia prowadzona w kształcie drzewka i pachnąca kalina angielska. Ogródek japoński oddzielony jest murem, a jego nawierzchnia usypane ze żwiru ma symbolizować morze. Całości dopełniają rośliny: formowane z jałowca wiriginijskiego drzewko zwane niwaki, klon palmowy i strzyżony bukszpan.
Starting: 20-06-2026 03:25:00
W tym odcinku fachowcy będą montować mini plac zabaw, składający się z dwóch huśtawek, drabinki oraz zjeżdżalni.
Starting: 20-06-2026 04:00:00
W pierwszym odcinku 11-tego sezonu „Usterki" odwiedzimy dom studencki na obrzeżach Krakowa. Adam i Łukasz swoim fachowym okiem będą oceniać pracę lokalnych fachowców przy zadaniu naklejenia szablonu na ścianie. Szacowany czas wykonania usługi to około 3 godziny, a koszt nie powinien przekraczać 200 złotych. No to do dzieła!
Starting: 20-06-2026 04:35:00
Ponownie gościmy w domu studenckim w Krakowie. Dzisiaj na fachowców czeka montaż baldachimu nad łóżkiem. Zadanie wymaga dokonania wyliczenia odpowiednich pomiarów względem ściany i łóżka. Do tego będą potrzebne odpowiednie kołki oraz wiertarka. Czas wykonania takiej usługi bracia Milczowie wyliczają na to około 2 godziny, a koszt 200 złotych. Czy będzie tak prosto jak się wydaje? To się dopiero okaże. Zapraszamy!
Starting: 20-06-2026 05:15:00
Tematy: Poszukiwania ojca. Pijana licealistka sprawcą wypadku. Licealiści z trzeciej klasy spotykają się wieczorem na szkolnym boisku, wśród nich są Olek i Kasia, bardzo w sobie zakochani oraz Irek, któremu od dawna podoba się dziewczyna kolegi. Olek pozwala swojej pijanej dziewczynie prowadzić auto. Dziewiętnastolatka traci panowanie nad kierownicą i potrąca przechodnia. Olek nie chce, żeby Kaśka miała kłopoty i kłamie, że to on prowadził samochód. Prawdę zna jednak Irek, ich kolega z klasy. Chłopak zmusza Kaśkę, żeby uprawiała z nim seks w zamian za dochowanie tajemnicy. Przestraszona dziewczyna zgadza się, ale następnego dnia ma wyrzuty sumienia, że uległa szantażyście. Dowiaduje się o tym Olek, który napada na Irka i zrywa z Kaśką. Załamana dziewczyna o wszystkim mówi nauczycielowi fizyki, Andrzejowi Lesickiemu. Ostatecznie dyrektor szkoły, Stanisław Chlebowski, poznaje prawdziwe okoliczności wypadku, dowiaduje się też o szantażu… Szesnastoletnia Roksana i osiemnastoletni Mariusz od kilku miesięcy są parą. Bardzo się kochają i po raz pierwszy w życiu idą do łóżka. Podczas przeglądania zdjęć w domu Roksany, Mariusz znajduje zdjęcie swojej matki w objęciach ojca dziewczyny. Zdjęcie zrobiono dziewięć miesięcy przed jego urodzeniem. Ponieważ chłopak nie zna swojego ojca, sądzi, że jest bratem ukochanej. Jest załamany, ponieważ myśli, że przespał się z własną siostrą. Roksana nie zamierza rezygnować z ukochanego, jest przekonana, że nie są rodzeństwem. Para postanawia wypytać o rodziców dyrektorkę Marię Borkowską, która była wychowawczynią klasy ich rodziców. Nauczycielka pamięta, że mama Roksany zaszła wtedy w ciążę i wie, kto jest ojcem dziewczyny. Dyrektorka postanawia spotkać się ze swoją byłą wychowanką, mamą Mariusza, chce namówić kobietę, żeby powiedziała synowi prawdę o tym, kto jest jego ojcem….
Starting: 20-06-2026 05:50:00
Rozległy ogród na Warmii, położony na łagodnie pofalowanym terenie, zaciekawia kolekcją ponad 1000 drzew i krzewów, sadem, stawem i łąkami. W kolekcji drzew wyróżniają się rzadkie gatunki klonów, trzmieliny, kalin i dębów. Latem uwagę zwraca ogromny łan dziewanny, rośliny leczniczej, której kwiaty zbiera się jako surowiec zielarski. Właściciele oprócz roślin gromadzą kamienie. Duże głazy pełnią rolę strażników ogrodu, wyznaczają przebieg dróg, stanowią podstawę murków i ogrodzeń. Właścicielka ma zdolności plastyczne - roślinnymi ornamentami pokryła belki domu, skrzynkę na listy oraz uroczy domek dla trzmieli.
Starting: 20-06-2026 06:45:00
Właścicielka ogrodu zakochała się w kulturze japońskiej i na części działki urządziła orientalny zakątek ze stawem i altaną na wyspie. Wokół posadziła typowe dla tego stylu ozdobne irysy, wiśnie, magnolie, klony japońskie i hortensje. Do altany zaprasza na japońską herbatę i jogę. Przebywając w Japonii zaczęła zwracać uwagę na ekologię – zajęła się segregacją śmieci, zdrowym odżywianiem i aktywnością sportową. Znajduje się tu także ekologicznie prowadzony ogród warzywny.
Starting: 20-06-2026 07:10:00
W pierwszym odcinku 11-tego sezonu „Usterki" odwiedzimy dom studencki na obrzeżach Krakowa. Adam i Łukasz swoim fachowym okiem będą oceniać pracę lokalnych fachowców przy zadaniu naklejenia szablonu na ścianie. Szacowany czas wykonania usługi to około 3 godziny, a koszt nie powinien przekraczać 200 złotych. No to do dzieła!
Starting: 20-06-2026 07:35:00
Takich gości w „MasterChefie” jeszcze nie było! Uczestnicy będą musieli urządzić piknik dla 50 psów i ich właścicieli. Urocze, białe Westy to wymagający goście, którym na pewno nie posmakuje zwykła karma ze sklepowej półki. Jakie menu zaproponują im zawodnicy, żeby zyskać ich przychylność? Warto o nią zawalczyć, bo członkowie przegranej drużyny staną do konkurencji eliminacyjnej. Największym wrogiem okaże się uciekający czas, który dla każdego z gotujących będzie miał indywidualne znaczenie….
Starting: 20-06-2026 08:15:00
Kuchnię „MasterChefa” odwiedzi zdobywca trzech gwiazdek Michelin, chef Christopher Kostow. Pokaże on zawodnikom, jak przyrządza dwa ze swoich popisowych dań. Następnie pod jego czujnym okiem kucharze amatorzy odtworzą przepisy, sprawdzając, czy gotują na poziomie zbliżonym do autorytetu prosto z pięknej Kalifornii. Czy uczestnikom uda się zaskoczyć gościa? W drugiej części odcinka zadaniem do wykonania będzie przygotowanie obiadu dla… teściowej! Jak wiadomo, często to najbliżsi są najsurowszymi krytykami naszych działań, dlatego konkurencja wcale nie będzie należała do łatwych. Na tym etapie rywalizacji nie ma już jednak taryfy ulgowej, bo wyjazd do Meksyku zbliża się wielkimi krokami!
Starting: 20-06-2026 09:30:00
Czy da się przyrządzić pyszne danie z produktów wybieranych… po omacku? Właśnie z takim zadaniem zawodnicy zmierzą się w tym tygodniu. W spiżarni MasterChefa zapanuje totalna ciemność, w której będą się czaić różne pułapki mające wytrącić uczestników z równowagi. Trzeba będzie zapanować nad strachem i skupić się na wybraniu składników do gotowania, bo czas na wizytę w spiżarni będzie ograniczony. Drugim zadaniem będzie przygotowanie trzech klasycznych ciast: sernika, karpatki i mazurka. W ten sposób jurorzy sprawdzą, czy kandydaci do tytułu najlepszego kucharza amatora w Polsce znają tradycyjne przepisy na wypieki.
Starting: 20-06-2026 10:50:00
W kuchni MasterChefa odżyją rodzinne wspomnienia. Pod tajemniczymi skrzynkami uczestnicy znajdą przedmioty, które towarzyszyły im w dzieciństwie. Te piękne pamiątki przywieźli im ich bliscy – matki i ojcowie. Rodzinne duety dowiedzą się, że ich zadaniem będzie przygotowanie ulubionego dania z dzieciństwa. Wspólne gotowanie w programie nie będzie jednak takie jak w zaciszu domowej kuchni, bo jurorzy planują zaskoczyć kucharzy jeszcze jeden raz….
Starting: 20-06-2026 12:05:00
W centrum Torunia, w pobliżu Starego Miasta mieści się niewielki bar „Masala Twist” z kuchnią indyjską i tajską. Właścicielami są rodowici Nepalczycy: Prajwal i Ram. Prajwal przyjechał do Warszawy na studia i zaczął pracować jako kucharz w jednej z renomowanych restauracji indyjskich. Gotowanie stało się jego zawodem, który polubił. Ram już jako 16-latek uwielbiał kuchnię. Przeprowadził się z Nepalu do Indii, a następnie do Dubaju, gdzie pracował w gastronomii. Kiedy kolega zaproponował mu wyjazd do Polski zgodził się bez wahania. Doświadczenie, które posiadał pozwoliło mu zostać szefem kuchni w warszawskiej restauracji indyjsko-tajskiej. Prajwal i Ram poznali się dopiero w Polsce, gdzie razem pracowali przez kilka lat. Ponieważ razem świetnie im się pracowało i lubili się, zaczęli myśleć o otwarciu własnej, choćby niewielkiej restauracji. Wtedy Ram znalazł w sieci informację, że za atrakcyjną cenę mogą zostać właścicielami baru z kuchnią indyjską w Toruniu. Obaj uznali, że to jest świetna okazja. Postanowili wykorzystać wiedzę i doświadczenie, które zdobyli w Polsce. Zdecydowali się na dużą kartę z daniami indyjskimi oraz z kuchnią tajską, nazywając bar „Masala Twist”. Przepisy zostały zmodyfikowane tak, aby sprostać polskim gustom. Ram zdawał sobie sprawę, że Polacy nie lubią ostrych potraw. Do swoich dań zaczął dodawać więcej słodkiego smaku. Niestety zakup lokalu pochłonął prawie całe ich fundusze. Właściciele nie mogli pozwolić sobie na nowy wystrój baru, ale obaj uznali, że świetna kuchnia będzie bronić się sama. I rzeczywiście ich potrawami zachwyciła się jedna z ich klientek Sara – absolwentka technikum gastronomicznego, zafascynowana kulturą Indii. Dziewczyna początkowo po koleżeńsku pomagała właścicielom, ale szybko okazało się, że jest potrzebna i została zatrudniona jako kelnerka. Chociaż Sara docenia kuchnię Prajwala i Rama, to w Toruniu nadal jest zbyt mało entuzjastów ich talentu. Nieliczni, którzy u nich jadają, zawsze chwalą potrawy. Są jednak tygodnie, w których prawie nikt nie zagląda to „Masala Twist”, chociaż toruńskim starym miastem przechodzą w sezonie tłumy ludzi. Ram sam przyznaje, że zna się na gotowaniu, ale na ekonomii, czy zarządzaniu, czyli rzeczach związanych z prowadzeniem własnej restauracji już niestety nie. Dlatego kiedy sytuacja finansowa zaczęła być naprawdę krytyczna, Sara zaproponowała, że poprosi o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 20-06-2026 13:20:00
Zamość zwany perłą renesansu to jedno z najpiękniejszych miast wschodniej Polski, wpisane na listę zabytków UNESCO. Miejscowość została założona w XVI wieku przez kanclerza i hetmana Jana Zamoyskiego i była stolicą Ordynacji Zamojskiej, zarządzanej oczywiście przez Ordynata. Do historii miasta nawiązuje nazwa Karczmy „Ordynat” wybudowanej przez Darka w Wielączy pod Zamościem. Mężczyzna od lat zajmował się gastronomią, ale marzyło mu się „coś większego”. Kiedy parę kilometrów od Zamościa wypatrzył piękna działkę przy samej drodze na Szczebrzeszyn, zakochał się w tym miejscu. Niedługo później kupił działkę i wybudował karczmę. Drewniane wnętrze urządził według swojego gustu, a na ścianach zawisły szable i inne elementy nawiązujące do historii. Chociaż Darek prowadzi karczmę razem z żoną Dorotą, podział obowiązków jest jasno określny. Kobieta gotuje na kuchni, a mężczyzna zarządza całością mając w każdej sprawie ostatnie, decydujące słowo. Nawet w menu znajdują się dania wymyślone przez właściciela, jak np. placek karczmarza, czyli placek ziemniaczany a la pizza. W karcie królują też potrawy regionalne jak np. pierogi doprawione mięta, flaczki Zamoyskie i pieczona kaczka, którą Karczma reklamuje się już od frontu. Chociaż „Ordynat” został wybudowany przy ruchliwej drodze, to z jakiś powodów brakuje w nim ludzi. Nerwową atmosferę odczuwają pracownice, ale nikt nie wie, jak zmienić sytuację. Jedynym ratunkiem jest Magda Gessler.
Starting: 20-06-2026 14:15:00
Słupia „Hacjenda” W niewielkiej Słupi pod Bralinem, tuż przy dawnej trasie Warszawa – Wrocław mieści się restauracja Hacjenda. Jej właściciel, człowiek bywały w świecie, uczył się jeździć konno w Hiszpanii i to w stylu western. Sporo czasu spędził też w Niemczech, ale w końcu wrócił do Polski, aby zrealizować marzenie o własnej restauracji. Tym samym na pięknej działce ze stawem powstała okazała Hacjenda, jeden z pierwszych w Polsce prawdziwych steak house’ów. Pomysł Mirka okazał się strzałem w dziesiątkę – jego lokal cieszył się niebywałym powodzeniem. Jedną ze stałych klientek była Kalina, którą właściciel wypatrzył wśród swoich gości. Długo zabiegał o jej względy, aż wreszcie została ona jego żoną. Dobra passa skończyła się wraz z wybudowaniem nowej autostrady. Mężczyzna starał się wprowadzać zmiany w menu, wykorzystując swoje doświadczenie zdobyte za granicą. Serwował bez powodzenia owoce morza, homary, a nawet steki z aligatora, wracając finalnie do kuchni polskiej. Niestety wysiłek Mirka ciągle nie jest doceniany….
Starting: 20-06-2026 15:05:00
Świnoujście „Taste”. W pobliżu przystani promowej w Świnoujściu Ewa i Krzysztof otworzyli swoją pierwszą restaurację „Taste”. Chociaż to ich pierwszy wspólny interes, małżeństwo może pochwalić się 15-letnim stażem pracy w gastronomii. Ewa pracowała wcześniej jako kelnerka, a Krzysztof był barmanem. W końcu udało im się wynająć lokal w Świnoujściu pełnym turystów z Polski i Niemiec. Menu wypełniło się potrawami z całego świata. Znalazły się w nim steki z brazylijskiej wołowiny, koktajl z awokado z krewetkami, czy makarony włoskie. Nie brakuje także dań z ryb – jest ceviche rodem z ameryki Południowej oraz chowder, czyli irlandzka zupa rybna. Wnętrze restauracji utrzymane jest w czarno-złotej kolorystyce, a klienci mogą rozsiąść się na czarnych, pikowanych kanapach. Ewa i Krzysztof szybko przekonali się, że gdzieś musieli popełnić błąd. Nieliczni goście, którzy do nich zaglądają, niemal od razu wychodzą zrażeni klubowym wystrojem sali. Utrzymanie restauracji jest coraz trudniejsze. Ewa, która została mamą jest załamana sytuacją. Sama musi poświęcić się wychowaniu niemowlęcia, w czasie kiedy „Taste” nie tylko przynosi straty, ale też zabiera cały czas jej męża. Krzysztof nie poddając się, ciągle wierzy, że restauracja odniesie w końcu sukces. Czy Magda Gessler sprosta problemom małżeństwa?
Starting: 20-06-2026 15:55:00
Rybnik „Dzika róża” Ewa i Michał poznali się pracując na stołówce wielkiej elektrowni w Rybniku. Kiedy podjęli decyzję o wspólnym życiu, zapragnęli też otworzyć własną restaurację. Początkowo był to bar za jedyne 2000 złotych, a następnie lokal na ul. Dzikiej róży. Finalnie zdecydowali się wynająć remizę od straży pożarnej na peryferiach Rybnika. Własnymi siłami przeprowadzili tam generalny remont. Z pomocą mamy Ewy otworzyli własną restaurację, która odziedziczyła nazwę po ich poprzednim lokalu. W karcie znalazły się typowe śląskie dania, żur, czy swojskie ciasta. Właściciele szybko przekonali się, że ich restauracja jest zbyt mało widoczna. Pomimo szyldu nad drzwiami wejściowymi, traktowani są jako integralna część straży pożarnej. „Dzika róża” jedyne zamówienia dostaje na przyjęcia komunijne, a na śląski obiad goście zjawiają się jedynie w niedziele. Sytuacja jest na tyle zła, że restauracja w tygodniu musi być zamykana. Coraz bardziej depresyjny nastrój i ciągły stres martwią mamę Ewy, która marzy, aby rozwiązać wszystkie problemy. Jak zwykle, ostatnią deską ratunku okaże się Magda Gessler.
Starting: 20-06-2026 16:45:00
Warszawa „Mada”. W warszawskim Miasteczku Wilanów mieści się nieduża, gruzińska restauracja „Mada”. Jej właścicielami są Vasil z żoną Martą. Choć mężczyzna początkowo pracował jako aktor, zbyt małe zarobki zmusiły go do wyjazdu do Polski. Swoją pierwszą pracę dostał na zmywaku. Kiedy wreszcie zaczął normalnie funkcjonować, poznał Martę, z którą po czterech latach wziął ślub. Ich wspólnym celem stało się otworzenie restauracji. Ciężko pracowali, odkładali pieniądze, wzięli kredyt i ogromnym wysiłkiem stworzyli „Madę”. Parę wspiera także tata Vasila – Avtandil, który w Gruzji pracował jako inżynier. Aby choć trochę pomóc synowi, o świcie zaczyna pracę w wielkim hipermarkecie, a po południu pomaga i gotuje w restauracji. Sytuacja finansowa Marty i Vasila jest jednak coraz gorsza. Dlaczego w tak zamożnej dzielnicy ich lokal świeci pustkami? Na to pytanie potrafi odpowiedzieć tylko Magda Gessler, którą zdesperowani właściciele „Mady” poprosili o pomoc.
Starting: 20-06-2026 17:40:00
Brańsk, restauracja „Quatro”. Brańsk to niewielkie miasteczko położone na Podlasiu, które słynie nie tylko z urokliwych zakątków przyrody i zachowanych fragmentów dawnej puszczy, ale także z kuchni regionalnej, której specjalnością są potrawy z ziemniaka, takie jak kartacze, baby i kiszki ziemniaczane. To właśnie tu Dorota otworzyła swoją restaurację o nazwie „Quatro”. Chociaż Dorota włożyła mnóstwo pracy i serca w schludny, beżowo-biały wystrój „Quatro”, jak i w gotowanie, to gdyby nie tragiczne wydarzenie w jej życiu, zapewne nigdy nie musiałaby myśleć o samodzielnym biznesie. Niestety kiedy jej ukochany mąż zgiął w wypadku samochodowym, a Dorota zostałą wdową z dziećmi, musiała sama się utrzymywać. Jednak prowadzenie restauracji w niewielkiej miejscowości na wschodzie polski, wcale nie jest łatwym biznesem. Restauracja Doroty na co dzień prawie nie obsługuje gości, a podreperowaniem budżetu są tzw. imprezy okolicznościowe, czyli przyjęcia z okazji np. chrzcin. Dorocie w restauracji pomaga córka i młode pracownice. Dziewczyny zgodnie twierdzą, że Dorota jest wymagającą, ale dobrą szefową, która gotowania uczyła się tak naprawdę dopiero w swojej restauracji. Należy się domyślić, że takie eksperymenty się mszczą, więc chociaż właścicielka „Quatro” pracuje w zasadzie codziennie od rana do nocy, to sytucja jej restauracji wcale się nie poprawia. Z jakiś powodów nikt nie potrafi docenić serwowanych tu dań, chociaż Dorota wykorzystuje tradycyjne przepisy i lokalne produkty. Ciągłe problemy i walka o przetrwanie nie pozwalają też Dorocie zapomnieć o stracie, jaką była niespodziewana śmierć jej męża, który był dla niej niezawodnym oparciem i miłością życia.
Starting: 20-06-2026 18:30:00
Szklarska Poręba „Kanion” W popularnej turystycznie Szklarskiej Porębie Agata i Marek wybudowali wspaniałą i nowoczesną restaurację „Kanion”. Marek wyznaje zasadę, że płaci się „fachmanom” za wykonanie pracy i wszystko powinno działać jak należy. Zgodnie z tą zasadą projekt i wykonanie restauracji zostało zawierzone i pozostawione w 100% architektowi, a kiedy restauracja była ukończona Marek musiał znaleźć zawodowego kucharza – również fachowca. To niełatwe zadanie i właściciel przyznaje, że swojego kucharza wypatrzył w innej restauracji. Czekał pod nią kilka godzin w samochodzie, a kiedy jego przyszły szef kuchni skończył pracę, zaprosił go do samochodu i przebił ofertę konkurencji. W taki o to sposób Artur, który z najlepszymi ocenami ukończył szkołę gastronomiczną, został szefem kuchni w „Kanionie”. Niestety od początku „Kanion” nie przyciągał gości. Chociaż przed restauracją przechodzą tłumy ludzi, to do „Kanionu” na jedzenie nikt nie zagląda, nawet w sezonie (co jest już prawie niemożliwe) dochody były minimalne. Klientów nie zachęciły nawet zmiany w menu. Na początku „Kanion” wystartował ambitnie z daniami z przegrzebków i kalmarów, które nie znalazły chętnych, więc teraz karta restauracji to mieszanina różnych dań: włoska pomidorowa z bazylią, żurek, kwaśnica i oczywiście „obowiązkowa” pizza, żeby zadowolić wszystkie gusta – bez skutku. Inne restuaracje są pełne gości, a „Kanion” owszem przyciąga ludzi, ale turyści oglądają tylko piękną kamienną elewację, czasami nawet robią sobie przed restauracją zdjęcie i… idą jeść u konkurencji. Ciągłe niepowodzenia i brak dochodów oczywiście powodują napięcia, które źle wpływają na szefa kuchni. Artur coraz częściej robi się wybuchowy, źle reaguje na krytykę. Jacek, syn właścicieli, który jest kelnerem, obsługując gości często słyszy ich pretensje, że danie jest niesłone, albo np. niedogotowane, ale trudno przekazać to Arturowi. Agata twierdzi, że gdyby to zależało tylko od niej, dawno by już pozbyła się restauracji, ale Markowi szkoda sprzedawać dorobek życia, coś w co zainwestował bez mała wszystko co miał. Ponieważ sami czują się już bezradni, a dywagacją, co robić, żeby było lepiej, nie ma końca, a tym samym pewności , co zmienić, żeby „Kanion” przyciągał gości. Dlatego na pomoc wezwano Magdę Gessler.
Starting: 20-06-2026 19:20:00
„Esencja i smak” w Pszowie Patryk i Żaneta to młode małżeństwo, które szukało swojego zajęcia na życie. Kiedy nadarzyła się okazja na kupno restauracji w Pszowie, długo nie zwlekali i postanowili otworzyć własny biznes właśnie tam. Patryk skończył szkołę gastronomiczną z najwyższymi ocenami, jednak to żonie pozostawił prowadzenie lokalu „Esencja i smak”. Sam zaś podjął współpracę z siecią sklepów spożywczych, których prowadzenie pochłaniało go bez reszty, ale stanowiło główny dochód rodziny. Kiedy nagle właściciel sieci rozwiązał z umowę z Patrykiem, ten został z wielkimi długami. Wyprzedał wszystko co miał, by spłacić największe zadłużenia. Popadł w depresję i rozpamiętywał stratę. Dlatego żona postanowiła pomóc mężowi i na nowo zaangażować go do działania. Patryk został szefem kuchni w ich restauracji „Esencja i smak”. W karcie znalazły się tradycyjne śląskie potrawy, a wystrój, niezmieniony po wcześniejszych właścicielach, był połączeniem wielu kolorów i stylów. Pomimo ogromnego zaangażowania Patryka i jego żony, do restauracji nikt nie przychodzi. Właściciele nie rozumieją dlaczego. Żaneta spodziewa się dziecka, a ich sytuacja finansowa zaczyna być dramatyczna. Dlatego, jako ostatnią deskę ratunku, wezwali Magdę Gessler.
Starting: 20-06-2026 20:15:00
W Czeladzi niedaleko Rynku małżeństwo Małgosia i Marcin otworzyli własną restaurację. Marcin zanim stał się właścicielem własnego lokalu mógł się poszczycić 9 letnim doświadczeniem zawodowym, bo wcześniej pracował jako kucharz i to w dużych, renomowanych hotelach. Koncepcja nazwy powstała dość szybko - „Lawendowy dom”. Małgosia do nazwy dopasowała wystrój: białe kredensy a’la, białe stoły Prowansja oraz chłodny lawendowy fiolet na ścianach i dodatkach . Niestety oboje nie potrafili się dogadać co do profilu restauracji, którego koncepcja rodziła się w licznych dyskusjach, i jak sami przyznają niezależnie i bez związku od pomysłu na nazwę i wystrój. Marcin, jako kucharz oczywiście chciał prowadzić restaurację, a Małgosia miłośniczka herbat, widziała w lawendowym domu coś w rodzaju kawiarni. W ten sposób w Lawendowym domu przy wejściu wita gości kredens z wyborem mocno aromatyzowanych herbat oraz ciasta upieczone w automatycznym urządzeniu do ciast wg przepisów dołączonych przez producenta do instrukcji obsługi (a trzeba dodać, że ani Małgosia, ani pracownicy smaku tych ciast nie próbują) oraz menu Marcina, które w Lawendowym domu łączy wszystkie potrawy świata; bo jest i tam sałatka Caesar i enchiladas, nie brakuje też typowo polskich obiadów jak np. gołąbki z kapusty włoskiej podawane z kaszą gryczaną. Niestety restauracja Lawendowy dom najwyraźniej nie przypadła do gustu mieszkańcom Czeladzi, nikt nie chce tutaj przychodzić na potrawy Marcina, ani na ciasta wypiekane przez nowoczesny automat wg przepisu jego producenta, a ładne i czyste, choć nieco chłodne wnętrze restauracji nie poprawia sytuacji . Dlatego „Lawendowy dom” co miesiąc przynosi straty finansowe i właściciele już dawno musieliby zamknąć restaurację, gdyby nie pomoc finansowa mamy Małgosi. Marcin sfrustrowany sytuacją, ciężko znosi krytykę, a klienci nie muszą być wyrozumiali. Dlatego na portalach społecznościowych pojawiły się niepochlebne wpisy, krytykujące właścicieli, potrawy i zachowanie Marcina. Marcin oczywiście nie zgadza się z opiniami na swój temat i uważa to za zwykły „hejt internetowy”. Jednak oboje z Małgosią zdają sobie sprawę z krytycznej sytuacji w jakiej się znaleźli, z której sami już się nie podźwigną, dlatego o pomoc poprosili Magdę Gessler!
Starting: 20-06-2026 21:10:00
Otwierając „Pizzerie Solare”, jej właściciel Radek spełniał swoje marzenie o prawdziwej pizzerii, chociaż szczerze przyznaje, że nigdy nie był we Włoszech. Sam zadbał o wystrój, menu, a co najważniejsze o prawdziwy piec opalany drewnem, który projektował i budował osobiście. W opinii Radka, pizza wyrabiana w jego restauracji jest naprawdę dobra, niestety brakuje pomysłów na promocję lokalu. Na domiar złego w Białej Podlaskiej jest ogromna konkurencja, a miejsc, w których można zjeść pizzę jest naprawdę mnóstwo. Wszystkie oferują również dowóz do klienta. Radek przyznaje, że brak zapału i kreatywności został wywołany bardzo małą liczbą gości. Właściciel stracił ochotę, by wymyślać nowe dania, które mogłyby wyróżnić lokal na tle konkurencji. Pizzeria w menu ma niezmienne - poza samą pizzą, te same potrawy czyli grzanki, makarony. Nic oryginalnego. Magda, która jest kucharką i prawą ręką Radka, widzi, że szef się wypalił i brakuje mu chęci do walki o upadającą pizzerię. Co gorsza, szef często zmienia swoje decyzje, przez co pracownicy mają trudności z odgadnięciem jego intencji. Radek uczciwie przyznaje, że podwładni mogą czuć się zdezorientowani i zdaje sobie sprawę, że nie potrafią czytać w jego myślach. Zespół czuje jednak, że ich szef ma do nich pretensje o brak gości. W tak napiętej atmosferze trudno o zapał do pracy i pomysły na poprawę sytuacji. Co zrobić, by zachęcić gości do jadania w tym miejscu? Czy Magda Gessler będzie potrafiła zdeklasować konkurencję i czy Radek da się przekonać do zmian?
Starting: 20-06-2026 22:00:00
Ujsoły to malownicza wieś w Beskidzie Żywieckim, przez którą przechodzą liczne szlaki turystyczne. Sławek mieszkający nieopodal Ujsoł przejeżdżał pewnego razu przez tę wieś i zobaczył ofertę wynajmu restauracji. Zakochał się w tym miejscu i postanowił sprawić żonie niespodziankę – wynajął lokal. Wydawało mu się, że to świetna okazja, by mogli nareszcie razem zrobić coś na własny rachunek. Jego żona Kasia, postawiona przed faktem dokonanym, niestety pomysłu Sławka nie przyjęła entuzjastycznie. Sama, w przeciwieństwie do męża, nigdy nie lubiła gotować, a perspektywa prowadzenia restauracji wcale jej nie zachwyciła. Sławek uczył ją gotowania od podstaw i razem z nią zajmował się prowadzeniem kuchni. Szybko jednak okazało się, że pomysł wspólnego prowadzenia "Zajazdu w Strażnicy" okazał się nietrafioną inwestycją. Brzydkie wnętrza wyposażone w jeszcze brzydsze stare meble i menu oparte na mrożonych półproduktach nie kusi ani turystów, ani miejscowych. Zniechęcony Sławek zaczął coraz częściej szukać różnych „spraw do załatwienia” poza zajazdem i znikać na całe dnie, zostawiając żonę samą w restauracji. Kasia poczuła się opuszczona przez męża i przytłoczona nadmiarem obowiązków. Wychowanie dziecka i prowadzenie "Zajazdu w Strażnicy" zaczęło przerastać jej możliwości. Sławek z kolei zaczął mieć pretensje do żony o wywieranie na nim presji. Sam w chwilach szczerości przyznaje, że jest mu wstyd, jego pomysł nie wypalił i naraził swoją rodzinę na problemy. Sytuacja stała się tak poważna, że przygotowany został pozew rozwodowy. Na razie jednak żadna ze stron nie odważyła się złożyć go w Sądzie. Ostatnią szansą na uratowanie zajazdu, a tym samym małżeństwa Sławka i Kasi, jest Magda Gessler. Czy cztery dni wystarczą, by rozwiązać tak poważne problemy?
Starting: 20-06-2026 22:50:00
W tym odcinku fachowcy będą montować mini plac zabaw, składający się z dwóch huśtawek, drabinki oraz zjeżdżalni.
Starting: 20-06-2026 23:45:00
46-letni Mikołaj mieszka z żoną Elizą i 16-letnią córką. Para pracuje razem w klinice medycyny estetycznej. Mężczyzna po wyjściu z pracy traci przytomność, trafia do szpitala. Okazuje się, że ktoś próbował go otruć. Mikołaj podejrzewa męża pacjentki, który groził mu, gdyż jego żona podczas narkozy doznała poważnych powikłań. Wkrótce na jaw wychodzi, że Eliza ma romans z przystojnym trenerem personalnym z siłowni. 46-latek obawia się, że to ona chciała go zabić dla pieniędzy z polisy na życie. Kobieta temu zaprzecza, ale wyprowadza się do kochanka i odcina od rodziny. Mikołaj znajduje pocieszenie u 42-letniej Klaudii, z którą był w związku w trakcie studiów. Zaczyna się z nią spotykać. Zaistniałą sytuację bardzo źle znosi córka Mikołaja. Nastolatka nie potrafi pogodzić się z faktem, że matka urwała z nią kontakt, a ojciec poznał inną kobietę. Czy za próbą otrucia rzeczywiście stoi Eliza?
Starting: 21-06-2026 00:20:00
23-letnia Julia studiuje na ostatnim roku ASP, od czterech miesięcy dorabia jako kelnerka we włoskiej restauracji. Przypadkowo wpada tam na Massimo, z którym miała przelotny romans w liceum. Okazuje się, że 24-latek pracuje w restauracji jako manager. Chłopak chce odnowić znajomość, jednak Julia odrzuca jego zaloty, ponieważ jest w związku z Rafałem. Dziewczyna ukrywa przed Massimo fakt, że po powrocie z wymiany zorientowała się, że jest w ciąży. Po porodzie oddała synka na wychowanie swojej starszej siostrze Paulinie, która była już wtedy po ślubie i razem z mężem zdecydowała się na adopcję maleństwa. Massimo wciąż zabiega o względy Julii, usiłuje się do niej zbliżyć. Koniecznie chce poznać jej rodzinę. Dziewczyna mówi o wszystkim Paulinie, która jest przerażona. Jeśli Massimo dowie się, że Antek to jego syn, z pewnością będzie chciał mieć z nim kontakt, co wszystkim skomplikuje życie. Rafał zaczyna podejrzewać, że między Julią, a Massimo jest coś więcej. Julia rozważa zmianę pracy, by odciąć się od byłego kochanka. Kobieta ma wyrzuty sumienia, że nie odezwała się sześć lat temu do Massimo i nie wyznała mu prawdy. W końcu decyduje się na szczerość. Uważa, że jest mu to winna. Kiedy mężczyzna dowiaduje, że ma dziecko, wyjawia Julii swoją tajemnicę….
Starting: 21-06-2026 01:10:00
45-letni Robert jest programistą, pracuje w domu. Mężczyzna mieszka z żoną Martą i synem Frankiem. 7-latek umiera nagle z powodu zadławienia. Małżonkowie są załamani. Mija rok. Para wyprowadziła się z domu, który źle im się kojarzył. Marta chciałaby ponownie zajść w ciążę, ale Robert wciąż nie pogodził się ze stratą syna. Mężczyzna obwinia się, że go nie upilnował. Nie chce też pomocy psychologicznej – tak naprawdę żyje z dnia na dzień, nie myśląc o przyszłości. Kiedy wieczorem Robert pracuje, niespodziewanie włącza się radio – zaczyna grać o godzinie, o której zmarł Franek. Wkrótce małżonkowie dowiadują się od sąsiadki, że w ich domu, który teraz stoi pusty, o tej samej godzinie włączyło się, a chwilę później wyłączyło światło. Robert powoli zaczyna wierzyć, że zmarły syn próbuje się z nimi skontaktować, tym bardziej że dzieją się kolejne zagadkowe rzeczy. Czy małżonkom uda się porozmawiać z Frankiem?
Starting: 21-06-2026 02:05:00
Rozległy ogród na Warmii, położony na łagodnie pofalowanym terenie, zaciekawia kolekcją ponad 1000 drzew i krzewów, sadem, stawem i łąkami. W kolekcji drzew wyróżniają się rzadkie gatunki klonów, trzmieliny, kalin i dębów. Latem uwagę zwraca ogromny łan dziewanny, rośliny leczniczej, której kwiaty zbiera się jako surowiec zielarski. Właściciele oprócz roślin gromadzą kamienie. Duże głazy pełnią rolę strażników ogrodu, wyznaczają przebieg dróg, stanowią podstawę murków i ogrodzeń. Właścicielka ma zdolności plastyczne - roślinnymi ornamentami pokryła belki domu, skrzynkę na listy oraz uroczy domek dla trzmieli.
Starting: 21-06-2026 02:55:00
Właścicielka ogrodu zakochała się w kulturze japońskiej i na części działki urządziła orientalny zakątek ze stawem i altaną na wyspie. Wokół posadziła typowe dla tego stylu ozdobne irysy, wiśnie, magnolie, klony japońskie i hortensje. Do altany zaprasza na japońską herbatę i jogę. Przebywając w Japonii zaczęła zwracać uwagę na ekologię – zajęła się segregacją śmieci, zdrowym odżywianiem i aktywnością sportową. Znajduje się tu także ekologicznie prowadzony ogród warzywny.
Starting: 21-06-2026 03:20:00
Kraków studentami stoi. Alicja i Bogdan są po udanej sesji. Jak wszyscy szanujący się żacy działają według schematu zakuć, zdać i zapomnieć. Ale jak tu zapomnieć jak pół sufitu nadaje się do malowania, a właściciel domu ma przyjść po pieniądze za wynajem. Tutaj pojawia się zadanie dla fachowców. Trzeba będzie zaszpachlować dziury, naprawić halogen oraz pomalować, zwracając uwagę na odcięcie. Czas wykonania usługi został określony na około 4, a koszt nie powinien przekraczać 300zł.
Starting: 21-06-2026 04:00:00
Dzisiejszym zadaniem dla fachowców będzie przyklejenie tapety z włókna szklanego na suficie w łazience oraz montaż zasłonki nad wanną.
Starting: 21-06-2026 04:35:00
Kraków to nie tylko piękna starówka i magiczny Kazimierz. To także takie niepozorne osiedla na obrzeżach. Właścicielka jednego takiego domu, ma ochotę na zmianę wyglądu kominka. W tym celu zakupiła płytki z mozaiki szklanej i klej. Dzięki temu nie tylko będzie fajnie wyglądać ale lepiej będzie można utrzymać czystość. Utrudnieniem dla fachowców może być ukrycie zaokrągleń części kominka. Panowie powinni zakończyć zlecenie w 4 godziny inkasując nie więcej jak 450 złotych.
Starting: 21-06-2026 05:15:00
Tematy: Wypadek na lekcji WF-u, zakochany kapitan drużyny piłkarskiej. Licealistka, która szuka męża. Licealista z II klasy, Robert Bronowicz do niedawna był kapitanem szkolnej drużyny piłkarskiej. Został zdegradowany, a trener drużyny wyznaczył na jego miejsce Marcina Kosińskiego. Od tego czasu między zawodnikami wciąż są kłótnie. Obaj chłopcy rywalizowali już wcześniej o względy tej samej koleżanki, ostatecznie Klara wybrała Marcina. Tego dnia ma odbyć się ważny mecz. Tymczasem Robert przychodzi do szkoły pijany. Między uczniami dochodzi do kłótni. Zaraz potem Marcin ma w szatni wypadek. Wszyscy oskarżają Roberta. Nieprzytomnego ucznia zabiera pogotowie, w szpitalu czeka go poważna operacja. Tymczasem jego dziewczyna, Klara, obwinia się o bójkę między chłopakami. Dziewczyna nie wie, że był to nieszczęśliwy wypadek, z którym rywal jej ukochanego nie ma nic wspólnego. Kiedy chłopak próbuje wytłumaczyć kolegom, że jest niewinny, staje się ofiarą ataku z ich strony. Wkrótce policja zatrzymuje Roberta pod zarzutem pobicia kolegi… Licealistka, Lucyna Kruczek z klasy III a, postanawia znaleźć sobie bogatego męża. Zamieszcza w internecie ogłoszenie na portalu randkowym. Uważa, że to najlepszy sposób na jej problemy z ojcem i brakiem pieniędzy. Lucynę obserwuje Tobiasz Grabowski, kolega z klasy, który od dawna jest zakochany w dziewczynie. Na ogłoszenie odpowiada mężczyzna, z którym licealistka jeszcze tego samego dnia umawia się pod szkołą. Okazuje się jednak, że kandydat nie jest tym wymarzonym. Mimo to, Lucyna nie zraża się niepowodzeniem i odpowiada na propozycję innego mężczyzny, który przedstawia się jako 35-letni właściciel dyskoteki. Licealistka decyduje się spotkać z nim i jest pod ogromnym wrażeniem mężczyzny. Uważa, że to ten wymarzony. Dla niego nastolatka odrzuca oświadczyny zakochanego w niej Tobiasza. Natychmiast postanawia rzucić szkołę i wyprowadzić się z domu. Germanista Dominik Huber jest zaskoczony zachowanie uczennicy i martwi się o nią. Nastolatka nie zdaje sobie sprawy, jak niebezpieczna może okazać się znajomość z mężczyzną, o którym tak naprawdę nic nie wie….
Starting: 21-06-2026 05:50:00
Ogród Botaniczny jest położony tuż obok Łazienek Królewskich. To ponad pięć hektarów zieleni i kwiatów. Zupełnie nie czuć tu zgiełku wielkiego miasta. Podczas wspólnych spacerów napotykamy ciekawe okazy – potężny buk, który jest pomnikiem przyrody i pamięta czasy zaborów, czy też kanianka – roślinę bez chlorofilu. W tutejszym rozarium możemy podziwiać setki odmian róż. Napotkamy także kolekcję piwonii drzewiastych o kwiatach wielkości dłoni, czy aleję bzów liczącą sobie ponad sto lat. W głębi ogrodu napotkamy fragmenty Świątyni Opatrzności Bożej, a także szklarnię, w której rosną olbrzymie palmy czy figowce, a także mięsożerne drapiezniki w rodzaju dzbaneczników.
Starting: 21-06-2026 06:40:00
W ogrodzie liczącym 5 tysięcy metrów, położonym na południu Krakowa, warunki nie sprzyjały roślinom. Przyjeżdżamy tu po zmianach, jakich dokonały projektantki. Działka została zaaranżowana tak, by stała się wygodniejsza w użytkowaniu oraz ukwiecona, ale bez usuwania istniejących drzew. Teraz poruszanie się ułatwiają ścieżki oraz schody, a skarpę wzmacniają murki oporowe. Na brzydkiej betonowej piwniczce powstał taras. Dobór roślin to gatunki radzące sobie w cieniu: bodziszki, brunery, funkie, epimedia i paprocie. Dom, mimo masywnej bryły, dzięki otulinie z drzew oraz winorośli, zgrabnie wtapia się w ogród. Pojawił się jednak nowy problem – ćma bukszpanowa, która doszczętnie ogołociła żywopłot. Radzimy, jak zwalczać tego niebezpiecznego szkodnika, m.in. za pomocą pułapek.
Starting: 21-06-2026 07:10:00
Ponownie gościmy w domu studenckim w Krakowie. Dzisiaj na fachowców czeka montaż baldachimu nad łóżkiem. Zadanie wymaga dokonania wyliczenia odpowiednich pomiarów względem ściany i łóżka. Do tego będą potrzebne odpowiednie kołki oraz wiertarka. Czas wykonania takiej usługi bracia Milczowie wyliczają na to około 2 godziny, a koszt 200 złotych. Czy będzie tak prosto jak się wydaje? To się dopiero okaże. Zapraszamy!
Starting: 21-06-2026 07:40:00
Czy da się przyrządzić pyszne danie z produktów wybieranych… po omacku? Właśnie z takim zadaniem zawodnicy zmierzą się w tym tygodniu. W spiżarni MasterChefa zapanuje totalna ciemność, w której będą się czaić różne pułapki mające wytrącić uczestników z równowagi. Trzeba będzie zapanować nad strachem i skupić się na wybraniu składników do gotowania, bo czas na wizytę w spiżarni będzie ograniczony. Drugim zadaniem będzie przygotowanie trzech klasycznych ciast: sernika, karpatki i mazurka. W ten sposób jurorzy sprawdzą, czy kandydaci do tytułu najlepszego kucharza amatora w Polsce znają tradycyjne przepisy na wypieki.
Starting: 21-06-2026 08:15:00
W kuchni MasterChefa odżyją rodzinne wspomnienia. Pod tajemniczymi skrzynkami uczestnicy znajdą przedmioty, które towarzyszyły im w dzieciństwie. Te piękne pamiątki przywieźli im ich bliscy – matki i ojcowie. Rodzinne duety dowiedzą się, że ich zadaniem będzie przygotowanie ulubionego dania z dzieciństwa. Wspólne gotowanie w programie nie będzie jednak takie jak w zaciszu domowej kuchni, bo jurorzy planują zaskoczyć kucharzy jeszcze jeden raz….
Starting: 21-06-2026 09:30:00
To już ostatni odcinek przed wyjazdem do Meksyku. Zawodni przygotują dania z produktów, które można znaleźć w lesie: grzybów, jadalnych roślin czy owoców. Do gotowania będą musieli użyć nowoczesnych technik kulinarnych i nowatorskich trendów. Dodatkowym utrudnieniem będzie fakt, że w spiżarni nie będzie mięsa – potrawa ma być w pełni wegetariańska. Osoba, która wygra w tym zadaniu, otrzyma ogromny bonus przed konkurencją eliminacyjną. Kucharze na dużych kamiennych płytach znajdą liczne produkty: seler, ser kozi, kaszę jaglaną lub pęczak, bób, ananas, tofu oraz jajko. Uczestnicy będą musieli ugotować aż pięć dań przy użyciu jednego ze składników. Wśród nich musi znaleźć się przynajmniej jeden deser oraz jedno danie wytrawne. Magda Gessler, Anna Starmach i Michel Moran wyłonią piątkę szczęśliwców, których zabiorą ze sobą na zagraniczne półfinały.
Starting: 21-06-2026 10:50:00
To początek zmagań w gorącym Meksyku. Piątka najlepszych uczestników ósmej edycji programu wybierze się w kulinarną podróż po najsmakowitszych zakątkach Półwyspu Jukatan. Kucharze odwiedzą znane, lokalne restauracje i poznają tajniki miejscowej gastronomii. Następnie w konkurencji w malowniczym Izamalu zawodnicy pokażą, czego się nauczyli i jak majańska kuchnia wpłynęła na ich gotowanie. Koszmarny skwar, który tego dnia nie oszczędzi nikogo, będzie dodatkowym utrudnieniem i może pokrzyżować plany kandydatów do tytułu MasterChefa. Osoba, która wypadnie najsłabiej w tym odcinku wróci do Polski wcześniej niż pozostali. Gościem specjalnym odcinka będzie aktorka Dominika Paleta, znana w Meksyku z takich telenowel jak „Paulina”, „Virginia” i „Triumf miłości”.
Starting: 21-06-2026 12:05:00
Słupia „Hacjenda” W niewielkiej Słupi pod Bralinem, tuż przy dawnej trasie Warszawa – Wrocław mieści się restauracja Hacjenda. Jej właściciel, człowiek bywały w świecie, uczył się jeździć konno w Hiszpanii i to w stylu western. Sporo czasu spędził też w Niemczech, ale w końcu wrócił do Polski, aby zrealizować marzenie o własnej restauracji. Tym samym na pięknej działce ze stawem powstała okazała Hacjenda, jeden z pierwszych w Polsce prawdziwych steak house’ów. Pomysł Mirka okazał się strzałem w dziesiątkę – jego lokal cieszył się niebywałym powodzeniem. Jedną ze stałych klientek była Kalina, którą właściciel wypatrzył wśród swoich gości. Długo zabiegał o jej względy, aż wreszcie została ona jego żoną. Dobra passa skończyła się wraz z wybudowaniem nowej autostrady. Mężczyzna starał się wprowadzać zmiany w menu, wykorzystując swoje doświadczenie zdobyte za granicą. Serwował bez powodzenia owoce morza, homary, a nawet steki z aligatora, wracając finalnie do kuchni polskiej. Niestety wysiłek Mirka ciągle nie jest doceniany….
Starting: 21-06-2026 13:20:00
Świnoujście „Taste”. W pobliżu przystani promowej w Świnoujściu Ewa i Krzysztof otworzyli swoją pierwszą restaurację „Taste”. Chociaż to ich pierwszy wspólny interes, małżeństwo może pochwalić się 15-letnim stażem pracy w gastronomii. Ewa pracowała wcześniej jako kelnerka, a Krzysztof był barmanem. W końcu udało im się wynająć lokal w Świnoujściu pełnym turystów z Polski i Niemiec. Menu wypełniło się potrawami z całego świata. Znalazły się w nim steki z brazylijskiej wołowiny, koktajl z awokado z krewetkami, czy makarony włoskie. Nie brakuje także dań z ryb – jest ceviche rodem z ameryki Południowej oraz chowder, czyli irlandzka zupa rybna. Wnętrze restauracji utrzymane jest w czarno-złotej kolorystyce, a klienci mogą rozsiąść się na czarnych, pikowanych kanapach. Ewa i Krzysztof szybko przekonali się, że gdzieś musieli popełnić błąd. Nieliczni goście, którzy do nich zaglądają, niemal od razu wychodzą zrażeni klubowym wystrojem sali. Utrzymanie restauracji jest coraz trudniejsze. Ewa, która została mamą jest załamana sytuacją. Sama musi poświęcić się wychowaniu niemowlęcia, w czasie kiedy „Taste” nie tylko przynosi straty, ale też zabiera cały czas jej męża. Krzysztof nie poddając się, ciągle wierzy, że restauracja odniesie w końcu sukces. Czy Magda Gessler sprosta problemom małżeństwa?
Starting: 21-06-2026 14:15:00
Rybnik „Dzika róża” Ewa i Michał poznali się pracując na stołówce wielkiej elektrowni w Rybniku. Kiedy podjęli decyzję o wspólnym życiu, zapragnęli też otworzyć własną restaurację. Początkowo był to bar za jedyne 2000 złotych, a następnie lokal na ul. Dzikiej róży. Finalnie zdecydowali się wynająć remizę od straży pożarnej na peryferiach Rybnika. Własnymi siłami przeprowadzili tam generalny remont. Z pomocą mamy Ewy otworzyli własną restaurację, która odziedziczyła nazwę po ich poprzednim lokalu. W karcie znalazły się typowe śląskie dania, żur, czy swojskie ciasta. Właściciele szybko przekonali się, że ich restauracja jest zbyt mało widoczna. Pomimo szyldu nad drzwiami wejściowymi, traktowani są jako integralna część straży pożarnej. „Dzika róża” jedyne zamówienia dostaje na przyjęcia komunijne, a na śląski obiad goście zjawiają się jedynie w niedziele. Sytuacja jest na tyle zła, że restauracja w tygodniu musi być zamykana. Coraz bardziej depresyjny nastrój i ciągły stres martwią mamę Ewy, która marzy, aby rozwiązać wszystkie problemy. Jak zwykle, ostatnią deską ratunku okaże się Magda Gessler.
Starting: 21-06-2026 15:05:00
Warszawa „Mada”. W warszawskim Miasteczku Wilanów mieści się nieduża, gruzińska restauracja „Mada”. Jej właścicielami są Vasil z żoną Martą. Choć mężczyzna początkowo pracował jako aktor, zbyt małe zarobki zmusiły go do wyjazdu do Polski. Swoją pierwszą pracę dostał na zmywaku. Kiedy wreszcie zaczął normalnie funkcjonować, poznał Martę, z którą po czterech latach wziął ślub. Ich wspólnym celem stało się otworzenie restauracji. Ciężko pracowali, odkładali pieniądze, wzięli kredyt i ogromnym wysiłkiem stworzyli „Madę”. Parę wspiera także tata Vasila – Avtandil, który w Gruzji pracował jako inżynier. Aby choć trochę pomóc synowi, o świcie zaczyna pracę w wielkim hipermarkecie, a po południu pomaga i gotuje w restauracji. Sytuacja finansowa Marty i Vasila jest jednak coraz gorsza. Dlaczego w tak zamożnej dzielnicy ich lokal świeci pustkami? Na to pytanie potrafi odpowiedzieć tylko Magda Gessler, którą zdesperowani właściciele „Mady” poprosili o pomoc.
Starting: 21-06-2026 16:00:00
Kawice „Paradiso”. W niewielkich Kawicach przy drodze krajowej z Legnicy do Wrocławia znajduje się restauracja „Paradiso”. Małżeństwo Hieronim i Halina prowadzą lokal już od 24 lat, ale jego historia zaczęła się znaczenie wcześniej. Prawie 40 lat temu mężczyzna szukając nowej pracy, odkupił od przyjaciela autobus przystosowany do prowadzenia gastronomii. Tym samym Hieronim z żoną otworzyli swój pierwszy bar. Znaleźć tam można było między innymi kiełbaski, szaszłyki oraz kurczaki na rożnie. Decyzja o prowadzeniu lokalu okazała się strzałem w dziesiątkę. Po proste barowe dania od rana do późnej nocy ustawiała się kilkumetrowa kolejka głodnych gości. Po czternastu latach pracy w autobusie, małżeństwo podjęło decyzję o wybudowaniu restauracji z prawdziwego zdarzenia. Tak przy drodze pojawiło się „Paradiso”. Tym razem nie można było mówić o sukcesie. Prawdziwa klęska nadeszła, kiedy ukończono budowę autostrady, która przejęła ruch samochodowy w kierunku Wrocławia. Życie w restauracji zupełnie zamarło, a właściciele nie wiedzieli, jak znowu przyciągnąć gości. Małżeństwo zdecydowało się nawet na nowe podświetlane szyldy informujące, że to „Bar For Drivers”, ale poza tym nic się nie zmieniło. Wystrój wnętrza i menu zostały takie same jak przeszło 20 lat temu. Halina przyznaje, że wciąż ma energię i chęć do pracy. Przez brak gości czuje się jednak coraz bardziej niepotrzebna, myśląc o zamknięciu „Paradiso”. Zrozpaczeni właściciele wezwali na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 21-06-2026 16:50:00
Lublin „Zapiecek” Anna, właścicielka „Zapiecka” spędziła kilka lat we Włoszech, gdzie pracowała jako kelnerka. Do Polski wróciła zachwycona atmosferą włoskich lokali oraz klimatem panującym nie tylko w samych restauracjach, ale też między personelem zatrudnionym w gastronomii. Kiedy nadarzyła się okazja, kupiła brzydki, stary budynek przy drodze krajowej Lublin – Warszawa. Dzięki zaciągniętym kredytom zamieniła go w drewnianą, góralską karczmę podobną do wielu tego typu zajazdów przy trasie na Lublin. W menu pojawiły się sprawdzone polskie potrawy, choć niekoniecznie góralskie. Anna przyznaje, że nie spodziewała się braku gości. Nieliczni klienci, którzy się pojawiają, zawsze chwalą jedzenie. Kiedy ukończono nową obwodnicę Lublina, sytuacja „Zapiecka” stała się dramatyczna. Ruch w karczmie prawie zamarł, a wśród pracowników zapanował marazm. Chociaż zespół „Zapiecka” lubi swoją szefową, to zgodnie przyznaje, że brakuje jej stanowczości i samozaparcia. Dlatego wezwano na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 21-06-2026 17:40:00
„Esencja i smak” w Pszowie Patryk i Żaneta to młode małżeństwo, które szukało swojego zajęcia na życie. Kiedy nadarzyła się okazja na kupno restauracji w Pszowie, długo nie zwlekali i postanowili otworzyć własny biznes właśnie tam. Patryk skończył szkołę gastronomiczną z najwyższymi ocenami, jednak to żonie pozostawił prowadzenie lokalu „Esencja i smak”. Sam zaś podjął współpracę z siecią sklepów spożywczych, których prowadzenie pochłaniało go bez reszty, ale stanowiło główny dochód rodziny. Kiedy nagle właściciel sieci rozwiązał z umowę z Patrykiem, ten został z wielkimi długami. Wyprzedał wszystko co miał, by spłacić największe zadłużenia. Popadł w depresję i rozpamiętywał stratę. Dlatego żona postanowiła pomóc mężowi i na nowo zaangażować go do działania. Patryk został szefem kuchni w ich restauracji „Esencja i smak”. W karcie znalazły się tradycyjne śląskie potrawy, a wystrój, niezmieniony po wcześniejszych właścicielach, był połączeniem wielu kolorów i stylów. Pomimo ogromnego zaangażowania Patryka i jego żony, do restauracji nikt nie przychodzi. Właściciele nie rozumieją dlaczego. Żaneta spodziewa się dziecka, a ich sytuacja finansowa zaczyna być dramatyczna. Dlatego, jako ostatnią deskę ratunku, wezwali Magdę Gessler.
Starting: 21-06-2026 18:35:00
W Czeladzi niedaleko Rynku małżeństwo Małgosia i Marcin otworzyli własną restaurację. Marcin zanim stał się właścicielem własnego lokalu mógł się poszczycić 9 letnim doświadczeniem zawodowym, bo wcześniej pracował jako kucharz i to w dużych, renomowanych hotelach. Koncepcja nazwy powstała dość szybko - „Lawendowy dom”. Małgosia do nazwy dopasowała wystrój: białe kredensy a’la, białe stoły Prowansja oraz chłodny lawendowy fiolet na ścianach i dodatkach . Niestety oboje nie potrafili się dogadać co do profilu restauracji, którego koncepcja rodziła się w licznych dyskusjach, i jak sami przyznają niezależnie i bez związku od pomysłu na nazwę i wystrój. Marcin, jako kucharz oczywiście chciał prowadzić restaurację, a Małgosia miłośniczka herbat, widziała w lawendowym domu coś w rodzaju kawiarni. W ten sposób w Lawendowym domu przy wejściu wita gości kredens z wyborem mocno aromatyzowanych herbat oraz ciasta upieczone w automatycznym urządzeniu do ciast wg przepisów dołączonych przez producenta do instrukcji obsługi (a trzeba dodać, że ani Małgosia, ani pracownicy smaku tych ciast nie próbują) oraz menu Marcina, które w Lawendowym domu łączy wszystkie potrawy świata; bo jest i tam sałatka Caesar i enchiladas, nie brakuje też typowo polskich obiadów jak np. gołąbki z kapusty włoskiej podawane z kaszą gryczaną. Niestety restauracja Lawendowy dom najwyraźniej nie przypadła do gustu mieszkańcom Czeladzi, nikt nie chce tutaj przychodzić na potrawy Marcina, ani na ciasta wypiekane przez nowoczesny automat wg przepisu jego producenta, a ładne i czyste, choć nieco chłodne wnętrze restauracji nie poprawia sytuacji . Dlatego „Lawendowy dom” co miesiąc przynosi straty finansowe i właściciele już dawno musieliby zamknąć restaurację, gdyby nie pomoc finansowa mamy Małgosi. Marcin sfrustrowany sytuacją, ciężko znosi krytykę, a klienci nie muszą być wyrozumiali. Dlatego na portalach społecznościowych pojawiły się niepochlebne wpisy, krytykujące właścicieli, potrawy i zachowanie Marcina. Marcin oczywiście nie zgadza się z opiniami na swój temat i uważa to za zwykły „hejt internetowy”. Jednak oboje z Małgosią zdają sobie sprawę z krytycznej sytuacji w jakiej się znaleźli, z której sami już się nie podźwigną, dlatego o pomoc poprosili Magdę Gessler!
Starting: 21-06-2026 19:25:00
Otwierając „Pizzerie Solare”, jej właściciel Radek spełniał swoje marzenie o prawdziwej pizzerii, chociaż szczerze przyznaje, że nigdy nie był we Włoszech. Sam zadbał o wystrój, menu, a co najważniejsze o prawdziwy piec opalany drewnem, który projektował i budował osobiście. W opinii Radka, pizza wyrabiana w jego restauracji jest naprawdę dobra, niestety brakuje pomysłów na promocję lokalu. Na domiar złego w Białej Podlaskiej jest ogromna konkurencja, a miejsc, w których można zjeść pizzę jest naprawdę mnóstwo. Wszystkie oferują również dowóz do klienta. Radek przyznaje, że brak zapału i kreatywności został wywołany bardzo małą liczbą gości. Właściciel stracił ochotę, by wymyślać nowe dania, które mogłyby wyróżnić lokal na tle konkurencji. Pizzeria w menu ma niezmienne - poza samą pizzą, te same potrawy czyli grzanki, makarony. Nic oryginalnego. Magda, która jest kucharką i prawą ręką Radka, widzi, że szef się wypalił i brakuje mu chęci do walki o upadającą pizzerię. Co gorsza, szef często zmienia swoje decyzje, przez co pracownicy mają trudności z odgadnięciem jego intencji. Radek uczciwie przyznaje, że podwładni mogą czuć się zdezorientowani i zdaje sobie sprawę, że nie potrafią czytać w jego myślach. Zespół czuje jednak, że ich szef ma do nich pretensje o brak gości. W tak napiętej atmosferze trudno o zapał do pracy i pomysły na poprawę sytuacji. Co zrobić, by zachęcić gości do jadania w tym miejscu? Czy Magda Gessler będzie potrafiła zdeklasować konkurencję i czy Radek da się przekonać do zmian?
Starting: 21-06-2026 20:20:00
Ujsoły to malownicza wieś w Beskidzie Żywieckim, przez którą przechodzą liczne szlaki turystyczne. Sławek mieszkający nieopodal Ujsoł przejeżdżał pewnego razu przez tę wieś i zobaczył ofertę wynajmu restauracji. Zakochał się w tym miejscu i postanowił sprawić żonie niespodziankę – wynajął lokal. Wydawało mu się, że to świetna okazja, by mogli nareszcie razem zrobić coś na własny rachunek. Jego żona Kasia, postawiona przed faktem dokonanym, niestety pomysłu Sławka nie przyjęła entuzjastycznie. Sama, w przeciwieństwie do męża, nigdy nie lubiła gotować, a perspektywa prowadzenia restauracji wcale jej nie zachwyciła. Sławek uczył ją gotowania od podstaw i razem z nią zajmował się prowadzeniem kuchni. Szybko jednak okazało się, że pomysł wspólnego prowadzenia "Zajazdu w Strażnicy" okazał się nietrafioną inwestycją. Brzydkie wnętrza wyposażone w jeszcze brzydsze stare meble i menu oparte na mrożonych półproduktach nie kusi ani turystów, ani miejscowych. Zniechęcony Sławek zaczął coraz częściej szukać różnych „spraw do załatwienia” poza zajazdem i znikać na całe dnie, zostawiając żonę samą w restauracji. Kasia poczuła się opuszczona przez męża i przytłoczona nadmiarem obowiązków. Wychowanie dziecka i prowadzenie "Zajazdu w Strażnicy" zaczęło przerastać jej możliwości. Sławek z kolei zaczął mieć pretensje do żony o wywieranie na nim presji. Sam w chwilach szczerości przyznaje, że jest mu wstyd, jego pomysł nie wypalił i naraził swoją rodzinę na problemy. Sytuacja stała się tak poważna, że przygotowany został pozew rozwodowy. Na razie jednak żadna ze stron nie odważyła się złożyć go w Sądzie. Ostatnią szansą na uratowanie zajazdu, a tym samym małżeństwa Sławka i Kasi, jest Magda Gessler. Czy cztery dni wystarczą, by rozwiązać tak poważne problemy?
Starting: 21-06-2026 21:10:00
Restauracja „Szafran” mieści się w centrum Łodzi w pofabrycznym budynku położonym przy słynnej ulicy Piotrkowskiej. Lokal prowadzi Sylwia i pochodząca z Ukrainy Polina. To właśnie Sylwia chciała prowadzić własny biznes, a kiedy pojawiła się możliwość skorzystania przez nią z pożyczki ze środków Funduszu Unii Europejskiej, zaczęła poważnie zastanawiać się nad tym jaką firmę otworzyć. Wtedy odwiedził ją kuzyn męża ze swoją żoną- Poliną. Polina pracowała przez jakiś czas w restauracji serwującej wschodnie potrawy i tak podczas rodzinnego spotkania narodził się pomysł otwarcia restauracji. Sylwia w ich wspólny biznes zainwestowała większą część środków finansowych, Polina zajęła się menu oraz przepisami. Restauracja serwująca mieszankę najlepszych narodowych kuchni: gruzińskiej, rosyjskiej, czy nawet uzbeckiej, mogłaby cieszyć się sporą popularnością. Sprzyjało temu również dogodne położenie „Szafranu”. Niestety już na starcie przedsięwzięcia pojawiły się przeszkody. „Szafran” z założenia miał być niewielką restauracją, niestety Sanepid zakwestionował wielkość kuchni. By otrzymać wymagane zgody, panie musiały powiększyć lokal oraz rozbudować zaplecze, co spowodowało dwukrotny wzrost kosztów. W konsekwencji zabrakło pieniędzy na wystrój sali, a właścicielki postanowiły udekorować ją samodzielnie z pomocą mężów. I choć włożyli w to wiele wysiłku efekt okazał się niezadowalający. Wnętrzne restauracji zaczęło przypominać oddział szpitalny. Ze względu na niewielki budżet Sylwia i Polina nie mogły pozwolić sobie na należytą promocję lokalu. „Szafran” odwiedzała niewielka liczba gości, brak dochodów nie pozwolił więc na dalsze inwestycje, a właścicielki czuły się rozczarowane. Sylwia musiała pomagać w kuchni, Polina zarabiała tylko tyle, by opłacić bilet miesięczny na komunikację publiczną i domagała się wglądu w rozliczenia kosztów. Brak dochodów i zmęczenie pracą fatalnie wpłynął na obie kobiety, które nie potrafiły poradzić sobie z narastającymi problemami. Wezwały więc na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 21-06-2026 22:05:00
Dorota zawodowym gotowaniem zajmuje się od dziesięciu lat, wcześniej prowadziła bary w Lubinie, a „Restauracja Rodzinna” to jej czwarte „dziecko”. Dorota założyła ją półtora roku temu, a ponieważ sama ma dzieci, chciała żeby była to restauracja przyjazna całym rodzinom. Stąd nazwa i menu, w którym można znaleźć tylko polskie domowe dania. W lokalu urządzony jest kącik zabaw dla dzieci, w którym często bawią się pociechy Doroty. Restauracja jest jej drugim domem. Spędza w niej całe dnie, od rana do wieczora. Również jej partner Mariusz , który pracuje w kopalni miedzi jako górnik, po skończeniu pracy przyjeżdża do „Rodzinnej” i pomaga Dorocie. Niestety prowadzenie restauracji to wymagające zajęcie. Dorota nieczęsto miewa wolne dni, a Mariusz przyznaje, że oboje są już bardzo zmęczeni, zarówno fizycznie i psychicznie. Ponadto zyski z prowadzenia „Restauracji Rodzinnej” w porównaniu do nakładu pracy, są niewielkie. Jednak Dorocie ciężko zrezygnować i sprzedać restaurację. Gotowanie to jej pasja. Dorota sądzi, że jej problemem są pracownicy. Dopóki ona sama dogląda wszystkiego - od gotowania po stan toalet, wszystko jest w porządku. Niestety jeśli tylko zdarzy się, że do „Rodzinnej” zawita więcej gości i Dorota nie może osobiście dopilnować każdego szczegółu, pojawiają się problemy z organizacją pracy. Z kolei pracownicy Doroty uważają, że to szefowa jest chaotyczna, nie potrafi zarządzać pracą i sama jest przyczyną problemów w restauracji, a ponadto nigdy nie słucha sugestii swoich podwładnych. Mariusz zdaje sobie sprawę z tych wszystkich problemów, ale wie też, że Dorota kocha swoją pracę. Dlatego właśnie oboje wezwali na pomoc Magdę Gessler. Jak słynna restauratorka oceni umiejętności kulinarne właścicielki „Restauracji Rodzinnej” ? Jaki sposób znajdzie Magda Gessler, żeby pomóc restauracji? Jedno jest pewne - dla Doroty „Kuchenne rewolucje” będą wielkim sprawdzianem!
Starting: 21-06-2026 22:55:00
W pierwszym odcinku 11-tego sezonu „Usterki" odwiedzimy dom studencki na obrzeżach Krakowa. Adam i Łukasz swoim fachowym okiem będą oceniać pracę lokalnych fachowców przy zadaniu naklejenia szablonu na ścianie. Szacowany czas wykonania usługi to około 3 godziny, a koszt nie powinien przekraczać 200 złotych. No to do dzieła!
Starting: 21-06-2026 23:50:00
31-letnia Agata prowadzi sklep z artykułami papierniczymi i pamiątkami. Jest żoną 33-letniego Arka, urzędnika, który według niej spędza zbyt dużo czasu w pracy. Agatą zaczyna interesować się kolega ze studiów jej męża, 36-letni Konrad. Kobieta ulega mu. Przez przypadek romans Agaty odkrywa 22-letnia Nina, od niedawna pracowniczka jej sklepu. Nina obiecuje szefowej dyskrecję, ale nie za darmo. Roszczenia kobiety zaczynają irytować 31-latkę. Tymczasem Arek zdradza żonie, że Konrad jest podejrzany o wzięcie łapówki i być może niedługo zostanie wyrzucony z pracy. Agata postanawia zakończyć romans z Konradem, ale on nie chce o tym słyszeć. Arek otrzymuje pocztą dowody zdrad żony. 31-latka jest załamana, jej małżeństwo wisi na włosku.
Starting: 22-06-2026 00:30:00
41-letni Mariusz jest homoseksualistą. Od wielu lat przyjaźni się z Ewą. Kobieta niedawno rozstała się z partnerem – Grzegorzem, który bez konsultacji z nią podpisał zagraniczny kontrakt i wyjechał. 40-latka dochodzi do wniosku, że chce mieć dziecko i prosi Mariusza, by był dawcą nasienia. Mężczyzna, początkowo zszokowany propozycją i pełen wątpliwości, po przemyśleniu decyduje się spełnić prośbę przyjaciółki. Ewa rodzi zdrową córeczkę. Mariusz angażuje się w wychowanie dziewczynki, przedstawia ją swojej mamie i siostrze, chce spędzać z nią każdą wolną chwilę. Sytuację komplikuje powrót do Warszawy Grzegorza, który na nowo zbliża się do Ewy. Mariusz, nie chcąc, by obcy mężczyzna wychowywał jego dziecko, proponuje przyjaciółce związek. Gdy kobieta odmawia i decyduje się wrócić do Grzegorza, przyjaźń Mariusza z Ewą staje pod znakiem zapytania….
Starting: 22-06-2026 01:20:00
48-letni Grzegorz to kierowca autobusu, który mało się rusza i jest koneserem niezdrowego jedzenia. Mężczyzna jest zabawnym „misiem”, który dobrze czuje się we własnej skórze, jednak jego żona Elżbieta grozi mu rozwodem, jeśli nie przejdzie na dietę i nie zacznie się odchudzać. Na domiar złego Ela ciągle krytykuje 22-letnią Polę, ich otyłą córkę. Gdy dziewczyna wraca z wyjazdu ze znajomymi, jest na ścisłej diecie, ale jej matka nie wierzy, że córce uda się wytrwać w postanowieniu. Tymczasem Grzesiek, który ma dobre wyniki badań okresowych, zaczyna udawać przed żoną, że zdrowo się odżywia, a po kryjomu i tak robi swoje, objadając się w piwnicy. Ela jest szczęśliwa, że jej rodzina wzięła się za siebie do czasu, gdy przyłapuje Grześka na żywieniowym oszustwie. Kobieta, żeby ukarać męża, wyprowadza się do siostry. Kiedy 48-latek rozmawia z córką o Eli, Pola traci przytomność. Mężczyzna wzywa karetkę. Jak dramatyczne sekrety wyjdą na jaw?
Starting: 22-06-2026 02:10:00
Ogród Botaniczny jest położony tuż obok Łazienek Królewskich. To ponad pięć hektarów zieleni i kwiatów. Zupełnie nie czuć tu zgiełku wielkiego miasta. Podczas wspólnych spacerów napotykamy ciekawe okazy – potężny buk, który jest pomnikiem przyrody i pamięta czasy zaborów, czy też kanianka – roślinę bez chlorofilu. W tutejszym rozarium możemy podziwiać setki odmian róż. Napotkamy także kolekcję piwonii drzewiastych o kwiatach wielkości dłoni, czy aleję bzów liczącą sobie ponad sto lat. W głębi ogrodu napotkamy fragmenty Świątyni Opatrzności Bożej, a także szklarnię, w której rosną olbrzymie palmy czy figowce, a także mięsożerne drapiezniki w rodzaju dzbaneczników.
Starting: 22-06-2026 03:05:00
W ogrodzie liczącym 5 tysięcy metrów, położonym na południu Krakowa, warunki nie sprzyjały roślinom. Przyjeżdżamy tu po zmianach, jakich dokonały projektantki. Działka została zaaranżowana tak, by stała się wygodniejsza w użytkowaniu oraz ukwiecona, ale bez usuwania istniejących drzew. Teraz poruszanie się ułatwiają ścieżki oraz schody, a skarpę wzmacniają murki oporowe. Na brzydkiej betonowej piwniczce powstał taras. Dobór roślin to gatunki radzące sobie w cieniu: bodziszki, brunery, funkie, epimedia i paprocie. Dom, mimo masywnej bryły, dzięki otulinie z drzew oraz winorośli, zgrabnie wtapia się w ogród. Pojawił się jednak nowy problem – ćma bukszpanowa, która doszczętnie ogołociła żywopłot. Radzimy, jak zwalczać tego niebezpiecznego szkodnika, m.in. za pomocą pułapek.
Starting: 22-06-2026 03:30:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 22-06-2026 04:00:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 22-06-2026 04:35:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 22-06-2026 05:15:00
Tematy: Uczeń – narkoman na odwyku. Tatuaż robiony w szkole Hubert Musiał, uczeń licealnej klasy Ic dwa miesiące temu przeniósł się do nowego liceum, po tym jak w poprzedniej szkole wpadł w złe towarzystwo i uzależnił się od narkotyków. Hubert kilka dni temu zakończył leczenie odwykowe i wyszedł z nałogu. O jego problemach wie wychowawczyni - polonistka, Jolanta Żabińska. Wkrótce chłopak przyłapuje kolegów z klasy jak palą marihuanę. Wśród nich jest dziewczyna, która mu się podoba. 16-letni Hubert nie chce, by dziewczyna w której jest zakochany brała narkotyki. Chłopak mówi jej o swoim uzależnieniu. Marcelina jednak uważa, że to nic groźnego i wraz z kolegami zażywa dopalacze. Wkrótce jeden z licealistów traci przytomność. Nauczyciele podejrzewają początkowo, że to Hubert dał kolegom narkotyki… Uczennica gimnazjalnej klasy III a – Sabina Mucha, od dwóch miesięcy spotyka się z 18-letnim Staszkiem Mackiewiczem z licealnej II d. Chłopak jest gitarzystą w zespole metalowym i Sabina jest w nim bardzo zakochana. Gimnazjalistka chce mu zaimponować i postanawia zrobić sobie dla niego tatuaż. Jednak mama uczennicy nie zgadza się na tatuaż, a bez zgody rodzica żadne studio tego nie zrobi. Sabina bardzo boi się, że straci Staszka i postanawia zrobić tatuaż metodą domową. Jest pewna, że tatuaż z imieniem ukochanego zrobi na nim wrażenie. Z pomocą przyjaciółki tatuuje sobie imię Staszka za pomocą igły i tuszu. Wkrótce rana zaczyna bardzo boleć, a 15-latka dostaje wysokiej gorączki. Okazuje się, że dziewczyna ma poważne zakażenie!
Starting: 22-06-2026 05:50:00
Od ubiegłego roku w Poznaniu, w każdy czerwiec odbywa się interesujące wydarzenie – Weekend Otwartych Ogrodów. To świetna okazja do obejrzenia najpiękniejszych prywatnych ogrodów. My odwiedzimy trzy z nich. Pierwszy to przykład działki złożonej z dwóch niezależnych części połączonych przesmykiem - trawniki umieszczono tu pośrodku i otoczono rabatami z bylin oraz krzewów, co powiększa przestrzeń optycznie. Z kolei w następnym ogrodzie uwagę zwraca ogromny nienagannie utrzymany trawnik na którym, niczym wyspy na zielonym morzu, „płyną” jarzące się kolorami rabaty. Natomiast trzeci ogród to naturalne królestwo kwiatów, przede wszystkim róż. Jest tu intymnie i nastrojowo, także dzięki pnączom otulającym dom.
Starting: 22-06-2026 06:40:00
Ogród w Swędowie pod Łodzią to prawdziwa ostoja dla oryginalnych roślin. Na powierzchni 2500 m kwadratowych rosną ich tysiące. Nie brakuje tu nietypowych drzew i krzewów, jak choćby gigantycznej jodły koreańskiej albo miniaturowego miłorzębu. Szczególny zachwyt budzą jednak barwne maleństwa kryjące się w leśnym runie: przylaszczki w różnych odmianach, różowe i fioletowe kokorycze, trójlisty – dziwne byliny o trzech płatkach i trzech liściach, czy pochodzące z Japonii glaucidium o wielkich liliowych kwiatach. Prawdziwym ewenementem jest kolekcja obuwików – naszej rodzimej odmiany... storczyków. Wszystkie te gatunki czują się tutaj znakomicie i nieustannie się wysiewają, choć wiele z nich w naturze jest zagrożonych wyginięciem. Na czym polega sekret tego wyjątkowego miejsca? O tym opowie Pan Bogusław, pasjonat roślin i właściciel ogrodu.
Starting: 22-06-2026 07:10:00
Kraków studentami stoi. Alicja i Bogdan są po udanej sesji. Jak wszyscy szanujący się żacy działają według schematu zakuć, zdać i zapomnieć. Ale jak tu zapomnieć jak pół sufitu nadaje się do malowania, a właściciel domu ma przyjść po pieniądze za wynajem. Tutaj pojawia się zadanie dla fachowców. Trzeba będzie zaszpachlować dziury, naprawić halogen oraz pomalować, zwracając uwagę na odcięcie. Czas wykonania usługi został określony na około 4, a koszt nie powinien przekraczać 300zł.
Starting: 22-06-2026 07:35:00
To już ostatni odcinek przed wyjazdem do Meksyku. Zawodni przygotują dania z produktów, które można znaleźć w lesie: grzybów, jadalnych roślin czy owoców. Do gotowania będą musieli użyć nowoczesnych technik kulinarnych i nowatorskich trendów. Dodatkowym utrudnieniem będzie fakt, że w spiżarni nie będzie mięsa – potrawa ma być w pełni wegetariańska. Osoba, która wygra w tym zadaniu, otrzyma ogromny bonus przed konkurencją eliminacyjną. Kucharze na dużych kamiennych płytach znajdą liczne produkty: seler, ser kozi, kaszę jaglaną lub pęczak, bób, ananas, tofu oraz jajko. Uczestnicy będą musieli ugotować aż pięć dań przy użyciu jednego ze składników. Wśród nich musi znaleźć się przynajmniej jeden deser oraz jedno danie wytrawne. Magda Gessler, Anna Starmach i Michel Moran wyłonią piątkę szczęśliwców, których zabiorą ze sobą na zagraniczne półfinały.
Starting: 22-06-2026 08:15:00
To początek zmagań w gorącym Meksyku. Piątka najlepszych uczestników ósmej edycji programu wybierze się w kulinarną podróż po najsmakowitszych zakątkach Półwyspu Jukatan. Kucharze odwiedzą znane, lokalne restauracje i poznają tajniki miejscowej gastronomii. Następnie w konkurencji w malowniczym Izamalu zawodnicy pokażą, czego się nauczyli i jak majańska kuchnia wpłynęła na ich gotowanie. Koszmarny skwar, który tego dnia nie oszczędzi nikogo, będzie dodatkowym utrudnieniem i może pokrzyżować plany kandydatów do tytułu MasterChefa. Osoba, która wypadnie najsłabiej w tym odcinku wróci do Polski wcześniej niż pozostali. Gościem specjalnym odcinka będzie aktorka Dominika Paleta, znana w Meksyku z takich telenowel jak „Paulina”, „Virginia” i „Triumf miłości”.
Starting: 22-06-2026 09:30:00
Walka o wejście do ścisłego finału toczy się w Meksyku. W grze pozostało już tylko czworo zawodników, którzy kontynuują podróż, ucząc się nowych smaków i tradycyjnych przepisów. Kucharze podzieleni na pary odwiedzą najlepszych szefów kuchni Mexico City i dostaną od nich do odtworzenia autorskie przepisy z ich restauracji. Ten, kto najlepiej poradzi sobie z tym zadaniem, od razu awansuje do wielkiego finału. Rywalizacja o pozostałe miejsca w ostatnim odcinku stoczy się pomiędzy trojgiem uczestników w kolejnej konkurencji plenerowej. Tematem zadania będzie przygotowania dania inspirowanego kuchnią meksykańską. Magdę Gessler i Michela Morana wspierać będzie chef Aquiles Chávez. Ogromna burza, która zaskoczy kucharzy i jurorów, będzie miała jednak najwięcej do powiedzenia w kwestii werdyktu. Takiej katastrofy w „MasterChefie” nie spodziewał się nikt!
Starting: 22-06-2026 10:50:00
Wielki finał 8. edycji „MasterChefa” czas zacząć! Pierwszą część zmagań podzielono na trzy krótkie etapy, w których będzie można zdobyć od 1 do 4 punktów. Kucharze przygotują suflet wytrawny, danie z wątróbki oraz crepes Suzette z lodami. Tylko dwie osoby z największą ilością punktów przejdą do dalszej fazy zmagań o wygraną. W drugiej części finału uczestnicy będą musieli zaserwować jurorom przystawkę oraz danie główne na najwyższym, światowym poziomie. Po tej konkurencji wszystko będzie jasne i poznamy nazwisko najlepiej gotującego kucharza amatora w Polsce, który wróci do domu ze statuetką MasterChefa, czekiem na 100 tysięcy złotych i kontraktem na wydanie własnej książki kucharskiej.
Starting: 22-06-2026 12:05:00
Rybnik „Dzika róża” Ewa i Michał poznali się pracując na stołówce wielkiej elektrowni w Rybniku. Kiedy podjęli decyzję o wspólnym życiu, zapragnęli też otworzyć własną restaurację. Początkowo był to bar za jedyne 2000 złotych, a następnie lokal na ul. Dzikiej róży. Finalnie zdecydowali się wynająć remizę od straży pożarnej na peryferiach Rybnika. Własnymi siłami przeprowadzili tam generalny remont. Z pomocą mamy Ewy otworzyli własną restaurację, która odziedziczyła nazwę po ich poprzednim lokalu. W karcie znalazły się typowe śląskie dania, żur, czy swojskie ciasta. Właściciele szybko przekonali się, że ich restauracja jest zbyt mało widoczna. Pomimo szyldu nad drzwiami wejściowymi, traktowani są jako integralna część straży pożarnej. „Dzika róża” jedyne zamówienia dostaje na przyjęcia komunijne, a na śląski obiad goście zjawiają się jedynie w niedziele. Sytuacja jest na tyle zła, że restauracja w tygodniu musi być zamykana. Coraz bardziej depresyjny nastrój i ciągły stres martwią mamę Ewy, która marzy, aby rozwiązać wszystkie problemy. Jak zwykle, ostatnią deską ratunku okaże się Magda Gessler.
Starting: 22-06-2026 13:20:00
Warszawa „Mada”. W warszawskim Miasteczku Wilanów mieści się nieduża, gruzińska restauracja „Mada”. Jej właścicielami są Vasil z żoną Martą. Choć mężczyzna początkowo pracował jako aktor, zbyt małe zarobki zmusiły go do wyjazdu do Polski. Swoją pierwszą pracę dostał na zmywaku. Kiedy wreszcie zaczął normalnie funkcjonować, poznał Martę, z którą po czterech latach wziął ślub. Ich wspólnym celem stało się otworzenie restauracji. Ciężko pracowali, odkładali pieniądze, wzięli kredyt i ogromnym wysiłkiem stworzyli „Madę”. Parę wspiera także tata Vasila – Avtandil, który w Gruzji pracował jako inżynier. Aby choć trochę pomóc synowi, o świcie zaczyna pracę w wielkim hipermarkecie, a po południu pomaga i gotuje w restauracji. Sytuacja finansowa Marty i Vasila jest jednak coraz gorsza. Dlaczego w tak zamożnej dzielnicy ich lokal świeci pustkami? Na to pytanie potrafi odpowiedzieć tylko Magda Gessler, którą zdesperowani właściciele „Mady” poprosili o pomoc.
Starting: 22-06-2026 14:10:00
Kawice „Paradiso”. W niewielkich Kawicach przy drodze krajowej z Legnicy do Wrocławia znajduje się restauracja „Paradiso”. Małżeństwo Hieronim i Halina prowadzą lokal już od 24 lat, ale jego historia zaczęła się znaczenie wcześniej. Prawie 40 lat temu mężczyzna szukając nowej pracy, odkupił od przyjaciela autobus przystosowany do prowadzenia gastronomii. Tym samym Hieronim z żoną otworzyli swój pierwszy bar. Znaleźć tam można było między innymi kiełbaski, szaszłyki oraz kurczaki na rożnie. Decyzja o prowadzeniu lokalu okazała się strzałem w dziesiątkę. Po proste barowe dania od rana do późnej nocy ustawiała się kilkumetrowa kolejka głodnych gości. Po czternastu latach pracy w autobusie, małżeństwo podjęło decyzję o wybudowaniu restauracji z prawdziwego zdarzenia. Tak przy drodze pojawiło się „Paradiso”. Tym razem nie można było mówić o sukcesie. Prawdziwa klęska nadeszła, kiedy ukończono budowę autostrady, która przejęła ruch samochodowy w kierunku Wrocławia. Życie w restauracji zupełnie zamarło, a właściciele nie wiedzieli, jak znowu przyciągnąć gości. Małżeństwo zdecydowało się nawet na nowe podświetlane szyldy informujące, że to „Bar For Drivers”, ale poza tym nic się nie zmieniło. Wystrój wnętrza i menu zostały takie same jak przeszło 20 lat temu. Halina przyznaje, że wciąż ma energię i chęć do pracy. Przez brak gości czuje się jednak coraz bardziej niepotrzebna, myśląc o zamknięciu „Paradiso”. Zrozpaczeni właściciele wezwali na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 22-06-2026 15:05:00
Lublin „Zapiecek” Anna, właścicielka „Zapiecka” spędziła kilka lat we Włoszech, gdzie pracowała jako kelnerka. Do Polski wróciła zachwycona atmosferą włoskich lokali oraz klimatem panującym nie tylko w samych restauracjach, ale też między personelem zatrudnionym w gastronomii. Kiedy nadarzyła się okazja, kupiła brzydki, stary budynek przy drodze krajowej Lublin – Warszawa. Dzięki zaciągniętym kredytom zamieniła go w drewnianą, góralską karczmę podobną do wielu tego typu zajazdów przy trasie na Lublin. W menu pojawiły się sprawdzone polskie potrawy, choć niekoniecznie góralskie. Anna przyznaje, że nie spodziewała się braku gości. Nieliczni klienci, którzy się pojawiają, zawsze chwalą jedzenie. Kiedy ukończono nową obwodnicę Lublina, sytuacja „Zapiecka” stała się dramatyczna. Ruch w karczmie prawie zamarł, a wśród pracowników zapanował marazm. Chociaż zespół „Zapiecka” lubi swoją szefową, to zgodnie przyznaje, że brakuje jej stanowczości i samozaparcia. Dlatego wezwano na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 22-06-2026 15:55:00
Konstantynów Łódzki „Zakątek smaku” Agnieszka swoją restaurację w Konstantynowie Łódzkim otworzyła 5 lat temu. Ponieważ lokal mieści się w podwórzu, postanowiła nazwać go „Zakątek smaku”. Początkowo goście chętnie przychodzili na jej domowe dania. Być może dobra passa trwałaby do dzisiaj, gdyby nie tragiczne zdarzenia, jakie spotkały Agnieszkę. Najpierw rozpadło się jej małżeństwo, a niedługo później kobieta uległa poważnemu wypadkowi. Leczenie i rehabilitacja trwały ponad rok. W tym czasie lokal został zamknięty. Kiedy Agnieszka stanęła na własne nogi, ponownie wróciła do prowadzenia baru. Okazało się, że „Zakątem smaku” stracił klientów, których po ponownym otwarciu już nie odzyskał. Pieniędzy brakuje nawet na zatrudnienie pracowników, przez co w kuchni pomocą służy rodzina Agnieszki. Właścicielka nie wie, w czym tkwi problem braku klientów. Nie chce jednak zamykać restauracji, wierząc że dobra passa jeszcze do niej wróci. Czy Magdzie Gessler uda się spełnić jej marzenie?
Starting: 22-06-2026 16:50:00
Tczew „Pierogrania” Zanim Asia została właścicielką „Pierogarni”, przez 3 lata z sukcesem prowadziła własne bistro. Przejęcie kolejnego lokalu wiązało się ze złym stanem zdrowia właścicieli, którzy nie byli w stanie dalej utrzymać restauracji. Wszystko wskazywało na to, że jest to dochodowy i kwitnący biznes. Asia przejęła lokal z pracownicami, całym wyposażeniem i recepturami na pierogi. Szybko jednak przekonała się, że decyzja o prowadzeniu nowej restauracji nie była rozsądna. Stałe koszty utrzymania oraz zobowiązania finansowe wobec poprzednich właścicieli znacznie przekraczają bowiem dochód z „Pierogarni”. Mimo zmian w wystroju i dołożenia do karty lokalnych potraw nadal nie widać poprawy sytuacji. Tym samym Asia utrzymuje się ze swojego bistro, ale i to powoli przestaje wystarczać. Przed zamknięciem interesu powstrzymują ją zatrudnieni pracownicy. Wraz z nimi właścicielka wezwała na ratunek Magdę Gessler.
Starting: 22-06-2026 17:40:00
Otwierając „Pizzerie Solare”, jej właściciel Radek spełniał swoje marzenie o prawdziwej pizzerii, chociaż szczerze przyznaje, że nigdy nie był we Włoszech. Sam zadbał o wystrój, menu, a co najważniejsze o prawdziwy piec opalany drewnem, który projektował i budował osobiście. W opinii Radka, pizza wyrabiana w jego restauracji jest naprawdę dobra, niestety brakuje pomysłów na promocję lokalu. Na domiar złego w Białej Podlaskiej jest ogromna konkurencja, a miejsc, w których można zjeść pizzę jest naprawdę mnóstwo. Wszystkie oferują również dowóz do klienta. Radek przyznaje, że brak zapału i kreatywności został wywołany bardzo małą liczbą gości. Właściciel stracił ochotę, by wymyślać nowe dania, które mogłyby wyróżnić lokal na tle konkurencji. Pizzeria w menu ma niezmienne - poza samą pizzą, te same potrawy czyli grzanki, makarony. Nic oryginalnego. Magda, która jest kucharką i prawą ręką Radka, widzi, że szef się wypalił i brakuje mu chęci do walki o upadającą pizzerię. Co gorsza, szef często zmienia swoje decyzje, przez co pracownicy mają trudności z odgadnięciem jego intencji. Radek uczciwie przyznaje, że podwładni mogą czuć się zdezorientowani i zdaje sobie sprawę, że nie potrafią czytać w jego myślach. Zespół czuje jednak, że ich szef ma do nich pretensje o brak gości. W tak napiętej atmosferze trudno o zapał do pracy i pomysły na poprawę sytuacji. Co zrobić, by zachęcić gości do jadania w tym miejscu? Czy Magda Gessler będzie potrafiła zdeklasować konkurencję i czy Radek da się przekonać do zmian?
Starting: 22-06-2026 18:30:00
Ujsoły to malownicza wieś w Beskidzie Żywieckim, przez którą przechodzą liczne szlaki turystyczne. Sławek mieszkający nieopodal Ujsoł przejeżdżał pewnego razu przez tę wieś i zobaczył ofertę wynajmu restauracji. Zakochał się w tym miejscu i postanowił sprawić żonie niespodziankę – wynajął lokal. Wydawało mu się, że to świetna okazja, by mogli nareszcie razem zrobić coś na własny rachunek. Jego żona Kasia, postawiona przed faktem dokonanym, niestety pomysłu Sławka nie przyjęła entuzjastycznie. Sama, w przeciwieństwie do męża, nigdy nie lubiła gotować, a perspektywa prowadzenia restauracji wcale jej nie zachwyciła. Sławek uczył ją gotowania od podstaw i razem z nią zajmował się prowadzeniem kuchni. Szybko jednak okazało się, że pomysł wspólnego prowadzenia "Zajazdu w Strażnicy" okazał się nietrafioną inwestycją. Brzydkie wnętrza wyposażone w jeszcze brzydsze stare meble i menu oparte na mrożonych półproduktach nie kusi ani turystów, ani miejscowych. Zniechęcony Sławek zaczął coraz częściej szukać różnych „spraw do załatwienia” poza zajazdem i znikać na całe dnie, zostawiając żonę samą w restauracji. Kasia poczuła się opuszczona przez męża i przytłoczona nadmiarem obowiązków. Wychowanie dziecka i prowadzenie "Zajazdu w Strażnicy" zaczęło przerastać jej możliwości. Sławek z kolei zaczął mieć pretensje do żony o wywieranie na nim presji. Sam w chwilach szczerości przyznaje, że jest mu wstyd, jego pomysł nie wypalił i naraził swoją rodzinę na problemy. Sytuacja stała się tak poważna, że przygotowany został pozew rozwodowy. Na razie jednak żadna ze stron nie odważyła się złożyć go w Sądzie. Ostatnią szansą na uratowanie zajazdu, a tym samym małżeństwa Sławka i Kasi, jest Magda Gessler. Czy cztery dni wystarczą, by rozwiązać tak poważne problemy?
Starting: 22-06-2026 19:25:00
Restauracja „Szafran” mieści się w centrum Łodzi w pofabrycznym budynku położonym przy słynnej ulicy Piotrkowskiej. Lokal prowadzi Sylwia i pochodząca z Ukrainy Polina. To właśnie Sylwia chciała prowadzić własny biznes, a kiedy pojawiła się możliwość skorzystania przez nią z pożyczki ze środków Funduszu Unii Europejskiej, zaczęła poważnie zastanawiać się nad tym jaką firmę otworzyć. Wtedy odwiedził ją kuzyn męża ze swoją żoną- Poliną. Polina pracowała przez jakiś czas w restauracji serwującej wschodnie potrawy i tak podczas rodzinnego spotkania narodził się pomysł otwarcia restauracji. Sylwia w ich wspólny biznes zainwestowała większą część środków finansowych, Polina zajęła się menu oraz przepisami. Restauracja serwująca mieszankę najlepszych narodowych kuchni: gruzińskiej, rosyjskiej, czy nawet uzbeckiej, mogłaby cieszyć się sporą popularnością. Sprzyjało temu również dogodne położenie „Szafranu”. Niestety już na starcie przedsięwzięcia pojawiły się przeszkody. „Szafran” z założenia miał być niewielką restauracją, niestety Sanepid zakwestionował wielkość kuchni. By otrzymać wymagane zgody, panie musiały powiększyć lokal oraz rozbudować zaplecze, co spowodowało dwukrotny wzrost kosztów. W konsekwencji zabrakło pieniędzy na wystrój sali, a właścicielki postanowiły udekorować ją samodzielnie z pomocą mężów. I choć włożyli w to wiele wysiłku efekt okazał się niezadowalający. Wnętrzne restauracji zaczęło przypominać oddział szpitalny. Ze względu na niewielki budżet Sylwia i Polina nie mogły pozwolić sobie na należytą promocję lokalu. „Szafran” odwiedzała niewielka liczba gości, brak dochodów nie pozwolił więc na dalsze inwestycje, a właścicielki czuły się rozczarowane. Sylwia musiała pomagać w kuchni, Polina zarabiała tylko tyle, by opłacić bilet miesięczny na komunikację publiczną i domagała się wglądu w rozliczenia kosztów. Brak dochodów i zmęczenie pracą fatalnie wpłynął na obie kobiety, które nie potrafiły poradzić sobie z narastającymi problemami. Wezwały więc na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 22-06-2026 20:15:00
Dorota zawodowym gotowaniem zajmuje się od dziesięciu lat, wcześniej prowadziła bary w Lubinie, a „Restauracja Rodzinna” to jej czwarte „dziecko”. Dorota założyła ją półtora roku temu, a ponieważ sama ma dzieci, chciała żeby była to restauracja przyjazna całym rodzinom. Stąd nazwa i menu, w którym można znaleźć tylko polskie domowe dania. W lokalu urządzony jest kącik zabaw dla dzieci, w którym często bawią się pociechy Doroty. Restauracja jest jej drugim domem. Spędza w niej całe dnie, od rana do wieczora. Również jej partner Mariusz , który pracuje w kopalni miedzi jako górnik, po skończeniu pracy przyjeżdża do „Rodzinnej” i pomaga Dorocie. Niestety prowadzenie restauracji to wymagające zajęcie. Dorota nieczęsto miewa wolne dni, a Mariusz przyznaje, że oboje są już bardzo zmęczeni, zarówno fizycznie i psychicznie. Ponadto zyski z prowadzenia „Restauracji Rodzinnej” w porównaniu do nakładu pracy, są niewielkie. Jednak Dorocie ciężko zrezygnować i sprzedać restaurację. Gotowanie to jej pasja. Dorota sądzi, że jej problemem są pracownicy. Dopóki ona sama dogląda wszystkiego - od gotowania po stan toalet, wszystko jest w porządku. Niestety jeśli tylko zdarzy się, że do „Rodzinnej” zawita więcej gości i Dorota nie może osobiście dopilnować każdego szczegółu, pojawiają się problemy z organizacją pracy. Z kolei pracownicy Doroty uważają, że to szefowa jest chaotyczna, nie potrafi zarządzać pracą i sama jest przyczyną problemów w restauracji, a ponadto nigdy nie słucha sugestii swoich podwładnych. Mariusz zdaje sobie sprawę z tych wszystkich problemów, ale wie też, że Dorota kocha swoją pracę. Dlatego właśnie oboje wezwali na pomoc Magdę Gessler. Jak słynna restauratorka oceni umiejętności kulinarne właścicielki „Restauracji Rodzinnej” ? Jaki sposób znajdzie Magda Gessler, żeby pomóc restauracji? Jedno jest pewne - dla Doroty „Kuchenne rewolucje” będą wielkim sprawdzianem!
Starting: 22-06-2026 21:10:00
Restauracja Italian House mieści się w atrakcyjnej części Torunia, na Starym Mieście, w pięknej, zabytkowej kamienicy. Jej właścicielem jest Maciek, który parę lat temu w tym miejscu otworzył restaurację ze swoją ulubioną kuchnią azjatycką oraz sushi. Niestety jego brak doświadczenia szybko zaczęli wykorzystywać pracownicy, a knajpa zamiast oczekiwanych dochodów, zaczęła przynosić wyłącznie straty. Właściciel wraz z żoną podjęli decyzję o zamknięciu restauracji i sprzedaży lokalu. Wtedy pojawił się Cufo, Albańczyk, doświadczony menadżer i kucharz, który zainteresował się ofertą kupna. Zanim jednak został formalnym właścicielem restauracji Maćka, od razu przejął dowodzenie w knajpie i zaprowadził swoje porządki: zatrudnił swoich kucharzy, zmienił profil kuchni na włoską, na której znał się świetnie, bo pracował także we Włoszech. Niestety mimo doświadczenia Cufa i ogromnych zmian, jakie wprowadził knajpa nadal świeciła pustkami i nikt do niej nie zaglądał. Maciek nadal pozostawał prawnym właścicielem lokalu, bo Cufo zwlekał ze sfinalizowaniem transakcji. Po kilku miesiącach nieformalnych rządów Albańczyka zaczęły spływać jego niezapłacone rachunki i faktury na kilkadziesiąt tysięcy złotych, za które musiał zapłacić Maciek. Dopiero wtedy stracił zaufanie do swojego menadżera i postanowił wezwać prawdziwego eksperta, czyli Magdę Gessler.
Starting: 22-06-2026 22:00:00
Zbyszek otwierając restaurację z żoną spełniał swoje życiowe marzenie. W niewielkim Sztumie, położonym niedaleko słynnego Malborka, powstała restauracja Podzamcze. Zbyszek zainwestował w restaurację wszystkie swoje finanse i cały zapał, mając nadzieję, że dzięki temu zapewni dochody swojej rodzinie. Dziś przyznaje, że nie miał pojęcia w co się „pakuje”. Okazało się, że restauracja od samego początku przynosiła tylko straty finansowe. Problemy w biznesie podkopały jego małżeństwo, które zakończyło się rozwodem. Zbyszek został sam z upadającą restauracją i córkami, nad którymi prawo do opieki przyznał mu sąd. Jak się okazało konflikt z żoną w małym miasteczku wywołał lawinę plotek, insynuacji i podejrzeń. Zbyszek czuje się rozgoryczony i bezbronny, bo jak tu walczyć z pomówieniami? Jakby nieszczęść było mało, pracownicy restauracji okazali się nieuczciwi, regularnie okradając właściciela. Chociaż teraz na Podzamczu pracuje już zaufana ekipa, Zbyszkowi trudno jest uwierzyć ludziom na nowo. Wszyscy muszą walczyć z niepochlebnymi opiniami na temat właściciela, ale to za mało, by zmienić renomę restauracji „Podzamcze” i zachęcić gości do wizyty. Zbyszek z całym zespołem mozolnie stara się wyprowadzić swoją restaurację na prostą, odrobić poniesione straty, ale efekty ich wysiłków są mizerne. Jedyną nadzieję właściciel widzi w Magdzie Gessler. Ale czy nieufny do ludzi Zbyszek będzie w stanie przyjąć krytykę słynnej restauratorki? Czy jej samej uda się „odczarować” Zbyszka i jego restaurację, tak, by mieszkańcy Sztumu mieli ochotę w niej bywać?
Starting: 22-06-2026 22:50:00
Ponownie gościmy w domu studenckim w Krakowie. Dzisiaj na fachowców czeka montaż baldachimu nad łóżkiem. Zadanie wymaga dokonania wyliczenia odpowiednich pomiarów względem ściany i łóżka. Do tego będą potrzebne odpowiednie kołki oraz wiertarka. Czas wykonania takiej usługi bracia Milczowie wyliczają na to około 2 godziny, a koszt 200 złotych. Czy będzie tak prosto jak się wydaje? To się dopiero okaże. Zapraszamy!
Starting: 22-06-2026 23:45:00
23-letnia Olga oznajmia swojemu chłopakowi Romkowi, że jest w ciąży. Mężczyzna, na początku przerażony, szybko oswaja się z myślą, że zostanie ojcem. Para wynajmuje z dwoma kolegami mieszkanie, zajmują jeden z dwóch pokoi. Romek mówi Oldze, że to nie są warunki na wychowywanie dziecka i zaczyna szukać nowego lokum. W końcu się wyprowadzają. Romek decyduje się też na oświadczyny i coraz bardziej cieszy się perspektywą założenia rodziny. Kilka tygodni później Olga dzwoni zdenerwowana do partnera z informacją, że poroniła. Para jest niepocieszona, zwłaszcza Romkowi ciężko dojść do siebie. Przestaje chodzić na zajęcia, przerywa pisanie pracy magisterskiej, rzuca pracę, zamartwia się. Wyznaje Oldze, że jego brat ma problemy z płodnością i on zaczął się bać, czy poronienie to nie przypadkiem wina jego nasienia – chce zacząć się diagnozować i leczyć. W końcu Olga nie wytrzymuje i wyznaje mu prawdę….
Starting: 23-06-2026 00:20:00
43-letnia Justyna jest żoną Mirosława, honorowego dawcy krwi, gorliwego katolika. Mirek ma własną myjnię samochodową, na której Justyna jest księgową. Pewnego dnia kobieta wraca do domu i zastaje męża w towarzystwie Radosława, dawnego kolegi z technikum. Mirek mówi żonie, że Radek wyszedł z więzienia za kradzieże i zamieszka jakiś czas w mieszkaniu po jego zmarłej niedawno babci, które i tak mieli wynająć. Parę dni później Mirek postanawia zatrudnić Radka na myjni, co dodatkowo budzi niepokój Justyny. Mężczyzna okazuje się bardzo przydatnym pracownikiem: punktualny, uprzejmy, koleżeński. Kobieta powoli się do niego przekonuje. Wszystko zmienia się, gdy 43-latka odkrywa, że jej 19-letnia córka Nina sypia potajemnie z Radkiem. Mirek zwalnia mężczyznę i wyrzuca go z domu. Z zemsty mężczyzna kradnie z myjni luksusowy samochód i znika….
Starting: 23-06-2026 01:15:00
Pasją 23-letniej Agaty są projekty unijne. Na uczelni, na której studiuje dziewczyna, wykłada dobry kolega jej ojca Marek. Pewnego dnia podczas domowej imprezy Agata zaczyna podrywać kolegę ojca. Mężczyzna ucina z nią niewygodną rozmowę i nie wraca do tematu. 23-latka jednak nie odpuszcza i ponownie próbuje go poderwać. Wykorzystuje do tego spotkania na uczelni. W końcu żona mężczyzny informuje o tym rodziców Agaty, którzy są zszokowani zachowaniem córki. Dziewczyna wyznaje im, że od dawna podkochuje się w mężczyźnie i nie potrafiła już dłużej tego ukrywać. 23-latka z dnia na dzień zmienia się nie do poznania. Dotąd całą swoją energię poświęcała na naukę, nie interesowały ją imprezy, związki etc. Teraz Agata rzuca się w wir imprez, umawia się na seks z kolegą z uczelni. Jej przyjaciółka martwi się, że po zawodzie miłosnym Agata odreagowuje w tak szalony sposób. Jaką prawdę ukrywa dziewczyna?
Starting: 23-06-2026 02:05:00
Od ubiegłego roku w Poznaniu, w każdy czerwiec odbywa się interesujące wydarzenie – Weekend Otwartych Ogrodów. To świetna okazja do obejrzenia najpiękniejszych prywatnych ogrodów. My odwiedzimy trzy z nich. Pierwszy to przykład działki złożonej z dwóch niezależnych części połączonych przesmykiem - trawniki umieszczono tu pośrodku i otoczono rabatami z bylin oraz krzewów, co powiększa przestrzeń optycznie. Z kolei w następnym ogrodzie uwagę zwraca ogromny nienagannie utrzymany trawnik na którym, niczym wyspy na zielonym morzu, „płyną” jarzące się kolorami rabaty. Natomiast trzeci ogród to naturalne królestwo kwiatów, przede wszystkim róż. Jest tu intymnie i nastrojowo, także dzięki pnączom otulającym dom.
Starting: 23-06-2026 02:55:00
Ogród w Swędowie pod Łodzią to prawdziwa ostoja dla oryginalnych roślin. Na powierzchni 2500 m kwadratowych rosną ich tysiące. Nie brakuje tu nietypowych drzew i krzewów, jak choćby gigantycznej jodły koreańskiej albo miniaturowego miłorzębu. Szczególny zachwyt budzą jednak barwne maleństwa kryjące się w leśnym runie: przylaszczki w różnych odmianach, różowe i fioletowe kokorycze, trójlisty – dziwne byliny o trzech płatkach i trzech liściach, czy pochodzące z Japonii glaucidium o wielkich liliowych kwiatach. Prawdziwym ewenementem jest kolekcja obuwików – naszej rodzimej odmiany... storczyków. Wszystkie te gatunki czują się tutaj znakomicie i nieustannie się wysiewają, choć wiele z nich w naturze jest zagrożonych wyginięciem. Na czym polega sekret tego wyjątkowego miejsca? O tym opowie Pan Bogusław, pasjonat roślin i właściciel ogrodu.
Starting: 23-06-2026 03:25:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 23-06-2026 04:00:00
Nagłe zwroty akcji, cięte riposty i chwile pełne emocji. Pieniądze, totalne katastrofy i ogromna dawka humoru. To wszystko dzieje się w naszych domach, kiedy zlecamy remont fachowcom. A my pokażemy to w nowych odcinkach "Usterki"! Teraz także najlepszy program o fachowcach doczekał się gruntownego remontu! W nowej serii widzowie obejrzą dłuższe odcinki, 3 razy w tygodniu! Tajni inspektorzy „Usterki” ruszyli do Krakowa i Katowic, by sprawdzić kompetencje tamtejszych malarzy, kafelkarzy, majstrów i rozmaitych złotych rączek. Nad wszystkim czuwają profesjonaliści, którzy na płytkach, tapetach i farbach "zjedli zęby". Adam i Łukasz Milcz to budowlańcy z kilkunastoletnim stażem. Przed okiem tych bliźniaków nie ukryje się żadna niedoróbka. Daniel Górka to profesjonalista w każdym calu. W oku miara, w ręce waga, w sercu miłość do budowlanki! Agnieszka Musiał to pani architekt wnętrz obdarzona niezrównanym wyczuciem estetyki, budowlaną wyobraźnią i twórczym myśleniem. Obserwowani w ukrytej kamerze śląscy i małopolscy fachowcy będą naprawiać, modernizować, przebudowywać, odnawiać, kleić, zalepiać, docinać i wykańczać. Ci, których wałek i kielnia w ręce parzą, usłyszą niejedno ciężkie, jak architektoniczny beton słowo. Ale porządni fachowcy nie mają się czego obawiać! Ich praca zostanie należycie doceniona.
Starting: 23-06-2026 04:35:00
Tematem przewodnim odcinka jest montaż listew przysufitowych z oświetleniem ledowym.
Starting: 23-06-2026 05:15:00
Tematy: Matka, która pozwala córce na upojenie alkoholowe. „Mroczna przeszłość” Teresy Kremer. Lena Gawrońska chodzi do licealnej klasy trzeciej. Dziewczyna uwielbia imprezować, pić alkohol i eksperymentować z używkami. Jej matka uważa, że Lena jest już dorosła i ma prawo się wyszaleć. Kobieta pracuje jako stylistka, ma też własny butik z modnymi ubraniami. Pochłonięta pracą nie zauważa, że córka coraz częściej upija się do nieprzytomności. Chłopak Leny, Damian, uważa, że dziewczyna za często się upija i traci nad sobą kontrolę. W szkole dochodzi między nimi do kłótni, a Lena, żeby odreagować, sięga po małą buteleczkę z alkoholem, którą nosi ze sobą w torebce. Dziewczyna jest coraz bardziej pijana. Nauczyciel historii, Zbigniew Małek, zwraca uwagę na zachowanie dziewczyny, wspólnie z jej wychowawczynią Marią Borkowską postanawiają spotkać się z matką uczennicy. Tomasz Porębski, uczeń gimnazjalnej klasy pierwszej znalazł w internecie artykuł, opisujący historię nauczycielki, która piętnaście lat temu zabiła swoją rodzinę. Uczniowie podejrzewają, że bohaterka artykułu to ich nauczycielka matematyki, Teresa Kremer. Jedna z gimnazjalistek, Pola, która nie radzi sobie z matematyką, teraz tym bardziej boi się nauczycielki. Kiedy matematyczka proponuje jej dodatkowe zajęcia, dziewczynka jest sparaliżowana i postanawia ukrywać się przed nią. Pod wpływem artykułów z internetu podejrzewa, że matematyczka jest morderczynią. Tymczasem klasa postanawia zdobyć dowody winy nauczycielki, dlatego po lekcjach Pola i jej koledzy spotykają się, żeby śledzić Teresę Kremer….
Starting: 23-06-2026 05:50:00
W Rykach niedaleko Lublina odwiedzamy otwarty dla każdego ogród pokazowy, którego perełką są trawy ozdobne. Jesień to idealny czas na ich podziwianie. Uwagę przykuwają zwłaszcza miskanty. Ich zbiór jest najbogatszy w Polsce i zyskał status Kolekcji Narodowej! Od właściciela, Pana Artura, dowiadujemy się wszystkiego o ich uprawie. Oprócz traw na działce rośnie wiele pięknych bylin, ciekawych drzew oraz kolekcja iglaków. Całość liczy 1,5 ha.
Starting: 23-06-2026 06:45:00
Niedaleko Przeworska, we wsi Sietesz, młode małżeństwo postanowiło odbudować dwór i otaczający go park. Wyczarowali tu scenerię przypominającą obrazki z „Pana Tadeusza”. Są tu dwa otoczone ceglanymi murami ogrody: ogromny warzywnik ze szklarnią oraz przepiękny ogród różany z białą altaną. Po rozległych trawnikach spaceruje dostojny indyk, w innym zakątku pasą się kozy. Jak przystało na prawdziwe gospodarstwo, jest też pasieka i kurnik. Gospodarze zafascynowani ogrodami Anglii starają się komponować barwne bylinowe rabaty, a architekturę ogrodową budują z naturalnych materiałów, ceniąc rękodzieło. W odcinku zobaczymy też sadzenie ogromnej byliny oraz ciekawe palenisko w kształcie misy, otoczone żeliwną płytą, służące do grillowania mięsa i warzyw.
Starting: 23-06-2026 07:10:00
Dzisiejszym zadaniem dla fachowców będzie przyklejenie tapety z włókna szklanego na suficie w łazience oraz montaż zasłonki nad wanną.
Starting: 23-06-2026 07:40:00
Walka o wejście do ścisłego finału toczy się w Meksyku. W grze pozostało już tylko czworo zawodników, którzy kontynuują podróż, ucząc się nowych smaków i tradycyjnych przepisów. Kucharze podzieleni na pary odwiedzą najlepszych szefów kuchni Mexico City i dostaną od nich do odtworzenia autorskie przepisy z ich restauracji. Ten, kto najlepiej poradzi sobie z tym zadaniem, od razu awansuje do wielkiego finału. Rywalizacja o pozostałe miejsca w ostatnim odcinku stoczy się pomiędzy trojgiem uczestników w kolejnej konkurencji plenerowej. Tematem zadania będzie przygotowania dania inspirowanego kuchnią meksykańską. Magdę Gessler i Michela Morana wspierać będzie chef Aquiles Chávez. Ogromna burza, która zaskoczy kucharzy i jurorów, będzie miała jednak najwięcej do powiedzenia w kwestii werdyktu. Takiej katastrofy w „MasterChefie” nie spodziewał się nikt!
Starting: 23-06-2026 08:20:00
Wielki finał 8. edycji „MasterChefa” czas zacząć! Pierwszą część zmagań podzielono na trzy krótkie etapy, w których będzie można zdobyć od 1 do 4 punktów. Kucharze przygotują suflet wytrawny, danie z wątróbki oraz crepes Suzette z lodami. Tylko dwie osoby z największą ilością punktów przejdą do dalszej fazy zmagań o wygraną. W drugiej części finału uczestnicy będą musieli zaserwować jurorom przystawkę oraz danie główne na najwyższym, światowym poziomie. Po tej konkurencji wszystko będzie jasne i poznamy nazwisko najlepiej gotującego kucharza amatora w Polsce, który wróci do domu ze statuetką MasterChefa, czekiem na 100 tysięcy złotych i kontraktem na wydanie własnej książki kucharskiej.
Starting: 23-06-2026 09:35:00
Wraca najpopularniejszy program dla kucharzy amatorów! W 9. edycji MasterChefa na widzów czeka wiele zmian i niespodzianek. Z powodu trwającej pandemii castingi do konkursu odbywały się przez Internet, dlatego szansę zaprezentowania się przed jurorami miało więcej osób niż zazwyczaj. Ze wszystkich zgłoszeń widzowie wybrali trzy najlepsze, a jurorzy dopełnili stawkę osiemnastoma kucharzami i zaprosili całą grupę do rywalizacji w kuchni MasterChefa. Wśród nich rozegra się walka o wejście do finałowej czternastki programu. W pierwszym odcinku zawodnicy zmierzą się w kulinarnych pojedynkach przygotowując swoje popisowe dania. Kto sprosta oczekiwaniom Magdy Gessler, Anny Starmach i Michela Morana?
Starting: 23-06-2026 10:50:00
W kuchni MasterChefa trwa rywalizacja o wejście do najlepszej czternastki. Swojego udziału w programie może już być pewnych 8 osób, które z wysokości balkonu będą obserwować, jak z zadaniem od jurorów poradzą sobie ich koledzy. W tym odcinku Magda Gessler, Michel Moran i Ania Starmach postanowili sprawdzić, jak uczestnicy poradzą sobie z tajemniczymi skrzynkami. Pod nimi znajdzie się 20 najbardziej popularnych produktów spożywczych w Polsce, takich jak cebula, kapusta, jabłka i ziemniaki. Zadaniem kucharzy będzie przygotowanie z nich dania na najwyższym poziomie – poziomie MasterChefa. W drugiej części odcinka uczestnicy zmierzą się z prawdziwym klasykiem domowej kuchni! Aby zdobyć wymarzony fartuch zawodnicy zaprezentują jurorom trzy rodzaje klusek – na słodko, z mięsne z sosem oraz wegetariańskie.
Starting: 23-06-2026 12:05:00
Kawice „Paradiso”. W niewielkich Kawicach przy drodze krajowej z Legnicy do Wrocławia znajduje się restauracja „Paradiso”. Małżeństwo Hieronim i Halina prowadzą lokal już od 24 lat, ale jego historia zaczęła się znaczenie wcześniej. Prawie 40 lat temu mężczyzna szukając nowej pracy, odkupił od przyjaciela autobus przystosowany do prowadzenia gastronomii. Tym samym Hieronim z żoną otworzyli swój pierwszy bar. Znaleźć tam można było między innymi kiełbaski, szaszłyki oraz kurczaki na rożnie. Decyzja o prowadzeniu lokalu okazała się strzałem w dziesiątkę. Po proste barowe dania od rana do późnej nocy ustawiała się kilkumetrowa kolejka głodnych gości. Po czternastu latach pracy w autobusie, małżeństwo podjęło decyzję o wybudowaniu restauracji z prawdziwego zdarzenia. Tak przy drodze pojawiło się „Paradiso”. Tym razem nie można było mówić o sukcesie. Prawdziwa klęska nadeszła, kiedy ukończono budowę autostrady, która przejęła ruch samochodowy w kierunku Wrocławia. Życie w restauracji zupełnie zamarło, a właściciele nie wiedzieli, jak znowu przyciągnąć gości. Małżeństwo zdecydowało się nawet na nowe podświetlane szyldy informujące, że to „Bar For Drivers”, ale poza tym nic się nie zmieniło. Wystrój wnętrza i menu zostały takie same jak przeszło 20 lat temu. Halina przyznaje, że wciąż ma energię i chęć do pracy. Przez brak gości czuje się jednak coraz bardziej niepotrzebna, myśląc o zamknięciu „Paradiso”. Zrozpaczeni właściciele wezwali na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 23-06-2026 13:20:00
Lublin „Zapiecek” Anna, właścicielka „Zapiecka” spędziła kilka lat we Włoszech, gdzie pracowała jako kelnerka. Do Polski wróciła zachwycona atmosferą włoskich lokali oraz klimatem panującym nie tylko w samych restauracjach, ale też między personelem zatrudnionym w gastronomii. Kiedy nadarzyła się okazja, kupiła brzydki, stary budynek przy drodze krajowej Lublin – Warszawa. Dzięki zaciągniętym kredytom zamieniła go w drewnianą, góralską karczmę podobną do wielu tego typu zajazdów przy trasie na Lublin. W menu pojawiły się sprawdzone polskie potrawy, choć niekoniecznie góralskie. Anna przyznaje, że nie spodziewała się braku gości. Nieliczni klienci, którzy się pojawiają, zawsze chwalą jedzenie. Kiedy ukończono nową obwodnicę Lublina, sytuacja „Zapiecka” stała się dramatyczna. Ruch w karczmie prawie zamarł, a wśród pracowników zapanował marazm. Chociaż zespół „Zapiecka” lubi swoją szefową, to zgodnie przyznaje, że brakuje jej stanowczości i samozaparcia. Dlatego wezwano na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 23-06-2026 14:15:00
Konstantynów Łódzki „Zakątek smaku” Agnieszka swoją restaurację w Konstantynowie Łódzkim otworzyła 5 lat temu. Ponieważ lokal mieści się w podwórzu, postanowiła nazwać go „Zakątek smaku”. Początkowo goście chętnie przychodzili na jej domowe dania. Być może dobra passa trwałaby do dzisiaj, gdyby nie tragiczne zdarzenia, jakie spotkały Agnieszkę. Najpierw rozpadło się jej małżeństwo, a niedługo później kobieta uległa poważnemu wypadkowi. Leczenie i rehabilitacja trwały ponad rok. W tym czasie lokal został zamknięty. Kiedy Agnieszka stanęła na własne nogi, ponownie wróciła do prowadzenia baru. Okazało się, że „Zakątem smaku” stracił klientów, których po ponownym otwarciu już nie odzyskał. Pieniędzy brakuje nawet na zatrudnienie pracowników, przez co w kuchni pomocą służy rodzina Agnieszki. Właścicielka nie wie, w czym tkwi problem braku klientów. Nie chce jednak zamykać restauracji, wierząc że dobra passa jeszcze do niej wróci. Czy Magdzie Gessler uda się spełnić jej marzenie?
Starting: 23-06-2026 15:05:00
Tczew „Pierogrania” Zanim Asia została właścicielką „Pierogarni”, przez 3 lata z sukcesem prowadziła własne bistro. Przejęcie kolejnego lokalu wiązało się ze złym stanem zdrowia właścicieli, którzy nie byli w stanie dalej utrzymać restauracji. Wszystko wskazywało na to, że jest to dochodowy i kwitnący biznes. Asia przejęła lokal z pracownicami, całym wyposażeniem i recepturami na pierogi. Szybko jednak przekonała się, że decyzja o prowadzeniu nowej restauracji nie była rozsądna. Stałe koszty utrzymania oraz zobowiązania finansowe wobec poprzednich właścicieli znacznie przekraczają bowiem dochód z „Pierogarni”. Mimo zmian w wystroju i dołożenia do karty lokalnych potraw nadal nie widać poprawy sytuacji. Tym samym Asia utrzymuje się ze swojego bistro, ale i to powoli przestaje wystarczać. Przed zamknięciem interesu powstrzymują ją zatrudnieni pracownicy. Wraz z nimi właścicielka wezwała na ratunek Magdę Gessler.
Starting: 23-06-2026 16:00:00
Warszawa „Bistro Tarchomin” Adrian pracował jako kucharz w warszawskich restauracjach przez trzynaście lat. W jednej z nich poznał swoją życiową partnerkę Kasię, z którą postanowił otworzyć wspólny lokal. Ich marzeniem był bar serwujący dania z owoców morza. Kiedy znajomi Kasi zaproponowali Adrianowi stanowisko szefa kuchni w ich barze na Tarchominie, oboje dostrzegli w tym szansę. Dzięki oszczędnościom udało im się zmienić wystrój „Bistra Tarchomin”, a do karty dodano owoce morza, jak i inne dania kuchni śródziemnomorskiej. Kiedy drogi wspólników rozeszły się, jedyną właścicielką lokalu została Kasia. Niestety „Bistro Tarchomin” nie przynosi dochodów, a gości ciągle brakuje. Mimo, że kobieta posiada inną stałą pracę, nie wystarcza to na pokrycie opłat. Sytuacja finansowa wymusiła na Kasi zaciągnięcie kredytów, które pozwoliłyby jej opłacić czynsz i pensje pracowników. Co więcej, para spodziewa się dziecka. Jak sprawić, aby na warszawskim Tarchominie mieszkańcy mieli ochotę odwiedzić restaurację? Odpowiedź zna tylko Magda Gessler!
Starting: 23-06-2026 16:50:00
Nowogard „Pierogarnia u Marty” Waldek początkowo pracował przez lata w różnych restauracjach na zmywaku. W końcu zaczął marzyć o własnym, choćby niedużym lokalu. Skromny budżet mężczyzny i ogromna pasja zrodziły pomysł na bar z pierogami. Waldek był zdania, że domowe jedzenie lepiej sprzeda się pod szyldem z kobiecym imieniem. Swój lokal nazwał więc „Pierogarnia u Marty” na cześć swojej siostry, która pomagała mu w gotowaniu. Z biegiem czasu sytuacja finansowana była coraz gorsza. Pierogarnia nie przynosiła dochodów, a siostra Waldka znalazła inną stałą pracę. Tym samym, mężczyzna został w kuchni zupełnie sam, a na sali pomaga mu ucząca się kelnerka Magda. Właściciel przyznaje, że od początku działalności nie miał jeszcze nigdy wypłaty. Skromne dochody wystarczają ledwo na zakup produktów i stałe opłaty. Samotna walka z rzeczywistością i brak pieniędzy spowodowały, że Waldek stracił już wiarę w sukces „Pierogarni u Marty”. Brakuje mu pomysłów, na to, co zmienić w barze, żeby wreszcie mógł normalnie zarabiać i żyć bez widma katastrofy finansowej nad głową. Ostatnią szansą w walce o marzenia jest Magda Gessler. Czy jej pomoc przyniesie upragniony sukces?
Starting: 23-06-2026 17:40:00
Restauracja „Szafran” mieści się w centrum Łodzi w pofabrycznym budynku położonym przy słynnej ulicy Piotrkowskiej. Lokal prowadzi Sylwia i pochodząca z Ukrainy Polina. To właśnie Sylwia chciała prowadzić własny biznes, a kiedy pojawiła się możliwość skorzystania przez nią z pożyczki ze środków Funduszu Unii Europejskiej, zaczęła poważnie zastanawiać się nad tym jaką firmę otworzyć. Wtedy odwiedził ją kuzyn męża ze swoją żoną- Poliną. Polina pracowała przez jakiś czas w restauracji serwującej wschodnie potrawy i tak podczas rodzinnego spotkania narodził się pomysł otwarcia restauracji. Sylwia w ich wspólny biznes zainwestowała większą część środków finansowych, Polina zajęła się menu oraz przepisami. Restauracja serwująca mieszankę najlepszych narodowych kuchni: gruzińskiej, rosyjskiej, czy nawet uzbeckiej, mogłaby cieszyć się sporą popularnością. Sprzyjało temu również dogodne położenie „Szafranu”. Niestety już na starcie przedsięwzięcia pojawiły się przeszkody. „Szafran” z założenia miał być niewielką restauracją, niestety Sanepid zakwestionował wielkość kuchni. By otrzymać wymagane zgody, panie musiały powiększyć lokal oraz rozbudować zaplecze, co spowodowało dwukrotny wzrost kosztów. W konsekwencji zabrakło pieniędzy na wystrój sali, a właścicielki postanowiły udekorować ją samodzielnie z pomocą mężów. I choć włożyli w to wiele wysiłku efekt okazał się niezadowalający. Wnętrzne restauracji zaczęło przypominać oddział szpitalny. Ze względu na niewielki budżet Sylwia i Polina nie mogły pozwolić sobie na należytą promocję lokalu. „Szafran” odwiedzała niewielka liczba gości, brak dochodów nie pozwolił więc na dalsze inwestycje, a właścicielki czuły się rozczarowane. Sylwia musiała pomagać w kuchni, Polina zarabiała tylko tyle, by opłacić bilet miesięczny na komunikację publiczną i domagała się wglądu w rozliczenia kosztów. Brak dochodów i zmęczenie pracą fatalnie wpłynął na obie kobiety, które nie potrafiły poradzić sobie z narastającymi problemami. Wezwały więc na pomoc Magdę Gessler.
Starting: 23-06-2026 18:30:00
Dorota zawodowym gotowaniem zajmuje się od dziesięciu lat, wcześniej prowadziła bary w Lubinie, a „Restauracja Rodzinna” to jej czwarte „dziecko”. Dorota założyła ją półtora roku temu, a ponieważ sama ma dzieci, chciała żeby była to restauracja przyjazna całym rodzinom. Stąd nazwa i menu, w którym można znaleźć tylko polskie domowe dania. W lokalu urządzony jest kącik zabaw dla dzieci, w którym często bawią się pociechy Doroty. Restauracja jest jej drugim domem. Spędza w niej całe dnie, od rana do wieczora. Również jej partner Mariusz , który pracuje w kopalni miedzi jako górnik, po skończeniu pracy przyjeżdża do „Rodzinnej” i pomaga Dorocie. Niestety prowadzenie restauracji to wymagające zajęcie. Dorota nieczęsto miewa wolne dni, a Mariusz przyznaje, że oboje są już bardzo zmęczeni, zarówno fizycznie i psychicznie. Ponadto zyski z prowadzenia „Restauracji Rodzinnej” w porównaniu do nakładu pracy, są niewielkie. Jednak Dorocie ciężko zrezygnować i sprzedać restaurację. Gotowanie to jej pasja. Dorota sądzi, że jej problemem są pracownicy. Dopóki ona sama dogląda wszystkiego - od gotowania po stan toalet, wszystko jest w porządku. Niestety jeśli tylko zdarzy się, że do „Rodzinnej” zawita więcej gości i Dorota nie może osobiście dopilnować każdego szczegółu, pojawiają się problemy z organizacją pracy. Z kolei pracownicy Doroty uważają, że to szefowa jest chaotyczna, nie potrafi zarządzać pracą i sama jest przyczyną problemów w restauracji, a ponadto nigdy nie słucha sugestii swoich podwładnych. Mariusz zdaje sobie sprawę z tych wszystkich problemów, ale wie też, że Dorota kocha swoją pracę. Dlatego właśnie oboje wezwali na pomoc Magdę Gessler. Jak słynna restauratorka oceni umiejętności kulinarne właścicielki „Restauracji Rodzinnej” ? Jaki sposób znajdzie Magda Gessler, żeby pomóc restauracji? Jedno jest pewne - dla Doroty „Kuchenne rewolucje” będą wielkim sprawdzianem!
Starting: 23-06-2026 19:25:00
Restauracja Italian House mieści się w atrakcyjnej części Torunia, na Starym Mieście, w pięknej, zabytkowej kamienicy. Jej właścicielem jest Maciek, który parę lat temu w tym miejscu otworzył restaurację ze swoją ulubioną kuchnią azjatycką oraz sushi. Niestety jego brak doświadczenia szybko zaczęli wykorzystywać pracownicy, a knajpa zamiast oczekiwanych dochodów, zaczęła przynosić wyłącznie straty. Właściciel wraz z żoną podjęli decyzję o zamknięciu restauracji i sprzedaży lokalu. Wtedy pojawił się Cufo, Albańczyk, doświadczony menadżer i kucharz, który zainteresował się ofertą kupna. Zanim jednak został formalnym właścicielem restauracji Maćka, od razu przejął dowodzenie w knajpie i zaprowadził swoje porządki: zatrudnił swoich kucharzy, zmienił profil kuchni na włoską, na której znał się świetnie, bo pracował także we Włoszech. Niestety mimo doświadczenia Cufa i ogromnych zmian, jakie wprowadził knajpa nadal świeciła pustkami i nikt do niej nie zaglądał. Maciek nadal pozostawał prawnym właścicielem lokalu, bo Cufo zwlekał ze sfinalizowaniem transakcji. Po kilku miesiącach nieformalnych rządów Albańczyka zaczęły spływać jego niezapłacone rachunki i faktury na kilkadziesiąt tysięcy złotych, za które musiał zapłacić Maciek. Dopiero wtedy stracił zaufanie do swojego menadżera i postanowił wezwać prawdziwego eksperta, czyli Magdę Gessler.
Starting: 23-06-2026 20:15:00
Zbyszek otwierając restaurację z żoną spełniał swoje życiowe marzenie. W niewielkim Sztumie, położonym niedaleko słynnego Malborka, powstała restauracja Podzamcze. Zbyszek zainwestował w restaurację wszystkie swoje finanse i cały zapał, mając nadzieję, że dzięki temu zapewni dochody swojej rodzinie. Dziś przyznaje, że nie miał pojęcia w co się „pakuje”. Okazało się, że restauracja od samego początku przynosiła tylko straty finansowe. Problemy w biznesie podkopały jego małżeństwo, które zakończyło się rozwodem. Zbyszek został sam z upadającą restauracją i córkami, nad którymi prawo do opieki przyznał mu sąd. Jak się okazało konflikt z żoną w małym miasteczku wywołał lawinę plotek, insynuacji i podejrzeń. Zbyszek czuje się rozgoryczony i bezbronny, bo jak tu walczyć z pomówieniami? Jakby nieszczęść było mało, pracownicy restauracji okazali się nieuczciwi, regularnie okradając właściciela. Chociaż teraz na Podzamczu pracuje już zaufana ekipa, Zbyszkowi trudno jest uwierzyć ludziom na nowo. Wszyscy muszą walczyć z niepochlebnymi opiniami na temat właściciela, ale to za mało, by zmienić renomę restauracji „Podzamcze” i zachęcić gości do wizyty. Zbyszek z całym zespołem mozolnie stara się wyprowadzić swoją restaurację na prostą, odrobić poniesione straty, ale efekty ich wysiłków są mizerne. Jedyną nadzieję właściciel widzi w Magdzie Gessler. Ale czy nieufny do ludzi Zbyszek będzie w stanie przyjąć krytykę słynnej restauratorki? Czy jej samej uda się „odczarować” Zbyszka i jego restaurację, tak, by mieszkańcy Sztumu mieli ochotę w niej bywać?
Starting: 23-06-2026 21:10:00
Ania i Stefan od prawie 7 lat prowadzą swój „Zajazd u Stefana” przy głównej drodze w Odolanowie. Kiedy zaczynali, marzyli o restauracji z prawdziwego zdarzenia. Założenia były ambitne – zbudowali szeroką kartę menu, zatrudnili bardzo dobrą kucharkę, niestety do sukcesu zabrakło jednego… samych właścicieli. Po otwarciu restauracji Stefan wyjechał zarabiać na budowie, a Ania, która była w ciąży, została w domu. I tak, bez nadzoru właścicieli ich wymarzony lokal szybko został zdegradowany do roli miejscowej pijalni piwa, do której nikt z mieszkańców nie zaglądał po to, by coś zjeść. Po narodzinach i odchowaniu najmłodszej, trzeciej córeczki, Ania wróciła do pracy w zajeździe. Pracowała codziennie, od świtu do późnego wieczora, by lokal był znowu postrzegany jako restauracja, a nie pijalnia piwa. Podjęła walkę o lepszy status swojego lokalu okupioną ogromnym wysiłkiem i pracą. Sukces jednak był połowiczny - „Zajazd u Stefana” przestał być postrzegany jako pijalnia piwa, stał się natomiast miejscową jadłodajnią, gdzie goście przychodzili tylko na obiady dnia, po 15 złotych. Awans do rangi prawdziwej restauracji się nie powiódł. Trudno się jednak temu dziwić, bo przez lata zaniedbań zajazd podupadł – zarówno wystrój, jak i stan techniczny lokalu pozostawiał wiele do życzenia. Nie mogło być jednak inaczej, skoro na co dzień w lokalu pracuje tylko Ania, a jej mąż Stefan nic nie pomaga, poza porannym obieraniem ziemniaków. Pomimo że, to on wymarzył sobie tę restaurację, teraz uznał, że żona radzi sobie świetnie i skoro jemu się nie udało, to niech ona spróbuje prowadzić restaurację. To teraz Ania zarządza, gotuje, zmywa, sprząta i obsługuje gości. Na bieżące naprawy, wymiany zużytego sprzętu, dodatkowe sprzątanie nie ma już ani czasu, ani siły. Anie wie, że dłużej nie da już rady ciągnąć wszystkiego sama, dlatego zdecydowała się poprosić o pomoc Magdę Gessler.
Starting: 23-06-2026 22:00:00
Radziejów to niewielka miejscowość położona na Kujawach, której historia sięga czasów średniowiecza. Mieści się tam restauracja „Na skarpie”, która średniowiecza nie pamięta, ale czasy PRL’u już na pewno. Taki „zabytek” przejął parę lat temu Mateusz. Była to bardzo odważna decyzja, bo sam budynek i jego wnętrze były mocno zniszczone i zaniedbane. Remont lokalu nie przyniósł jednak oczekiwanych, spektakularnych zmian, a sam właściciel dopiero poszukiwał pomysłu na ciekawe menu. Dość szybko okazało się, że lokal zamiast zysków przynosi straty, dlatego, by restauracja w ogóle przetrwała Mateusz zdecydował się na organizację imprez okolicznościowych. Ponieważ sam nie należał do osób bardzo zorganizowanych na pomoc w trudnej sytuacji wezwał… mamę. Mama Mateusza nie zostawi nigdy syna w potrzebie, postanowiła pomoc, tym bardziej, że posiada doświadczenie w gastronomii. Pracowała już jako kucharka w zakonie oraz prowadziła kuchnię dla ubogich. Pomimo że siły zostały zdwojone, sytuacja finansowa restauracji „Na skarpie” nie uległa poprawie. Jedynym źródłem dochodów stały się imprezy okolicznościowe, lokal działa już wyłącznie w weekendy, w tygodniu ze względu na brak gości jest zamknięty. Jedyna nadziej w Magdzie Gessler – tylko jak w ciągu 4 dni z peerelowskiego „zabytku” w niewielkim Radziejowie prowadzonego przez mamę i syna zrobić prawdziwą, prężnie działającą restaurację? Czy to w ogóle możliwe?
Starting: 23-06-2026 22:50:00
Kraków studentami stoi. Alicja i Bogdan są po udanej sesji. Jak wszyscy szanujący się żacy działają według schematu zakuć, zdać i zapomnieć. Ale jak tu zapomnieć jak pół sufitu nadaje się do malowania, a właściciel domu ma przyjść po pieniądze za wynajem. Tutaj pojawia się zadanie dla fachowców. Trzeba będzie zaszpachlować dziury, naprawić halogen oraz pomalować, zwracając uwagę na odcięcie. Czas wykonania usługi został określony na około 4, a koszt nie powinien przekraczać 300zł.
Starting: 23-06-2026 23:45:00